Erotyka w filmach

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Erotyka w filmach

Post autor: panna_x » 23 lut 2013, 09:42

Zależy jaka. Taka dosłowna mnie razi. Natomiast sceny pocałunków nie zawsze, zależy jak są pokazane.
Jeśli chodzi o nagie ciało, też zależy od kontekstu np. jak bohater czy bohaterka jest pod prysznicem, to nie razi.

Pau
łASuch
Posty: 174
Rejestracja: 27 mar 2013, 17:46

Re: Erotyka w filmach

Post autor: Pau » 28 mar 2013, 17:48

dla mnie nie sprawia wrażenia - obojętna

tak samo jak dotykanie narządów rozrodczych bydła na anatomii XD

Awatar użytkownika
Falka
pASsanger
Posty: 472
Rejestracja: 11 sie 2012, 19:55
Lokalizacja: Lublin/Podlasie

Re: Erotyka w filmach

Post autor: Falka » 28 mar 2013, 20:43

Pau ciekawe porównanie :D
Nie próbuje nawet być normalna,
bo normalność to pierwszy syndrom
śmiertelnie groźnej choroby...
Gdy tylko czuję, że nadchodzi normalność
natychmiast szukam antidotum

Awatar użytkownika
erin
młodASek
Posty: 24
Rejestracja: 13 mar 2013, 23:16

Re: Erotyka w filmach

Post autor: erin » 30 mar 2013, 20:57

Sceny erotyczne w filmach są dla mnie obojętne.
Czasem już z nudów i większej chęci obejrzenia dalszej części filmu je przewijam, a czasem robię sobie przerwę i w międzyczasie idę do kuchni zaparzyć herbatkę.

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Erotyka w filmach

Post autor: Libra » 30 mar 2013, 22:20

Jak ładnie przedstawiona scena, dobrze skomponowana, gra świateł etc - to z przyjemnością się ogląda. Bywa piękne :)
What's mooo?

greenandpurple
młodASek
Posty: 25
Rejestracja: 17 lip 2012, 09:26

Re: Erotyka w filmach

Post autor: greenandpurple » 30 mar 2013, 23:35

x

Awatar użytkownika
89aneta
pASibrzuch
Posty: 224
Rejestracja: 23 lis 2013, 12:29
Lokalizacja: Kielce

Re: Erotyka w filmach

Post autor: 89aneta » 29 lis 2013, 18:50

Jak oglądam filmy to czekam na sceny erotyczne, po prostu lubię oglądać sceny pocałunków, aktu zbliżenia, hihi :)

Awatar użytkownika
Kerrigan
ASiołek
Posty: 81
Rejestracja: 29 paź 2013, 16:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Erotyka w filmach

Post autor: Kerrigan » 29 lis 2013, 20:58

Raczej nie lubię scen erotycznych i nagości w filmach. Jeśli jednak nagości nie ma aż nadto to jest super. W serialach typu Gra o tron lub Spartakus strasznie irytowało mnie jak było tam mnóstwo seksu i nagości :( W Grze o tron miałam wrażenie że serial jest robiony pod spodobanie się mężczyznom bo nie ma chyba odcinka w którym nie ma kilku scen z nagą kobietą, zaś w Spartakusie pokazali męskie genitalia... musiałam odstawić serial na miesiąc, bo doznałam szoku.

Nagość kogoś z kim kiedykolwiek się wiązałam akurat mi nie przeszkadzała, a nawet była mi obojętna, ale nagość obcych ludzi w filmach mnie obrzydza, odrzuca jak jest jej za dużo.

Ale lubię jak w filmach się całują i przytulają. Wtedy mordka potrafi mi się cieszyć jakbym dostała cukierki :)

melodia
AS gaduła
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2012, 15:38

Re: Erotyka w filmach

Post autor: melodia » 29 lis 2013, 21:31

Nagość lub akty miłosne (o ile nie są przesycone pożądaniem/zwierzęcością czy ogólnym porno) mi absolutnie nie przeszkadzają, w niektórych filmach jest to artystycznie i pięknie ujęte.

Awatar użytkownika
Motylciemny
motylAS
Posty: 616
Rejestracja: 27 cze 2008, 23:34
Lokalizacja: z księżyca

Re: Erotyka w filmach

Post autor: Motylciemny » 29 lis 2013, 22:04

Ja lubię ogladać sceny erotyczne :)
Najbardziej lubię patrzeć na takie sceny kiedy obok jest jakiś chłopak.
Z czterema facetami oglądałam Czarnego Łabędzia,który kipi erotyką.

Awatar użytkownika
Wicherek
przytulAS
Posty: 774
Rejestracja: 1 wrz 2010, 06:56
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Erotyka w filmach

Post autor: Wicherek » 1 gru 2013, 10:18

Motylciemny pisze:Ja lubię ogladać sceny erotyczne :)
Najbardziej lubię patrzeć na takie sceny kiedy obok jest jakiś chłopak.
Z czterema facetami oglądałam Czarnego Łabędzia,który kipi erotyką.
Widziałam ten film DO pierwszej sceny erotycznej ;) Gdy się zaczęła, oślepiło mnie i wyłączyłam DVD. Moje oczy nie nadają się do oglądania scen, w których aktorzy posuwają się (i to dosłownie!) do czegoś więcej niż namiętny pocałunek :P
<< Free hugs >> << Free hugs >> << Free hugs >>

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2029
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Erotyka w filmach

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 1 gru 2013, 11:14

.

Awatar użytkownika
marcinwro
młodASek
Posty: 26
Rejestracja: 23 lis 2013, 18:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Erotyka w filmach

Post autor: marcinwro » 1 gru 2013, 16:42

Nie mam nic przeciwko erotyce w filmach, a na dobrze ujętą lubię patrzeć i rozmyślać, że może też bym chciał kiedyś poczuć to samo :P

willow
starszASek
Posty: 33
Rejestracja: 11 gru 2013, 19:00
Lokalizacja: Okolice Białegostoku

Re: Erotyka w filmach

Post autor: willow » 14 lut 2014, 23:13

Jeśli chodzi o hetero - odraża, gejowski - odraża, lesbijski - w zależności od dnia i godziny i zależy jaki ot tak, ale nie przepadam w sumie za takimi scenami, uważam je za zbędne, a może nawet irytujące często i zniechęcające do oglądania całości.

Awatar użytkownika
LonelyDragon
starszASek
Posty: 44
Rejestracja: 26 wrz 2014, 12:27

Re: Erotyka w filmach

Post autor: LonelyDragon » 16 lis 2014, 17:39

Na ogół sceny takie odbieram jako nudne i czasem wręcz żenujące i przewijam jak mogę, zawsze tak robiłem odkąd pamiętam, szczególnie jeżeli myślę że ów scena została do filmu doklejona niczym na siłę (kryminały z lat 80-90 tych standardowo miały 2-3 min scenę seksu jak w banku i do tego zawsze wyglądało to tak samo, kopiuj-wklej) bez większego uzasadnienia fabułą i przebiegiem akcji, tak jakby był to jakiś wymóg produkcyjny. Wyjątkiem są sceny które mają jakieś autentyczne uzasadnienie i film stałby się ubożdzy bądź mniej zrozumiały bez nich, albo gdy takie sceny tylko bawią się erotyką i flirtem jak to często bywa w komediach – wówczas nie mam nic przeciwko i nie przewijam.

ODPOWIEDZ