Erotyka w filmach

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Erotyka w filmach

Post autor: Viljar »

Dokładnie, tak było w literaturze fantasy (i w sporej części wczesnego SF) zawsze. Wystarczy poczytać dzieła klasyków - Conana albo Johna Cartera. Sceny erotyczne są, dość gorące nieraz, a napisane takim językiem, że autor Pieśni nad Pieśniami może się schować ;) A to, że scenarzyści nie pozwolili sobie na ugrzecznienie serialu, to się im liczy tylko na plus.
A poza tym - powiedzcie mi, dlaczego w filmach mają być sceny krwi i przemocy, a erotyki już być nie może? Osobiście bawią mnie sytuacje takie, jak np. dopuszczenie Robocopa, gdzie krew leje się litrami, kategorii wiekowej +15, a Nagiemu Instynktowi +18 tylko z powodu widoku męskiego tyłka i damskich cycków.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
...
mASełko
Posty: 147
Rejestracja: 11 maja 2011, 10:43

Re: Erotyka w filmach

Post autor: ... »

No widzicie, ja nigdy nie miałam w rękach niczego z gatunku fantasy, raz trafiłam na jakiś film, teraz ten serial. O, jakaś gra też mi wpadła w ręce. Także niezorientowana do końca jestem, co się uwypukla i na co można trafić. Widocznie erotyczne akcenty są znaczącym elementem gatunku.
Viljar pisze: powiedzcie mi, dlaczego w filmach mają być sceny krwi i przemocy, a erotyki już być nie może? Osobiście bawią mnie sytuacje takie, jak np. dopuszczenie Robocopa, gdzie krew leje się litrami, kategorii wiekowej +15, a Nagiemu Instynktowi +18 tylko z powodu widoku męskiego tyłka i damskich cycków.

Dobre pytanie! Też mnie dziwi przyjęcie faktu, że mini ludzie mogą alergicznie reagować na cycki i je można pokazywać dopiero po 22, ale na krew wylewającą się z poderżniętego gardła już nikt się nie oburzy.
'- faceci to kontenery na hormony.
- a kobiety na emocje, tak?'

Awatar użytkownika
es_pada
przedszkolASek
Posty: 9
Rejestracja: 19 cze 2012, 16:53

Re: Erotyka w filmach

Post autor: es_pada »

Nie mam zadnych skojarzen,poprostu czuje pustke w sobie..

Jasam
starszASek
Posty: 33
Rejestracja: 12 sie 2012, 09:09
Lokalizacja: Gdzieś na pustyni :|

Re: Erotyka w filmach

Post autor: Jasam »

Nienawidzę żadnej erotyki w filmach. Gorszy mnie( :aniol: ) jak widzę sceny pocałunków, przytulania się...

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2033
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Erotyka w filmach

Post autor: wyrwana_z_kontekstu »

*

Jasam
starszASek
Posty: 33
Rejestracja: 12 sie 2012, 09:09
Lokalizacja: Gdzieś na pustyni :|

Re: Erotyka w filmach

Post autor: Jasam »

Może dlatego, bo sam nie mam się z kimś poprzytulać - aż się gotuje we mnie jak widzę przytulające i całujące się pary. :P

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2033
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Erotyka w filmach

Post autor: wyrwana_z_kontekstu »

*

Jasam
starszASek
Posty: 33
Rejestracja: 12 sie 2012, 09:09
Lokalizacja: Gdzieś na pustyni :|

Re: Erotyka w filmach

Post autor: Jasam »

Jestem aseksualny, bo nie pociągają mnie seksualnie kobiety ani mężczyźni. A najbardziej ubolewam, że nie jestem aromantyczny - łatwiej by żyć było.

Awatar użytkownika
Falka
pASsanger
Posty: 472
Rejestracja: 11 sie 2012, 19:55
Lokalizacja: Lublin/Podlasie

Re: Erotyka w filmach

Post autor: Falka »

Mnie sceny erotyczne w filmach są obojętne. Nie podniecają , ale też nie obrzydzają. Te dłuższe przewijam albo nie patrzę na nie.
Nie próbuje nawet być normalna,
bo normalność to pierwszy syndrom
śmiertelnie groźnej choroby...
Gdy tylko czuję, że nadchodzi normalność
natychmiast szukam antidotum

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Erotyka w filmach

Post autor: chochol »

Jasam pisze:Jestem aseksualny, bo nie pociągają mnie seksualnie kobiety ani mężczyźni. A najbardziej ubolewam, że nie jestem aromantyczny - łatwiej by żyć było.
A kto/co Cię pociąga? :> Z aromantyzmem również mógłbyś się źle czuć i też wydawać by się mogło, że będąc romantycznym żyłoby się lepiej
Jasam pisze:Może dlatego, bo sam nie mam się z kimś poprzytulać - aż się gotuje we mnie jak widzę przytulające i całujące się pary.
Przez zazdrość :mrgreen:
Falka pisze:Mnie sceny erotyczne w filmach są obojętne. Nie podniecają , ale też nie obrzydzają. Te dłuższe przewijam albo nie patrzę na nie
Zamykasz oczy czy nakładasz dłonie na twarz? W czasach dzisiejszej technologii przewijanie jest możliwe, chwała za to :mrgreen:
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Falka
pASsanger
Posty: 472
Rejestracja: 11 sie 2012, 19:55
Lokalizacja: Lublin/Podlasie

Re: Erotyka w filmach

Post autor: Falka »

Zamykam oczy jak oglądam dany film czy serial w tv, a jak na laptopie to przewijam :lol:
Nie próbuje nawet być normalna,
bo normalność to pierwszy syndrom
śmiertelnie groźnej choroby...
Gdy tylko czuję, że nadchodzi normalność
natychmiast szukam antidotum

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Erotyka w filmach

Post autor: Winkie »

Jasam pisze:Nienawidzę żadnej erotyki w filmach. Gorszy mnie( :aniol: ) jak widzę sceny pocałunków, przytulania się...
Ja tam niektóre po kilka razy oglądam - szczególnie całujący się panowie nie wiadomo dlaczego działają na moje zmysły... :>
Falka pisze:Zamykam oczy jak oglądam dany film czy serial w tv, a jak na laptopie to przewijam :lol:
A co w sytuacji kiedy to sceny seksu stanowią około 3/4 czasu filmu?

Awatar użytkownika
Falka
pASsanger
Posty: 472
Rejestracja: 11 sie 2012, 19:55
Lokalizacja: Lublin/Podlasie

Re: Erotyka w filmach

Post autor: Falka »

Winkie pisze:
Jasam pisze:Nienawidzę żadnej erotyki w filmach. Gorszy mnie( :aniol: ) jak widzę sceny pocałunków, przytulania się...
Ja tam niektóre po kilka razy oglądam - szczególnie całujący się panowie nie wiadomo dlaczego działają na moje zmysły... :>
Falka pisze:Zamykam oczy jak oglądam dany film czy serial w tv, a jak na laptopie to przewijam :lol:
A co w sytuacji kiedy to sceny seksu stanowią około 3/4 czasu filmu?
To 3/4 przewijam :D
Nie próbuje nawet być normalna,
bo normalność to pierwszy syndrom
śmiertelnie groźnej choroby...
Gdy tylko czuję, że nadchodzi normalność
natychmiast szukam antidotum

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Erotyka w filmach

Post autor: Winkie »

Falka pisze:To 3/4 przewijam :D
A co jeśli sceny seksu przepalają się z właściwą akcją, tak że nie wiesz nawet kiedy to nastąpi "ta scena"? :>

Awatar użytkownika
Falka
pASsanger
Posty: 472
Rejestracja: 11 sie 2012, 19:55
Lokalizacja: Lublin/Podlasie

Re: Erotyka w filmach

Post autor: Falka »

To trudno obejrzy się.
Nie próbuje nawet być normalna,
bo normalność to pierwszy syndrom
śmiertelnie groźnej choroby...
Gdy tylko czuję, że nadchodzi normalność
natychmiast szukam antidotum

ODPOWIEDZ