Strona 28 z 29

Re: Całowanie się

: 15 gru 2018, 22:12
autor: hekoppetaca1
Okazja była, więc skorzystałem.

Zależy od nastawienia, bo jak czytam słowa "płyny ustrojowe" i opisy, to tak zbytnio nie ten xD.
Ale in general to uwielbiam. Pod warunkiem, że partnerka jest przynajmniej wegetarianką, a weganką to idealnie ;).

Re: Całowanie się

: 24 gru 2018, 10:34
autor: Russetore
Nie mam zupełnie nic przeciwko, bardzo lubię, ale nie z każdym chciałabym się całować. :roll: Sama czynność potrafi być bardzo przyjemna, dawać dodatkowe poczucie bezpieczeństwa i bliskości z drugą osobą. Nie lubię natomiast nachalności.

Re: Całowanie się

: 4 sty 2019, 21:20
autor: pingwinka
Całowałam się z 2 osobami, pierwsza skutecznie mnie zniechęciła do całowania "z języczkiem" (zyskałam za to jeszcze wiekszą awersję to śliny, brzydzę sie nawet swojej), a moj partner to zaakceptował. Nawet lubię się całować, choć zależy to bardzo od mojego nastroju. No i najbardziej lubię jednak pocałunki w szyję czy plecy.

Re: Całowanie się

: 8 lut 2019, 18:22
autor: Anusia Borzobohata
Lubię tylko takie całowanie, które mogłoby być odpowiednie dla dzieci: w czoło, policzek, ewentualnie szyję... wszelkie inne jest okropne.

Re: Całowanie się

: 11 lut 2019, 22:02
autor: plACEbo
W moim przypadku zawsze zaczynał facet. Do całowania nigdy mnie nie ciągnęło, sama czynność jest dla mnie obojętna - ani to przyjemne, ani nieprzyjemne. Po prostu ,,wiele hałasu o nic'' :wink: Chociaż może i trochę to obrzydliwe, bo jednak czyjaś ślina w moich ustach to nie jest coś co bym lubiła.

Re: Całowanie się

: 20 lut 2019, 18:32
autor: ZagubionyRomantyk
Nigdy sam z siebie nie czułem potrzeby lub nawet ochoty kogos pocałować. Niby jestem wstanie to dla kogos to zrobic jeżeli wyczuwam sprawi mu to przyjemność. Nie wiem czy zyskiwanie spełnienia przez czująs przyjemność to dobra forma ale chyba za późno na zmiany :)

Re: Całowanie się

: 25 lut 2019, 12:58
autor: króliczka
Nigdy nie całowałam się w sposób, w jaki robią to najczęściej młodzi ludzie w związkach i nie chciałabym, ponieważ byłoby to dla mnie zbyt stresujące. Bałabym się że obrzydzę tę drugą osobę, ale nie z powodu obrzydliwości swojej osoby (jestem ładna), a samej natury namiętnego pocałunku.
Byłam pocałowana przez chłopaka i nawet mi się podobało (chociaż i tak byłam mocno spięta, bo bałam się że akurat wtedy mi się odbije), ale ten pocałunek polegał jedynie na przejechaniu ustami po moich, oraz dotykaniu nimi moich policzków.

Re: Całowanie się

: 7 mar 2019, 23:44
autor: Agusia16248
Cmoków nie liczę, ale tak naprawdę całowałam się od 25 letniego roku życia i nie powiem było to przyjemne uczucie.

Re: Całowanie się

: 24 maja 2019, 20:41
autor: carolina10
Agusia16248 pisze:
7 mar 2019, 23:44
Cmoków nie liczę, ale tak naprawdę całowałam się od 25 letniego roku życia i nie powiem było to przyjemne uczucie.
Calowalam sie raz z jednym asem i on dawal mi takie rozkoszne cmoki :lol: :lol: W koncu wsadzilam mu jezyk do ust i chyba mu sie spodobalo bo na drugim spotkaniu juz sam przejal inicjatywe :rozowe:

Re: Całowanie się

: 1 cze 2019, 09:16
autor: Rosomak
Całowałem się już (w sensie "lizania") i nie jest to ani coś, czemu jestem przeciwny, ani też coś, na czym mi zależy. W tym przypadku dostosowałbym się do upodobań partnerki. Najbardziej lubię takie rodzaje fizycznej bliskości jak przytulanie się, trzymanie za rękę czy okazjonalny krótki cmok - to mi wystarczy.

Re: Całowanie się

: 19 cze 2019, 10:45
autor: KUNDZIA
Ja akurat uwielbiam się całować:-) Ale z języczkiem już chyba bym tego nie zrobiła:-D Ale to musi mi się ktoś podobać:-)

Re: Całowanie się

: 27 cze 2019, 21:49
autor: Nautilus1992
Próbowałem ostatnio całowania z językiem. Przy dobrym klimacie całkiem ciekawe i nawet przyjemne, ale do dalszych eksperymentów nie dojdzie, bo moja połówka jest bardziej aseksualna ode mnie i nie trawi tego typu całusów. Cmokanie też jest bardzo miłe, ale i tak najbardziej lubię noski :D .

Re: Całowanie się

: 28 cze 2019, 12:54
autor: Nemek
Nautilus1992 pisze:
27 cze 2019, 21:49
Próbowałem ostatnio całowania z językiem. Przy dobrym klimacie całkiem ciekawe i nawet przyjemne, ale do dalszych eksperymentów nie dojdzie, bo moja połówka jest bardziej aseksualna ode mnie i nie trawi tego typu całusów. Cmokanie też jest bardzo miłe, ale i tak najbardziej lubię noski :D .
Noski są cudowne!

Re: Całowanie się

: 28 cze 2019, 17:37
autor: carolina10
Noski ? ? nie mam pytan :lol:

Re: Całowanie się

: 5 lip 2019, 17:10
autor: CloudninowaSWQ
carolina10 pisze:
28 cze 2019, 17:37
Noski ? ? nie mam pytan :lol:
Noski-eskimoski to taki "inny" rodzaj pocałunku 😉😃fajna sprawa i zabawna zabawa 😉 ogólnie wolę te delikatne,z językiem odpada.