Całowanie się

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
Bianka
gimnASjalista
Posty: 12
Rejestracja: 27 sty 2008, 23:19
Lokalizacja: Górny Śląsk

Post autor: Bianka » 4 lut 2008, 14:19

Przykro to mówić, ale panowie przez bardzo małe p, z którymi ja miałam tą wątpliwą przyjemność byli niestety...beznadziejni :(Najgorsze w tym najgorszym było to, że po fakcie przepraszali za swoją nieudolność. Po czymś takim można tylko :insane:
"Na rozwidleniu dróg gdym stanął, wybrałem tą mniej uczęszczaną"R.Frost

Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Parkinson » 5 lut 2008, 13:38

nie zazdroszczę przeżyć z nieudolnymi gostkami. Po prostu przynoszą wstyd,... żenada.

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 5 lut 2008, 14:15

A dla mnie całowanie się to zupełnie nie moja bajka :mrgreen:

Chociaż muszę przyznać, że w pewnych warunkach chyba nawet bym i potrafił wyczerpać z tego coś miłego :roll:
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Parkinson » 5 lut 2008, 15:03

całowanie można porównać do wiana

na początku wino nie smakuje olbrzymiej większości ludzi, trzeba się nauczyć pić wino tak samo jest z całowaniem jeśli tego nie robisz to skąd możesz wiedzieć czy z czasem Ci się to nie spodoba??


tyle mojej filozofii :P

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 5 lut 2008, 15:59

Akurat miałem okazję zasmakować i jednego, i drugiego :P
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
clouds clear
golAS
Posty: 1288
Rejestracja: 4 wrz 2006, 13:36
Lokalizacja: ZIELONA GóRA

Post autor: clouds clear » 5 lut 2008, 17:33

Parkinson pisze:całowanie można porównać do wiana
Do "wiana" powiadasz? :mrgreen: :wink:
einmal ist keinmal

Awatar użytkownika
julka233
pASibrzuch
Posty: 200
Rejestracja: 18 sty 2008, 18:45
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: julka233 » 9 lut 2008, 01:17

......

Awatar użytkownika
Pożeracz Batonów
młodASek
Posty: 23
Rejestracja: 19 sty 2008, 01:15
Lokalizacja: Znad morza :)

Post autor: Pożeracz Batonów » 22 lut 2008, 20:59

Całowałem się już; nie mam nic przeciwko temu i nawet lubię. Ale nie jestem pod tym względem w ogóle inicjatywny (tzn. nigdy ja nie zaczynam).

Awatar użytkownika
opuncja
nASturcja
Posty: 282
Rejestracja: 22 sty 2008, 20:07
Lokalizacja: Dolina Kaktusów

Post autor: opuncja » 22 lut 2008, 21:26

Mi ten rodzaj aktywności zdecydowanie nie odpowiada :? Lekki całus i owszem ale nic poza tym :justcuz:

Awatar użytkownika
damian-dec
AS gaduła
Posty: 415
Rejestracja: 12 lut 2008, 23:14
Lokalizacja: Dublin/Wroclaw
Kontakt:

Post autor: damian-dec » 22 lut 2008, 22:15

ja i owszem "zasmakowalem" calowania---zasmakowalem to dobre okreslenie, he he i wcale mi nie smakowalo, no ale nie bylo znowu takie paskudne--raczej zjadliwe-ale znam lepsze przyjemnosci :roll:
za to przytulanie sie bylo juz fajne :lol: :lol: :lol:

magorek
mASełko
Posty: 123
Rejestracja: 3 kwie 2007, 20:39
Lokalizacja: śląsk

Post autor: magorek » 22 lut 2008, 23:04

Nie mam tego typu doświadczeń, bo całus w policzek: "to nie o tym tutaj mowa", ale też nie ciągnie mnie dotego, by takowe doświadczenia zdobyć...
czyjś język w mojej buzi- bleee, obrzydza mnie na samą myśl :?
All men dream: but not equally. Those who dream by night in the dusty recesses of their minds wake in the day to find that it was vanity: but the dreamers of the day are dangerous men, for they may act their dreams with open eyes, to make it possible

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 23 lut 2008, 08:55

magorek pisze: czyjś język w mojej buzi- bleee, obrzydza mnie na samą myśl :?
Tym bardziej, że po co mi czyjś język w mojej buzi, skoro mam już własny? :P Jeden w zupełności wystarczy :P

Awatar użytkownika
Magda
bASyliszek
Posty: 1112
Rejestracja: 1 sty 2007, 18:26
Lokalizacja: Gotei13/Seireitei/Soul Society
Kontakt:

Post autor: Magda » 24 lut 2008, 17:43

Podobno znajomość języków obcych jest ważna w życiu :roll: :P
Obrazek
Obrazek
Waheguru Ji Ka Khalsa!
Waheguru Ji Ki Fateh!

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 24 lut 2008, 21:19

Obcych, ale niekoniecznie cudzych :P

Awatar użytkownika
nehemia
ASiołek
Posty: 86
Rejestracja: 22 lut 2008, 19:02
Lokalizacja: Trojmiasto

Post autor: nehemia » 24 lut 2008, 22:03

Agnieszka pisze:Obcych, ale niekoniecznie cudzych :P
Nigdy sie nie calowalem - nie mialem takiej potrzeby i unikalem, wiec nie moge nic powiedziec poza tym, ze chetnie kiedys sprobuje :D

Co mi tam, jadlem kraba to i chyba calowania moge sprobowac :D
Starfuckers Inc.

ODPOWIEDZ