Jak 'zbywacie' osoby wami zainteresowane?

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2029
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Jak 'zbywacie' osoby wami zainteresowane?

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 14 sie 2015, 19:11

Heremis87 pisze:
wyrwana_z_kontekstu pisze:Nie mam kogo zbywać. A nawet jeśli, mnie to wystarczy po prostu być sobą. :D Ma się to szczęście.
Potwierdzam z własnego doświadczenia :wink:
My się przecież nigdy nie spotkaliśmy. :P

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Re: Jak 'zbywacie' osoby wami zainteresowane?

Post autor: DZIEWICA8 » 15 sie 2015, 10:34

Myślę, że najważniejsza jest tu konsekwencja. Trzeba zachować dystans, nie pokazywać osobie zainteresowanej, że nam w jakikolwiek sposób na niej zależy. Nie dawać swojego numeru telefonu, odmawiać spotkań, okazywać chłód i obojętność. Wtedy ta osoba prędzej czy później odpuści i da nam spokój.Mi już parę razy zdarzała się taka sytuacja i zawsze sobie radziłam w ten właśnie sposób.
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
Heremis87
ASter
Posty: 655
Rejestracja: 18 gru 2013, 22:05
Lokalizacja: Śląski Rzym
Kontakt:

Re: Jak 'zbywacie' osoby wami zainteresowane?

Post autor: Heremis87 » 15 sie 2015, 12:42

wyrwana_z_kontekstu pisze: My się przecież nigdy nie spotkaliśmy. :P
Pisząc to miałem na myśli tylko i wyłącznie siebie :wink: Po prostu zauważyłem, że ludzie nie interesują się moją osobą.
Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"
Ewangelia Tomasza 42

"Dla radowania się i bólu człowiek urodził się na ziemi. Jeśli to rozumiemy dobrze, bezpiecznie przez ten świat idziemy."
William Blake

Awatar użytkownika
sun
mASełko
Posty: 107
Rejestracja: 23 lip 2015, 22:11

Re: Jak 'zbywacie' osoby wami zainteresowane?

Post autor: sun » 15 sie 2015, 13:54

Heremis87 : Po prostu zauważyłem, że ludzie nie interesują się moją osobą.
Nie wierzę, że zawsze tak było.
"Samotność jest prawością, potem oczywistością. Jest naturalnym odsunięciem się od iluzji. Jest stanięciem oko w oko z czarną dziurą. Jest przerażeniem i wyzwoleniem od przerażenia. Jest tunelem do życia. Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał."

Awatar użytkownika
Heremis87
ASter
Posty: 655
Rejestracja: 18 gru 2013, 22:05
Lokalizacja: Śląski Rzym
Kontakt:

Re: Jak 'zbywacie' osoby wami zainteresowane?

Post autor: Heremis87 » 16 sie 2015, 11:27

sun pisze:
Heremis87 : Po prostu zauważyłem, że ludzie nie interesują się moją osobą.
Nie wierzę, że zawsze tak było.
Nigdy specjalnego "wzięcia" nie miałem, a teraz totalnie, ale to moja zasługa, nie narzekam na ten stan.
Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"
Ewangelia Tomasza 42

"Dla radowania się i bólu człowiek urodził się na ziemi. Jeśli to rozumiemy dobrze, bezpiecznie przez ten świat idziemy."
William Blake

Awatar użytkownika
ann-nah
młodASek
Posty: 27
Rejestracja: 24 sie 2015, 02:33

Re: Jak 'zbywacie' osoby wami zainteresowane?

Post autor: ann-nah » 30 sie 2015, 01:50

Sami sie zbywają :D Wytarczy konsekwentrnie być soplą lodu i odpychać chłodem ;)
"Chce mieć spokój w stresowej sytuacji natłoku, jestem jak statek zadokowany w doku..."

Awatar użytkownika
Heremis87
ASter
Posty: 655
Rejestracja: 18 gru 2013, 22:05
Lokalizacja: Śląski Rzym
Kontakt:

Re: Jak 'zbywacie' osoby wami zainteresowane?

Post autor: Heremis87 » 30 sie 2015, 06:43

ann-nah pisze:Sami sie zbywają :D Wytarczy konsekwentrnie być soplą lodu i odpychać chłodem ;)
Dokładnie, to najlepszy sposób :wink:
Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"
Ewangelia Tomasza 42

"Dla radowania się i bólu człowiek urodził się na ziemi. Jeśli to rozumiemy dobrze, bezpiecznie przez ten świat idziemy."
William Blake

Awatar użytkownika
Issander
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 18 sty 2008, 23:17
Lokalizacja: zagranico
Kontakt:

Re: Jak 'zbywacie' osoby wami zainteresowane?

Post autor: Issander » 30 sie 2015, 09:50

.

Awatar użytkownika
bezemnie
łASuch
Posty: 173
Rejestracja: 10 sie 2015, 14:27

Re: Jak 'zbywacie' osoby wami zainteresowane?

Post autor: bezemnie » 30 sie 2015, 19:25

Amanita virosa

person: magic isnt real
me: ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆

Awatar użytkownika
necia
starszASek
Posty: 32
Rejestracja: 12 lip 2015, 19:35
Lokalizacja: Anglia/Norfolk

Re: Jak 'zbywacie' osoby wami zainteresowane?

Post autor: necia » 30 sie 2015, 20:47

Issander pisze:Nikt nigdy nie był mną zainteresowany :)
Ja już się Tobą zainteresowałam :diabel: ale w swoim czasie wyślę Ci słodkie pw :oops:

pawcio1978
AS gaduła
Posty: 482
Rejestracja: 28 lut 2008, 19:18
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Jak 'zbywacie' osoby wami zainteresowane?

Post autor: pawcio1978 » 30 sie 2015, 21:38

:necia: brzmi groznie;)

innaja
przedszkolASek
Posty: 8
Rejestracja: 15 wrz 2015, 11:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak 'zbywacie' osoby wami zainteresowane?

Post autor: innaja » 26 wrz 2015, 18:25

ann-nah pisze:Sami sie zbywają :D Wytarczy konsekwentrnie być soplą lodu i odpychać chłodem ;)
tak mam to samo! najczęściej słyszę, że jestem zimną s**ą :D

Awatar użytkownika
Azahar81
gimnASjalista
Posty: 12
Rejestracja: 20 wrz 2015, 19:50

Re: Jak 'zbywacie' osoby wami zainteresowane?

Post autor: Azahar81 » 2 paź 2015, 22:34

Na szczęście nie zdarza mi się często wpaść komuś w oko - może też dlatego, że staram się działać "profilaktycznie": w nowym towarzystwie czy przy poznawaniu nowych osób na początku jestem bardzo nieufna i zamknięta w sobie, zachowuję dystans i dopiero jak się upewniłam, że jestem bezpieczna, otwieram się bardziej.

Ale jak mimo wszystko ktoś się mną zainteresuje to czję się strasznie głupio, bo nie chcę ranić uczuć drugiej osoby. Najgorsze jest to, że mogę w ogóle się nie zorientować, co jest grane, dopiero gdy zainteresowany powie mi wprost. Kiedyś z dobrym kumplem opiekowaliśmy się grupką dzieci w wieku 6-8 lat na kolonii. Świetnie nam się pracowało razem, podczas zajęć rozumieliśmy się bez słów - po paru dniach dzieciaki zaczęły sobie żartować, że jesteśmy parą. Ja byłam przekonana, że to żart, aż do momentu kiedy pod koniec pierwszego tygodnia pewnego wieczoru spacerowaliśmy sobie spokojnie po obozie a on nagle powiedział, że podobam mu się i chciałby być moim partnerem... Byłam w szoku. W końcu powiedziałam, że cenię go jako przyjaciela, ale nie chciałabym od niego nic więcej. Sytuacja była o tyle delikatna, że musieliśmy kolejny tydzień przepracować razem, ale na szczęście nie wziął sprawy do serca i do dziś jesteśmy kumplami. Parę lat później co prawda spróbował jeszcze raz, ale dostał taką samą odpowiedź jak za pierwszym razem ;) Na szczęście od 2 lat jest żonaty - nota bene ożenił się z dziewczyną która za pierwszym podejściem też mu dała kosza :P

Gorzej było jak kiedyś idąc po ulicy pobiegł za mną koleś i zaczepił mnie: nie był jakoś agresywny czy nic w tym stylu, po prostu chciał mnie zaprosić kiedyś na kawę i poznać, ale ja tak spanikowałam, że gdyby mnie nie złapał za kurtkę to bym wpadła pod autobus - chciałam przejść na drugą stronę ulicy i byłam tak zdenerwowana, że nie zauważyłam czerwonego światła...
"Life is not about waiting for the storm to pass... It's about learning to dance in the rain"

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1654
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Re: Jak 'zbywacie' osoby wami zainteresowane?

Post autor: Keri » 5 gru 2015, 13:53

1 Bym musiał komuś wpaść komuś w oko, co się też rzadko zdarza jak osobom wyżej.
2 Bym musiał zauważyć, że ktoś naprawdę serio podchodzi do mnie w inny sposób niż koleżeństwo, że jest erotycznie zainteresowany itd. Bardzo rzadko to widzę, wręcz ludzi traktuje obojętnie. Czy kobieta ma okrągłości, ma rozmiary 90 -70 90 itd. są mi obojętne ;) Wręcz u mnie trzeba mnie walnąć młotek w głowę bym skapował o co biega :lol:
3 Zawsze rozmawiam naturalnie i.. obojętnie. Słabo co po mnie widać, mało co się ludźmi zachwycam i to im okazuje.
4 Gdy już po długim czasie "zalotów" 2 osoby łapię o co biega to się wycofuję ;) Wręcz to typowe zachowanie z enneagramu 5 ;) Staram się jak najbardziej ograniczyć kontakt, jeśli to dotyczy osoby mało mi znanej i obcej. Gorzej gdy tą osobę dość długi czas znam a jest uparta w tym co robi.

Na szczęście mam bardzo mało znajomych, wręcz zero by spędzać długi czas i gdzieś wychodzić ;) Jestem w takim wypadku "bezpieczny" ;) Mi zależy bardziej na rozmowie niż na zbliżeniu się do kogoś i chyba to widać ;)

4w5
ASiołek
Posty: 61
Rejestracja: 22 lis 2015, 20:52

Re: Jak 'zbywacie' osoby wami zainteresowane?

Post autor: 4w5 » 5 gru 2015, 20:53

'Zbywanie' nigdy nie było moim problemem, bo zainteresowanie samo w sobie nie jest rzeczą niemiłą.

ODPOWIEDZ