Zupełnie nie wiem kim jestem

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1656
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Re: Zupełnie nie wiem kim jestem

Post autor: Keri »

Przygnębienie? Czy może jakaś forma tęsknoty? Obserwując całe otoczenie zdajesz sobie sprawę czy to aby normalne? Może to by było fajnie jednak tak jak oni?

Awatar użytkownika
mAteuSE
młodASek
Posty: 23
Rejestracja: 18 sty 2016, 02:02
Lokalizacja: Szczecin

Re: Zupełnie nie wiem kim jestem

Post autor: mAteuSE »

To też, zdecydowanie. Na szczęście mam chyba taki "dar", że potrafię zrozumieć o co chodzi seksualnym. Czuję tak troszeczkę to o czym mówią. A może, to nie jest to uczucie. Może ja nie jestem asem? :P Trudne pytania :P Z pewnością tu nie chodzi o tęsknotę. Bardziej o depresję, ale czym jest ona wywołana, to nie wiem tak naprawdę.
"Think about how stupid the average person is, then realize that half of 'em are stupider than that." ~ George Carlin

Awatar użytkownika
ozjasz
mASełko
Posty: 131
Rejestracja: 12 maja 2016, 19:12

Re: Zupełnie nie wiem kim jestem

Post autor: ozjasz »

Tak jak my wszyscy. Czy dobrze rozumiem, że musisz się masturbować i oglądać filmiki, żeby wasze współżycie było w ogóle możliwe? U mnie jeśli chodzi o masturbacje, to nie przynosi ona u mnie efektów, ani nie robie tego przy oglądaniu filmików które mnie podniecają, bo zawierają odpowiedni bodziec ( tak, jestem aseksualnym fetyszystą).

Z wypowiedzi keriego wynika, że wasz organizm poprawnie reaguje na bodźce, ale wy nie odczuwacie ani podniecenia, ani satysfakcji, w sumie trochę jak ja, wcześniej myślałem, że w żaden sposób was to nie porusza, ani mentalnie, ani fizycznie, dobrze rozumiem? Mnie się wydaje, że sprawienie przyjemności takie szczere mogłoby dać mi satysfakcje, szczególnie gdyby była dla mnie ważna.
-Ok, so what kind of challenge did life bring to you?
-Yes.

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1656
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Re: Zupełnie nie wiem kim jestem

Post autor: Keri »

Ozjasz.. Masz rację. Tylko u mnie reakcja organizmu działa dobrze od podstawówki 6 klasy i potem przez gimnazjum. Pamiętam jak się spieszyłem by oddać coś przed dzwonkiem i dostawałem erekcji :shock: :lol:

Ale pamiętam, że mało mnie dziewczyny interesowały już od podstawówki aż po gimnazjum 8) Jedynie co to się owszem masturbowałem ale zawsze musiało to być z "wizualizacją" bo inaczej nic z tego. Dołożenie jakiejś historyjki czegoś. Nawet dojście do jednego orgazmu jakie wtedy miałem było spowodowane bardziej silnym bodźcem przez wizualizację.. ale to gwałtu :shock: A byłem bez internetu wtedy i pornografii. Wiec to pokazuje jak mało na mnie te rzeczy wpływają, chyba, że silna stymulacja na SIŁĘ.

Awatar użytkownika
ozjasz
mASełko
Posty: 131
Rejestracja: 12 maja 2016, 19:12

Re: Zupełnie nie wiem kim jestem

Post autor: ozjasz »

To ciekawe, pewnie to taka jedna z pierwszych którą ciężko ci wyjaśnić, też taką miałem w wieku 5 może 6 lat, i teraz jakoś sobie kojarze że mogłem się na kuzynkę napalić czy co, ale to już było jak od niej odjeżdżałem, a nie jak z nią rozmawiałem czy cokolwiek, w twoim przypadku może to adrenalina, żeby zdążyć nie wiem :D

Ja wyłącznie poprzez wizualizację, jak byłem młodszy to często sobie wymyślałem coś chorego, ale skutecznego, lecz dołożenie ręki nie przynosi rzadnych efektów, próbowałem wiele razy, zaochocony ujmującymi opowieściami kolegów, to nie dla mnie :shock: Wszyscy sobie fantazjują, ale najczęściej zostaje to tylko w naszej głowie, więc nie ma się czym przejmować, ponoć paradoksalnie kobiety najwięcej fantazjują o gwałtach, co nie znaczy oczywiście że chcą być gwałcone. Ja orgazm, taki nazwijmy to wyraźny, przeżyłem raz, nie wiem czy to tu opisywać, ale powiem po krótce, że to było na basenie, i było potrzeba kilku czynników zewnętrznych oraz odrobiny mojej inwencji i to wyszło tak losowo, że teraz chyba nie potrafiłbym chyba tego odtworzyć.

Powiadasz, że na SIŁE, hmm może po prostu nie potrafie tego dobrze zrobić, ale to wydaje się trochę równie elementarne jak seks, ciekawe co było pierwsze, ale z oboma mnie łączy dość niewiele, troche offtop spowodowałem, ale mam nadzieję, że nikomu to zbytnio nie przeszkadza, wszyscy się dołączą :evil:
-Ok, so what kind of challenge did life bring to you?
-Yes.

ODPOWIEDZ