Moj problem

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
Dominika
przedszkolASek
Posty: 7
Rejestracja: 12 sty 2007, 16:25

Moj problem

Post autor: Dominika » 3 lut 2007, 13:58

Zarejstrowalam sie jakis czas temu jednak teraz dopiero chce napisac krotko o mnie, nie bede wydluzac bo pelno tu jest bardzo dlugich wpisow i ciezko sie potem polapac wszystkim o co chodzi, tym bardziej, ze sprawa wyglada dosc jasno, jednak zarazem jest skomplikowana. Jesli asem chociaz nie bardzo chce, nie umiem sobie z tym poradzic i tak juz chyba zostanie. Nie podobaja mi sie faceci, dziewczyny troche ale raczej nie pod katem lozka, jednoczesnie meczy mnie to ze msuze tlumic w sobie wszystko, ze nie moge sie zabawic, pewnie ktos z Was mial juz cos podobnego wiec prosze o jakies rady. Pewnie bedziecie pisac aby isc do lekarza ale nic z tego, bylam u kilku, efektow nie ma.

:ciasto:
~White Rose~

Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Moj problem

Post autor: Gizmo » 3 lut 2007, 21:28

Dominika pisze:Nie podobaja mi sie faceci, dziewczyny troche ale raczej nie pod katem lozka, jednoczesnie meczy mnie to ze msuze tlumic w sobie wszystko, ze nie moge sie zabawic
Ciekawe.. Możesz opisać, czym jest to "wszystko", co musisz tłumić? Bo to nie pożądanie? Trudno mi zrozumieć :roll:.

Awatar użytkownika
Dominika
przedszkolASek
Posty: 7
Rejestracja: 12 sty 2007, 16:25

Re: Moj problem

Post autor: Dominika » 5 lut 2007, 00:39

Chec sexu musze tlumic w sobie.
~White Rose~

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Re: Moj problem

Post autor: Agnieszka » 5 lut 2007, 10:25

Dominika pisze:Chec sexu musze tlumic w sobie.
Uściślijmy - najpierw piszesz, że jesteś Asem, chociaż nie bardzo chcesz, a teraz piszesz, że musisz tłumić w sobie chęć seksu. Hmm... Czyli masz chęć? Dlaczego ją tłumisz?
Nie wiem, jak inni, ale ja jako aska nie mam chęci po prostu. :)

Awatar użytkownika
tiger_mrrr
starszASek
Posty: 35
Rejestracja: 22 sty 2007, 12:26
Lokalizacja: W-wa
Kontakt:

Re: Moj problem

Post autor: tiger_mrrr » 5 lut 2007, 11:51

Aga - a jednak mamy coś wspólnego :D
Dominko - nie wolno niczego w sobie tłumić - to powoduje naprawdę poważne schorzenia, które mogą być przyczyną wielu Twoich problemów. Bezwględnie musisz poznać przyczynę, która powoduje te zachomowania i starać się z nią walczyć.
Proponuję terapię - dobra terapia nigdy nie jest zła ;)
... cold bitch ;) ...

Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Moj problem

Post autor: Gizmo » 5 lut 2007, 20:11

Czyli - ludzie nie pociągają Cię seksualnie, ale chciałabyś uprawiać seks? :shock:
Według AVEN niektóre ASy doświadczają czasem napięcia seksualnego i masturbują się by to "rozładować", ale potrzeba seksu to pragnienie stosunku z konkretną płcią.
Pewnie jakaś część ASów może mieć wrażenie, że omija ich coś "cudownego", że nigdy nie doświadczą tego, co tak wychwalają znajomi, czasopisma, TV.. Ale fizyczna potrzeba zbliżenia to coś więcej.
Niewiele napisałaś o sobie. Nasuwa się pytanie, czy byłaś kiedyś z jakąś osobą na tyle blisko, by sprawdzić, czy zacznie wtedy na Ciebie "działać"? Czy kiedykolwiek doświadczyłaś pociągu seksualnego?
Nie wiem, u jakich lekarzy byłaś, ale być może nie byli to dobrzy specjaliści i warto szukać dalej?

Awatar użytkownika
M@na
mASełko
Posty: 106
Rejestracja: 21 lip 2007, 17:03
Lokalizacja: Nibylandia
Kontakt:

Post autor: M@na » 22 lip 2007, 22:38

Chec sexu musze tlumic w sobie.
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Uściślijmy - najpierw piszesz, że jesteś Asem, chociaż nie bardzo chcesz, a teraz piszesz, że musisz tłumić w sobie chęć seksu. Hmm... Czyli masz chęć? Dlaczego ją tłumisz?
Nie wiem, jak inni, ale ja jako aska nie mam chęci po prostu.
Zgadzam się z Agnieszką.
Asy nie odczuwają pożądania seksualnego!!!!
Walczyć tylko dla siebie, żyć kochając tylko siebie...

Awatar użytkownika
anonymouse
mASełko
Posty: 130
Rejestracja: 9 lut 2007, 23:48

Re: Moj problem

Post autor: anonymouse » 22 lip 2007, 23:23

Dominika pisze:Jesli asem chociaz nie bardzo chce, nie umiem sobie z tym poradzic i tak juz chyba zostanie.
Nie napisała, że jest ASem! Widzicie tam gdzieś "jestem asem"?

A tak serio to nie rozumiem :wink:.

Awatar użytkownika
M@na
mASełko
Posty: 106
Rejestracja: 21 lip 2007, 17:03
Lokalizacja: Nibylandia
Kontakt:

Post autor: M@na » 22 lip 2007, 23:34

jak ma chęć seksu to może nie SEA??
Walczyć tylko dla siebie, żyć kochając tylko siebie...

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko » 22 lip 2007, 23:35

Zależy, jak rozumieć to zdanie:
"Jesli asem chociaz nie bardzo chce, nie umiem sobie z tym poradzic i tak juz chyba zostanie."

:wink:
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

Awatar użytkownika
Honzol
AStral
Posty: 1047
Rejestracja: 26 lis 2006, 20:44
Lokalizacja: Centralna Polska
Kontakt:

Post autor: Honzol » 26 lip 2007, 17:55

wedlug mnie ta duszyczka zbladzila na nie to forum co powinna ,
wogle ten post dominiki sie ze takl powiem kupy nie 3ma :roll:
Obrazek
Obrazek
नमस्ते
Tyle jest Swiatow ile Ludzi na Ziemi... .. .

Awatar użytkownika
Ogrzyczka (nie-as)
pASibrzuch
Posty: 214
Rejestracja: 18 maja 2007, 20:15
Lokalizacja: Warszawa, fabryka czekolady :)

Post autor: Ogrzyczka (nie-as) » 26 lip 2007, 20:47

A może to chodzi o bycie asem względem facetów, a powstrzymywanie się przed myślami o TYM z kobietami??? (wielkie sorki jeśli bredzę...)

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Mój problem

Post autor: DZIEWICA8 » 27 lip 2007, 12:08

A może Dominika potrzebuje więcej czasu, aby się określić? Ja też, gdy dowiedziałam się o zjawisku aseksualności, to nie mogłam określić się w ten sposób tak od razu, potrzebowałam trochę czasu, aby w pełni poznać wszelkie tajniki tego zjawiska, aby przeanalizować moje uczucia, odczucia, myśli, różne zdarzenia z mojego życia. Rozważałam też wiele innych powodów. Zrozumienie aseksualizmu wcale nie jest takie proste. Nauczenie się jednej definicji to jeszcze za mało. Życie jest bardziej skomplikowane niż sucha, naukowa definicja. Ważniejsze jest to co ludzie czują w swoich wnętrzach. Psychika człowieka jest bardzo skomplikowana i mimo różnorodnych badań naukowych wciąż jeszcze skrywa swe tajemnice. Tak więc lepiej jest powstrzymać się przed jednoznacznym określaniem innych osób, nawet jeśli one same nie potrafią się określić.
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Tijeras
starszASek
Posty: 43
Rejestracja: 15 cze 2007, 18:12
Lokalizacja: Zewsząd;)
Kontakt:

Post autor: Tijeras » 28 lip 2007, 21:08

Brawo, DZIEWICA8. Świetnie ujęłaś to, co ja sama myślę.
"Nikt nie jest tak bystry, żeby zawsze się mylić" Ken Wilber

Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gizmo » 29 lip 2007, 08:59

Owszem, psychika ludzka bywa skomplikowana i niektórym "określanie się" może zająć dużo czasu, ale jak by nie było..
Dominika pisze:Chec sexu musze tlumic w sobie.
..to nie są słowa ASa.

ODPOWIEDZ