Chyba nie jestem kobietą...

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
o`connor
mASełko
Posty: 113
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:51
Lokalizacja: opole

Re: Chyba nie jestem kobiet±...

Post autor: o`connor »

Maleństwo pisze:kojarzycie może coś takiego jak płeć kulturowa? tak mi się nasunęło na temat.
dobrze napisane, Maleństwo :) te cechy, o których pisały koleżanki to właśnie cechy kulturowe niż biologiczne. a to raczej biologia w większym stopniu wpływa na "bycie" kobietą czy męzczyzną
przytul mnie życie...
Awatar użytkownika
Dominika
przedszkolASek
Posty: 7
Rejestracja: 12 sty 2007, 16:25

Re: Chyba nie jestem kobiet±...

Post autor: Dominika »

TRANSSEKSUALIZM

ide o zaklad ze kilka osob ten temat dotyczy...
~White Rose~
Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Chyba nie jestem kobiet±...

Post autor: Gizmo »

TRANSSEKSUALIZM
ide o zaklad ze kilka osob ten temat dotyczy...
:shock: To już prędzej transgenderyzm.. Ale to też coś o wiele silniejszego, niż tylko brak poczucia "kobiecości".
Awatar użytkownika
Dominika
przedszkolASek
Posty: 7
Rejestracja: 12 sty 2007, 16:25

Re: Chyba nie jestem kobiet±...

Post autor: Dominika »

TRansgenderyzm w polskiej normie prawnej nie ma formy bytu. Istnieje takich osob wiele ale nie zabardzo da sie z tym cos zrobic.
~White Rose~
Bardzo Dziwna Osoba
fantAStyczny
Posty: 551
Rejestracja: 21 lut 2007, 15:28
Lokalizacja: Północ

Chyba nie jestem kobietą...

Post autor: Bardzo Dziwna Osoba »

Ola, ja też się z tego cieszę, że taka jestem :lol:
Karol
gimnASjalista
Posty: 14
Rejestracja: 27 lis 2006, 18:16
Kontakt:

Post autor: Karol »

Osoby zainteresowane transgenderyzmem zapraszam na forum http://www.transgenderyzm.pun.pl/ - jedyne polskie forum na temat tego fascynującego zjawiska.
Awatar użytkownika
Aneshia
ASiołek
Posty: 85
Rejestracja: 29 wrz 2006, 11:07

Post autor: Aneshia »

Hej hej :) Ja podzielam zdanie kolezanek twierdzacych, ze bycie kobieta nie ma nic ale to nic do malowania sie i tych wszystkich innych pierdul. Latami sie nie malowalam a jednak czulam sie w pelni kobieta :) Chociaz o dziwo ostatnio zaczelam i nawet to polubilam :D (Jakbym nie polubila tobym sobie dala spokoj). Lubie dobierac kolory cieni do oczu i wogole, fajna zabawa... :D Ale nie na tym polega kobiecosc. A na czym? Nie wiem, mysle, ze raczej na samym uczuciu. Na tym, czy dobrze sie czujemy we wlasnej skorze :)
dis
starszASek
Posty: 36
Rejestracja: 31 gru 2006, 04:35

Post autor: dis »

ewutek
kontrabAS
Posty: 600
Rejestracja: 5 wrz 2006, 12:19

Post autor: ewutek »

dis pisze:Nie wszystkie jaźnie w kobiecych ciałach są kopiami Paris Hilton
Ja bym powiedziała, że jaźń P. Hilton utonęła gdzieś w jej ciele. ;)

Podoba mi się to o czym napisałaś o "jaźni". Czuję w podobny sposób. Kiedyś tłumaczyłam przyjaciółce (kiedy gadałyśmy jeszcze na bardzo intymne tematy, jak to nastolatki), że jestem tylko człowiekiem... i tylko człowiekiem :) , który zdaje sobie sprawę z tego że jest płci żeńskiej, ale patrzy na ten "fakt" z oddali. :lol: ...chyba nie rozumiała. ;)
Awatar użytkownika
świstka
gimnASjalista
Posty: 15
Rejestracja: 18 mar 2007, 10:03

Post autor: świstka »

Pozostając w temacie -

"Ciężki jest los współczesnej kobiety. Musi ubierać się jak chłopak, wyglądać jak dziewczyna, myśleć jak mężczyzna i pracować jak koń." - Elizabeth Taylor

:D

Chociaż nie jestem jakoś przesadnie wymuskana i mój wygląd nie jest dla mnie specjalnie ważny, uważam się za stuprocentową kobietę, chociaż miałam króciutki moment zawahania, gdy zaczęłam myśleć nad swoim aseksualizmem. Na szczęście bardzo szybko sobie uświadomiłam, że AS to nie jest żadna ułomność. Bo ja to lubię i swoją kobiecość, i aseksualność :)
I like my town with a little drop of poison
Nobody knows they're lining up to go insane
Awatar użytkownika
Kuba
AS gaduła
Posty: 401
Rejestracja: 8 sie 2006, 01:45
Lokalizacja: The Bronx

Post autor: Kuba »

Maleństwo pisze: generalnie, ostatnio zawahałam się nad swoją kobiecością, bo zorientowałam się, że zawsze mam porządek w torbach i torebkach, chol..., ponoć to tak nie wypada, jak się jest kobietą, no nie? <: :diabel:
Może lepiej byś nad tym porzadkiem popracowała żeby pozbyć się złudzeń :wink: :lol:
Odrazu mi się przypomniał taki oto dowcip/spostrzeżenie: Jeżeli kobieta mówi, że zgubiła klucze, to spewnością ma je w torebce. :D :D
Awatar użytkownika
Honzol
AStral
Posty: 1047
Rejestracja: 26 lis 2006, 20:44
Lokalizacja: Centralna Polska

Post autor: Honzol »

hehe.. kobieta nie jestem, ale przytrafialy mi sie juz akcje przypisywane tylko kobieta np dwa razy zapomnialem przed wyruszeniem gdzies zatankowac samochod w konsekfencji czego stawalem na ulicy :lol:
kluczyki w stacyjce tez zdazylem sobie zatrzasnac :lol: ,
a balagan to ja mam wszedzie.. nie tylko w torebce ktorej rzecz jasna nie posiadam
:wink:

pzdr/\LL
Obrazek
Obrazek
नमस्ते
Tyle jest Swiatow ile Ludzi na Ziemi... .. .
Awatar użytkownika
Tołdi
ASiołek
Posty: 54
Rejestracja: 23 sty 2007, 12:48
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Tołdi »

a ja jestem kobietą, ale nigdy nie zdarzyło mi się nic zgubić - szczególnie kluczy we własnej torebce (bo mam na nie osobny schowek 8) )
kilka razy zdrzyło mi się prędzej coś znaleść np. kasę na ulicy (pewnie jakaś nierozważna kobieta zgubiła :D )
no dobra w torebce porządku nie mam za bardzo - ale potrafie wszystko znaleść (a nie jak Kasia z "Kasi i Tomka" :D )
a co do bałaganu to tak jak Honzol - też mam wszędzie -> ale to z zewnątrz wygląda jak bałagan >bo ja wszystko zawsze znajduję (i tego się będę 3mać)
pozdrowienia i :ciasto: :ciasto: :ciasto: :ciasto: :ciasto: dla wszystkich
:mrgreen:
"Wszystko będzie jak być powinno - bo tak już jest urządzony świat"
Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka »

Ja mam tylko jedną torebkę (słownie: jedną) i w tej torebce panuje wzorowy porządek :D
*zagląda do środka* - proszę bardzo:
- aviomarin
- scyzoryk
- portfel
- dowód osobisty
- klucze
- telefon
Koniec spisu :P
Tylko na biurku mam bałagan ostatnio xD Ale książki i płyty mam posegregowane i nawet skatalogowane :P
O, kim w związku z tym jestem? :P
ewutek
kontrabAS
Posty: 600
Rejestracja: 5 wrz 2006, 12:19

Post autor: ewutek »

Moje podręczne wyposażenie jest bezpłciowe. Plecak wygląda zwyczajnie (czarny) i nie ma w nim niczego, co dowodziłoby że jego właściciel jest kobietą... no może oprócz mikroskopijnej różowej parasolki, którą noszę zawsze i wszędzie - właśnie z racji ekonomicznego rozmiaru.
ODPOWIEDZ