Inne orientacje seksualne

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka »

Czarny pisze:można powiedzieć, że kocham ped*łów (nawet cenzura objęła te słowo), lesbijki, szmaty i nałogowych sku**ieli-zaliczaczy-ruchaczy,
Gratuluję, dostajesz ostrzeżenie. A szmaty to, kolego, są w kuchni lub na zmywaku.

To nie jest Twoje pierwsze ostrzeżenie za obraźliwe, napastliwe treści. Wypadałoby zacząć nad sobą pracować.

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny »

Agnieszka pisze:
Czarny pisze:można powiedzieć, że kocham ped*łów (nawet cenzura objęła te słowo), lesbijki, szmaty i nałogowych sku**ieli-zaliczaczy-ruchaczy,
Gratuluję, dostajesz ostrzeżenie. A szmaty to, kolego, są w kuchni lub na zmywaku.

To nie jest Twoje pierwsze ostrzeżenie za obraźliwe, napastliwe treści. Wypadałoby zacząć nad sobą pracować.

jestem bardzo zdziwiony, wszak wydaje mi się, że nikogo nie obraziłem
tak samo jakbym dostał ostrzeżenie za to, że napisałbym, że nie lubię skończonych debili... przecież nie nazwałbym nikogo skończonym debilem.
oświeć mnie, to będę wiedział nad czym pracować
Czarno to widzę...

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka »

Czarny pisze:jestem bardzo zdziwiony, wszak wydaje mi się, że nikogo nie obraziłem
tak samo jakbym dostał ostrzeżenie za to, że napisałbym, że nie lubię skończonych debili... przecież nie jadę po nikim...
Domyślam się, że tak właśnie Ci się wydaje, dlatego to ostrzeżenie jest tym bardziej zasadne. Może jak pomyślisz, to dojdziesz do odpowiednich wniosków. Jeśli nie, służę kolejnymi ostrzeżeniami :)

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Inne orientacje seksualne

Post autor: DZIEWICA8 »

Myślę, że "tępić" to można pedofilów, którzy krzywdzą niewinne, nieświadome niczego dzieci lub gwałcicieli, którzy napadają na bezbronne kobiety przy użyciu siły. Tego absolutnie nie wolno popierać. Natomiast, jeśli dwóch dorosłych mężczyzn świadomie chce uprawiać seks analny, to uważam, że jest to ich prywatna sprawa. I tyle!
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Lizzy
ASter
Posty: 616
Rejestracja: 17 cze 2009, 16:28
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Lizzy »

Właściwie to mnie również ostrzeżenie dla Czarnego dziwi.

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka »

No ja wiem, dla Ciebie pewnie określenia "szmaty, pedały, sku*wiele" to zupełnie normalna sprawa :) Oj, dziwy, dziwy.

Lizzy
ASter
Posty: 616
Rejestracja: 17 cze 2009, 16:28
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Lizzy »

Nie Agnieszko, mylisz się. I to bardzo.

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny »

proponuję wrócić do tematu ;)
Czarno to widzę...

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar »

Agnieszka pisze: A ponoć w naturze występuje, ciekawe... Jest częścią natury, ale jest nienaturalne? Chyba coś tu nie gra :P
Występuje, owszem, ale jest patologią, jak wśród ludzi seks więzienny na przykład. Jedyny chyba przykład, gdzie jest inaczej, to bonobo.
Agnieszka pisze: Wiesz, że wszystko to, co piszesz, można obrócić przeciwko aseksualistom? :P
Nie moim zdaniem nie można. Ale wynika to chyba z odmiennego u Ciebie i u mnie rozumienia pojęcia aseksualności. Nie jest moim zamiarem oceniać ludzi ze względu na to, czy kilka razy w ciągu nocy, czy raz w miesiącu, czy w ogóle. Ja piszę o orientacji, a za takową aseksualności nie uważam.
Agnieszka pisze: Wytłumacz mi jak religia propagująca miłosierdzie względem bliźniego może jednocześnie cokolwiek tępić? Obstawiam, że to ludzki, a nie boski wkład :P
Miłość wobec bliźniego, owszem, ale jeśli dana osoba obstaje przy czynieniu tego, co wedle tej religii jest grzechem, to już tak wesoło nie jest.
Tutaj mogę jednak pisać tylko za siebie, bo nie jestem katolikiem, za to byłem blisko zielonoświątkowców, więc nasze postrzeganie tych spraw może się różnić.

Zaznaczam przy tym, że NIE JESTEM, NIE BYŁEM i raczej NIE BĘDĘ zielonoświątkowcem - napisałem jedynie, że znam ich nauki.
Agnieszka pisze: Tak, najlepiej zamknąć homoseksualistów w klatkach i żeby broń boże nie chodzili po ulicach trzymając się za rękę :P
A czy ja napisałem, żeby zamykać ich w klatkach? Ja tyko nie chcę, żeby organizowano "Parady równości" i żebym mógł wypowiedzieć swoje zdanie bez przypinania mi etykietek.

Pozwolę sobie też wyjaśnić: zjawiska takie jak "Parada równości" uważam za z gruntu złe. Nie ze względu na ideologię, ale na to, jakie jednostki się tam promują. Jaki obraz homoseksualisty ma przeciętny obywatel? Z tego, co zaobserwowałem, jest to obraz "rozpustnika", który przebiera się w damskie ciuszki, chciałby teraz, zawsze i wszędzie. Oglądając filmy i zdjęcia z "Parady równości" rzucają się w oczy hałaśliwe osobniki, krzykliwie wystrojone lub stroju niemal pozbawione. Takie coś to woda na młyn dla tzw. homofobów.
Natomiast na homoseksualistów trzymających się za ręce nikt by nie zwracał uwagi i tacy jak ja nie mogliby im zarzucić, że nachalnie propagują homoseksualizm i wszelkie zboczenia. Proste ;)
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Koni
bASałyk
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2008, 21:42
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Koni »

Ktoś tutaj pisał jakiś czas temu, jak naprawdę wyglądają parady równości (o tym, że różnią się od tego, jak przedstawiają je media).
"This is not about sex
We all know sex sells and the whole world is buying..."

Ceterum censeo Carthaginem delendam esse.

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka »

A propos Parady Równości - Blv. już się do tego odnosił, ale chyba Ci umknęło, Viljarze (albo wygodnie było nie zauważyć tej wypowiedzi :P):

http://asexuality.org/pl/viewtopic.php? ... ght=#61782

PS. Nie jestem katoliczką, znam jedynie niektóre nauki :P

Edit - Koni, prawie jednocześnie pisałyśmy :P

Awatar użytkownika
Philosoph
fantAStyczny
Posty: 575
Rejestracja: 22 wrz 2009, 00:21
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontakt:

Post autor: Philosoph »

Viljar pisze:
Agnieszka pisze: A ponoć w naturze występuje, ciekawe... Jest częścią natury, ale jest nienaturalne? Chyba coś tu nie gra :P
Występuje, owszem, ale jest patologią, jak wśród ludzi seks więzienny na przykład. Jedyny chyba przykład, gdzie jest inaczej, to bonobo.
Zapomniałeś napisać, że w Twojej, lokalnej, opinii.
Viljar pisze: Pozwolę sobie też wyjaśnić: zjawiska takie jak "Parada równości" uważam za z gruntu złe. Nie ze względu na ideologię, ale na to, jakie jednostki się tam promują. Jaki obraz homoseksualisty ma przeciętny obywatel? Z tego, co zaobserwowałem, jest to obraz "rozpustnika", który przebiera się w damskie ciuszki, chciałby teraz, zawsze i wszędzie. Oglądając filmy i zdjęcia z "Parady równości" rzucają się w oczy hałaśliwe osobniki, krzykliwie wystrojone lub stroju niemal pozbawione. Takie coś to woda na młyn dla tzw. homofobów.
Natomiast na homoseksualistów trzymających się za ręce nikt by nie zwracał uwagi i tacy jak ja nie mogliby im zarzucić, że nachalnie propagują homoseksualizm i wszelkie zboczenia. Proste ;)
Ale to może pretensje do mediów, że takie coś promują, pomimo tego, że, jak pisał Blv., na Euro Pride było takich TYLKO dwóch i to zwyczajnie w bieliźnie, nic nie propagowali chyba?

Jak długo żyje (może za krótko) nie spotkałem homoseksualisty, który by coś nachalnie propagował w stosunku do mnie, czy do innych. Nie widzę tego, co tacy homoseksualiści robią w łóżku i nie mam powodu, aby to widzieć, to ich sprawa. W miejscach publicznych też nie widziałem jakichś zboczonych praktyk - może raz, całującą się męską parę, ale tylko RAZ, za to "normalnych" par, penetrujących sobie gardła językami w miejscach publicznych, widziałem setki.

Powiedzcie mi, dlaczego mam dziwne przeczucie, że potępiacie swoje wyobrażenia o homoseksualistach i ew. obraz, jaki kreują media, a nie ich realne osoby, które nie są takie jak Wy sobie wyobrażacie i nie są takie jak je kreują media?
Czarny pisze: szkoda, że jestem obrażany z tego powodu, że jestem homofobem
wszak mam do tego prawo
mam prawo obrażać homoseksualistów co najmniej tak długo, jak będę obrażany jako homofob
Obrażany być nie chcesz, a sam obrażasz, daj spokój.

Nie wiem, czy to czasem nie powinno być w dziale kontrowersje, ale najwyżej zostanie przeniesione i na wszelki wypadek dopisuje znaczek [S!] (dot. pewnego bardzo niewyraźnego odbicia w okularach, fragment bardziej dokumentalny, ale wolę umieścić ten znaczek, aby nikt się nie czepiał). Polecam pewien film, klik, wynika z niego, że homofobia jest gejem (ciągle mówi się o gejach, ciągle. Kto o nich mówi? Mężczyźni. Hyh...), a także to do czego może doprowadzić. Ludzie będący tzw. homofobami brzydzą się swoimi wyobrażeniami (często mężczyźni, bo przecież wyobrażenia o lesbijkach są okej :lol:), a nie rzeczywistością.
User of this number is currently dead. Resurrection in 5 minutes, please wait. * * * * Resurrection failed, please try again later.
If you have more troubles with resurrection, please contact with software developer (GodCorp®) in order to solve the problem.

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1656
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri »

Najpierw zadajmy sobie pytanie : Katolik?

Osoba trzymajaca sie zasad stworzonych przez ludzi od momentu kiedy chrzescijanstwo stalo sie prawnie religia czy osoba trzymajaca sie samej tresci nowej ewangeli :roll:
Bo ktos kto uwaza ze i jedno i drugie jest jednym tylko sobie zaprzecza :P

Wierzyc w prawde nauczana przez Jezusa czy nauki przez ksiezy :roll: ?

Po drugie.
Swiat za bardzo sie trzyma stereotypow i tego kto im cos "wcisnal"do swojego mozgka :P Malo kto ma swoje zdanie a raczej powtarza zdania innych :roll: . To samo dotyczy straszenia ksiezy szatanem czy sekstami choc z definicji do sekty nalezy kosciol :roll:

A jesli chodzi o temat to ja tylko nie wyobrazam sobie jak facet z facetem, bo pewnie sam jestem facetem ale kochajace sie kobiety owszem :P Ale toleruje ich a raczej dopuszczam mysl ze neich sobie robia co chca..
Tak samo opinie dotyczace wieku parterow lub zmiane religii :roll:

A czarny niech sie zastanowi co jest podstawa kosciola i jakie wartosci wyraza na pierwszym miejscu a reszta to tylko dopisane cechy ludzkie (jak kara zlosc potepienie czy sad).

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar »

Philosoph pisze:
Viljar pisze:
Agnieszka pisze: A ponoć w naturze występuje, ciekawe... Jest częścią natury, ale jest nienaturalne? Chyba coś tu nie gra :P
Występuje, owszem, ale jest patologią, jak wśród ludzi seks więzienny na przykład. Jedyny chyba przykład, gdzie jest inaczej, to bonobo.
Zapomniałeś napisać, że w Twojej, lokalnej, opinii.
Proponuję poczytać coś więcej niż ulotki rozdawane przez organizacje LGBT ;) Wiesz, jakieś książki itepe...
Powiedzcie mi, dlaczego mam dziwne przeczucie, że potępiacie swoje wyobrażenia o homoseksualistach (...)
Ja nic nie potępiam. Ja opowiadam się przeciw małżeństwom homoseksualnym :)
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Blv.
ananAS
Posty: 358
Rejestracja: 2 lut 2008, 17:27
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Blv. »

Re: ostrzeżenie Czarnego —
Jestem zwolennikiem wulgaryzmów — w sensie, że nie potępiam (he he) ich z urzędu, bo są przecież tylko słowami, które mają swoją funkcję w języku i odpowiednio stosowane są bardzo przydatne. Istnieją jednak słowa, które same w sobie kogoś obrażają i użycie ich w innym celu niż metajęzykowym i w pewnych konkretnych kontekstach jest niedopuszczalne na forum, które w regulaminie zakazuje obrażania innych.

I teraz na temat:
Czarny pisze:nie potępiam homoseksualistów, a cielesną miłość homoseksualną!
Ale dlaczego? Nie odpowiedziałeś na moje wcześniejsze pytanie, co jest niemoralnego w dobrowolnych kontaktach seksualnych dorosłych osób tej samej płci. Odwołanie do Biblii zaakceptuję tylko wtedy, jeśli zadeklarujesz, że:
a) nie nosisz ubrań wykonanych z dwóch różnych tkanin,
b) nie jest owoców morza,
c) nie golisz bokobrodów,
d) potępiasz umieszczanie bydła różnej płci w jednym stadzie.
Wszystko to jest zakazane w tej samej części Księgi Kapłańskiej co kontakty seksualne między mężczyznami. Swoją drogą, ciekawostka: Biblia odwołuje się do seksu między kobietami tylko w jednym miejscu. Może Bóg lubi patrzeć na lesbijki. Typowy facet, ech.
Czarny pisze:szkoda, że jestem obrażany z tego powodu, że jestem homofobem
wszak mam do tego prawo
mam prawo obrażać homoseksualistów co najmniej tak długo, jak będę obrażany jako homofob
Każdy ma prawo do swojej opinii, jasne. Problem zaczyna się wtedy, kiedy według tej opinii zyskujesz prawo do ingerowania w życie innych. Sam mówisz, że potępiasz, co inni robią za swoimi ciałami — a ja pytam: co ci do tego? W jaki sposób jest to twój problem i twój interes? Jeśli robią coś dorośli ludzie, którzy wyrazili na to zgodę, i nikomu, a zwłaszcza tobie, nie dzieje się przez to krzywda — to skąd pomysł, że możesz im tego zabraniać? A nawet jeśli ty nie chcesz zabraniać kontaktów seksualnych między osobami tej samej płci, to i tak jest w Polsce dość sporo osób, które by chciały je zdelegalizować.

W jaki sposób jesteś obrażany jako homofob? Zabrania ci się robienia tego czy tamtego? Traktuje się ciebie jako obywatela drugiej kategorii, który z arbitralnych przyczyn nie może zawrzeć związku z osobą, którą kocha? Boisz się, że zostaniesz pobity, jeśli powiesz na ulicy coś nieprzychylnego homoseksualności? Praktycznie codziennie słyszysz, że twoje opinie są nienaturalne, powstały w wyniku zaburzenia i powinny być leczone? Czujesz się przez nie odrzucony przez środowiska religijne? Odbierane ci jest prawo do wystąpień publicznych? Tak, życie homofoba w Polsce musi być męczarnią.
Viljar pisze:
Agnieszka pisze:Wiesz, że wszystko to, co piszesz, można obrócić przeciwko aseksualistom? :P
Nie moim zdaniem nie można. Ale wynika to chyba z odmiennego u Ciebie i u mnie rozumienia pojęcia aseksualności. Nie jest moim zamiarem oceniać ludzi ze względu na to, czy kilka razy w ciągu nocy, czy raz w miesiącu, czy w ogóle. Ja piszę o orientacji, a za takową aseksualności nie uważam.
Ale przecież związki aseksualne nie są normalne! W normalnym związku uprawia się seks; jeśli go brakuje, to musi to być patologia, przecież każdy gatunek dąży do przetrwania. To nienaturalne! Zresztą, niech aseksualni w swoich sypialniach grają w Scrabble przez całą noc, tylko żeby nie udawali, że to normalne, i żeby nie nazywali swoich związków małżeństwami, tfu.
(Z religijnej perspektywy — to już nie do Viljara — aseksualność też nie jest dobra, bo, po pierwsze, pociąg seksualny jest darem od Boga, a jeśli go nie masz, to coś jest z tobą nie tak, a po drugie, celem małżeństwa jest wydanie na świat potomstwa, dlatego też ukrywana dysfunkcja seksualna jest podstawa do unieważnienia ślubu kościelnego. I żeby nie było, nie przyrównuję tu aseksualności do dysfukncji.)

Na temat marszów i parad, jak wspomnieli inni, już się dość szeroko wypowiedziałem.
Viljar pisze:Ja nic nie potępiam. Ja opowiadam się przeciw małżeństwom homoseksualnym :)
Co konkretnie cię z nich mierzi? I przy okazji, co sądzisz o związkach partnerskich? Dodam, że jeśli dobrze pamiętam, to obecny projekt ustawy o związkach partnerskich przewiduje wprowadzenie ich dla par o dowolnej konfiguracji płciowej.

ODPOWIEDZ