Inne orientacje seksualne

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 30 lip 2010, 16:24

Blv. pisze:
Czarny pisze:nie potępiam homoseksualistów, a cielesną miłość homoseksualną!
Ale dlaczego? Nie odpowiedziałeś na moje wcześniejsze pytanie, co jest niemoralnego w dobrowolnych kontaktach seksualnych dorosłych osób tej samej płci.
To, że robią to przed ślubem.
To, że niektórzy heteroseksualni po przejściach postanawiają zostać (pseudo)homoseksualistami dostrzegając beztroskę takiego rozwiązania w sensie znalezienia osoby szukającej tego samego od życia - wystarczy tylko znaleźć się w odpowiednim środowisku osób homoseksualnych o niemieszanej płci, a chociaż to jest złudne, to sztucznie zawężają gamę wyboru heteroseksualnym osobom płci przeciwnej.
To, że robią coś, co nie służy niczemu dobremu, a jedynym celem jest sprawienie sobie rozkoszy.
Blv. pisze:Odwołanie do Biblii zaakceptuję tylko wtedy, jeśli zadeklarujesz, że:
a) nie nosisz ubrań wykonanych z dwóch różnych tkanin,
b) nie jest owoców morza,
c) nie golisz bokobrodów,
d) potępiasz umieszczanie bydła różnej płci w jednym stadzie.
Wszystko to jest zakazane w tej samej części Księgi Kapłańskiej co kontakty seksualne między mężczyznami. Swoją drogą, ciekawostka: Biblia odwołuje się do seksu między kobietami tylko w jednym miejscu. Może Bóg lubi patrzeć na lesbijki. Typowy facet, ech.
To sobie nie akceptuj.
Ja nie żyję według Starego (Żydowskiego) Testamentu. O homoseksualizmie wspomina także Apokalipsa wg św. Jana (Nowy Testament).
Blv. pisze:
Czarny pisze:szkoda, że jestem obrażany z tego powodu, że jestem homofobem
wszak mam do tego prawo
mam prawo obrażać homoseksualistów co najmniej tak długo, jak będę obrażany jako homofob
Każdy ma prawo do swojej opinii, jasne. Problem zaczyna się wtedy, kiedy według tej opinii zyskujesz prawo do ingerowania w życie innych. Sam mówisz, że potępiasz, co inni robią za swoimi ciałami — a ja pytam: co ci do tego? W jaki sposób jest to twój problem i twój interes? Jeśli robią coś dorośli ludzie, którzy wyrazili na to zgodę, i nikomu, a zwłaszcza tobie, nie dzieje się przez to krzywda — to skąd pomysł, że możesz im tego zabraniać? A nawet jeśli ty nie chcesz zabraniać kontaktów seksualnych między osobami tej samej płci, to i tak jest w Polsce dość sporo osób, które by chciały je zdelegalizować.
Mi dzieje się krzywda. To wszystko działa na zasadzie domina. Zaczęło się od Spice Girls promujących swobodne podejście do cielesności. Krzywdzi mnie szerzące się ZJAWISKO traktowania swojego ciała jako swoją własność.
Ty uważasz, że jeśli ktoś robi coś, w wyniku czego nikomu się nie dzieje krzywda, to jest to okay. Ja tak nie uważam.
Blv. pisze:W jaki sposób jesteś obrażany jako homofob? Zabrania ci się robienia tego czy tamtego? Traktuje się ciebie jako obywatela drugiej kategorii, który z arbitralnych przyczyn nie może zawrzeć związku z osobą, którą kocha? Boisz się, że zostaniesz pobity, jeśli powiesz na ulicy coś nieprzychylnego homoseksualności? Praktycznie codziennie słyszysz, że twoje opinie są nienaturalne, powstały w wyniku zaburzenia i powinny być leczone? Czujesz się przez nie odrzucony przez środowiska religijne? Odbierane ci jest prawo do wystąpień publicznych? Tak, życie homofoba w Polsce musi być męczarnią.
Nie do końca, ale
Owszem, jestem traktowany jako obywatel drugiej kategorii i zrozumienie znajduję tylko u innego homofoba. Nakazuje mi się akceptować i tolerować homoseksualizm i próbuje się zmienić moje poglądy. Boję się, że jeśli wyrażę swoje poglądy to zostanę pobity przez homoseksualistów lub homofobofobów.
Czarno to widzę...

Awatar użytkownika
Blv.
ananAS
Posty: 358
Rejestracja: 2 lut 2008, 17:27
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Blv. » 30 lip 2010, 17:05

Czarny pisze:To, że robią to przed ślubem.
No tak, bo nie mogą zawrzeć ślubu.
Czarny pisze:To, że niektórzy heteroseksualni po przejściach postanawiają zostać (pseudo)homoseksualistami dostrzegając beztroskę takiego rozwiązania w sensie znalezienia osoby szukającej tego samego od życia - wystarczy tylko znaleźć się w odpowiednim środowisku osób homoseksualnych o niemieszanej płci, a chociaż to jest złudne, to sztucznie zawężają gamę wyboru heteroseksualnym osobom płci przeciwnej.
Fajnie, ale gdzie tu wina osób homoseksualnych? W ogóle ten przykład IMO nie bardzo trzyma się kupy, ale nieważne.
Czarny pisze:To, że robią coś, co nie służy niczemu dobremu, a jedynym celem jest sprawienie sobie rozkoszy.
Na tej samej zasadzie jedzenie słodyczy, oglądanie filmów czy seriali, czytanie książek, śpiewanie pod prysznicem, picie soku zamiast wody, rozmowy o niczym konkretnym, oglądanie chmur — wszystko to jest niemoralne, bo nie służy Większemu Dobru, a robi się to tylko dla przyjemności.
Czarny pisze:Ja nie żyję według Starego (Żydowskiego) Testamentu. O homoseksualizmie wspomina także Apokalipsa wg św. Jana (Nowy Testament).
W skład chrześcijańskiej Biblii wchodzą oba testamenty.
Czarny pisze:Mi dzieje się krzywda. To wszystko działa na zasadzie domina. Zaczęło się od Spice Girls promujących swobodne podejście do cielesności. Krzywdzi mnie szerzące się ZJAWISKO traktowania swojego ciała jako swoją własność.
Ty uważasz, że jeśli ktoś robi coś, w wyniku czego nikomu się nie dzieje krzywda, to jest to okay. Ja tak nie uważam.
A czyją własnością jest moje ciało? Boga? W Boga nie wierzę i mam do tego takie samo prawo, jakie ty masz do wierzenia — i ani moja, ani twoja wiara nie jest bardziej prawdziwa.

Nie mam pojęcia, w jaki sposób krzywdzi cię czyjeś podejście do własnego ciała. Przecież nikt ci go nie narzuca — możesz nie uprawiać seksu przed ślubem, możesz zrobić sobie tatuaż na głowie, możesz kąpać się w mleku; mnie to nie robi żadnej różnicy. Twoje ciało, twój wybór. Szkoda tylko, że ty nie dajesz innym podobnego wyboru.

A o Lady Gadze co sądzisz? ;)
Czarny pisze:Nie do końca, ale
Owszem, jestem traktowany jako obywatel drugiej kategorii i zrozumienie znajduję tylko u innego homofoba. Nakazuje mi się akceptować i tolerować homoseksualizm i próbuje się zmienić moje poglądy. Boję się, że jeśli wyrażę swoje poglądy to zostanę pobity przez homoseksualistów lub homofobofobów.
Przepraszam bardzo, ale ROTFLMAO. Czujesz się obywatelem drugiej kategorii? W jaki sposób homofobia ogranicza cię prawnie?

Nakazuje się akceptować i tolerować, tak, bo na tym polega budowanie podstawy demokratycznego społeczeństwa — na wzajemnym tolerowaniu się różnych grup społecznych. Wyobrażasz sobie, co by było, gdyby wszyscy mieli możliwość "ośmieszać" i "poniżać" (cytaty z twojego wcześniejszego posta!) każdą grupę, która im się nie podoba? Na homofobię jest przyzwolenie społeczne. Spróbuj sobie podstawić "Żyd" zamiast "homoseksualista" w homofobicznej wypowiedzi i zastanów się, jak to brzmi. Jeśli np. Jarosław Kaczyński powiedział o społeczności żydowskiej to co o nieheteroseksualnej, miałby poważne kłopoty. Podwójny standard jak nic.

ROTFLMAO po raz drugi z lęku przed pobiciem. Ty to na serio pisałeś? Bo słyszałem o wielu pobiciach dokonanych przez homofobów — ofiarą jednego padł przyjaciel mojego przyjaciela, znam dokładnie sytuację i wiem, że przyczyna pobicia była absurdalna: krótki pozytywny komentarz na temat wyglądu innego mężczyzny — a jak żyję, nie słyszałem o pobiciu w drugą stroną, a subskrybuję listę mailingową KPH, na której jest mnóstwo materiałów z Frondy i "Naszego Dziennika", które z radością doniosłyby o takim incydencie.

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 30 lip 2010, 18:02

Blv. pisze:
Czarny pisze:Ja nie żyję według Starego (Żydowskiego) Testamentu. O homoseksualizmie wspomina także Apokalipsa wg św. Jana (Nowy Testament).
W skład chrześcijańskiej Biblii wchodzą oba testamenty.
Moja wiara, moja sprawa. Stary Testament wzbudza we mnie odrazę i lęk (m.in. synowie z żon drugorzędnych, stawanie się nieczystym po siedzeniu w miejscu, gdzie ktoś robił coś nieczystego, zasada "oko za oko, ząb za ząb", kamienowanie.).
Mam swoje własne poglądy religijne - już wcześniej pisałem, że nie jestem ortodoksyjny. O swojej wierze piszę książkę pt. "Moja Wiara", którą kiedyś opublikuję.
Moja wiara jest sposobem na połączenie chrześcijaństwa z nauką.

Reszty nie będę komentował, bo moje poglądy są równie mocne, uzasadnione i niezmienne jak Twoje.
Czarno to widzę...

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 30 lip 2010, 18:32

Czarny pisze:Stary Testament wzbudza we mnie odrazę i lęk (m.in. synowie z żon drugorzędnych, stawanie się nieczystym po siedzeniu w miejscu, gdzie ktoś robił coś nieczystego, zasada "oko za oko, ząb za ząb", kamienowanie.)
Ja chyba czegoś nie rozumiem, bo raz piszesz to, co powyżej, a innym razem:
Czarny pisze:mam prawo obrażać homoseksualistów co najmniej tak długo, jak będę obrażany jako homofob
A to nie jest przypadkiem zasada oko za oko, ząb za ząb? :P

Już nie mówiąc o tym, że najpierw piszesz, że jesteś katolikiem, a teraz okazuje się, że wyznajesz swoją własną wiarę ;)

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 30 lip 2010, 18:57

Moja wiara jest oparta na katolicyzmie, jest jego logiczną wersją.
Czarno to widzę...

Awatar użytkownika
Koni
bASałyk
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2008, 21:42
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Koni » 30 lip 2010, 21:48

A ja byłam dziś na Długiej i widziałam pewnego słynnego homofoba Wojciecha C.
W sumie nie wiem, po co Wam to piszę :roll:
"This is not about sex
We all know sex sells and the whole world is buying..."

Ceterum censeo Carthaginem delendam esse.

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 30 lip 2010, 22:22

Cejrowski jako gawędziarz jest fajny, ale za poglądy mam ochotę go... Fanatycy są groźni. Zawsze. Zwłaszcza fanatycy religijni.

Z tym, że człowiek seksi się przed ślubem, to jest ciekawa rzecz. Otóż przykazanie "Nie cudzołóż" oznacza dosłownie zakaz kontaktów z osobą zamężną lub żonatą (zależnie od płci i upodobań) Czyli kontakt przedmałżeński de facto nie powinien być zakazany :)

@Czarny, nie wiem, czy wiesz, ale Jezus był praktykującym Żydem ;) W Ewangelii wg Św. Mateusza (5, 17) jest napisane: "Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić" (Biblia Warszawska)
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 30 lip 2010, 22:27

Nie zmienia to faktu, że Stary Testament mam pod plecami.
Każdy, kto zacznie czytać Stary Testament, uzna, że to jedyne słuszne rozwiązanie. Przynajmniej tak mniemam.
Moim skromnym zdaniem cała rodzina Abrahama to zbereźnicy.
No, prawie cała.
Czarno to widzę...

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 31 lip 2010, 07:09

A to jeszcze tak mi się przypomniało a propos tej gorącej dyskusji - taki mały wyciąg z regulaminu:
Następujące zachowania nie będą tolerowane(...)
- negatywne ocenianie ludzkiej seksualności i orientacji przez pryzmat subiektywnie pojmowanej moralności,
- stwierdzenia o "wyższości" jednej grupy nad drugą,

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 31 lip 2010, 08:15

Agnieszka pisze:A to jeszcze tak mi się przypomniało a propos tej gorącej dyskusji - taki mały wyciąg z regulaminu:
Następujące zachowania nie będą tolerowane(...)
- negatywne ocenianie ludzkiej seksualności i orientacji przez pryzmat subiektywnie pojmowanej moralności,
- stwierdzenia o "wyższości" jednej grupy nad drugą,
Dobra, wiem, nawaliłem i przepraszam.
Czarno to widzę...

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 31 lip 2010, 10:04

Powiem tak, Czarny, jestem teologiem katolickim z wykształcenia i muszę przyznać, że Twoje poglądy to prawdziwa sieczka, zahaczająca momentami o herezję.
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 31 lip 2010, 12:16

dziwożona pisze:Powiem tak, Czarny, jestem teologiem katolickim z wykształcenia i muszę przyznać, że Twoje poglądy to prawdziwa sieczka, zahaczająca momentami o herezję.
mocne!
rozwiniesz myśl tu lub na priv?
może dodam jeszcze, że m.in. wierzę w (całkiem mocno udowodnioną) reinkarnację, zdolności parapsychologiczne, życie na innych planetach i nie respektuję przykazań kościelnych
Czarno to widzę...

Awatar użytkownika
Koni
bASałyk
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2008, 21:42
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Koni » 31 lip 2010, 12:29

dziwożona pisze:Twoje poglądy to prawdziwa sieczka
Zamiast "sieczka" przeczytałam "sraczka" :lol:
"This is not about sex
We all know sex sells and the whole world is buying..."

Ceterum censeo Carthaginem delendam esse.

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 31 lip 2010, 14:37

Koni pisze:
dziwożona pisze:Twoje poglądy to prawdziwa sieczka
Zamiast "sieczka" przeczytałam "sraczka" :lol:
:mrgreen: :lol2: :toohappy: :laught:
masz pomysły :insane:
Czarno to widzę...

Awatar użytkownika
Taiga
gimnASjalista
Posty: 12
Rejestracja: 30 lip 2010, 18:20

Post autor: Taiga » 1 sie 2010, 22:11

Czarny pisze:

może dodam jeszcze, że m.in. wierzę w (całkiem mocno udowodnioną) reinkarnację, zdolności parapsychologiczne, życie na innych planetach i nie respektuję przykazań kościelnych
Hmmm zdolności parapsychologiczne oraz życie między planetarne (lub rożne inne intrygujące teorie związane z przestrzenią kosmiczną) moim skromnym zdaniem nie neguje wiara chrześcijańska, może więc i rzymsko katolicka(ale ona jest uwięziona od różnych doktryn więc pewności nie mam). Ogólnie ja nie widzę przeszkód między nauka a wiarą.
Co się zaś tyczy uprzedzenia do homoseksualizmu, nikt ich nie karze lubić. Póki dana osoba wyraża swoją prywatną niechęć wśród znajomych/ na forum nie będąc agresywnym nie ma się czego czepiać. Każdy ma prawo do własnego zdania, zwłaszcza jeśli jego wiara dokładnie mówi że homoseksualizm nie jest czymś naturalnym(cytatów w Biblii nie będę szukać ale chodzi mi o Kościół a jego zdanie jest wszystkim znane).
Zastanawia mnie jednak, że skoro ktoś, kto nie respektuje 10 przykazań (bo są ze starego testamentu domyślam się), czemu akurat respektuje opnie, że uczynki homoseksualne są złe?... (chciałabym wiedzieć bo dosyć interesująca kwestia).

ODPOWIEDZ