Strona 5 z 5

Wygląd dla asów

: 8 maja 2019, 22:15
autor: Kijowy_Laufer
Hej, tak się zastanawiam czy osobą aseksualnym może się ktoś podobać "cieleśnie", ale nie w sensie, że ktoś jest po prostu ładny/a tylko że ta osoba podoba nam się ze względu na wygląd (w sposób nie seksualny). Wydaje mi się, że nie widziałam wcześniej takiego pytania, a jestem ciekawa i chciała bym wiedzieć. :D

(Jak trochę poplątałam to sory :P)

Re: Wygląd dla asów

: 9 maja 2019, 00:02
autor: no name inc.
.

Re: Wygląd dla asów

: 9 maja 2019, 06:04
autor: Kijowy_Laufer
no name inc. pisze:
9 maja 2019, 00:02
No trochę poplątałaś :-o .
Po pierwsze musisz wiedzieć, że większość aseksualnych nie jest aromantyczna (albo tak mi się wydaje). Dużo asów jest w białych związkach i dla wielu liczy się wygląd, płeć i wiek drugiej osoby. Więc odpowiedź na twoje pytanie brzmi: tak, inni ludzie mogą nam się podobać, ale nie ma to nic wspólnego z seksualnością i popędem. Ja np. jestem aro i często bywa, że mi się ktoś podoba, chociaż na jakieś zbliżenia to już nie za specjalnie mam ochotę. Obserwacja mi zdecydowanie wystarcza :P .
Dzięki, bardzo to mi pomogło :)

Re: Wygląd dla asów

: 9 maja 2019, 07:48
autor: Małgorzata95
Ja specjalnie nie zwracam uwagi na wygląd, tylko raz mi się ktoś podobał, ale to w połączeniu z osobowością. Nigdy nie rozumiem określenia, że ktoś jest "przystojny". :)

Re: Wygląd dla asów

: 9 maja 2019, 10:51
autor: LetniLas
Na co dzień mało zwracam uwagę na wygląd innych ludzi, ale tak, zdarzały mi się sytuacje, że ktoś podobał mi się tylko ze względu na jego wygląd zewnętrzny. Nie, że takie "oooa ale ma klatę brałabym" tylko :O, ale on ma ładny uśmiech". W sensie, umiem docenić, kiedy facet wygląda dobrze, jest przystojny i po prostu atrakcyjny (nie w seksualny sposób). Dla mnie ta sfera jest jak sztuka. Są po prostu rzeczy na które lubimy patrzeć, czy to byłby obraz abstrakcyjny, czy czyjaś ładna twarz.

Re: Wygląd dla asów

: 9 maja 2019, 19:52
autor: Kijowy_Laufer
LetniLas pisze:
9 maja 2019, 10:51
Na co dzień mało zwracam uwagę na wygląd innych ludzi, ale tak, zdarzały mi się sytuacje, że ktoś podobał mi się tylko ze względu na jego wygląd zewnętrzny. Nie, że takie "oooa ale ma klatę brałabym" tylko :O, ale on ma ładny uśmiech". W sensie, umiem docenić, kiedy facet wygląda dobrze, jest przystojny i po prostu atrakcyjny (nie w seksualny sposób). Dla mnie ta sfera jest jak sztuka. Są po prostu rzeczy na które lubimy patrzeć, czy to byłby obraz abstrakcyjny, czy czyjaś ładna twarz.
Dzięki, bardzo mi to pomogło :P

Re: Wygląd dla asów

: 9 maja 2019, 20:47
autor: krychu_m
Osoba aseksualna wcale nie oznacza, że nie ma jakiegoś tam gustu czy poczucia estetyki. Więc moim zdaniem może się podobać ktoś z wyglądu. Ja sam uważam że niektóre Kobiety są piękne. Ale nie komentuje tego zazwyczaj otwarcie. Nawet jakbym kogoś uznał za brzydotę to z pewnością nie chcąc jej zrobić przykrości nie powiedziałbym tej osobie tego wprost.

Re: Wygląd dla asów

: 10 maja 2019, 19:03
autor: carolina10
Mi osobiscie podobaja sie mega ladni faceci, ktorzy niestety moga miec kazda. :?

Re: Wygląd dla asów

: 10 maja 2019, 21:56
autor: jara135
No wlasnie ,moga miec kazda a aseksualnych mega ladnych jest niewiele moze 1% ,raczej to kwestia gustu indywidualnej osoby to po co szukac ten 1%jak mozna z tymi troszke mniej ,,przystojnymi"zapoznac sie i z nich wybrac.hmm :roll:

Czy asex może zwracać uwagę na wygląd

: 11 maja 2019, 19:57
autor: no name inc.
.

Re: Czy asex moze zwracac uwage na wyglad

: 13 maja 2019, 12:15
autor: BardzoLittle
Ja generalnie ładny nie jestem to i na wygląd nie patrzę. Ci ładniejsi często są przysłowiowymi siusiakami niemytymi, bo ich wygląd im na to pozwala. :P

Re: Wygląd dla asów

: 18 maja 2019, 19:36
autor: Anusia Borzobohata
carolina10 pisze:
10 maja 2019, 19:03
Mi osobiscie podobaja sie mega ladni faceci, ktorzy niestety moga miec kazda. :?
Mnie też :) Dlatego jestem i będę sama, bo o ile nawet ze zwykłą seksualnością trudno mi się pogodzić, o tyle rozwiązłości już całkiem nie zdzierżę.

Re: Czy asex moze zwracac uwage na wyglad

: 18 maja 2019, 21:35
autor: panna_x
Nie jestem aską, ale się wypowiem :) dla mnie osobiście wygląd ma znaczenie i to spore. Miałam taką sytuację, że leciała na mnie osoba, która pasowałaby mi pod każdym względem poza wyglądem, nie kręciła mnie za bardzo fizycznie, więc nie wyszło to poza kumpelstwo. Wszystko inne by mi odpowiadało- fajnie się gada, super spędza czas razem,wspólne tematy, zainteresowania, poczucie humoru, ta osoba potrafiła mnie rozśmieszyć i była skłonna do naprawdę ogromnych kompromisów, włącznie z tym, że zgodziłaby się na otwarty związek i moje spotkania z innymi. Poza tym tak jak ja nie chciała dzieci ani wspólnego mieszkania. Mimo wszystko nie zdecydowałam się na ten romans. Jednak ciężko by mi było uprawiać seks, z kimś, kto nie wzbudza pożądania, a nawet zwykłe przytulanie czy pocałunek też byłyby problemem dla mnie. Więc uważam, że wygląd ma znaczenie.
Oczywiście, nie decydujące na tyle, by wszystko inne przysłonić. Tutaj przypadek w drugą stronę, podrywał mnie facet, który nawet mi się podobał, byłby fizycznie w moim typie, i charakter nawet też niezły, ale ja nie byłam w jego- niestety byłam opcją z braku laku, bo nie miał powodzenia u kobiet, ogólnie uchodzi za nieatrakcyjnego, choć mi się podobał. Więc postanowił spróbować, bo akurat byłam singielką pod ręką, ale dało się wyczuć, że to nie jest prawdziwe. Poza tym jest szalenie prorodzinny, uwielbia dzieci, więc szybko zrezygnowałam. Co z tego, że wygląd ok, skoro inna kwestia nie do pogodzenia.

Re: Czy asex moze zwracac uwage na wyglad

: 19 maja 2019, 19:08
autor: kamisia468
Wygląd to zwykle nie jest pierwsza rzecz o której myślę, gdy kogoś poznaję/pierwszy raz widzę. Wyjątek od tego występuje, kiedy dana osoba różni się od przeciętnej osoby, czyli ma mniej bądź więcej "niedoskonałości zewnętrznych" niż standardowo. Wtedy od razu myśle "ale przystojny mężczyzna/piękna kobieta" albo odwrotnie - "brzydki mężczyzna/kobieta" :P Rzadko mi się to zdarza, bo prawie każdy mieści się w te widełki "normalnego" wyglądu wg mnie. Często myślę o czyjejś urodzie dopiero wtedy, gdy ktoś mnie zapyta (najczęściej koleżanka) "A co myślisz o tym gościu? Niezły, nie?". I wtedy u mnie zawieszenie mózgu, bo dopiero się nad tym zastanawiam :lol: