Męski aseksualizm - na ile jest rzeczywisty?

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2024
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Męski aseksualizm - na ile jest rzeczywisty?

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 22 wrz 2019, 10:37

Chyba nie ma jeszcze takiego tematu, a więc do sedna.
Na ile obecni na forum faceci rzeczywiście są aseksualni, a na ile jest li tylko pobożne życzenie, pod którym ukrywa się nie tyle nawet niskie libido, ale zamiłowanie, a nawet uzależnienie od cyberseksu, seks-kamerek, pornografii i fascynowania się cielesnością kobiet, a co za tym idzie niezdolność do skupienia się na stworzeniu intymnej relacji z jedną, mniej od modelek porno atrakcyjną kobietą?
Zapraszam do wymiany doświadczeń. :)

Arkenson94
przedszkolASek
Posty: 5
Rejestracja: 22 wrz 2019, 09:55

Re: Męski aseksualizm - na ile jest rzeczywisty?

Post autor: Arkenson94 » 22 wrz 2019, 15:10

Ja opowiem może na swoim przykładzie. Nigdy jakoś nie interesowałem się pornografią ani nic z tych rzeczy. Byłem w długoletnim związku z atrakcyjną kobietą która nie była aseksualna. I nasz związek rozpadł się w sumie przez nasze zapotrzebowanie. Mi osobiście poprostu seks nie sprawia przyjemności. Choć z drugiej strony bardzo mi się podobają kobiety i ich nagość i żeby nie było za mało lubię się zająć kobietą w inny sposób. Dziwne to wszystko..

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Męski aseksualizm - na ile jest rzeczywisty?

Post autor: Libra » 22 wrz 2019, 16:52

Miło Cię widzieć wyrwanku!
What's mooo?

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2024
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Męski aseksualizm - na ile jest rzeczywisty?

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 22 wrz 2019, 17:51

Dziękuję, Libro! Tak, ja znów w swoim naturalnym siedlisku. :D

ODPOWIEDZ