Aseksualizm a fetysze

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Biollante
bobASek
Posty: 3
Rejestracja: 23 kwie 2020, 22:30

Aseksualizm a fetysze

Post autor: Biollante »

Mam małą zagwozdkę. Jako Asy nie czujemy pociągu do innych ludzi, ale czy można mieć pociąg do konkretnego fetyszu, który nie wiąże się bezpośrednio z drugą osobą?
Np. Daną osobę kręci wiązanie i bdsm. Partner jej nie podnieca, tylko sam akt wiązania czy bycia związanym. Czy taka osoba to As?
Albar
przedszkolASek
Posty: 7
Rejestracja: 14 lip 2019, 01:06

Re: Aseksualizm a fetysze

Post autor: Albar »

Jeśli nie przechodzi do realizacji, to pewnie można by to podciągnąć pod aseksualizm.
Jeśli jednak realizuje fetysz w praktyce, to uważam, że spełnie w ten sposób swoje potrzeby seksualne, a to aseksualizmem już nie jest.
Coś lub ktoś może się komuś podobać, ale u Asa nie będzie to (moim skromnym zdaniem) wywoływało chęci podjęcia aktywności seksualnej.
Awatar użytkownika
pingwinka
ASiołek
Posty: 82
Rejestracja: 13 wrz 2016, 21:22

Re: Aseksualizm a fetysze

Post autor: pingwinka »

Biollante pisze: 5 maja 2020, 23:16 Mam małą zagwozdkę. Jako Asy nie czujemy pociągu do innych ludzi, ale czy można mieć pociąg do konkretnego fetyszu, który nie wiąże się bezpośrednio z drugą osobą?
Np. Daną osobę kręci wiązanie i bdsm. Partner jej nie podnieca, tylko sam akt wiązania czy bycia związanym. Czy taka osoba to As?
Oczywiście, ze tak. Asy też mają libido i fetysze.
Albar pisze: 8 maja 2020, 22:51 Jeśli nie przechodzi do realizacji, to pewnie można by to podciągnąć pod aseksualizm.
Jeśli jednak realizuje fetysz w praktyce, to uważam, że spełnie w ten sposób swoje potrzeby seksualne, a to aseksualizmem już nie jest.
Coś lub ktoś może się komuś podobać, ale u Asa nie będzie to (moim skromnym zdaniem) wywoływało chęci podjęcia aktywności seksualnej.
Jest wiele asów, które uprawiają seks, bo po prostu go lubią, sprawia im przyjemność (bo w końcu fizycznie wszystko działa tak samo jak u allosów). Asy to nie osoby, które nie uprawiają seksu, a osoby, które nie czują pociągu do innych ludzi...
Ethereal27

Re: Aseksualizm a fetysze

Post autor: Ethereal27 »

Mi seks nie sprawia żadnej przyjemności.
Awatar użytkownika
N400
gimnASjalista
Posty: 17
Rejestracja: 15 mar 2019, 09:41

Re: Aseksualizm a fetysze

Post autor: N400 »

Biollante pisze: 5 maja 2020, 23:16 Mam małą zagwozdkę. Jako Asy nie czujemy pociągu do innych ludzi, ale czy można mieć pociąg do konkretnego fetyszu, który nie wiąże się bezpośrednio z drugą osobą?
Można mieć pociąg do fetyszu i nazywa się to parafilią, czyli dewiacją seksualną. Te definicje asów w których jest mowa o braku pociągu seksualnego do ludzi, ale jednak o posiadaniu libido, to opis ludzi ze spektrum seksualizmu. Aseksualizm jest "zerojedynkowy" i nie jest żadną 'czwartą orientacją", lecz brakiem orientacji. Nie ma czegoś takiego jak "spektrum aseksualizmu", bo wtedy każdy dewiant, na przykład czujący pociąg do butów, albo ktoś z zaburzeniami identyfikacji płciowej, który ma libido, ale nieukierunkowane do żadnej z płci itp., byłby asem. Na tym forum masz cały przegląd zaburzeń i preferencji seksualnych, a co druga osoba jest jej zdaniem "demi', a wieczorami trzepie wacka do pornosów i uważa się za asa. :mrgreen:

W sumie to nic złego, gdyż zdrowiej się podczepić pod metkę asostwa, niż martwić się, że jest się kimś "wybrakowanym seksualnie", gdyż opinia publiczna deprecjonuje często inne przejawy seksualności, niż jedynie słuszną "heteronormatywność", ale znów z drugiej strony wywołuje to spory zamęt informacyjny i nawet powstają ksionszki pisane na kiblu przez jakieś Grażyny seksuologii pod tytułem "Aseksualność czwarta orientacja".
Biollante pisze: Daną osobę kręci wiązanie i bdsm. Partner jej nie podnieca, tylko sam akt wiązania czy bycia związanym. Czy taka osoba to As?
Nie, to zboczeniec seksualny.
Takie mamy teraz czasy, że Bóg jest w kwarantannie. :shock:
ODPOWIEDZ