Wegetarianizm

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
Sparkle
młodASek
Posty: 20
Rejestracja: 1 lip 2013, 13:53
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wegetarianizm

Post autor: Sparkle » 11 lip 2013, 18:15

Kolejna wegetarianka się melduje :P
Prawie. Kiedyś byłam w 100% wegetarianką, teraz rzadko zdarza mi się zjeść rybę. To się nazywa zdaje się pescetarianizm. W obawie o aminokwasy wybrałam to "mniejsze zło".

Awatar użytkownika
Falka
pASsanger
Posty: 472
Rejestracja: 11 sie 2012, 19:55
Lokalizacja: Lublin/Podlasie

Re: Wegetarianizm

Post autor: Falka » 11 lip 2013, 20:49

Jestem mięsożerna, ale niektóre dania lubię w wersji wegetariańskiej.
Nie próbuje nawet być normalna,
bo normalność to pierwszy syndrom
śmiertelnie groźnej choroby...
Gdy tylko czuję, że nadchodzi normalność
natychmiast szukam antidotum

melodia
AS gaduła
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2012, 15:38

Re: Wegetarianizm

Post autor: melodia » 30 lip 2013, 10:15

Jakoś rok temu przez miesiąc nie jadłam mięsa, chciałam coś zmienić w swojej diecie, bardziej ją urozmaicić czymś innym. Zdrowo się odżywiałam, uprawiałam tez sport, ale bez mięsa czułam się osłabiona i zmęczona. Z zadowoleniem rzuciłam wegetarianizm i jak widać na moim przykładzie- nie na wszystkich dobrze oddziałuje... chociaż może być i tak, że wyjątek potwierdza regułę, hm ;)

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Wegetarianizm

Post autor: Layla » 30 lip 2013, 11:18

melodia pisze:Jakoś rok temu przez miesiąc nie jadłam mięsa, chciałam coś zmienić w swojej diecie, bardziej ją urozmaicić czymś innym. Zdrowo się odżywiałam, uprawiałam tez sport, ale bez mięsa czułam się osłabiona i zmęczona. Z zadowoleniem rzuciłam wegetarianizm i jak widać na moim przykładzie- nie na wszystkich dobrze oddziałuje... chociaż może być i tak, że wyjątek potwierdza regułę, hm ;)
Ja postawiłam na wersję zrównoważoną. Trochę mięsa, sporo warzyw, bo po mięsie jestem ociężała. Czasem mam w zwyczaju odżywiać się tylko sokami warzywno-owocowymi przez cały dzień. Aktualnie mieszka ze mną koleżanka, która jest wegetarianką, a na dodatek ma nietolerancję laktozy, a mimo to gotuje świetne syte dania bez grama mięsa, czy mleka i przetworów mleka krowiego. Więc dieta wegetariańska mi nie przeszkadza :D JAkby ktoś chciał to wyślę kilka przepisów :)
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Wegetarianizm

Post autor: Libra » 30 lip 2013, 17:51

Mnie to w kuchni brakuje finezji chyba. I odwagi.
Skupiam się na prostych, szybkich daniach bo nie lubię długo stać przy garach, lubię sobie zrobić maraton bo wegeblogach z przepisami ale np. boję się ugotować ziemniaki o smaku cytrusa :P , albo dodać soku owocowego do jakiegoś dania do którego mi on zupełnie nie pasuje - jedzonka wyrzucać nie lubię, a obawa że mi nie podejdzie i spierniczę pożywienie jest zbyt wielka :P
What's mooo?

Awatar użytkownika
Motylciemny
motylAS
Posty: 616
Rejestracja: 27 cze 2008, 23:34
Lokalizacja: z księżyca

Re: Wegetarianizm

Post autor: Motylciemny » 10 wrz 2013, 15:46

Ja juz jestem wegetarianka 15 lat.
Na tej diecie zarówno chudłam jak i tyłam.Różnie było.
Ostatnio jednak przeszłam na diete i schudłam 4 kilo więc powoli zbliżam się do "dawnych rozmiarów".
Jesli chodzi o produkty wege to uwielbiam tofu zarówno naturalnie jak i wędzone.

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Wegetarianizm

Post autor: Libra » 10 wrz 2013, 17:50

Tofu... ja go nie mogę :/ We wszelkich formach je próbowałam polubić - niestety nie lubimy sie ze wzajemnością w dalszym ciągu i nie rozumiem jego fenomenu ;)
What's mooo?

Awatar użytkownika
Motylciemny
motylAS
Posty: 616
Rejestracja: 27 cze 2008, 23:34
Lokalizacja: z księżyca

Re: Wegetarianizm

Post autor: Motylciemny » 11 wrz 2013, 12:48

No bo tofu jest specyficzne.Pożesz spróbować pokroić je na plastry i wrzucić na patelnie.Wtedy smakuje zupełnie inaczej.Ja jeszcze uwielbiam mielonki sojowe. :)

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Wegetarianizm

Post autor: Libra » 11 wrz 2013, 17:22

Ależ smażyłam. I jako tofucznicę, i panierowane(panierka mi smakuje) . Mordę wykrzywia. Już zaprzestałam prób zaprzyjaźniania się.

Co do soi- parówki wielbię, wędzone :D
What's mooo?

Awatar użytkownika
marisaxyz
alabAStrowy bożek
Posty: 1230
Rejestracja: 8 gru 2011, 15:34

Re: Wegetarianizm

Post autor: marisaxyz » 11 wrz 2013, 17:34

ja słyszałam że tofu świetnie absorbuje smaki innych potraw i dodałam je (o zgrozo!) do lecza :thmbdown:
Last night I felt
real arms around me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

Mnishka
starszASek
Posty: 44
Rejestracja: 17 cze 2014, 09:54

Re: Wegetarianizm

Post autor: Mnishka » 13 lip 2014, 19:37

Też nie jem mięsa.

Awatar użytkownika
Sherly
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 17 mar 2014, 16:22
Lokalizacja: Gallifrey

Re: Wegetarianizm

Post autor: Sherly » 13 lip 2014, 20:43

Nie jem mięsa już prawie 4 lata. I dobrze mi z tym, za mięsem nie tęsknię, dietę mam urozmaiconą. Jedyne co mi przeszkadza to niektóre komentarze ze strony członków rodziny, ale to nie zależy ode mnie :evil:

Mnishka
starszASek
Posty: 44
Rejestracja: 17 cze 2014, 09:54

Re: Wegetarianizm

Post autor: Mnishka » 14 lip 2014, 09:25

Sherly,

Po pewnym czasie im minie;) Hm.. albo i nie....
Nie mieszkam z rodziną, czasem widuję ich, ale nie zaglądają mi do talerza, wiedzą, że nie jem mięsa, ale bez szczegółów.Nikomu nie narzucam, każdy ma wybór, jednakże chętna jestem coś przyrządzić wegetariañskiego.Moja mama nie gardzi daniem :)

Awatar użytkownika
Sherly
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 17 mar 2014, 16:22
Lokalizacja: Gallifrey

Re: Wegetarianizm

Post autor: Sherly » 14 lip 2014, 09:52

Mnishka pisze:Sherly,

Po pewnym czasie im minie;) Hm.. albo i nie....
Nikomu nie narzucam, każdy ma wybór, jednakże chętna jestem coś przyrządzić wegetariañskiego.
Nie minie, a przynajmniej nie prędko. Ten żarcik coś za bardzo ich bawi. Ale już coraz lepiej sobie z tym radzę.

Mam tak samo, nie jestem wege-terrorystą, czepianie się innych byłoby hipokryzją, skoro prawie całe życie jadłam mięso.

Awatar użytkownika
marisaxyz
alabAStrowy bożek
Posty: 1230
Rejestracja: 8 gru 2011, 15:34

Re: Wegetarianizm

Post autor: marisaxyz » 1 paź 2016, 15:02

Wszystkiego najlepszego dla wszelkiej maści "wege" w dniu naszego święta! :cow:
Last night I felt
real arms around me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

ODPOWIEDZ