Kąpiel czy przysznic?

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 23 wrz 2008, 07:31

Spoko, pomyśl sobie, że jak nie leżysz w łóżku, to i tak znajduje się na Tobie i w Tobie około 2 kilogramów bakterii (pożytecznych przeważnie, chociaż te mniej pożyteczne też), więc to, co jest w łóżku, to i tak pikuś :mrgreen:

Awatar użytkownika
Koni
bASałyk
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2008, 21:42
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Koni » 23 wrz 2008, 09:20

Nie, to nie tak. To jak ze śliną. Moja ślina w moich ustach nie jest fuj, ale w każdym innym miejscu już tak.
"This is not about sex
We all know sex sells and the whole world is buying..."

Ceterum censeo Carthaginem delendam esse.

STELLA*
starszASek
Posty: 33
Rejestracja: 21 wrz 2008, 13:54
Lokalizacja: Polska

Post autor: STELLA* » 23 wrz 2008, 18:54

a ja mam taka duuuza wanne z hydromasazem ale i tak czesciej biore prysznic bo nie mam za duzo wolnego czasu.... :cry:

Awatar użytkownika
PannaNikt
starszASek
Posty: 36
Rejestracja: 21 wrz 2008, 17:03

Post autor: PannaNikt » 23 wrz 2008, 19:18

Wanna i prysznic.Z tym tylko wyjątkiem,że prysznic służy wyłącznie toalecie,a wanna rownież za czytelnię :)

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 23 wrz 2008, 19:27

A ja mam tak malutką wannę, że podejrzewam poprzednich właścicieli urządzających to mieszkanie, że byli chudziutkimi krasnoludkami. Stąd prysznic, a raczej dwudziestominutowe polewanie się ciepłą wodą :P
Agnieszko, a jeśli śpię z dwoma kotami, to ile kilogramów bakterii sypia ze mną?
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

srebrna
młodASek
Posty: 24
Rejestracja: 3 lip 2007, 17:42

Post autor: srebrna » 23 wrz 2008, 20:16

Tylko wanna. Nie mam zresztą innej opcji, ale i tak nie zamieniłabym na prysznic. Mogłabym leżeć godzinami w wodzie z pianą lub jakimś olejkiem, czytając ksiązkę (tlyko ksiązkom nie zawsze wychodzi to na zdrowie ;)).

Awatar użytkownika
Tenarian
pASibrzuch
Posty: 244
Rejestracja: 16 maja 2008, 00:03

Post autor: Tenarian » 23 wrz 2008, 20:19

E tam, jeden z moich profesorów mawiał: Książki są po to, żeby je niszczyć, byle nie na stosach.
A co do meritum - wanna z książką to jest to! Ale niestety, teraz dysponuję tylko prysznicem, niestety.
Jest taka stara serbska pieśń...

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 23 wrz 2008, 20:21

Pod prysznicem da radę czytać przecież ;) Wystarczy parasol :mrgreen:
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
Tenarian
pASibrzuch
Posty: 244
Rejestracja: 16 maja 2008, 00:03

Post autor: Tenarian » 23 wrz 2008, 20:32

Ale to trochę przeczy idei prysznica wtedy.
Jest taka stara serbska pieśń...

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 23 wrz 2008, 20:37

No to ewentualnie można prysznicować się poniżej książki, od jakiegoś pempka w dół, a góry nie ruszać :mrgreen:
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 23 wrz 2008, 20:41

Weź przestań, Ant, jeszcze ktoś to spraktykuje.
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2204
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Post autor: urtika » 18 paź 2008, 10:52

Zdecydowanie wolę prysznic niż kąpiel w wannie.

A nie ma to jak lodowaty prysznic o poranku - od razu wyśmienity humor i dobry nastrój na resztę dnia :D
Quirkyalone

Awatar użytkownika
ivi
łASuch
Posty: 177
Rejestracja: 1 sie 2008, 21:14

Post autor: ivi » 18 paź 2008, 15:49

W domu mam prysznic i wannę,ale nie pamiętam kiedy ostatnio korzystałam z tej ostatniej , może ze 3 lata temu jak się zepsuł wąż od prysznica.

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko » 19 paź 2008, 17:31

Ja się zawsze kąpię w wannie a później biorę jeszcze prysznic. Nie ma to jak wyjść z gorącej wanny a potem moczyć się jeszcze z 20 minut pod chłodnym prysznicem.
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

Kacha
łASuch
Posty: 194
Rejestracja: 13 lip 2009, 08:48
Lokalizacja: Gdzieś z ciemności otoczającej Twój umysł

Post autor: Kacha » 1 sie 2009, 21:44

Zdecydowanie, prysznic.
"Oto moja ostatnia wola (...) Chcę,aby pochowano mnie żywą"

ODPOWIEDZ