Kąpiel czy przysznic?

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
nightmare
ASter
Posty: 662
Rejestracja: 26 lip 2009, 00:58
Lokalizacja: w trakcie poszukiwań

Post autor: nightmare » 3 sie 2009, 22:29

Ja także prysznic. Szybciej niż wanna, a efekt ten sam.
"Kotom nie wolno! Z kotami nie wolno! Psik! Wyłaź, bo zawołam milicjanta!"

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 4 sie 2009, 05:35

Zdecydowanie prysznic. Przede wszystkim szybciej. Poza tym nie siedzi się we własnym brudzie ;) Nie wspomnę o tym, że prysznic jest przyjazny środowisku, bo zużywa się mniej wody.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 4 sie 2009, 06:20

Powtórzę się (bo już raz to pisałam), ale wy macie jakąś obsesję z tym brudem. W błocie się tarzacie cały dzień czy co? :lol:

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 4 sie 2009, 07:00

Nie tarzamy, tylko robimy zapasy :P

Ja tam dbam o higienę, niemniej siedzenie w wodzie nie jest dla mnie przyjemne. Jednak główne przyczyny to czas i oszczędność wody.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Jo
bASałyk
Posty: 731
Rejestracja: 7 lut 2009, 23:07
Lokalizacja: z wlasnego swiata

Post autor: Jo » 4 sie 2009, 07:31

Zdecydowanie prysznic. Kiedys wolalam kapiel, moczylam sie baardzo dlugo, jednak od kilku lat preferuje prysznic. Szybciej, latwiej, moze i ekonomiczniej (czasami biore dluzszy prysznic)
'Never give up on your adventures and dreams ...'

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 4 sie 2009, 08:38

Prysznicuję, ale przeważnie raz w tygodniu mam dzień, kiedy bełtam oliwę z żółtkiem(to na włosy), oliwę z kawą(peeling), robię maseczki miodowo-owsiano-jogurtowe i inne kosmetyki kulinarne: wtedy wanna :D

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 4 sie 2009, 08:46

Libra pisze:bełtam oliwę z żółtkiem(to na włosy), oliwę z kawą(peeling), robię maseczki miodowo-owsiano-jogurtowe i inne kosmetyki kulinarne: wtedy wanna :D
A ja zawsze myślałam, że do gotowania używa się garnków i misek, a nie wanny :lol: :diabel:

Dla mnie leżenie w wannie to czysta przyjemność - można sobie pomyśleć, pomarzyć, zanurzyć twarz pod wodę i takie tam. Prysznic mnie dekoncentruje xD

od nowa
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 3 lip 2009, 07:28

Post autor: od nowa » 4 sie 2009, 19:04

Kąpiel- full relaks. Dopiero na koniec szybciutki prysznic. Jakoś nie odnoszę wrażenia, bym ciapciała się w swoich brudach podczas kąpieli. Dużo większe opory miałabym przed wejściem do basenu, rzeki, jeziora czy jakiegkolwiek innego zbiornika wodnego, z którego korzystają inni ludzie.
Sex jest przereklamowany...

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 4 sie 2009, 20:05

Agnieszka pisze:
Libra pisze:bełtam oliwę z żółtkiem(to na włosy), oliwę z kawą(peeling), robię maseczki miodowo-owsiano-jogurtowe i inne kosmetyki kulinarne: wtedy wanna :D
A ja zawsze myślałam, że do gotowania używa się garnków i misek, a nie wanny :lol: :diabel:
przy moim apetycie w grę wchodzi tylko wanna :P

Awatar użytkownika
Ramizes
TrahAS
Posty: 181
Rejestracja: 8 mar 2009, 10:34
Lokalizacja: Blackburn - United Kingdom
Kontakt:

Post autor: Ramizes » 6 sie 2009, 00:51

Prysznic :)

chociaż jesteśmy w temacie z innej beczki ;o to i w beczce może było by wygodnie ;d
Obrazek

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 6 sie 2009, 09:43

Co prawda w beczce się jeszcze nie kąpałem... za to w umywalce tak xD

Kąpiel czy prysznic, oto jest pytanie. A odpowiedź zaskakująco prosta. Wszystko zależy od nastroju i wolnego czasu. Kiedy chcę się zrelaksować, poczytać w wannie i mam chociażby te 40 minut to wybieram kąpiel. Jak się spieszę, albo chcę się wyłącznie odświeżyć, wówczas biorę prysznic. Ot, cała filozofia.
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Awatar użytkownika
Marie
łASuch
Posty: 163
Rejestracja: 24 lip 2009, 00:17

Post autor: Marie » 6 sie 2009, 14:30

prysznic
MS

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Post autor: marchewa » 21 mar 2010, 01:45

Zdecydowanie prysznic.
Do wanny mam jakieś uprzedzenia?-może nie za odpowiednie określenie ale nie wiem jak to inaczej nazwać.........

Awatar użytkownika
pogubiony
pASibrzuch
Posty: 260
Rejestracja: 2 lut 2010, 10:05
Lokalizacja: O/S -> N/S

Post autor: pogubiony » 23 mar 2010, 09:03

Ja wolę wannę. Mam poczucie większej świeżości i relaksu (choć nie należę do tych, którzy siędzą tam godzinę). Ale to oczywiście tylko w domu.
W miejscach bardziej upublicznionych jak hotele / szpitale itp. to wannę wykluczam. W sumie może nie całkiem słusznie, ale jakoś nie byłbym zachwycony taką perspektywą.

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Kąpiel czy przysznic?

Post autor: panna_x » 23 paź 2015, 12:43

wolę kąpiel. w domu mam wannę, więc prysznic nie jest dla mnie zbyt wygodny np biorąc go woda rozpryskuje się wokól na ściany, podlogę, bo to nie kabina prysznicowa ktora by oddzielała od reszty łazienki.

ODPOWIEDZ