Grzebanie czy kremacja ?

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 6 sie 2009, 07:15

Ja chcę być pogrzebany, ale bez żadnego nagrobka, ani nawet płyty. Po co zajmować miejsce?
A notarialnie niczego nie będę zastrzegał. Po prostu przepuszczę całą kasę przed śmiercią i rodzince będzie wszystko jedno :D
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 6 sie 2009, 09:26

Tylko się nie zdziw, jak Cię spakują do wora i wrzucą do pobliskiego grajdołu :)

Co się dzieje ze ,,zwłokami niczyimi"? To znaczy zwłoki nie posiadające rodziny, znajomych (którzy przyznawali by się do jakichkolwiek bliższych relacji, a co za tym idzie potencjalnymi wydatkami na pogrzeb, itd.)?
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 6 sie 2009, 09:34

To jeszcze jedno pozornie idiotyczne pytanie: Czy mogę w testamencie zastrzec, że chcę być np. pogrzebany nie w garniturze i w trumnie, ale owinięty w gazety i włożony do taczki? Taki mały dżołk, żeby ludziom nie było smutno na pogrzebie :)
Pytam wbrew pozorom zupełnie poważnie!
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 6 sie 2009, 09:36

Wszystko zależy od ustaleń danej gminy.
Jeśli zmarły był za życia ubezpieczony, to koszty pogrzebu pokrywa się z zasiłku pogrzebowego.
Jeśli pozostawił majątek, to z tych środków.
Jeśli nie był ubezpieczony, ani nie miał żadnego majątku, to pogrzeb finansuje gmina - zwykle ze środków pomocy społecznej i zwykle po najniższych kosztach ;)

Viljar, hmmm, jest coś takiego jak zakaz bezczeszczenia zwłok i poszanowanie zmarłych, więc sądzę, że owinięcie ciała w gazety i umieszczenie na taczce naruszałoby te założenia ;)

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 6 sie 2009, 09:47

Jeśli nie był ubezpieczony, ani nie miał żadnego majątku, to pogrzeb finansuje gmina - zwykle ze środków pomocy społecznej i zwykle po najniższych kosztach Wink
Czyli plastikowy worek i krzypopa? :P
Viljar, hmmm, jest coś takiego jak zakaz bezczeszczenia zwłok i poszanowanie zmarłych, więc sądzę, że owinięcie ciała w gazety i umieszczenie na taczce naruszałoby te założenia Wink
I to jest śmieszne. O ile za życia robisz niemal co chcesz, o tyle po śmierci, Twoje zwłoki... przestają być Twoje :P
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 6 sie 2009, 11:28

Jakie zbeszczeszczenie zwłok, skoro to ja sam chcę być tak pochowany? No dobra, może nie gazety, ale mają być dżinsy, T-shirt z Depeche Mode i glany. Uważam, że ubieranie mnie w garnitur uwłacza mojej godności. To znaczy, garnitur jeszcze ujdzie, ale za krawat zabiję (no, powiedzmy, że jako eteryczna mgiełka a'la Casper wystraszę na śmierć :D )
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

od nowa
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 3 lip 2009, 07:28

Post autor: od nowa » 6 sie 2009, 11:47

Gwarantuję, że nie powinno być z tym problemu.
Sex jest przereklamowany...

Awatar użytkownika
Motylciemny
motylAS
Posty: 616
Rejestracja: 27 cze 2008, 23:34
Lokalizacja: z księżyca

Post autor: Motylciemny » 6 sie 2009, 11:55

Z pewnością zmarly może być pochowany w czym chce.
Moja kolezanka juz teraz wybrała sobie kreacje

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 6 sie 2009, 11:57

Viljarze, przyznasz chyba, że chowanie kogoś owiniętego w gazety, nawet na jego prośbę, może być postrzegane jako znieważenie zwłok? ;) Bo w wybranym stroju chyba można, o ile nie narusza godności czy coś ;P

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 6 sie 2009, 12:08

Agnieszka pisze:Viljarze, przyznasz chyba, że chowanie kogoś owiniętego w gazety, nawet na jego prośbę, może być postrzegane jako znieważenie zwłok? ;)
Ale ja chciałbym mieć coś do czytania...
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

od nowa
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 3 lip 2009, 07:28

Post autor: od nowa » 6 sie 2009, 12:11

:lol: Na upartego to mozesz nawet z książką pójść "do pieca".
Sex jest przereklamowany...

Awatar użytkownika
Lachesis
AS gaduła
Posty: 419
Rejestracja: 6 lut 2009, 19:20
Lokalizacja: Smerfów Świat

Post autor: Lachesis » 6 sie 2009, 12:30

Viljar pisze:Jakie zbeszczeszczenie zwłok, skoro to ja sam chcę być tak pochowany? No dobra, może nie gazety, ale mają być dżinsy, T-shirt z Depeche Mode i glany. Uważam, że ubieranie mnie w garnitur uwłacza mojej godności. To znaczy, garnitur jeszcze ujdzie, ale za krawat zabiję (no, powiedzmy, że jako eteryczna mgiełka a'la Casper wystraszę na śmierć :D )
To ja mam takie skromne wymagania ażeby jeśli komuś przyszłoby w ogóle do głowy kupowanie mi tych plastikowych wieńców to żeby sobie lepiej jakoś inaczej te pieniążki spożytkował ;)
A co do głównego pytania to jest mi to całkowicie obojętne.

alienacja
starszASek
Posty: 49
Rejestracja: 7 sty 2006, 20:42
Lokalizacja: Łódź

Post autor: alienacja » 26 wrz 2009, 13:02

jestem za kremacja, ale swiadomosc takiego całkowitego zniknęcia jest tak czy inaczej dośc przerażająca, oczywiście nie dla osoby zmarłej, bo jej wszystko jedno, ale dla tych, co pozostaja... dla tych osób właśnie ważne jest, by mogły odwiedzic grób osoby zmarłej i w ten sposob chociaż ukoic tesknote... chociaz wiadomo, że to i tak nieiwle, ale zawsze... z drugiej strony, perpsektywa katolickiego pochówku jest dla mnie odstreczająca. Najlepsze byłoby po prostu zagrzebaie gdzies pod drzewem , taki ,,ekologiczny ''pogrzeb''. Jestem fanka serialu 6 STÓP POD ZIEMIĄ, stąd ten pomysł

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 26 wrz 2009, 13:17

Ja chciałabym być pochowana na cmentarzu w mojej rodzinnej miejscowości, tam gdzie spoczywają moim dziadkowie, nasza rodzina. Niech choć raz będziemy w komplecie. Szlajać się mogę po całym świecie, ale po śmierci położę się na cmentarzu na górce, skąd widać morze i pola, słychać dźwięki dzwonów pobliskiego kościoła, a stary dąb, który rośnie przy naszej kwaterze, będzie jak co roku zasypywał nasz pomnik kolorowymi liśćmi.
Moja siostra chciałby być wsypana do morza albo pochowana w jakimś egzotycznym kraju. No cóż... Ja wierzę, że kochające się dusze, zawsze się znajdą.
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

od nowa
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 3 lip 2009, 07:28

Post autor: od nowa » 26 wrz 2009, 13:21

alienacja pisze:swiadomosc takiego całkowitego zniknęcia jest tak czy inaczej dośc przerażająca, oczywiście nie dla osoby zmarłej, bo jej wszystko jedno, ale dla tych, co pozostaja... dla tych osób właśnie ważne jest, by mogły odwiedzic grób osoby zmarłej i w ten sposob chociaż ukoic tesknote...
Istnieje coś takiego jak groby urnowe, więc kremacja nie wyklucza grobu.
Sex jest przereklamowany...

ODPOWIEDZ