OBUWIE

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 22 lip 2011, 19:07

Pokażesz? :>

Wczoraj w Większym Mieście widziałam cudne, barwne, drapieżne, wyyyyysokie -och, ach!
Jednakże wykalkulowałam, że taniej wyjdzie mim kupić sznurek i się powiesić niż kupić tamte piękności i się zabić :P
What's mooo?

Awatar użytkownika
...
mASełko
Posty: 147
Rejestracja: 11 maja 2011, 10:43

Post autor: ... » 22 lip 2011, 21:04

Pewnie! :)


http://i56.tinypic.com/111kvac.jpg


Libra, barwne to jakie? Szukam jakichś w kolorze, choc rozglądam się bacznie też za cielistymi.
'- faceci to kontenery na hormony.
- a kobiety na emocje, tak?'

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 23 lip 2011, 07:31

Ała! ale fajne.

Te które widziałam były pastelowo pomarańczowe z błękitnymi i różowymi wzorami, inne "morsko" zielone z mocnymi kolorowymi akcentami (różowy, żółty, granat) na przodzie i obcasie.

Zamiłowanie do kolorów mam niczym papuga :D


Co do jednokolorowych, zawsze piknie wyglądają czerwone - czy do ożywienia stroju eleganckiego, czy do dodania "pazurka" dżinsom.
What's mooo?

Awatar użytkownika
...
mASełko
Posty: 147
Rejestracja: 11 maja 2011, 10:43

Post autor: ... » 23 lip 2011, 14:19

Dziękuję. :)

Aaaaa, myślałam, że w jednym kolorze, ale mówisz, że wzory... Kurcze, te morskie musiały byc kuszące mimo wszystko!

Zgadzam się, czerwone szpilki to piękny akcent ubioru.
'- faceci to kontenery na hormony.
- a kobiety na emocje, tak?'

Awatar użytkownika
zdziwaczalastarapanna
starszASek
Posty: 37
Rejestracja: 24 lip 2011, 09:42

Post autor: zdziwaczalastarapanna » 1 sie 2011, 15:45

W szafie mam trampki, glany, martensy, tenisówki, baleriny, mokasyny, japonki, meliski, sandały na płaskiej podeszwie, botki, chodaki, niskie koturny, crocsy, espadryle, kalosze, oficerki i czółenka na maleńkim obcasie (4cm). Na co dzień najczęściej śmigam w trampkach a zimą w glanach. Przy kupnie obuwia kieruję się wygodą oraz niską ceną.

Awatar użytkownika
adenozyna
pASibrzuch
Posty: 207
Rejestracja: 3 maja 2010, 23:56
Lokalizacja: Śląsk (Górny i Dolny)

Post autor: adenozyna » 1 sie 2011, 19:06

zdziwaczalastarapanna pisze:...i, meliski, ...
co to są za buty?

Awatar użytkownika
zdziwaczalastarapanna
starszASek
Posty: 37
Rejestracja: 24 lip 2011, 09:42

Post autor: zdziwaczalastarapanna » 2 sie 2011, 08:23

Meliski są odlane ze specjalnego kauczuku hipoalergicznego. Dopasowuje się on do stopy, ale co najważniejsze nie odparza. Zaprojektowała je Vivienne Westwood dla firmy Melissa Arara. Oryginalne kosztują jakieś 500 zł. Dla mnie to zawrotna suma. Na szczęście w Polsce można dostać tańsze odpowiedniki. Swoje kupiłam w DeeZee:
Obrazek
Mam je od dwóch miesięcy i jestem z nich bardzo zadowolona.

Awatar użytkownika
...
mASełko
Posty: 147
Rejestracja: 11 maja 2011, 10:43

Post autor: ... » 2 sie 2011, 15:57

Wyglądają genialnie!
'- faceci to kontenery na hormony.
- a kobiety na emocje, tak?'

Severa
gimnASjalista
Posty: 14
Rejestracja: 18 kwie 2011, 00:48

Post autor: Severa » 16 sie 2011, 00:57

Ja uwielbiam chodzić w oficerkach- mam takie jedne podobne z kroju do butów do jazdy konnej- bardzo wygodne. Lubię też wysokie, czarne szpilki i jednokolorowe, skromne baleriny.
"Możecie klaskać- komedia skończona." Ludwig van Beethoven na łożu śmierci.

Awatar użytkownika
Tuatha
ciAStoholik
Posty: 350
Rejestracja: 18 kwie 2011, 15:19
Lokalizacja: Toruń przez większość czasu
Kontakt:

Post autor: Tuatha » 16 sie 2011, 18:05

Glany, oczywiście :) . A jeśli przede mną mniej niż osiem godzin chodzenia i pogoda pasuje to wdziewam swoje długie do kolan Demonie <3 Rzadko bywa tak gorąco żebym odpuściła glany (p.s. również do kolan bo nie cierpię niskich butów, i niezbyt dobrze mi się w nich chodzi ze względu na problemy z kostką którą muszę mieć usztywnioną) ale jeśli już to trampki (oczywiście wysokie). No i czaaasem z łaski sandały :D Obcasy tylko na wielkie okazje i nigdy szpilki. Wysokość nie gra roli, nawet lubię takie niebotyczne buty, ale obcas musi być stabilny.

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: OBUWIE

Post autor: Libra » 1 lut 2014, 18:26

Wczoraj pokazywałam na czasie trampek ocieplany. Walczyłam, naprawdę walczyłam!













Przegrałam.
Przyślą we wtorek.
What's mooo?

Awatar użytkownika
Justys245
kASkada
Posty: 521
Rejestracja: 25 lip 2010, 08:16
Lokalizacja: Kraków

Re: OBUWIE

Post autor: Justys245 » 1 lut 2014, 19:58

Libra taka przegrana to nie przegrana :D będzie następna para do kolekcji. Gratuluje zakupu ;)

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: OBUWIE

Post autor: chochol » 1 lut 2014, 21:03

meg pisze:Nie umiem chodzić w szpilkach
Ja też, chodząc nie stawiam nogi prosto, najpierw uderza o podłoże pieta, później reszta stopy. Kupiłam jedna parę na studniówkę, wytrzymałam chwilę a później chodziłam na boso. Ogólnie stwierdzam, że są niewygodne.
Śmigam we wszystkim co nie ma obcasa, nawet stabilnego i wyprodukowane jest ze sztucznego materiału, czyli nieskórzane.
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: OBUWIE

Post autor: Layla » 2 lut 2014, 11:46

Ja z kolei toleruję buty na obcasie o wysokości do 6-7 cm. Na wyższych nie umiem chodzić, mam wrażenie, że zaraz upadnę. Co nie zmienia faktu, że buty na obcasie zakładam raczej rzadko - głównie chodzę w butach trekkingowych, najlepsze buty jakie miałam do tej pory :D W lecie z nich rezygnuję, na rzecz sandałów, te już są na obcasie, ale są bardzo wygodne i nie narzekam. Poza tym jakieś klapki się zawsze w szafie znajdą.
Poza tym nie trawię trampek. I balerinek, brrr... :P
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Awatar użytkownika
Heremis87
ASter
Posty: 655
Rejestracja: 18 gru 2013, 22:05
Lokalizacja: Śląski Rzym
Kontakt:

Re:

Post autor: Heremis87 » 4 lut 2014, 14:18

Tuatha pisze:Glany, oczywiście :) . A jeśli przede mną mniej niż osiem godzin chodzenia i pogoda pasuje to wdziewam swoje długie do kolan Demonie <3 Rzadko bywa tak gorąco żebym odpuściła glany (
U mnie też glany, ale głównie od jesieni po wiosnę, potem czas na trampki. Glany w lecie zakładam rzadziej, głównie koncerty, woodstock :wink:
Dużo chodzę, glany dają radę, gorzej z trampkami, bardzo przywiązuję się do butów. Nawet stare trampki już zjechane i zniszczone jeszcze trzymam. Teraz będzie mnie czekać walka w domu o zachowanie tychże butów :D Nie mam serca ich wyrzucać i nikt mi nie przekona, że powinienem się ich pozbyć.
Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"
Ewangelia Tomasza 42

"Dla radowania się i bólu człowiek urodził się na ziemi. Jeśli to rozumiemy dobrze, bezpiecznie przez ten świat idziemy."
William Blake

ODPOWIEDZ