Kulinaria

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
Joan
mASełko
Posty: 123
Rejestracja: 14 maja 2008, 11:32

Re: Kulinaria

Post autor: Joan »

Miałam pokazać babkę majonezową, więc oto jest, wraz z przepisem. Kto nie chce jeść, niech się śmiało sugeruje tym, że dodaje się do niej majonezu :diabel:

4-5 jaj
3/4 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
1 szklanka cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
olejek cytrynowy lub waniliowy, a właściwie to obojętne jaki, według własnego uznania
4 czubate łyżki majonezu

Oddzielić żółtka od białek, białka ubić na sztywno z cukrem. Następnie dodać do nich żółtka i majonez. Po wymieszaniu dodać olejek i całą masę przelać do zmieszanych wcześniej mąk z proszkiem do pieczenia. Znów porządnie wszystko wymieszać i wlać ciasto do formy. Piec ok. 40 minut w temperaturze 175 do 180 stopni.

Efekt końcowy, na talerzu: http://img88.imageshack.us/img88/9430/img0175iw.jpg
AVEN cake isn't a lie :ciasto:

Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2628
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Kulinaria

Post autor: dimgraf »

Dopadło mnie świąteczne lenistwo ale nie oznacza to że nie miałem swojego udziału w kuchni :D Jednak zamiast robić coś nowego to skorzystałem z przepisu Jamiego Oliviera http://www.kuchniaplus.pl/kuchnia_przep ... smosu.html

Dosyć smaczne :D
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Awatar użytkownika
psychaotic
bAStard
Posty: 66
Rejestracja: 31 mar 2012, 03:21
Lokalizacja: dolnyśląsk

Re: Kulinaria

Post autor: psychaotic »

Hmmm ja opracowałam swój własny przepis na boskie naleśniki wersja deserowa... ;>
Kilka rad od babć, sąsiadek i mamy, plus poskładanie wszystkiego razem przeze mnie - efekt przepyszny.
a konkretnie (ilości nie piszę, bo ja zawsze wszystko na oko sypię):

mąka (jakakolwiek) (na oko)
3 jajka
cukier waniliowy (2 torebki)
aromat waniliowy albo rumowy (jak kto woli - ilość dowolna)
kakao (tak do zabarwienia tylko, najlepiej Puchatek)
jakiekolwiek piwo bezalkoholowe (pół puszki najlepiej - nie czuć go w ogóle w naleśnikach, a za to nadaje im puszystości)
mleko 3,2% (na oko znowu ;>)
łyżeczka proszku do pieczenia
rodzynki (niekoniecznie, jak ktoś nie lubi)

no i miksujemy to sobie, a później na patelnię (najlepiej teflonowa, bez żadnego tłuszczu w ogóle), a jako nadzienie najlepiej biały ser z cukrem i śmietanką zmiksowany (wedle gustu właściwie), a jako 'polewę' - nutella, cukier puder, bita śmietana, no cokolwiek sobie sami zmajstrujecie :)
a - naleśniki najlepiej robić grube :)

za dużo się nie zmieści, ale za to smak nieziemski <3


także smacznego :) :ciasto: :ciasto: :ciasto:
insomniac!

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Kulinaria

Post autor: Layla »

Ja dzisiaj zaszalałam i zrobiłam grzane wino, a chodziło za mną od dwóch tygodni :P
Przepis podaję według pięciu przemian, gwarancja, że wyjdzie pyszne, pod warunkiem że zachowacie podaną kolejność :)

Składniki
Podaję w proporcjach z jakich robiłam

- pół butelki czerwonego wytrawnego wina
- dwie łyżki miodu (ale takiego prawdziwego, nie tego wiecznie płynnego made in china)
- szczypta cynamonu
-ćwierć łyżeczki brązowego cukru
-szczypta imbiru
-dwa goździki
-pół łyżeczki zimnej wody
-plasterek cytryny, dwa plasterki pomarańczy

Do garnuszka wlewamy wino i podgrzewamy do ok. 70-80 stopni. Cały czas pamiętamy, żeby się nie zagotowało, pod żadnym pozorem.Dodajemy miód, mieszamy do całkowitego rozpuszczenia. Wsypujemy cukier (opcjonalnie, jak komuś za dużo słodyczy to cukier można pominąć) i szczyptę cynamonu, mieszamy. Następnie dodajemy imbir i goździki, ciągle mieszamy. Wlewamy odrobinę zimnej wody (dla zachowania cyklu), mieszamy. Na koniec dodajemy cytrynę i pomarańczę, czekamy chwilę aż wino przejdzie aromatem przypraw i owoców. Grzane wino mamy gotowe, a zimne zimowe wieczory już nam nie straszne :)

Dodaję kolejny przepis, tym razem na brownies :D (R.I.P. dieta :P)

Potrzebujemy:

+200g gorzkiej kuwertury
+200g masła
+100g białej czekolady
+100g mlecznej czekolady
+70g posiekanych orzechów laskowych
+70g posiekanych migdałów
+3 jajka
+150g cukru
+1 opakowanie cukru wanilinowego
+100g mąki

Poza tym:

+masło do wysmarowania blachy
+mąka do posypania blachy

Ciasta wychodzi tak akurat na blachę o średnicy 26cm

1. Nagrzewamy piekarnik do 180stopni (lub 175+termoobieg). Kuwerturę stopić z masłem w kąpieli wodnej. Pokroić czekoladę białą i mleczną, wrzucić do jednej miseczki z orzechami i migdałami.
2. W misce zmiksować jajka z cukrem i cukrem wanilinowym, nadal miksując dodać stopioną kuwerturę. Przesianą mąkę dodać do masy czekoladowej. Na koniec dodać orzechy, migdały i czekoladę, wymieszać.
3. Masę wylać na natłuszczoną i posypaną mąką blachę, piec 15-17 minut.

Smacznego! :D
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Kulinaria

Post autor: chochol »

Ciasteczka owsiane (wyjdą każdemu):
- 3 szklanki płatków owsianych
- 1 szklanka pestek słonecznika
- 0,5 szklanki migdałów w płatkach
- 7 łyżek oliwy
- 8 łyżek syropu klonowego lub innego
- 0,5 łyżeczki soli
- jabłko
- 2 łyżki soku z cytryny
- rodzynki
- cynamon
Słonecznik uprażyć. Zmieszać z płatkami. Połowę odsypać do blendera i zmiksować na proszek, połączyć z pozostałą częścią.
Dodać migdały, obrane i starte na drobnych oczkach jabłko, rodzynki, cynamon, sól, sok z cytryny, oliwę i syrop. Masę rozetrzeć. Sprawdzić czy smak odpowiada.
Włożyć masę do lodówki na 45-60 minut. Z masy mokrymi dłońmi formować małe, dobrze zbite ciasteczka. Ułożyć na blasze wysmarowaną tłuszczem. Piec w temp 200 st. przez 10 min, przewrócić ciastka na druga stronę i piec kolejne 10 min.
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Kulinaria

Post autor: Libra »

Lubie takie ciacha "ziarnste" ale jak mi blender poszedł do reklamacji jakiś czas temu, tak chyba zaginął ... ;)
What's mooo?

Awatar użytkownika
marisaxyz
alabAStrowy bożek
Posty: 1230
Rejestracja: 8 gru 2011, 15:34

Re: Kulinaria

Post autor: marisaxyz »

ja dzisiaj robię zupę z soku z kiszonej kapusty, podaję przepis: sok z kiszonej kapusty(tylko nie tej kupnej co to octem zakwaszana tylko takiej prawdziwej), kminek (ile kto chce), dodać trochę wody,zagotować, zagęścić mąką, dodać kwaśnej śmietany, i gotowe, można dodać trochę kostki rosołowej albo maggi do smaku, najlepiej smakuje z ziemniakami, wiem że może to dziwny przepis ale zupa jest boska
Last night I felt
real arms around me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2033
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Kulinaria

Post autor: wyrwana_z_kontekstu »

Libra, mogłabyś podzielić się przepisem na potrawkę z cieciorki, o której wspominałaś w innym temacie?
Bym ją zjadła! :mrgreen:

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Kulinaria

Post autor: Libra »

Tą w pomidorkach? :P


Z grubsza wygląda to tak iż cebulę ciacham, podsmażam, dodaję do niej rozgnieciony ząbek czosnku, potem dorzucam do tego bohaterkę główną- ugotowaną cieciorkę cieciorkę i pomidory(ze względu na porę roku sos z koncentratu pomidorowego), przyprawiam jak lubię i dodaję do tego też prażony na suchej patelni sezam(podkręca smak)

W zależności od tego co mam w domu to owa potrawka wychodzi inaczej: czasami wskakuje w to papryka, innym razem na koniec posypuję całość natka pietruszki.

Znowu bym zjadła :P
What's mooo?

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Kulinaria

Post autor: chochol »

marisaxyz pisze:ja dzisiaj robię zupę z soku z kiszonej kapusty, podaję przepis: sok z kiszonej kapusty(tylko nie tej kupnej co to octem zakwaszana tylko takiej prawdziwej), kminek (ile kto chce), dodać trochę wody,zagotować, zagęścić mąką, dodać kwaśnej śmietany, i gotowe, można dodać trochę kostki rosołowej albo maggi do smaku, najlepiej smakuje z ziemniakami, wiem że może to dziwny przepis ale zupa jest boska
:aniol:

Zjadłabym, tym bardziej następnego dnia, kiedy składniki się już "przeżarły". Musi być pyszna, tak samo jak zupa ogórkowa, która w 2. dniu jest wyśmienita.

Libra utłucz w moździeżu :wink:. Na cieciorke tez sie skusze, tylko bez sezamu (nie lubie).
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
marisaxyz
alabAStrowy bożek
Posty: 1230
Rejestracja: 8 gru 2011, 15:34

Re: Kulinaria

Post autor: marisaxyz »

chochol pisze:
marisaxyz pisze:ja dzisiaj robię zupę z soku z kiszonej kapusty, podaję przepis: sok z kiszonej kapusty(tylko nie tej kupnej co to octem zakwaszana tylko takiej prawdziwej), kminek (ile kto chce), dodać trochę wody,zagotować, zagęścić mąką, dodać kwaśnej śmietany, i gotowe, można dodać trochę kostki rosołowej albo maggi do smaku, najlepiej smakuje z ziemniakami, wiem że może to dziwny przepis ale zupa jest boska
:aniol:

Zjadłabym, tym bardziej następnego dnia, kiedy składniki się już "przeżarły". Musi być pyszna, tak samo jak zupa ogórkowa, która w 2. dniu jest wyśmienita.
masz rację :D
szukam przepisu na zupę z czerwonej soczewicy, jakby ktoś miał to byłabym baaaaardzo wdzięczna
Last night I felt
real arms around me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Kulinaria

Post autor: Layla »

Dzisiaj kolejny wrogi diecie przepis :mrgreen: Ale najpierw chciałam powiedzieć, że robiłam ciasteczka z przepisu chochol i wyszły pyszne :)

A dzisiejszy przepis to zawijasy cynamonowe

Potrzebujemy:

+500g ciasta francuskiego
+1/3 szklanki cukru
+1 łyżka cynamonu

Ciasto rozmrażamy i rozwijamy. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. W szklance mieszmy cukier z cynamonem. Mieszankę wysypujemy równomiernie na ciasto. Lekko dociskamy cukier do ciasta, żeby się nie obsypywał. Zawijamy albo w rulonik, albo zakładamy końce do środka, powstałą warstwę posypujemy cukrem z cynamonem i ponownie zawijamy i posypujemy. Kroimy wzdłuż krótszego brzegu, na plastry o grubości ok. 1cm. Układamy na blasze w sporych odstępach. Posypujemy z wierzchu cukrem. Pieczemy 7 minut, odwracamy na drugą stronę, posypujemy cukrem, pieczemy kolejne 7 minut. A oto efekt:

Obrazek


Smacznego :)
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Alexis_87_5
starszASek
Posty: 35
Rejestracja: 9 sty 2013, 21:11
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Kulinaria

Post autor: Alexis_87_5 »

Ja muszę w końcu jakieś ciasto upiec bo jeszcze tego w życiu nie robiłam :P

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

dynia

Post autor: Libra »

Mam 12 kg dyni :D I dopóki się z nią nie rozprawie, będę mieć dyniowe śniadania, obiadki i deserki, iiiiiiha :D
What's mooo?

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Layla »

Libra pisze:.. bo mam 12 kg dyni :D I dopóki się z nią nie rozprawie, będę mieć dyniowe śniadania, obiadki i deserki, iiiiiiha :D
Wyślesz na pw jakieś fajne przepisy z dynią w roli głównej? Bo ja jakoś nie mam serca albo dobrego przepisu na dania z dyni :P Ostatnia zupa w moim wykonaniu nie była zjadliwa :P
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

ODPOWIEDZ