Kulinaria

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
i_v_i
łASuch
Posty: 190
Rejestracja: 18 maja 2009, 21:35
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: i_v_i » 31 lip 2009, 09:42

Ja uwielbiam gotować i piec ciasta... niestety nie mam na to zbyt wiele czasu.. Dlatego do kuchni zaglądam tylko w dni wolne od pracy , bo wtedy na spokojnie moge coś zrobic :):) Niestety zawsze po gotowaniu jest masa zmywania :( :( Nienawidze zmywac...ech... :/
"Never fear shadows, for shadows only mean there is a light shining somewhere near by"

Kacha
łASuch
Posty: 194
Rejestracja: 13 lip 2009, 08:48
Lokalizacja: Gdzieś z ciemności otoczającej Twój umysł

Post autor: Kacha » 31 lip 2009, 10:04

Piorun pisze:Ja gotować lubię i umiem

Zawsze lubiłem dobre jedzenie i działałem na zasadzie "lepiej mniej dobrego niż dużo byle czego". A że w pewnym momencie miałem wybór: albo nauczę się gotować, albo jem byle co, to samo jakoś tak wyszło :mrgreen:
Jesteś mężczyzną,umiesz gotować.......Już planuje naszą wspólną przyszłość. :wink:
"Oto moja ostatnia wola (...) Chcę,aby pochowano mnie żywą"

Awatar użytkownika
Piorun
PerkunAS
Posty: 595
Rejestracja: 8 kwie 2008, 12:50
Lokalizacja: z fabryki cyborgów

Post autor: Piorun » 31 lip 2009, 10:38

Spoko :wink:

od nowa
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 3 lip 2009, 07:28

Post autor: od nowa » 31 lip 2009, 16:15

Kacha pisze:
Piorun pisze:Ja gotować lubię i umiem

Zawsze lubiłem dobre jedzenie i działałem na zasadzie "lepiej mniej dobrego niż dużo byle czego". A że w pewnym momencie miałem wybór: albo nauczę się gotować, albo jem byle co, to samo jakoś tak wyszło :mrgreen:
Jesteś mężczyzną,umiesz gotować.......Już planuje naszą wspólną przyszłość. :wink:
To ja już nie będę się mieszać... poszukam dalej :)
Sex jest przereklamowany...

Kacha
łASuch
Posty: 194
Rejestracja: 13 lip 2009, 08:48
Lokalizacja: Gdzieś z ciemności otoczającej Twój umysł

Post autor: Kacha » 31 lip 2009, 22:07

Podzielimy się,nie jestem taka. :wink: W dni parzyste ty, a ja biore reszte.
"Oto moja ostatnia wola (...) Chcę,aby pochowano mnie żywą"

Awatar użytkownika
Artemis
pASsiFlora
Posty: 1354
Rejestracja: 7 sie 2008, 21:41
Lokalizacja: z miasta

Post autor: Artemis » 6 sie 2009, 16:45

od nowa pisze: Kończy się więc na jogurcie z płatkami, maksymalnie na kanapce z pomidorem, ewentualnie na jakimś "gotowcu".
A myślałam, że tylko ja tak się odżywiam :).
Dziś zaszaleję, będzie na ciepło. Kupiłam mleko, normalne, w butelce (niestety plastikowej, żadne UHT) i kaszkę manną, normalną (zwaną grysikiem), żadne gotowce... właśnie się rozkleja plus soczek - moje ulubione danie z przedszkola... :D :D

Ivi !!!
Poproszę o przepis na tę sałatkę owocową, co mi smakowała i którą mi zapakowałaś na drogę....
Turysta-człowiek pętający się po szlakach w poszukiwaniu jedzeniaObrazek

od nowa
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 3 lip 2009, 07:28

Post autor: od nowa » 6 sie 2009, 16:58

A ja jestem po zakupach. I co? Znów pomidory :)
Sex jest przereklamowany...

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 6 sie 2009, 17:08

A ja już drugi raz dzisiaj napchałam się leniwymi tak, że ledwo się ruszam. Pewnie dlatego nazywają się leniwe :lol:
Gen kluskowy odziedziczyłam po dziadku - kluski, kluseczki, pierożki, kopytka :kocha:

Awatar użytkownika
Lachesis
AS gaduła
Posty: 419
Rejestracja: 6 lut 2009, 19:20
Lokalizacja: Smerfów Świat

Post autor: Lachesis » 6 sie 2009, 18:26

A ja już drugi raz dzisiaj napchałam się leniwymi tak, że ledwo się ruszam. Pewnie dlatego nazywają się leniwe
Moja mama ma taką teorię, że to dlatego bo są łatwe jak dla niej w przygotowaniu ;)
kluski, kluseczki, pierożki, kopytka
Też bardzo lubię, zwłaszcza takie przygotowane przez tatę, u mnie w ogóle w domu gotowaniem, pieczeniem ( ze smakowitym rezultatem) najczęściej zajmuje się tata.

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 27 sie 2009, 11:21

Mam teraz fazę na eksperymentowanie z tortillami i wszelkiej maści farszami do nich. Już wymiotłam lodówkę i po standardowych zestawach typu mięso plus warzywa, drób plus warzywa, ryba plus warzywa, zaczęłam rozważać tortille sushi (znaczy się z surowizną i glonami) i tym podobne, po czym trafiłam w necie na przepis na... tortillę z bananem i masłem orzechowym i tak się zastanawiam, czy by tego nie spróbować... :roll:

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 27 sie 2009, 15:51

To ostatnie brzmi apetycznie. Zrób i jak Ci wyjdzie, zaproś mnie. Na poprawienie nastroju.
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

od nowa
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 3 lip 2009, 07:28

Post autor: od nowa » 27 sie 2009, 15:52

Z pomidorów przerzuciłam się na brzoskiwinie :) teraz już nawet nie muszę kanapek robić :D
Sex jest przereklamowany...

Bardzo Dziwna Osoba
fantAStyczny
Posty: 551
Rejestracja: 21 lut 2007, 15:28
Lokalizacja: Północ

Post autor: Bardzo Dziwna Osoba » 27 sie 2009, 19:56

A ja ostatnio jestem stałą bywalczynią baru mlecznego :D Wszystko smakuje lepiej niż ja sama zrobię i jest tanio :) Zastanawiam się nad wykupieniem karnetu na cały miesiąc :lol:

Awatar użytkownika
nightmare
ASter
Posty: 662
Rejestracja: 26 lip 2009, 00:58
Lokalizacja: w trakcie poszukiwań

Post autor: nightmare » 29 sie 2009, 16:44

Mój brat i ojciec pieką naprawdę pyszne ciasta. Na razie obserwuję sytuację i widzę, że coraz więcej mężczyzn odnajduje się w kuchni z fenomenalnym rezultatem. Za to ja powinnam mieć oficjalny zakaz zbliżania się do kuchni. Ostatnio słyszałam też, że jakaś pani, która była beztalenciem w dziedzinie gotowania z czasem nauczyła się przygotowywać wyśmienite potrawy (sytuacja ja zmusiła), więc może dla mnie też jest jakiś ratunek?
"Kotom nie wolno! Z kotami nie wolno! Psik! Wyłaź, bo zawołam milicjanta!"

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 5 wrz 2009, 22:51

Gotować można się nauczyć, tak samo jak można tę umiejętność stracić: ma siostra w gotowanie się bawiła, potem zapadła na pracoholizm czyli na gotowanie nie było czasu, teraz jej popisowe nr to jajecznica lub spaghetti. Do innych dań już daru nie ma, ostatnio na Google szukała sposobu na to jak ugotować ziemniaki.


Znalazłam kilka cytatów, może sprawiłabym sobie koszulkę z jednym z nich? Ten taki piękny, tak dobrze oddaje to co czuję:

:serce: "Nie ma bardziej szczerej miłości niż miłość do jedzenia. " :serce: G.B.Shaw

ODPOWIEDZ