CIUCHY

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Parkinson » 17 mar 2009, 01:03

I np jesli spodnie mi pasuja to od razu biore 3 pary. Znajomi mi marudza ze ciagle chodze w tych samych spodniach i bluzach

jst to barzo praktyczne też to stosuje.

a tak na marginesie ponoć Enstein też preferował ten sposób ubioru czyli zestawy.
a tak na kolejnymmarginesie :) doczytałem się gdzieś w jakiejś "mądrej książce" że są to objawy jakiegoś tam rodzaju autyzmy :mrgreen:

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 17 mar 2009, 08:35

Parkinson pisze:doczytałem się gdzieś w jakiejś "mądrej książce" że są to objawy jakiegoś tam rodzaju autyzmy :mrgreen:
Całkiem możliwe. Pewnie o zespół Aspergera chodziło :P

Awatar użytkownika
Suchaair
starszASek
Posty: 38
Rejestracja: 16 lut 2009, 22:02
Lokalizacja: Dublin

Post autor: Suchaair » 17 mar 2009, 10:12

lygrys pisze:
Suchaair pisze:Kupuje ubrania wtedy kiedy stare sie niszcza.
w jakim sensie zniszczą ?
Kiedy czarne rzeczy staja sie sniezno czarne, kiedy nogawki od szurania po ziemi sa zbyt podarte, kiedy jest w nich zbyt duzo dziur.

Za to mam pelno smiesznych koszulek.(Oprocz czysto czarnych.)

Awatar użytkownika
Jo
bASałyk
Posty: 731
Rejestracja: 7 lut 2009, 23:07
Lokalizacja: z wlasnego swiata

Post autor: Jo » 19 mar 2009, 10:44

Duzo ogladam, mniej kupuje. Czesto zdarza mi sie kupic cos, co akurat bardzo mi sie podoba a pozniej nie mam z czym tego skompletowac.. :roll:

Lubie tez kupowac dodatki, bizuterie. Zdarza mi sie kupic kilka b. podobnych drobiazgow osobno i uzyskac fajny komplet. Ostatnio dokupilam podobna bransoletke do wisiorka.

Lubie chodzic po galeriach, centrach handlowuch. Odstresowuje mnie to :)

rascal
ASiołek
Posty: 79
Rejestracja: 9 lut 2009, 02:21
Lokalizacja: dublin

Post autor: rascal » 19 mar 2009, 20:18

A ja na sama mysl o zakupach dostaje spazmow :lol:

Awatar użytkownika
Suchaair
starszASek
Posty: 38
Rejestracja: 16 lut 2009, 22:02
Lokalizacja: Dublin

Post autor: Suchaair » 19 mar 2009, 20:27

to samo, dopasc jak najszybciej towar i sie ewakuowac...

rascal
ASiołek
Posty: 79
Rejestracja: 9 lut 2009, 02:21
Lokalizacja: dublin

Post autor: rascal » 19 mar 2009, 20:35

to co moze sie kiedys ustawimy na jakies zakupy :xmrgreen: np: w JERWISIE tuz obok szpilki :lol:

Awatar użytkownika
damian-dec
AS gaduła
Posty: 415
Rejestracja: 12 lut 2008, 23:14
Lokalizacja: Dublin/Wroclaw
Kontakt:

Post autor: damian-dec » 20 mar 2009, 00:11

eeeeeeeeeeeeeee tam :roll: ...teraz to juz nie ma zadnych okazji na miescie....( SALE is GONE) :diabel: :diabel: :diabel:

Awatar użytkownika
Suchaair
starszASek
Posty: 38
Rejestracja: 16 lut 2009, 22:02
Lokalizacja: Dublin

Post autor: Suchaair » 20 mar 2009, 10:24

rascal pisze:to co moze sie kiedys ustawimy na jakies zakupy :xmrgreen: np: w JERWISIE tuz obok szpilki :lol:
he he, nie ma sprawy ale czy jest sens spotykac sie na 3 minuty - tyle przecietnie trwaja moje zakupy ciuchow :P (dobrze ze nie napisales ze w innym sklepie troche nizej o nazwie na P... ludzia kojarzy sie dziwnie )chyba ze wpierw cos na odwage :P

Awatar użytkownika
Suchaair
starszASek
Posty: 38
Rejestracja: 16 lut 2009, 22:02
Lokalizacja: Dublin

Post autor: Suchaair » 20 mar 2009, 10:25

wcale nie spostowalem tego dwa razy i nie zmienilem drugiej notki

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 2 maja 2009, 18:16

Jedyne zakupy jakie lubię robić to zakupy spożywcze :D.

Ubrania kupuję rzadko, najczęściej przez internet, jeżeli już wybieram się do sklepu to nigdy nie mierzę(taktykę nie mierzenia praktykuję od kilku lat i tylko raz zrobiłam nietrafiony- za ciasny- zakup :P ).
Uwielbiam tuniki, wielkie spódnice-namioty, zwiewne sukienki do samej ziemi, ale najczęściej paraduję na sportowo.

Awatar użytkownika
AStronom
ciAStoholik
Posty: 310
Rejestracja: 2 kwie 2009, 17:39
Lokalizacja: z nudów

Post autor: AStronom » 2 maja 2009, 18:38

Dręczy mnie problem, kto mi będzie kupował ubrania, jak się wyniosę od rodziców na dobre. Jakby to ode mnie zależało, chodziłbym nago. Nie bardzo wiem po co ludziom ubrania.

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 2 maja 2009, 18:50

Jak to po co? Do maskowania się :D

Ja jakoś nie lubię przeciągów.

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 2 maja 2009, 19:42

Ja się tam cieszę, że są ubrania. Mam... mieszane uczucia wobec golizny. Dużo wymagam pod tym względem.
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Van
pASibrzuch
Posty: 244
Rejestracja: 14 mar 2009, 20:21
Lokalizacja: ten chaos ?
Kontakt:

Post autor: Van » 2 maja 2009, 21:05

AStronom pisze:Nie bardzo wiem po co ludziom ubrania.
Ażeby nie było sytuacji jak była kiedyś opisana na forum - "Ty jesteś aseksualny bo masz za małego." O. xD
"Do czasu gdy nie jestem człowiekiem, mogę wszystko"

ODPOWIEDZ