Zdrówko - odporności pragnę.

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Zdrówko - odporności pragnę.

Post autor: Viljar » 7 sty 2016, 21:18

Tak gwałtowne zmiany temperatury na pewno mają wpływ.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Ela
bobASek
Posty: 2
Rejestracja: 19 gru 2015, 21:12

Re: Zdrówko - odporności pragnę.

Post autor: Ela » 8 sty 2016, 20:34

Ja stosuję czosnek i spirulinę. Poza tym biegam niezależnie od pogody i nie choruję :D

Awatar użytkownika
nightmare
ASter
Posty: 662
Rejestracja: 26 lip 2009, 00:58
Lokalizacja: w trakcie poszukiwań

Re: Zdrówko - odporności pragnę.

Post autor: nightmare » 9 sty 2016, 01:12

Na zimne wieczory współwystępujące z pierwszymi oznakami przeziębienia polecam rozgrzewającą herbatę. Potrzebne składniki: czarna herbata ekspresowa, mleko lub jakiś zamiennik np. mleko ryżowe, kilka kawałków korzenia imbiru, duużo kardamonu, goździki. Proporcje w zależności od preferencji, najlepiej kombinować inaczej za każdym razem. Mniam :)
"Kotom nie wolno! Z kotami nie wolno! Psik! Wyłaź, bo zawołam milicjanta!"

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Zdrówko - odporności pragnę.

Post autor: Viljar » 9 sty 2016, 10:39

Ja stosuję sok z cytryny. Codziennie rano wyciskam z jednej cytryny soczek i haustem wypijam. Do tego zimą raz dziennie herbata z kilkoma kroplami nalewki z bursztynu. Od roku tylko raz miałem lekki katar, ale to akurat dobre dla układu immunologicznego, bo pozostaje w gotowości.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Zdrówko - odporności pragnę.

Post autor: Libra » 9 sty 2016, 15:02

Tamten rok zakończyłam z ilością przeziębień 8 (w tym 2 poważne) + grypa żołądkowa.
Morfologia perfekt, dieta zdrowa, czosnek wcinam, suplementuję C1000. Ale co chwilę coś łapię :(
What's mooo?

Awatar użytkownika
Patryk
bASyliszek
Posty: 1004
Rejestracja: 20 lis 2011, 00:47
Lokalizacja: Starogard Gdański, Londyn
Kontakt:

Re: Zdrówko - odporności pragnę.

Post autor: Patryk » 9 sty 2016, 17:18

Ja z odżywiania wspomagam się miodem, dwiema marchewkami dziennie i ograniczyłem cukier w diecie niemal do zera. Nie wiem jak to ostatnie ma się do odporności ale na pewno jest przednim wysysaczem energii( jako do niedawna uzależniony od czekolady śmiało to stwierdzam). Nie ma jednak nic lepszego dla odporności i zdrowia jak stała pogoda ducha. W tą zimę póki co nie choruję.

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Zdrówko - odporności pragnę.

Post autor: Libra » 9 sty 2016, 18:43

Patryk pisze: Nie ma jednak nic lepszego dla odporności i zdrowia jak stała pogoda ducha..
ano właśnie. Tak sie czasem zastanawiam czy to czasem nie lubiana praca i stres mi czasem zdrówka nie podkopuje :(
What's mooo?

Awatar użytkownika
Patryk
bASyliszek
Posty: 1004
Rejestracja: 20 lis 2011, 00:47
Lokalizacja: Starogard Gdański, Londyn
Kontakt:

Re: Zdrówko - odporności pragnę.

Post autor: Patryk » 9 sty 2016, 19:14

...i nic gorszego dla zdrowia jak stres :mrgreen:

4w5
ASiołek
Posty: 61
Rejestracja: 22 lis 2015, 20:52

Re: Zdrówko - odporności pragnę.

Post autor: 4w5 » 9 sty 2016, 19:41

Nic tak nie stresuje, jak konieczność unikania stresu...

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Zdrówko - odporności pragnę.

Post autor: Libra » 9 sty 2016, 20:25

4w5 pisze:Nic tak nie stresuje, jak konieczność unikania stresu...
mnie stresują ludzie, a szczególnie dzieci, dlatego czasami jestem bliska załamania i czasami mnie tak telepie i wali serce, ze spać po nocach nie moge :D Jestem idealnym materiałem do pracy w domu tylko doopa by mi urosła ... wszak kiedyś było mnie 10-11 kg wiecej niż teraz, schudłam jak zaczełam pracować. :aniol:
What's mooo?

ODPOWIEDZ