Jak widzicie siebie/ swoje zycie za... 15 lat?

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1654
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 22 wrz 2009, 19:14

Ernest pisze:dziwożono - życzę Ci jak najlepiej :)
Tym bardziej ze myslac ekonomicznie to sie nie oplaca Shocked
Dziwna ta Twoja ekonomia, bo z moich doświadczeń i obserwacji wynika, że to single/samotni mogą mieć ciężej pod tym kątem. Przykład - kredyty.
Bede Mial Wydatki tylko zyjac z kims a to ze kredyty czy cos to i tak czy samemu czy z kims to opcja jest dostepna i wielu ludzi "razem" z niej tez korzysta. Zycie singla jest spokojniejsze choc czasami moze tesknic za awanturami ale jesli bys mial kobiete ktora bez przerwy chce gotowki i robi kierata po miescie a w szafach ma stosy ubran ktore raz zalozyla a potem leza a wciaz nowe kupuje to bys chyba wolal kredyt na singlu :P

A przy okazji zadnych ryczacych bachorow :shock: :lol:
Jak ja tak obserwuje moja rodzinke to naprawde wole zyc samemu :P

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 22 wrz 2009, 19:25

Bede Mial Wydatki tylko zyjac z kims a to ze kredyty czy cos to i tak czy samemu czy z kims to opcja jest dostepna i wielu ludzi "razem" z niej tez korzysta.
Tak, tyle, że singlowi zazwyczaj jest trochę trudniej o taki kredyt.
Zycie singla jest spokojniejsze choc czasami moze tesknic za awanturami ale jesli bys mial kobiete ktora bez przerwy chce gotowki i robi kierata po miescie a w szafach ma stosy ubran ktore raz zalozyla a potem leza a wciaz nowe kupuje to bys chyba wolal kredyt na singlu Razz
Obawiam się, że popadasz w stereotypy narażając tym samym na nieprzychylne spojrzenie ze strony Szanownych Użytkowniczek i Tych, Którym Nie Podoba Się Taki Schematyzm :diabel:

PS Ktoś tu chyba pisał, że jest feministą?

PPS Pozdrawiam, Ten, Któremu Nie Podoba Się Taki Schematyzm :)
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Awatar użytkownika
Buka
ASiołek
Posty: 82
Rejestracja: 6 wrz 2007, 14:09
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: Buka » 22 wrz 2009, 20:03

Ha!
No całe szczęście, że Ernest rycersko wybronił tu gatunek kobiecy przed hurtowym linczem z racji jakichś wydumanych, uogólnionych i schematycznych postaw... Bo już się we mnie zagotowało!

/I mówi to świadoma życiowej i finansowej odpowiedzialności kobieta, która sama nie znosi zbędnych wydatków, walczy z brakiem własnego lokum, nienawidzi kredytów "Rodzina na swoim" i od lat jakoś daje sobie radę z utrzymaniem siebie, a w porywach nawet i kogoś, kto tego potrzebował. /

Edit
No. :) To tyle w temacie chwilowego wzburzenia.
Właściwy wątek.

Za 15 lat...
... będę człowiekiem, który wstaje rano i gdy przy szczotkowaniu zębów patrzy sobie w oczy nie myśli "świnia, kombinator".
... będę się cieszyła ze swojej pracy, ponieważ będzie ona efektem moich wyborów.
... będę o siebie dbała tak, jak chciałabym, żeby o siebie dbała ukochana mi osoba, będę się więc czuła dobrze sama ze sobą.
... utemperuję do tego czasu wszystkie swoje nerwice i nie będę już chciała przegryzać ludziom aorty, gdy farmazonią coś od rzeczy tonem mentora.
... nie będę się ciągle gdzieś tulić kątem - będę miała "swój kawałek podłogi". Na pewno bez luksusów, bo nie lubię przepychu. Na pewno bez nadmiaru gadżetów, makatek i zasłonek, bo nie lubię popierdułek zajmujących mi przestrzeń życiową i myślową.
... będę miała taką kolekcję klasyki, że jakbym złamała nogę w trzech miejscach z przemieszczeniem, to przez całe zwolnienie będę mogła słuchać i nie powtórzy się ani jeden fragment.
... ktoś, kto będzie mnie rano cmokał w policzek będzie wiedział, że może na mnie bezwarunkowo liczyć i będzie to doceniał.
... moja mama zrozumie, że nie urodziłam jej wnuków nie dlatego, żeby się na niej jakoś zemścić.
... i może będę bez okularów, ale tego do końca nie wiem...jednak trochę boję się tego lasera :)

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 22 wrz 2009, 20:17

Keri, co to znaczy: "robić kierata po mieście"?

Fajnie brzmi, może ja też bym spróbowała, chociaż może już robię, a nie wiem? :shock:

Masz więcej takich wyrażeń? Podziel się! Lubię zażywać swoich uczniów, że znam różne takie teksty.

- Dlaczego pani nie sprawdziła jeszcze klasówek?
Wtedy ja robię cwaną minę i walę:
- Bo robiłam kierata po mieście.

ŁAŁ!
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Awatar użytkownika
Motylciemny
motylAS
Posty: 616
Rejestracja: 27 cze 2008, 23:34
Lokalizacja: z księżyca

Post autor: Motylciemny » 22 wrz 2009, 20:35

Piorun pisze: Może będę żyć gdzieś w szczęśliwym związku (mam nadzieję)
Przyznam, że zaskoczyłeś mnie Piorun.

"Kierata" - też mnie to intryguje.

Awatar użytkownika
Piorun
PerkunAS
Posty: 595
Rejestracja: 8 kwie 2008, 12:50
Lokalizacja: z fabryki cyborgów

Post autor: Piorun » 22 wrz 2009, 21:16

Piorun wyjrzał ostrożnie ze swojego "psychicznego czołgu" i zobaczył że na zewnątrz też jest fajnie. I da się żyć
Kto wie, możne coś się zmieni? Albo już zmienia?

A do czołgu zawsze można wrócić w razie konieczności - w tym mam wielką wprawę

Awatar użytkownika
ankap06
gimnASjalista
Posty: 10
Rejestracja: 17 gru 2007, 10:38

Post autor: ankap06 » 23 wrz 2009, 20:28

Ernest, a co chciałbyś wykładać? Bo ja studiuję matematykę, i najchętniej wybrałabym analizę rzeczywistą, albo zespoloną ;) Byle nie geometrię analityczną :/
And what if you could go back in time, and take all those hours of pain and darkness, and replace them, with something better?

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 23 wrz 2009, 22:00

ankap06 pisze:Byle nie geometrię analityczną :/
Grzeszysz, córko ;)
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 23 wrz 2009, 22:04

Ernest, a co chciałbyś wykładać?
Na przykład przedmioty związane z kulturoznawstwem, języki obce :)

Ostatnio myślałem też o propagowaniu wiedzy związanej z okultyzmem, filozofią pokrewną, etc. :)
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1654
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 25 wrz 2009, 20:59

dziwozono

Jestem feminista :P
Chcialem tylko powiedziec ze nie lubie kobiet o takich skrajnosciach
To jest tylko moj guscik ktory nie kazdemu musi sie podobaci moze kogos obrazic :roll: jak widac. Ale logicznie... nie lepiej kupic jedna dobra rzecz niz kilka? :roll: a jeszcze sa nie uzywane tylko sie kurza w szafkach? Szanuje kobiety ale nie zawsze ich decyzje a jesli decyzje sa nieswiadome to jak mozna je szanowac tym bardziej? :roll: Bez wtracania sie w kobiety sprawy ok :wink: Nawet takie ale zyc z kobieta z takimi upodobaniami kategorycznie odmawiam :P

Kierat? sie pytasz? A pojecie co ono oznacza? Konia przywiazane do kierata CHODZACE W KOLO
I to oznacza zrobic kierata po miescie czuyli rundke pelne kolo po miescie :wink:
Sorki za wczesniej :P

Ernest okultyzm teraz czesto jest w Ezoteryce jesli cie to interesuje
A konkretnie czary mary? :mrgreen: Swiece? :D
Ja i tak wole pozostac na jodze ;)

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 25 wrz 2009, 22:59

Ernest okultyzm teraz czesto jest w Ezoteryce jesli cie to interesuje
A konkretnie czary mary? Mr. Green Swiece? Very Happy
Mam na myśli okultyzm w wydaniu: jak doskonalić się i stawać coraz to mądrzejszą, bardziej rozwiniętą istotą.

Rozwój, przede wszystkim rozwój.
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

beebep
ASter
Posty: 634
Rejestracja: 13 wrz 2009, 17:37
Lokalizacja: z kapusty:)
Kontakt:

Post autor: beebep » 25 wrz 2009, 23:27

Rozwój, przede wszystkim rozwój.
To jest świetne określenie dla doskonałego przeżycia kolejnych 15 lat (jak dla mnie) - by w pewnym momencie spojrzeć wstecz i nie stwierdzić, że się stoi w miejscu...
Obrazek

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1654
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 26 wrz 2009, 06:09

Wiec Ernescie moj Drogi :wink:
Asceta to dobra rzecz :D
Mnisi czasami to wrecz do samotnych jaskin lub miejsc sie udaja by sie wylaczyc ze swiata zewnetrznego
Lecz jesli myslisz takze o rodzinie rozwoj duchowy moze byc tylko bardzo zwolniony ;)
Ale to tylko moje spojrzenie :roll: :wink:
Ja jak napisalem wybieram ascetyzm
Siedziec samemu w domu i joga nawet 3 razy dziennie :P
Dom=jaskinia :mrgreen:

alienacja
starszASek
Posty: 49
Rejestracja: 7 sty 2006, 20:42
Lokalizacja: Łódź

za 15 lat

Post autor: alienacja » 26 wrz 2009, 07:51

bede wtedy bardzo stara, moze uda mi sie wreszcie w pelni osiagnac spokoj ducha i doradzac innym jak to zrobic... i umiec godzic sie z nieuniknionym, jak Huculi...

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 26 wrz 2009, 08:08

Huculi?
Asceta to dobra rzecz Very Happy
Mnisi czasami to wrecz do samotnych jaskin lub miejsc sie udaja by sie wylaczyc ze swiata zewnetrznego
Ty piszesz o ucieczce od świata. Dla mnie rozwój to otwieranie umysłu na nowe perspektywy i możliwości, a nie zakładanie klapek na oczy. Oczywiście, co kto woli.
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

ODPOWIEDZ