Miniony rok - jaki byl dla Was?

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 6 gru 2009, 20:29

W 2009 roku budzę się z dziwacznego letargu, zaczynam wreszcie żyć.
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gizmo » 7 gru 2009, 11:46

Rok 2009 był jakiś taki.. cholernie krótki :/

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Rok 2009 - jaki byl dla Was?

Post autor: DZIEWICA8 » 18 gru 2009, 12:50

Mijający rok był dla mnie raczej dobry, dostałam dwa staże, więc pracowałam i miałam własne pieniądze prawie przez cały czas. Psychicznie czułam się dobrze, nie męczyłam się i nie szarpałam tak jak kiedyś, często czułam się szczęśliwa. Tak więc rok 2009 był dla mnie bardzo dobry. Oby następny był równie dobry, a nawet jeszcze lepszy!
DZEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
nightmare
ASter
Posty: 662
Rejestracja: 26 lip 2009, 00:58
Lokalizacja: w trakcie poszukiwań

Post autor: nightmare » 26 gru 2009, 23:21

Był zupełnie inny od poprzednich lat. Ani gorszy, ani lepszy. Po prostu inny.
"Kotom nie wolno! Z kotami nie wolno! Psik! Wyłaź, bo zawołam milicjanta!"

Awatar użytkownika
Artemis
pASsiFlora
Posty: 1354
Rejestracja: 7 sie 2008, 21:41
Lokalizacja: z miasta

2010

Post autor: Artemis » 28 gru 2010, 20:33

Jeszcze zostało parę dni, ale już dziś mogę napisać: Ten 2010 rok, to dobry rok. Ciężki, ale dobry.
Poznałam wiele osób, miejsc, dużo się nauczyłam. I zamierzam to kontynuować... Już cieszę się na 2011... ;).

Ps. Proponuję dorzucić 2010 do tematu.
Turysta-człowiek pętający się po szlakach w poszukiwaniu jedzeniaObrazek

Awatar użytkownika
Hotarubi
łASuch
Posty: 163
Rejestracja: 22 paź 2010, 22:58
Lokalizacja: Fabryka lalek

Post autor: Hotarubi » 29 gru 2010, 00:33

Dla mnie jest to rok wielu zmian, myślę, że właśnie w nim uwierzyłam całkiem w siebie, oczywiście wciąż powinnam popracować nad niektórymi rzeczami. Zmieniłam też część planów i kończę ze zdawaniem do szkoły teatralnej, a po skończeniu obecnego kierunku studiów mam zamiar zrobić podyplomową reżyserię teatru lalek. Ogólnie jak nie tą to inną stroną, potem będę myśleć nad egzaminem eksternistycznym. Poznałam wielu nowych ludzi, oraz dowiedziałam się coś nie coś o sobie m.in. o byciu asem :)
Ckliwy prestidigitator Todoregaldowerdadero do bufeciku mknie po buteleczkę spirytusiku najwydestylowaniuchniejszego dla reżysera Laubzegi który wyreżyserował przeintelektualizowane, przeliteraturalizowane, przekarykaturalizowane dzieło pod tytułem "Bichum bała bomba buła gochamba"

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 29 gru 2010, 12:02

W moim życiu też się wiele zmieniło, na szczęście na lepsze :) Pracuję nad sobą i nie poddaję się. Rok 2010 uważam za jak najbardziej udany; 2011 na pewno nie wypadnie pod tym względem gorzej ^^

PS Właśnie przeczytałem mojego ubiegłorocznego posta i dopiero teraz dociera do mnie jego prawdziwe, głębsze znaczenie :)
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Awatar użytkownika
Lachesis
AS gaduła
Posty: 419
Rejestracja: 6 lut 2009, 19:20
Lokalizacja: Smerfów Świat

Post autor: Lachesis » 29 gru 2010, 12:25

Na swój żółwi sposób zaczęłam wychodzić ze skorupki i realizować rzeczy,które były do tej pory tylko w sferze moich marzeń. Oj 2010 r. był dla mnie zdecydowanie sympatyczniejszy od swojego poprzednika :).

dzola007
strASzydło
Posty: 397
Rejestracja: 16 wrz 2008, 01:08
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: dzola007 » 29 gru 2010, 15:50

Jednym z wnioskow roku 2009 jest:nie robic planow.Pod koniec roku poglebia sie zdenerwowanie tym ze nie wszystkie zostały zrealizowane. W kazdym razie bardzo sie ciesze ze nadal sie zmieniam i to z pewnoscia bede kontynuowac.

Awatar użytkownika
nightmare
ASter
Posty: 662
Rejestracja: 26 lip 2009, 00:58
Lokalizacja: w trakcie poszukiwań

Post autor: nightmare » 3 sty 2011, 00:33

Ja nie narzekam. Wiele planów udało mi się zrealizować, przy czym nie wyznaczam sobie postanowień noworocznych. Cele wykluwają się same, ot tak sobie w ciągu roku.
"Kotom nie wolno! Z kotami nie wolno! Psik! Wyłaź, bo zawołam milicjanta!"

Awatar użytkownika
Jo
bASałyk
Posty: 731
Rejestracja: 7 lut 2009, 23:07
Lokalizacja: z wlasnego swiata

Post autor: Jo » 26 sty 2011, 22:13

Rok 2010 byl rokiem dobrym, ale i trudnym. Nowa praca, nowe miejsce zamieszkania, nowi znajomi. Bywalo naprawde nerwowo, duzo ciezkich sytuacji.
Teraz sobie mysle, ze to byl rok przelomowy i teraz bedzie juz tylko coraz lepiej.

Chyba pierwszy raz nie robilam noworocznych planow. No, moze jedno male zamierzenie - w koncu zdac egzamin jezykowy z j. angielskiego.

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Rok 2010 - jaki byl dla Was?

Post autor: DZIEWICA8 » 27 sty 2011, 09:15

Rok 2010 był dla mnie średnio dobry, miałam mało pracy: kończyłam tylko staż zaczęty w poprzednim roku, miałam trzy płatne szkolenia. W życiu osobistym poznałam osobiście trzy osoby z forum, poza tym nic się nie działo. W domu było jedno przykre wydarzenie, bo babcia trafiła do szpitala na trzy tygodnie. Poza tym nic ważnego się nie zdarzyło. Tak więc rok 2010 był średni dla mnie.
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
hello_kitty
mASełko
Posty: 114
Rejestracja: 3 sty 2011, 18:18
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: hello_kitty » 6 lut 2011, 20:16

Rok 2009 był najgorszym [dotychczas] rokiem w moim życiu. I od 1 stycznia zaczeło wszystko sie *****..
2010 rok, hmm. na pewno był znacznie lepszy od poprzedniego, ale nie było tak fajnie.
Chyba nie potrafię powiedzieć, że nie chciałabym Ciebie mieć.x3

Awatar użytkownika
Unheilig76
łASuch
Posty: 198
Rejestracja: 4 paź 2010, 06:53
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Unheilig76 » 7 lut 2011, 10:40

1 Rok 2010 był dla mnie wyjątkowo trudny, ale skończył się dobrze.
2 Udało mi się rzucić palenie, czego bardzo pragnąłem, wyprostować parę spraw.
3 Żałuję, że nic nie drgnęło w moim życiu zawodowym, nadal siedzę w tym samym shicie
4 Konkretnych planów nie mam i to mnie martwi
:(

mat9030
ASiołek
Posty: 64
Rejestracja: 20 wrz 2009, 19:16

Post autor: mat9030 » 17 mar 2011, 13:50

jaki był rok 2009
hmmm może zabrzmi to dziwnie ale nie pamiętam, może był tak nijaki, może chce zapomineć, jedyne co mi przychodzi do głowy to Toksyczny
plany
no cóż zawodowe tak reszta hehe, rewolucji nie było
żałuje że nie byłem tak asertywny jak powinienem
2010 hmm planów brak
Wolę żeby ludzie nienawidzili mnie za to kim jestem niż kochali za to kogo udaję

ODPOWIEDZ