Nasze ulubione książki z dzieciństwa - wspomnień czar

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
morowy
pASibrzuch
Posty: 257
Rejestracja: 15 paź 2014, 08:02
Lokalizacja: Laniakea

Re: Nasze ulubione książki z dzieciństwa - wspomnień czar

Post autor: morowy » 28 paź 2014, 12:30

Nie będę oryginalny i powiem "Dzieci z Bullerbyn". To była tez pierwsza książka po której przeczytaniu chciało mi się płakać z żalu, że to już koniec opowieści. Stwierdziłem wtedy, że to najlepsza książka w moim życiu i nic lepszego juz nigdy nie przeczytam. Potem były kolejne najlepsze książki w życiu jak "Winnetou", "Przygody Hucka" i jeszcze kilkadziesiąt albo kilkaset kolejnych "książek życia" :wink:
"Gdy moderator/-ka banuje użytkownika bez ostrzeżenia, a jedyny argument to argument siły - w tym samym czasie gdzieś na świecie umiera jedna tancerka brzucha albo panda w ciąży." - prawo internetu

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1963
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Nasze ulubione książki z dzieciństwa - wspomnień czar

Post autor: chochol » 1 lis 2014, 12:47

W mej pamięci, ciągle żywa bajeczka "Chory kotek". Jakże uwielbiałam, jak mama czytała mi przed spaniem. Do dziś pamiętam połowę :D.
"Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku. I przyszedł pan doktor - Jak się masz koteczku? - Źle bardzo..." :D.

Kolejna zacna książka "Jak Wojtek został strażakiem". Oczywiście posiadam w swych zbiorach wydanie PRL-lowskie :mrgreen: .
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
marisaxyz
alabAStrowy bożek
Posty: 1230
Rejestracja: 8 gru 2011, 15:34

Re: Nasze ulubione książki z dzieciństwa - wspomnień czar

Post autor: marisaxyz » 1 lis 2014, 13:03

chochol pisze:Kolejna zacna książka "Jak Wojtek został strażakiem". Oczywiście posiadam w swych zbiorach wydanie PRL-lowskie :mrgreen: .
Też ją miałam, niestety oddałam, podobnie jak moje ukochane "Na jagody" :( ale ilustracje w tych książkach były niesamowite, niestety dzisiaj w książeczkach dla dzieci ilustracje są zazwyczaj kiczowate i tandetne.

a mieliście bajki na kasetach? to dopiero było coś :D
Last night I felt
real arms around me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

melodia
AS gaduła
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2012, 15:38

Re: Nasze ulubione książki z dzieciństwa - wspomnień czar

Post autor: melodia » 4 lis 2014, 19:49

Tajemniczy ogród
O psie, który jeździł koleją
Alicja w krainie czarów

... oraz wszystkie baśnie, które czytywała mi mama :)

JazonN
bobASek
Posty: 3
Rejestracja: 14 lip 2014, 11:07
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Nasze ulubione książki z dzieciństwa - wspomnień czar

Post autor: JazonN » 10 lis 2014, 08:43

Tomek na tropach Yeti
Tomek wśród łowców głów
Wyspa Robinsona Cruzoe
Zapraszam na mój blog - kosze wiklinowe oraz do sprawdzenia oferty karm dla gryzoni Megan producenta karm z Krakowa

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1963
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Nasze ulubione książki z dzieciństwa - wspomnień czar

Post autor: chochol » 15 lis 2014, 22:01

marisaxyz pisze:a mieliście bajki na kasetach? to dopiero było coś :D
Kasety VHS i nagrywanie bajek na wideo, to pamiętam. Później oglądanie któryś raz z kolei tej samej bajki się nudziło i nagrywało sie nowe na tej samej taśmie.
U mnie wyświetlano bajki na wyświetlaczu, czymś podobnym do rzutnika, obraz padał na ścianę, a mama czytała napisy pod obrazkami.
JazonN pisze:Tomek na tropach Yeti
Tomek wśród łowców głów
Wyspa Robinsona Cruzoe
Za takimi nie przepadałam :oops: .
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Nasze ulubione książki z dzieciństwa - wspomnień czar

Post autor: Layla » 16 lis 2014, 09:37

marisaxyz pisze: a mieliście bajki na kasetach? to dopiero było coś :D
Tak, miałam! Miałam Pocahontas, Króla Lwa, Asterixa (chyba wszystko co było wtedy dostępne) i Księżniczkę Łabędzi :mrgreen:
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Awatar użytkownika
ivi
łASuch
Posty: 177
Rejestracja: 1 sie 2008, 21:14

Re: Nasze ulubione książki z dzieciństwa - wspomnień czar

Post autor: ivi » 16 lis 2014, 20:55

Moje dzieciństwo to bajki na płytach winylowych. Miałam tego mnóstwo, słuchałam na okrągło, zanim nauczyłam się czytać. . I jeszcze posiadałam coś takiego jak adapter szpulowy, to dopiero było cudo :D

oiselle
gimnASjalista
Posty: 18
Rejestracja: 6 kwie 2009, 22:10

Re: Nasze ulubione książki z dzieciństwa - wspomnień czar

Post autor: oiselle » 9 lut 2015, 23:23

ivi pisze:Moje dzieciństwo to bajki na płytach winylowych. Miałam tego mnóstwo, słuchałam na okrągło, zanim nauczyłam się czytać. . I jeszcze posiadałam coś takiego jak adapter szpulowy, to dopiero było cudo :D
Tak, tak, tak! Popieram całym serduchem :)

Awatar użytkownika
Poison Ivy
fantAStyczny
Posty: 578
Rejestracja: 3 cze 2014, 23:14

Re: Nasze ulubione książki z dzieciństwa - wspomnień czar

Post autor: Poison Ivy » 10 lut 2015, 00:15

Poza standardowym kanonem bajek typu "Alicja w Krainie Czarów" (bajka na całe życie)
- utkwiła mi w pamięci książka Marty Tomaszewskiej - "Omijajcie wyspę Hula"
(bo główna bohaterka miała na imię Agnieszka - jak ja:).

Generalnie czytałam dużo fantastyki dla dzieci.

oiselle
gimnASjalista
Posty: 18
Rejestracja: 6 kwie 2009, 22:10

Re: Nasze ulubione książki z dzieciństwa - wspomnień czar

Post autor: oiselle » 10 lut 2015, 21:25

Bardzo lubię serię Pożyczalskich :)

Awatar użytkownika
Koziorro
mASełko
Posty: 105
Rejestracja: 5 sty 2015, 00:22
Lokalizacja: Łódź

Re: Nasze ulubione książki z dzieciństwa - wspomnień czar

Post autor: Koziorro » 10 lut 2015, 21:27

O rany, okres, kiedy jeszcze pochłaniałam książki jedna za drugą :mrgreen:
Ze wspominanych tu "Dzieci z Bullerbyn" pamiętam pozytywne wrażenie i fragment, gdy bohaterka łapczywie skonsumowała chyba 3 talerze rosołu :P Mam w planach przypomnieć sobie tę książkę.
Z powieści dzieciństwa: "Dziewczynka spoza szyby" Jadwigi Ruth Charlewskiej i "Przygody Filonka Bezogonka" Gösty Knutsson. W późniejszym okresie "Tajemniczy ogród" w wersji z rudzikiem, "Król złodziei" Cornelii Funke.
"Jeśli nie wiesz, dokąd zmierzasz, zaprowadzi cię tam każda droga" - Lewis Carroll

Awatar użytkownika
EmiMaja
ASiołek
Posty: 74
Rejestracja: 15 lip 2014, 00:02
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Nasze ulubione książki z dzieciństwa - wspomnień czar

Post autor: EmiMaja » 11 lip 2015, 12:00

Utkwiła mi w pamięci taka książeczka "Na Jagody" Marii Konopnickiej. To był początek lat 90tych i tato mi ją czytał do snu. Albo trochę później "dzieci z Bullerbyn", "Ten obcy". A w liceum ( nie wiem, czy to się liczy ) "Lalka" Bolesława Prusa, którą przeczytałam jednym tchem! To najgrubsza książka, jaką udało mi się najszybciej przeczytać w życiu ;)
Andro - Gyne
2 in 1

Awatar użytkownika
Issander
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 18 sty 2008, 23:17
Lokalizacja: zagranico
Kontakt:

Re: Nasze ulubione książki z dzieciństwa - wspomnień czar

Post autor: Issander » 11 lip 2015, 20:48

.

Awatar użytkownika
sun
mASełko
Posty: 107
Rejestracja: 23 lip 2015, 22:11

Re: Nasze ulubione książki z dzieciństwa - wspomnień czar

Post autor: sun » 1 sie 2015, 20:30

Za czasów mojego dzieciństwa to:
Ania z Zielonego Wzgórza ( lubię do dziś)
Karolcia, Dzieci z Bullerbyn. :wink:
"Samotność jest prawością, potem oczywistością. Jest naturalnym odsunięciem się od iluzji. Jest stanięciem oko w oko z czarną dziurą. Jest przerażeniem i wyzwoleniem od przerażenia. Jest tunelem do życia. Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał."

ODPOWIEDZ