Tatuaże i piercing

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
Weep
ruda mASzkara
Posty: 539
Rejestracja: 26 mar 2008, 12:38
Lokalizacja: Łódź/ Włocławek
Kontakt:

Post autor: Weep » 17 kwie 2011, 21:19

Nie widzę w tym nic złego. Tobie do twarzy z kolczykami, widziałam na zdjęciu. Mnie nie rażą ekstrawagancje typu piercing, tatuaże, nietypowe fryzury i ekstrawagancka odzież. To dobrze, że ludzie są tak różni i kolorowi. ;)
Nie podoba mi się zbytnia przesada. Widziałam kiedyś osobników obu płci z ogromną ilością kolczyków, tatuażami na twarzy i białkach oczu (mieli wpuszczony czarny tusz), skaryfikacjami (blizny w określonych kształtach) i nawet jakimiś dziwnymi stalowymi implantami pod skórą. Nie mam nic przeciwko, ale za dużo tego wszystkiego na raz, po prostu mi się nie spodobało, ale najważniejsza jest osobowość. Możliwe, że byli to bardzo sympatyczni ludzie z którymi można miło spędzić czas. :)
Przypomniał mi się żart: Ojciec zauważył, że jego syn przekłuł sobie ucho. Oburzony zawołał: Synu! Kolczyk w uchu noszą pedały i piraci! Więc jeśli teraz wejdę do twojego pokoju i nie zobaczę tam pirackiego okrętu...
:mrgreen:
Życie stoi przede mną otworem.
I nawet wiem co to za otwór.

Awatar użytkownika
Ramizes
TrahAS
Posty: 181
Rejestracja: 8 mar 2009, 10:34
Lokalizacja: Blackburn - United Kingdom
Kontakt:

Post autor: Ramizes » 17 kwie 2011, 21:27

Wielkie dzięki Nati (:
Obrazek

Awatar użytkownika
Joan
mASełko
Posty: 123
Rejestracja: 14 maja 2008, 11:32

Post autor: Joan » 17 kwie 2011, 23:02

Jak dla mnie kolczyki w uszach to normalna ozdoba (na dodatek bardzo ładna) i nie wiem skąd opinia niektórych, że ujmują facetom męskości. Mnie się tam co najwyżej nie podobają tunele, ale to pewnie przez to, że oczami bujnej wyobraźni widzę tę rozerwaną skórę... Brrr.

Ramizes, także widziałam Twoje zdjęcia i uważam, że kolczyki Ci bardzo pasują. Przy okazji podkreślają łobuzerski wizerunek :wink:

Zito
mASełko
Posty: 100
Rejestracja: 21 kwie 2010, 15:29

Post autor: Zito » 18 kwie 2011, 07:34

.

Awatar użytkownika
meg
ASter
Posty: 694
Rejestracja: 24 mar 2011, 09:46

Post autor: meg » 18 kwie 2011, 08:21

każdy powinien nosić to co lubi i w jakich ilościach mu się podoba :mrgreen:

Awatar użytkownika
frank86
starszASek
Posty: 47
Rejestracja: 13 mar 2010, 09:01
Lokalizacja: bstok

Post autor: frank86 » 18 kwie 2011, 15:00

Ja podkułem brew jeszcze na studiach i mimo wielokrotnych próśb rodziny chodzę z tym żelastwem do dzisiaj :)

Własciwie to tak sie przyzwyczailem ze zapominam o kolczyku; przegladajac ten temat najpierw pomyslalem ze mnie on nie dotyczy :)
What if I say I'm not like the others?

Awatar użytkownika
Motylciemny
motylAS
Posty: 616
Rejestracja: 27 cze 2008, 23:34
Lokalizacja: z księżyca

Post autor: Motylciemny » 18 kwie 2011, 21:51

Jak dla mnie spoko.
Spotykałam się kiedyś z takim chłopakiem co miał kolczyk pod dolną wargą.
Podoba mi się też kolczyk u faceta również z boku ust.
Myślę jednak ,że coś takiego najbardziej pasuje młodym chłopakom albo takim którzy wyglądają młodo :)

Awatar użytkownika
Jo
bASałyk
Posty: 731
Rejestracja: 7 lut 2009, 23:07
Lokalizacja: z wlasnego swiata

Post autor: Jo » 19 kwie 2011, 20:30

Generalnie nie lubie kolczykowych upiekszen u Panow.
Ujmuja meskosci, sa niepotrzebne. Tak samo nie lubie lancuszkow czy pierscionkow u Panow. Za tatuazami tez nie przepadam. Wyjatkowo jakis maly i malo widoczny tatuaz moze byc.
Starzejaca sie tradycjonalistka jestem :lol:

Jeszcze jedno. Takie ozdoby bardziej pasuja ludziom mlodym, do 30-tki. Pozniej wygladaja troche smiesznie.
Ostatnio czesto obserwuje starsze panie z tatuazami na rekach, przedramieniach - tatuaze niezbyt efektowne, stare. Ladnie to nie wyglada.

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Piercing in a man

Post autor: DZIEWICA8 » 20 kwie 2011, 10:48

Ostatnio coraz częściej widzę w telewizji i na ulicach młodych mężczyzn z czarnymi, dużymi kółkami w uszach. Mi osobiście się to nie podoba,denerwuje mnie to. Myślę, że mężczyzna może mieć jakiś mały, dyskretny kolczyk, a nie takie koło na pół ucha.
Pamiętam, że dobrych parę lat temu chłopcy nosili w jednym uchu kolczyk w formie kółka w połączeniu z czapką z daszkiem. To mi się bardziej podobało.
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
Weep
ruda mASzkara
Posty: 539
Rejestracja: 26 mar 2008, 12:38
Lokalizacja: Łódź/ Włocławek
Kontakt:

Re: Piercing in a man

Post autor: Weep » 20 kwie 2011, 13:02

DZIEWICA8 pisze: Pamiętam, że dobrych parę lat temu chłopcy nosili w jednym uchu kolczyk w formie kółka w połączeniu z czapką z daszkiem. To mi się bardziej podobało.
DZIEWICA8
Zapewne w ramach małyszomanii. :)
Życie stoi przede mną otworem.
I nawet wiem co to za otwór.

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1654
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 20 kwie 2011, 19:12

Ramirez mi takie kolczyki odpowiadają, ale takie że dziura na 5 cm średnicy (może przesadzam) już mi się nie podobają :P Kolczyki ze smakiem owszem, a u ciebie takie widzę i mi się to podoba :)

Awatar użytkownika
Ramizes
TrahAS
Posty: 181
Rejestracja: 8 mar 2009, 10:34
Lokalizacja: Blackburn - United Kingdom
Kontakt:

Post autor: Ramizes » 20 kwie 2011, 21:27

dziękuje (: a trzeci to była by chyba przesada ? bo się tak kiwam z tą decyzją (:
Obrazek

Awatar użytkownika
Weep
ruda mASzkara
Posty: 539
Rejestracja: 26 mar 2008, 12:38
Lokalizacja: Łódź/ Włocławek
Kontakt:

Post autor: Weep » 21 kwie 2011, 10:58

Ramizes pisze:dziękuje (: a trzeci to była by chyba przesada ? bo się tak kiwam z tą decyzją (:
Trzeci w uchu?. Nie wiem, jak inni, ale ja uważam, że w uszach można mieć tyle, ile wlezie i nie wygląda to na zbytnią przesadę. W liceum nosiłam 16 łącznie w obu uszach, ale moi koledzy ze środowisk punkopodobnych nosili o wiele więcej - jednego przy drugim.
Minusy: nie śpi się z tym zbyt wygodnie na boku.
Gdy kolczyki są wysoko w chrząstce ucha, może to boleć przy noszeniu czapki i, wiadomo, nie da się utrzymać takiej ultra wysokiej higieny by prędzej, czy później coś się nie zaczęło sączyć przy takiej ilości ciała obcego w organizmie na tak niewielkiej powierzchni.
Ale 3 to taka liczba w sam raz, tylko ostrożnie: słyszałam, że można się od tego uzależnić. Żebyś nie skończył kiedyś, jako najbardziej podziurawiony as na świecie. :mrgreen:
Życie stoi przede mną otworem.
I nawet wiem co to za otwór.

Awatar użytkownika
nightmare
ASter
Posty: 662
Rejestracja: 26 lip 2009, 00:58
Lokalizacja: w trakcie poszukiwań

Post autor: nightmare » 24 kwie 2011, 17:29

dziura na 5 cm średnicy (może przesadzam)
Nie, nie przesadzasz, a są i większe.
Mi się podoba żelastwo pod warunkiem , że rzeczywiście pasuje do czyjegoś wizerunku, nieistotne ile ma lat.
"Kotom nie wolno! Z kotami nie wolno! Psik! Wyłaź, bo zawołam milicjanta!"

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1654
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 24 kwie 2011, 19:10

nightmare pisze:Nie, nie przesadzasz, a są i większe.
Mi się podoba żelastwo pod warunkiem , że rzeczywiście pasuje do czyjegoś wizerunku, nieistotne ile ma lat.
Są większe?? :shock: OMG :shock: To akurat jedyne kolczyki obojętnie czy u kobiet czy mężczyzn których nie toleruje ;)

A co myślicie o pierścionkach u facetów? No może jak już to sygnety? :P Bo mi by takie coś pasowało :mrgreen: Ja to mam jakieś skrzywienie w stronę kobiet :roll:

ODPOWIEDZ