Strona 1 z 9

Tatuaże i piercing

: 16 sty 2007, 14:40
autor: dis
Tatuaże i piercing

Re: Body Art ;)

: 16 sty 2007, 16:42
autor: o`connor
hmm mi w podstawówce przebili rodzice ucho (tata był punkiem) :xmrgreen: potem jakoś nie nosiłem i zarosła dziurka, ale jakieś pół roku temu przekłułem sobie ale wyżej i ...znowu nie noszę :xmrgreen:

ale za to w ekipie zawsze byłem tym, co przebijał- tanio, szybko, delikatnie, czysto :D

nad tatuażem myślałem, ale w sumie jakoś mnie nie kręci

bardzo fajny temat :xmrgreen:

Re: Body Art ;)

: 17 sty 2007, 07:42
autor: magellan
hej :wink:

.."Macie jakieś tatuaże, skaryfikacje, implanty, kolczyki? Cokolwiek?"..

nie. nic.

.."Lubicie?"..

nie. nienawidze tego. zadnych tatuazy, zadnych kolczykow, pierscionkow czy lancuszkow. :|

.."Dlaczego?"..

moim zdaniem bezsensowne kaleczenie wlasnego ciala. uwazam wszystkie kolczyki, igly, i inne nabijania skory "drutami kolczastymi" za absolutny nonsens i wyglada to wg. mnie nie estetycznie. "normalna" bizuteria (u kobiet pierscionki, klipsy, lancuszki itd.), jest ok - czasami naprawde ladnie wyglada. lecz przebijanie "przez mieso"? - nie. :x a tak calkiem najlepiej to bez zadnych dodatkow; dla mnie kobieta (o facetach "poprzebijanych szpilkami" juz tu wogole nie wspominam), najladniej wyglada w stanie naturalnym - bez zadnych dodatkow. no ale to juz natura czlowieka; probuje wszystko upiekszyc i zrobic "ladniejsze"..:roll:

:wink:

Re: Body Art ;)

: 17 sty 2007, 09:19
autor: Agnieszka
Ja noszę kolczyki, ale standard - po jednym w każdym uchu, w miejscu tradycyjnym. Czy lubię? Hmm... Moje uczucia w stosunku do kolczyków są obojętne ;) Mam te dziurki od 16 lat i zdecydowałam się na nie tylko dlatego, że na 10-te urodziny dostałam od koleżanek z klasy cztery pary kolczyków :P Peer pressure krótko mówiąc ;) Drugi raz bym się raczej nie zdecydowała - nie tyle dlatego, że przekłucie boli, bo nie bolało (miałam robione pistoletem i nawet nie poczułam - pytam się faceta, kiedy przekłuje, a on mówi, że już kolczyk w uchu), ale dlatego, że potem przez jakiś rok dziurka w lewym uchu mi się ślimaczyła. Ropiała, krwawiła i generalnie doprowadzała mnie do szewskiej pasji :/

Podobają mi się natomiast tatuaże, ale sama nie mam żadnego. Z tym że podobają mi się tatuaże ekstremalne - w stylu yakuza - kolorowe i "dużoobrazkowe" ;) Najpiękniejszy tatuaż, jaki mogę sobie wyobrazić, to kolorowy smok na całe plecy, z łbem zachodzącym przez lewe ramię na klatkę piersiową, a ogonem skręcającym przez miednicę na brzuch. Może byłam yakuzą w poprzednim wcieleniu ;)
Jednak w przypadku tatuaży moim zdaniem negatywna jest jedna rzecz - tatuaż dziwnie i czasami brzydko wygląda na starszej osobie - tak sobie wyobrażam 70-letniego dziadka z tribalem na pomarszczonej ręce i stwierdzam, że to hardkorowy obrazek :P

Re: Body Art ;)

: 17 sty 2007, 10:28
autor: Salomea
Ja też na razie noszę kolczyki w wersji standard, ale zamierzam sobie dorobić jeszcze 1 lub 2 dziurki. Tatuaże mi się podobają, może kiedyś zrobię sobie jakiś mały, muszę się tylko dobrze zastanowić jak on miałby wyglądać. :D

Re: Body Art ;)

: 23 sty 2007, 11:55
autor: dis

Re: Body Art ;)

: 23 sty 2007, 23:17
autor: Tołdi
Też nie mam nic przeciwko kolczykom i tatuażom,
może dlatego że sama posiadam na lewym uchu 6kolczyków w tym 1 w standardzie i na prawym 1
nie wygląda to 'obleśnie' ani nieestetycznie - jeszcze dużo zależy od tego co sobie tam powiesisz
a uwierzcie mi na co dzień noszę spodnie na kant i nie wygląda to wcale dziwnie - przynajmniej człowiek się czymś wyróżnia
Tatułaże zawsze mnie kusiły - ale sie nie zdecydowałam może właśnie z tego względu co pisze Agnieszka - nie wyobrażam sobie siebie za np 50 lat z tatułażem na plecach
fajnie by wyglądało suche drzewo na plecach :D - na kręgosłupie konar, gałęzie wchodzące na ramiona no i korzenie na dole

: 10 gru 2008, 22:37
autor: camellia
Ten temat przypomniał mi całkiem niedawno emitowane Rozmowy w toku, z udziałem Elaine Davidson, która jest rekordzistką świata pod względem liczby kolczyków w ciele. Nie chce mi się teraz szukać jej fotek; myślę, że wielu z Was skojarzy, o kogo mi chodzi.

Ja sama nigdy nie przepadałam za biżuterią. Po obronie pracy magisterskiej mój chrzestny podarował mi pierścionek, z którym teraz już nie potrafię się rozstać. Kolczyki, po jednym w każdym uchu, zakładam jak mi się przypomni, czyli jakieś dwa razy w tygodniu. Łańcuszków nie lubię.

Tatuaże teraz jakoś toleruję, ale sama nie posiadam i nie ciągnie mnie do tego.

: 10 gru 2008, 22:49
autor: Koni
Ja mam tylko jeden kolczyk- w chrząstce w lewym uchu. Kiedyś były tam dwie dziurki, ale druga się spaprała, więc pozwoliłam jej zarosnąć. Marzy mi się jeszcze kilka kolczyków (np. w języku), ale nie wiem czy się zdecyduję po przejściach z ostatnim przekłuwaniem.
Za to odkładam kasę na tatuaż. A konkretnie na dwa, chociaż decyzję o drugim podejmę, jak zagoi się pierwszy :)

: 10 gru 2008, 22:58
autor: Zixxar
Ja natomiast ochoczo oglądam program pt. "Miami Ink" - opowiadający o studiu tatuażu. Przyznam, że niektóre ich dzieła prezentują się niesamowicie, wyglądają super... na kimś :P Ja ? Wytatuowany ? Nieee, to raczej nie w moim stylu.

Pzdr,

Zixx

: 10 gru 2008, 23:41
autor: Urania
Nie, nie moja bajka... Nie podoba mi się taka... estetyka (?). Mam standardowo przekłute uszy (ale rzadko noszę kolczyki).

: 11 gru 2008, 00:06
autor: Arilin
Obecnie nie noszę kolczyków. Miałam w szkole podstawowej, potem jeszcze w liceum, a także na studiach. Ale teraz już nie. W ogóle biżuteria mnie nie interesuje. Sama się dziwię jakim cudem poszłam wtedy dawno temu do kosmetyczki i pozwoliłam sobie przekłuć uszy. Wtedy nie było jeszcze tych pistolecików czy jak to zwał. Normalnie igłą , brrrr. W życiu bym się teraz nie zdecydowała.
Zero tatuaży. Ale jak ktoś lubi, to niech tam sobie ma. Nie rozumiem tylko jak można dobrowolnie zadawać sobie ból.

: 11 gru 2008, 00:44
autor: dzola007
U mnie tez prawie standartowo,tylko kolczyki ale 3. Kiedys za młodu chciałam cos jeszcze przebic ale z wiekiem przeszło.

: 11 gru 2008, 08:55
autor: LACORUNA
Tatuaży nie mam, kolczyki lubie - uszy sama przekłuwałam - nie bolało :)
Koni pisze: Za to odkładam kasę na tatuaż
A masz juz wybrany wzór ? :)

: 11 gru 2008, 10:11
autor: Koni
Tak- koniczynka na lewym nadgarstku.