Charakter pisma

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
Goś
pASibrzuch
Posty: 272
Rejestracja: 10 sie 2011, 17:42
Lokalizacja: Głogów/Poznań

Charakter pisma

Post autor: Goś »

Zakładam temat, o którym wspominaliśmy w pisaniu listów ;)

Uprzejmie proszę o dzielenie się przemyśleniami na temat swojego pisma, a najlepiej zaprezentowaniem jakiegoś przykładu. Możemy też podyskutować, czy różne charakterystyki pisma, które można znaleźć w sieci mają na nas jakieś przełożenie, czy absolutnie nie :)


Ja zacznę. Przemyśleń wielkich nie mam, poza takim, że bazgrolę :P Oto przykład:

http://i55.tinypic.com/dvq63r.jpg

Przepisałam dla was tekst książki. Początek jest taki, jak gdy się staram. Końcówka to pismo już bardziej "wykładowe", gdy się spieszę i nie zawsze potem mogę odczytać, co i jak. Tutaj próbka jeszcze wyjątkowo czytelna :P


Zapraszam! :D
Obrazek
Awatar użytkownika
Joan
mASełko
Posty: 123
Rejestracja: 14 maja 2008, 11:32

Post autor: Joan »

Ja tylko dodam, że dobra próbka do ekspertyzy grafologicznej powinna być napisana na papierze bez linii czy kratek (i zwłaszcza bez zaznaczonego marginesu), a najlepiej jak pochodzi z zapisków prywatnych więc jest bezwpływowa :wink:

Goś, podoba mi się Twój charakter pisma. Wygląda na pismo osoby życzliwej i tolerancyjnej.
AVEN cake isn't a lie :ciasto:
Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie »

Na początek, dziękuję Gosiu, że założyłaś ten temat. Myślałam, że to nie wypali. :)

Teraz pozwolę sobie zinterpretować Twój charakter pisma.
Jest czytelne, a więc przede wszystkim pragniesz być zrozumianą. Pragniesz akceptacji i ciepła w kontaktach z drugim człowiekiem.
Sprawiasz wrażenie osoby sympatycznej, otwartej (choć nie do końca - zwróciłam uwagę na słowo trzask i sposób napisania literki s - stara szkoła?), trochę ze skłonnością do wspominania tego co było.
Starałaś zmieścić się w kratki, więc trudno mi określić wielkość Twojego pisma - ogólnie jest to pismo osoby zrównoważonej, choć nie pozbawioną też wyobraźni i być może uzdolnień artystycznych.

Namęczyłam się, ale w końcu się udało. Tak jak Gosia przepisałam fragment książki.
Awatar użytkownika
Goś
pASibrzuch
Posty: 272
Rejestracja: 10 sie 2011, 17:42
Lokalizacja: Głogów/Poznań

Post autor: Goś »

Na początek: Napisałam na czym miałam bardzo spontanicznie, później przygotuję wersję na czystej kartce :)

Przyznam, że jestem trochę zaskoczona, że moje pismo wygląda sympatycznie. Może dlatego, chociaż uważam, że bazgrolę, to w pracach grupowych to ja jestem 'od pisania', bo wszystkim tak się podoba jak ja piszę?
Zrozumianą chciałabym być, to prawda. Wspominkowa też jestem ;)

Winkie, twoje pismo przypomina mi moją znajomą. Jest to osoba inteligentna, oczytana i mająca dużo do powiedzenia na różne tematy, w sensie jak najbardziej pozytywnym. Przyznam, że nie wiem, co oznaczają, ale podobają mi się zawijasy jakie robisz chociażby przy ł czy t, nie lubisz przerywać pisania ze względu na jakąś tam dodatkową kreseczkę ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2628
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: dimgraf »

To ja też zabawie się w grafologa.

Pochyłość pisma w lewo oznacza, że często oglądasz się wstecz. Skupiasz się na tym co było bardziej niż na teraźniejszości. Niedokładność kreślonych liter, niedbałość wskazuje na brak przywiązywania wagi do szczegółu, jesteś osobą często narzekającą na brak zrozumienia, twoje intencje nie są właściwie odbierane. Wskazuje to na brak wiary w siebie i niską samo ocenę. Nie utrzymywanie wysokości liter wskazuje, że prawdopodobnie nie należysz do osób spokojnych, cenionych za zdecydowanie i umiar, łatwo ulegasz zmiennym nastrojom, wpływom innych osób, rzadko działasz planowo. Jednocześnie dolne części liter są mocno wyciągnięte w dół co świadczy, że jesteś osobą bardzo uczuciową, wrażliwą, spragnioną serdeczności, czułości, a jednocześnie niezbyt realistycznie oceniasz swoją atrakcyjność. (Opracowanie na podstawie podstaw grafologii znalezionych na kilku stronach w google:P)

hmm coś w tym jest. Potem dam próbkę mojego:p
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek
Awatar użytkownika
Goś
pASibrzuch
Posty: 272
Rejestracja: 10 sie 2011, 17:42
Lokalizacja: Głogów/Poznań

Post autor: Goś »

Ha, a kto mi powie jak to jest z tymi zawijaskami w literach tj. j, y, g? Kiedyś czytałam, że zamaszysty zawijas oznacza duże potrzeby seksualne i przerażona wizją starałam się zawsze pisać prostą kreskę. Teraz już mam to gdzieś, ale czy to naprawdę może mieć jakiś związek, waszym zdaniem? :)
Obrazek
Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie »

Cieszę się Gosiu, że Twoje pismo oddaje w pewnym sensie to jaką osobą jesteś w rzeczywistości. :)

Aż się uśmiechnęłam, kiedy przeczytałam Twoją interpretację. Rzadko słyszę, że jestem inteligentna. Oczytana częściej i to, że zdaję za dużo pytań też, ale nie inteligentna. Inteligentna bym była, gdybym umiała nauki ścisłe. :wink:
To prawda, nie lubię przerywać pisania. Zauważyliście niekiedy ściśnięte litery, wstawione? Wtedy je gubiłam, bowiem myślałam jednocześnie o czymś innym.

Cieszę się, że odezwałeś się Dimgraf - to znak, że wychodzisz ze stanu bezczynności. :wink:
Nie wiem tylko do której z nas miała się tyczyć Twoja interpretacja? Czy może była ogólna i dotyczyła zasad interpretowania pisma?

Jeśli do mnie, to prawie wszystko się zgadza z wyjątkiem jednego: nie ulegam łatwo wpływom innych osób.

Czekam na Twoją próbkę pisma. :)

Czy zawijasy odzwierciedlają nasz apetyt na seks? Nie, wydaje mi się, że nie. :lol: Ja zmodyfikowałam np. literkę j (ogonek kiedyś miał kształt trójki) na literkę j z prostym ogonkiem. Tylko dlatego, aby można było się rozczytać. No i potrzeby - czy chodzi o fizyczny kontakt czy tylko bliskość drugiego człowieka?
Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2628
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: dimgraf »

Faktycznie nie napisałem o czyje pismo chodzi. Oczywiście to była analiza twojego pisma Winkie bo Goś ty już przeanalizowałaś. I właśnie byłem w szoku jak zobaczyłem, że dane grafologiczne potwierdziły mój obraz twojego charakteru który miałem na podstawie twoich wypowiedzi. (Tak też Cię rozpracowuje:P)

Ponoć wygląd ma, także dużo wspólnego z charakterem i często mi się to sprawdza pisałem w innym temacie, że wyobraziłem sobie Ciebie analizującą każdy mój post i jestem ciekaw czy wygląd jaki nadałem tobie w wyobrażeniu pokrywa się z twoim prawdziwym. Na podstawie twojego charaktery wyobraziłem sobie dziewczynę około 1,6m wzrostu lekko pulchną (nie grubą raczej delikatna nadwaga) z włosami do ramion, proste w kolorze rudym bądź brązowym takim trochę w rudy wpadającym. Ubrana byłaś luźno w bluzę dresową i dżinsy.

Aż jestem ciekaw czy się zgadza?

Właściwie ten wątek można by kontynuować w temacie o wyglądzie, jego zależności od charakteru i aseksualności.
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek
Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie »

Dobry jesteś. Naprawdę dobry. No i nie wiedziałam, że mnie rozpracowujesz - powodzenia. :wink:

Co do wyglądu (nie wiem czy opłaca się zakładać osobny temat) to trafiłeś. Mam 160 cm wzrostu, wagę przeciętną, wyglądam młodziej niż na ile mi dowód osobisty wskazuje. Kolor włosów: ciemny blond, lekko wpadający w rudy, kiedy świeci przezeń słońce. Tylko z długością włosów się pomyliłeś - mam dłuższe, ale tak, proste. Kiedy pisałam post, to chyba byłam ubrana w niebieskie jeansy i bluzę. :)

Ja bardziej skupiłam się na Twoim charakterze, niż wyglądzie. Masz ciekawy sposób pisania wypowiedzi, co cechuję osobę inteligentną i potrafiącą wyciągać wnioski. Czasami jesteś zbyt drażliwy - myślę, że nie lubisz, aby ludzie zbyt ingerowali w Twoje życie. Hm, analiza Twego pisma będzie ciekawym wyzwaniem. :wink:
Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2628
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: dimgraf »

Właśnie nie byłem pewien z długością włosów tak mi właśnie pasowało dłuższe i luźno puszczone jednak z długością nie byłem już aż tak pewien, wiedziałem, że dłuższe nie krótko typu bizneswomen dlatego stawiałem na takie do ramion lub odrobinę dłuższe.

Oczy piwne?

Masz racje nie lubię ingerencji w moje życie jestem panem swego losu i bywam uparty z tego powodu. Jeszcze nie mogę tylko dobrać imienia do charakteru bo ponoć rodzice dając nam imię już wpływają na nasz przyszły charakter. Czasami jak czytam z ciekawości takie znaczenia imion, znaków zodiaku, numerologii itp. Jestem zaskoczony ile się zgadza.
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek
Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie »

O nie, Dimgraf mam włosy o wiele dłuższe. Jak na standardy obecne, gdzie długimi nazywają włosy do połowy pleców, to nawet bardzo długie. :lol: Kolor oczu? Nie, nie piwne. :wink:

Czy mi się wydaje czy Ty przeprowadzasz takie małe przesłuchanie?
Zastosuję więc Twą taktykę - po dalsze informacje na priva. :wink:

Ja nigdy nie spotkałam się z pełną charakterystyką mojego imienia - nigdzie go nie ma. Czy wpływa jakoś ono na nasze charaktery? Trudno udzielić na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi - z pewnością jakoś reagujemy na dźwięk, na brzmienie imienia i jego zdrobnienia. Są imienia ośmieszające, "starodawne", oryginalne. Dziecko czasami nie lubi swego imienia, więc albo polubi je z czasem, a czasem i nie. Czy Ty nie lubisz swojego imienia? Ciągle piszesz, że używasz imię Maksymilian, więc...?

Robi się mały offtop, a że nie chcemy się znaleźć w Archiwum X, to niech nastąpi w tym miejscu "come back". :wink:
Przypominam Ci, że nie podałeś jeszcze skanu Twojego pisma. Z których stron "wygooglowanych" korzystasz przy interpretowaniu pisma? Ja znalazłam kilka, jak na razie bez przykładów. Gosia chciała wiedzieć, czy zawijaski przy literkach oznaczają nasz temperament w łóżku. :)
Awatar użytkownika
Joan
mASełko
Posty: 123
Rejestracja: 14 maja 2008, 11:32

Post autor: Joan »

To nie kwestia zawijasków. Przyjęto, że wszystko to, co znajduje się ponad wstęgą (środkowa część pisma) odpowiada za sferę nadświadomości, a to, co poniżej - za podświadomość. Ale określanie w ten sposób temperamentu seksualnego... Zgodnie ze szkołą Freuda na pewno. No, ale jak tam kto uważa :diabel:

A, no i moje pismo: http://imageshack.us/f/834/scan10005m.jpg/
Na wszelki wypadek dodam, że jestem praworęczna, a format kartki to a5.
AVEN cake isn't a lie :ciasto:
Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie »

Ty tak nie uważasz. Dlaczego? :wink:

Nie pamiętam Cię z rozmowy, więc podchodzę do Twojego pisma w sposób formalny tj. zgodnie z zasadami grafologii. :)

1) Margines: u Ciebie zarówno lewy jak i prawy margines jest wąski, więc...
Lewy margines wg mnie trochę "faluje", co oznaczać może, że jesteś osobą mającą problemy z utrzymaniem wewnętrznej dyscypliny, skłonnej do poświęceń i nieco wykorzystywanej przez innych. Ku dołowi lekko się rozszerza, co może świadczyć też o nerwowości i napięciu emocjonalnym.
Prawy margines oznacza, że być może masz skłonność do przemyśleń, rozterek wewnętrznych. Wątpisz czasem czy to co robisz, mówisz ma sens.

2) Pochylenie pisma: proste, więc trzeźwo oceniasz świat, starasz się zachowywać dystans, ale przeto możesz niekiedy sprawiać wrażenie osoby chłodnej.

3) Wielkość liter: poszukujesz czegoś.

4) Kropka nad "i": blisko trzonka, osoba konkretna, pamiętliwa; połączona - masz wyobraźnię, zdolność syntezy pojęć.

5) Łączenie liter - nadal rozgryzam te nazwy, kiedy już usystematyzuję swoją wiedzę, to dopiszę. :)

6) Linijki: falują, charakteryzują osobę zmienną, impulsywną.

Impulsywna to Ty będziesz, kiedy przeczytasz to co ja tutaj powypisywałam. Miej jednak na uwagę to, że jestem amatorem, a nie zawodowym grafologiem. :wink:

Mam pytanie: czy ja piszę prosto, czy pochylam litery? Jeśli pochylam, to w którą stronę? :?
Awatar użytkownika
Joan
mASełko
Posty: 123
Rejestracja: 14 maja 2008, 11:32

Post autor: Joan »

Winkie pisze:Ty tak nie uważasz. Dlaczego?
Ogólnie seks + Freud to dla mnie wybuchowo-śmiechowa mieszanka. Chodziło mi o to, że w sferze podświadomości nie siedzi tylko temperament seksualny, więc zawijasy nie muszą od razu świadczyć o chęci posiadania bujnego życia erotycznego, czy innych niezapokojonych żądzach. Sfera pod wstęgą odpowiada także za ogólne przywiązanie do rzeczy materialnych.

A odnośnie interpretacji. Niezła! W dużej części mogę się z nią zgodzić. Szczególnie ta pamiętliwość. Jak mi ktoś raz podpadnie, to może być pewien, że mu nigdy nie zapomnę. A to mnie rozbawiło:
Winkie pisze:poszukujesz czegoś.
Ach, pismo zdradziło, że pewnie chodzi o fundusze na podwójną okarynę! :mrgreen: Przy okazji, gdy sama próbowałam się zinterpretować na podstawie tego skanu to śmieszyło mnie to, że stawiam wąskie marginesy i dodatkowo to, że pisałam na kartce, która już była zadrukowana z drugiej strony (-> skąps... znaczy się, oszczędność).

Winkie pisze:Mam pytanie: czy ja piszę prosto, czy pochylam litery? Jeśli pochylam, to w którą stronę?
Jak dla mnie pochylone w lewo. Tylko przy pochyleniach trzeba brać pod uwagę czy się jest prawo- czy leworęcznym.
Przy okazji zauważyłam, że nie zostawiłaś żadnego spójnika na końcu wiersza. Fajne, edytorskie przyzwyczajenie.
AVEN cake isn't a lie :ciasto:
Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie »

Freud? Nie interesuję się psychologią na tyle mocno, aby wiedzieć o co mu chodziło. Domyślam się, że głównie o seks. :wink: Oglądałam kiedyś film poświęcony Freudowi - jakbym miała zabawić się w psychoanalityka, to określiłabym go jako człowieka z obsesją na temat seksu i zakompleksionego w tej sferze. Jak jest naprawdę?

To się cieszę, że interpretacja Ci się podobała. :) Bardzo trudne jest analizowanie pisma osoby, której się nie zna, w tym sensie, że się z nią nie rozmawiało i nie ma w umyśle jej obrazu.

Ale mam nadzieję, że umiesz wybaczać? Głupi człowiek - wybacza i zapomina. Mądry - wybacza, ale nie zapomina. :wink:

Okaryna – ludowy instrument muzyczny z grupy aerofonów wargowych, rodzaj fletu naczyniowego o jajowatym korpusie.
Na to zbierasz fundusze? :lol:

Tak, tak - lepiej oszczędność. Ja tak mówię: Ja NIE jestem skąpa. JA jestem oszczędna... :wink:

Dziękuję za odpowiedź na moje pytanie. Mi samej trudno określić w którą stronę jest pochylone moje pismo. Jestem osobą praworęczną, więc co to może dla mnie oznaczać?

Hm, zauważyłaś te spójniki. :D Mam prawdziwą manię na tym punkcie - jeszcze inne zostawiam, ale "i" w żadnym wypadku. Leci do następnego wiersza. Nawyk wyrobiony jeszcze w szkole.
Poza tym mam manię na punkcie poprawności polszczyzny. Wiem, że czasami napiszę w pośpiechu z błędem (może nieortograficznym, ale np. nie łącząc) i z tego powodu mam potem wyrzuty sumienia. :lol:

Co mnie tak przed południem wzięło na zwierzenia? Freud powiedziałby, że w ten sposób objawia się zapewne moja skrywana potrzeba rozładowania napięcia seksualnego. :wink:
ODPOWIEDZ