psycholog

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
trujaca
pASibrzuch
Posty: 212
Rejestracja: 16 wrz 2006, 17:36
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: psycholog

Post autor: trujaca » 19 wrz 2006, 22:08

Salomea pisze:Jak mus, to mus, trzymam kciuki. :wink: :mrgreen: :lol:
Dzieki, wrocilam juz dawno i po drodze wydarzylo sie nic ;)

A uczestniczyliscie kiedykolwiek w warsztatach pracy nad soba zamiast psych./rownoczesnie z psychologiem? Bo czasem, jak ktos nie jest pewien to moze warto zaczac od takiej "lightowej" wersji. Sama wprawdzie nie bylam, ale znalazlam i sie zastanawiam, czy nie skorzystac, oto link: http://www.dojrzewalnia.pl/

Salomea

Re: psycholog

Post autor: Salomea » 19 wrz 2006, 22:12

Ja nigdy nie brałam w czymś takim udziału. W moim przypadku nie sądzę, żeby coś takiego mi akurat pomogło. Pewnie jest tam fajnie, ale fobii to nie leczy. :mrgreen:

Awatar użytkownika
trujaca
pASibrzuch
Posty: 212
Rejestracja: 16 wrz 2006, 17:36
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: psycholog

Post autor: trujaca » 19 wrz 2006, 22:28

No pewnie niekiedy moze i poglebic, ale z drugiej strony jest szansa spotkania kogos o podobnych problemach, zainteresowaniach i tak dalej, a ze prowadza je same kobiety, to nie ma ryzyka, ze ktos sie bedzie przystawial ;) Aczkolwiek tam tematyka sama w sobie jest chyba bardziej interesujaca, ale coz, pewnie wybiore sie na jedne, ktore moga mi sie przydac w sferze "zawodowej", zobaczymy czy sie nie wsciekne ;)

Salomea

Re: psycholog

Post autor: Salomea » 19 wrz 2006, 22:32

Kobiety też mogą się przystawiać. Nie zapominaj o lesbijkach. :wink: :mrgreen:

ewutek
kontrabAS
Posty: 600
Rejestracja: 5 wrz 2006, 12:19

Re: psycholog

Post autor: ewutek » 19 wrz 2006, 22:38

Ja się tam przystawek nie boję!... ale psychologów tak :?

Salomea

Re: psycholog

Post autor: Salomea » 19 wrz 2006, 22:41

Ja już się nie boję psychologów, a „przystawek” tym bardziej. :lol: Czemu się boisz Ewutek? Oni wcale nie są straszni, przynajmniej nie wszyscy. :wink: 8)

Awatar użytkownika
trujaca
pASibrzuch
Posty: 212
Rejestracja: 16 wrz 2006, 17:36
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: psycholog

Post autor: trujaca » 19 wrz 2006, 22:44

Owszem, moga sie przystawiac, ale kobiete latwiej splawic, bo zrozumie te subtelne sygnaly, ktorych nie rozumieja faceci ;)
Ja sie nie boje ani jednego, ani drugiego, ale w obu przypadkach odczuwam zaklopotanie ;)

ewutek
kontrabAS
Posty: 600
Rejestracja: 5 wrz 2006, 12:19

Re: psycholog

Post autor: ewutek » 19 wrz 2006, 22:54

Jedyny psycholog, któremu skłonna byłabym złożyć wizytę, to Zygmunt Freud :)

BTW, Na kobitki o orientacji 'les' działam jak piżmo na ssaki... nie wiedzieć czemu. Na facetów nie działam wcale! :lol:

Awatar użytkownika
trujaca
pASibrzuch
Posty: 212
Rejestracja: 16 wrz 2006, 17:36
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: psycholog

Post autor: trujaca » 19 wrz 2006, 23:04

Jestes pewna? Bo z tego, co zaslyszalam niedawno, to przy terapii depresji Marylin Monroe stosowano wlasnie psychoanalize freudowska, no i to doprowadzilo u niej do jeszcze wiekszego rozchwiania charakteru.. ;)

Salomea

Re: psycholog

Post autor: Salomea » 19 wrz 2006, 23:09

Ja tam nie chciałabym spotkać Freuda, wystarczy mi moja pani psycholog.
:wink:

( Czy tylko ja się tutaj czuję jak na czacie? ) :mrgreen: :lol:

Awatar użytkownika
trujaca
pASibrzuch
Posty: 212
Rejestracja: 16 wrz 2006, 17:36
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: psycholog

Post autor: trujaca » 19 wrz 2006, 23:14

Nie tylko ty, ale dzis przynajmniej mamy trzy osoby, wiec Ewutek chcac nie chcac uczestniczy w sabacie, przed ktorym sie tak bronila ;)
Poza tym czat nie polega z reguly na ciaglym klikaniu na najgoretsze tematy :D

Awatar użytkownika
kibic
łASuch
Posty: 152
Rejestracja: 2 gru 2005, 10:31
Lokalizacja: Poznań

Re: psycholog

Post autor: kibic » 21 wrz 2006, 11:51

Ja miałem się udać, ale wcześniej znalazłem te forum i już nie poszedłem.
wasz k i b i c

Salomea

Re: psycholog

Post autor: Salomea » 21 wrz 2006, 18:46

I co forum ci tak bardzo pomogło, że zrezygnowałeś z wizyty? :) :wink:

Awatar użytkownika
clouds clear
golAS
Posty: 1288
Rejestracja: 4 wrz 2006, 13:36
Lokalizacja: ZIELONA GóRA

Re: psycholog

Post autor: clouds clear » 21 wrz 2006, 19:39

A ja pójdę , ale tylko po psychotropy :mrgreen: :twisted: Na cholerę mi teza , że powinnam coś w swom życiu zmienić , skoro zmienić tego nie mogę.Lepiej się poratować na jakiś czas chemią, jeśli zajdzie taka konkretna potrzeba(są dni lepsze i większość gorszych :wink: , a marysia wciąż nie jest legalna i jest ciężko dostępna :mrgreen: :twisted: :D )

Salomea

Re: psycholog

Post autor: Salomea » 21 wrz 2006, 19:58

clouds clear pisze:a marysia wciąż nie jest legalna i jest ciężko dostępna :mrgreen: :twisted: :D )
Wcale nie jest tak ciężko dostępna, przynajmniej w moim mieście. Ja sama znam kilka miejsc gdzie ją można kupić. 8) Ale i tak wolę moje legalne tableteczki. :wink: 8) :mrgreen:

ODPOWIEDZ