Książki

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Re: Ksi±¿ki

Post autor: Agnieszka » 28 wrz 2006, 21:26

Zgadza się, 47. A czemu ma nie czytać ostatniego, Gizmo? :>

Awatar użytkownika
maneki neko
ciAStoholik
Posty: 306
Rejestracja: 15 wrz 2006, 21:14
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Ksi±¿ki

Post autor: maneki neko » 29 wrz 2006, 06:30

o moj boshe! O.O

Salomea

Re: Ksi±¿ki

Post autor: Salomea » 29 wrz 2006, 07:43

Ja dzisiaj zamierzam dalej przerabiać Pratchetta, tym razem zabieram się za „Dysk” i „Czarodzicielstwo”. :mrgreen: :rozowe:

Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Ksi±¿ki

Post autor: Gizmo » 29 wrz 2006, 17:19

Agnieszka pisze:Zgadza się, 47. A czemu ma nie czytać ostatniego, Gizmo? :>
A Tobie sie podobalo zakonczenie? :-o Moim (i nie tylko moim) zdaniem to.. hmm.. splecenie fabuły z rzeczywistoscia bylo dziwnym i niepotrzebnym zagraniem ze strony autorki.

Awatar użytkownika
tainted_blood
gimnASjalista
Posty: 14
Rejestracja: 3 paź 2006, 20:34

Re: Ksi±¿ki

Post autor: tainted_blood » 3 paź 2006, 20:55

Michael Marshall Smith " Zmieniaki ".

Polecam. Bardzo wartościowa, nieklasyczna S-F, raczej social-fiction. No i pasjonująca akcja. Dobra, żeby się także trochę zdołować, hmmm...
To "lubię".
" Blood is black in the Moonlight !! "

Awatar użytkownika
maneki neko
ciAStoholik
Posty: 306
Rejestracja: 15 wrz 2006, 21:14
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Ksi±¿ki

Post autor: maneki neko » 5 paź 2006, 20:02

A tak z psychologicznych, to lubie czytac Karen Horney, ale wszystko, o czym pisze, widze u siebie, az mnie to przeraza XD

ewutek
kontrabAS
Posty: 600
Rejestracja: 5 wrz 2006, 12:19

Re: Ksi±¿ki

Post autor: ewutek » 5 paź 2006, 22:26

Przepadam za książkami dziwnymi, zwłaszcza z przestrzeni międzygatunkowej.

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko » 7 lip 2007, 22:41

Odkąd mam komputer, to czytam bardzo mało. Przed zakupem komputera w moim zwyczaju było nałogowe czytanie, ale nałóg internetowy nie lubi konkurencji. :diabel: :lol: Lubię szeroko pojętą fantastykę, książki i filmy o wampirach oraz książki o mafii (np. część twórczości Mario Puzo). Swoje niskie czytelnictwo zawsze sobie tłumaczę brakiem czasu, ale teraz tego czasu będę mieć więcej, więc może odkryję na nowo urok słowa drukowanego. :wink:
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

Salomea

Post autor: Salomea » 7 lip 2007, 23:01

dorosłe dziecko pisze:książki i filmy o wampirach
:kocha: :kocha: :mrgreen: :wink:

ewutek
kontrabAS
Posty: 600
Rejestracja: 5 wrz 2006, 12:19

Post autor: ewutek » 8 lip 2007, 16:43

Zachęcona powszechnym entuzjazmem sięgnęłam po "Boga urojonego" R. Dawkinsa... cóż, brnę skrupulatnie acz sceptycznie. Książka na pewno spodoba się Salomei, Ant'kowi i Clouds - dlatego ją Wam polecam :mrgreen:

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko » 8 lip 2007, 17:04

Mnie się tam jednak wydaje, że Dawkins w swojej książce jedynie zbiera w całość i podaje w ładnej oprawie argumenty znane wszystkim ateistom. Dlatego nie zamierzam jej kupować. :wink:
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

ewutek
kontrabAS
Posty: 600
Rejestracja: 5 wrz 2006, 12:19

Post autor: ewutek » 8 lip 2007, 18:33

To bardziej polemika z oponentami i rozkładanie na czynniki pierwsze każdego nonsensu próbującego być argumentem przemawiającym za tym, że Bóg istnieje. Najciekawsze, że autor zdaje się bardziej gardzić agnostykami niż kreacjonistami. :diabel:

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko » 8 lip 2007, 18:38

ewutek pisze:To bardziej polemika z oponentami i rozkładanie na czynniki pierwsze każdego nonsensu próbującego być argumentem przemawiającym za tym, że Bóg istnieje. Najciekawsze, że autor zdaje się bardziej gardzić agnostykami niż kreacjonistami. :diabel:
To pewnie wynika z tego, że agnostyków ogólnie postrzega się jako niezdecydowanych w kwestii religijnej a podobno lepiej być zimnym lub gorącym niż letnim. :wink:
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

ewutek
kontrabAS
Posty: 600
Rejestracja: 5 wrz 2006, 12:19

Post autor: ewutek » 8 lip 2007, 18:45

dorosłe dziecko pisze:agnostyków ogólnie postrzega się jako niezdecydowanych w kwestii religijnej a podobno lepiej być zimnym lub gorącym niż letnim. :wink:
Poza tym lepiej mieć jawnego "wroga", żeby wiedzieć jak z nim walczyć niż niezdecydowanego "sojusznika". I w tym punkcie nie dziwię się wściekłości autora, który chciałby mieć tych agnostyków po ateistycznej stronie. :)

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Książki

Post autor: DZIEWICA8 » 9 lip 2007, 11:38

A ja dziś nie czytam niczego, bo po pięciu latach ciągłego i nieustannego obcowania z literaturą piękną na studiach, mam już dość czytania na jakiś czas. Pamiętam to do dziś: ogromne listy lektur, egzaminy z literatury, prace roczne, praca magisterska. Brrrrr..... :? :? :?
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

ODPOWIEDZ