Perfumy

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Re: Perfumy

Post autor: Agnieszka » 11 paź 2006, 17:24

kot pisze: ale odnosze wrażenie , że większość młodych kobiet spędza duśo czasu przed lustrem chcąc bosko wyglądać :D :D , a często nie chcą się do tego nawet przyznać.
I z tego powodu większości facetów wydaje się, że nie ma dziewczyn, które wolą czas poświęcić dobrej książce, dokształcaniu, samorozwojowi itp :P Heh, w sumie to by wiele wyjaśniało - pewnie dlatego wszyscy informatycy, z którymi ostatnio rozmawiałam (a było ich czterech) traktowali mnie jak niedorozwiniętą umysłowo... W takich chwilach budzi się we mnie feministyczny tygrys, znika wszelka tolerancja i najchętniej po prostu bym pourywała to, co odstaje, a resztę pokąsała :P

Awatar użytkownika
maneki neko
ciAStoholik
Posty: 306
Rejestracja: 15 wrz 2006, 21:14
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Perfumy

Post autor: maneki neko » 11 paź 2006, 18:05

Piszesz ze feminizm nie jest Ci obcy... a w jakim sensie mozna spytac? :D

kot
pASibrzuch
Posty: 252
Rejestracja: 26 sie 2006, 20:31
Lokalizacja: dolnośląskie/

Re: Perfumy

Post autor: kot » 11 paź 2006, 18:10

AGNIESZKA ja Cię proszę ty mi nic nie urywaj (może się jeszcze przydać do czegoś - nigdy nic nie wiadomo) , ani mnie nie kąsaj :cry: :cry: :cry: :cry: . A tymi informatykami Ty się nie przejmuj , bo to pewnie były jakieś typy 8) 8) 8) , którymi się lepiej nie przejmować . A jeśli chodzi o jak to określiłaś samorozwój to rzeczywiście kobiety mają większego powera to nauki niż faceci ok nie . Tylko proszę Cię AGNIESZKA jeszcze raz Ty mi nic nie urywaj. Ja Cię proszę . Bardzo

Awatar użytkownika
clouds clear
golAS
Posty: 1288
Rejestracja: 4 wrz 2006, 13:36
Lokalizacja: ZIELONA GóRA

Re: Perfumy

Post autor: clouds clear » 11 paź 2006, 18:36

Eeeee, nie chce generalizowac , ale znaczna czesc facetow woli ladna laleczke , niekoniecznie inteligentna(co by problemow nie sprawiala), z ktora mozna sie pokazac jak z trofeum.
Ostatnio zauwazylam , ze mezczyzni coraz czesciej traktuja kobietki jako "towar".Ide wybieram , bo jestem samcem i mam do tego prawo. Ta ma zle wlosy, tamta za malo tu a za duzo tam , ta krzywy nos, ta jest ladna nawet , ale hmmmm.....ALE, itp.A te durne baby placza po katach , bo sa za brzydkie , za niskie , za chude, za grube , za za za ....:?
Nie twierdze , ze w tym wzgledzie kobiety sa krysztalowe.Jasne , ze znajdzie sie spore grono babek , ktore uparcie szukaja idealu -zarowno pod wzgledem wizualnym jak i majatkowym(tego juz w ogole nie rozumiem).Jednak wieksza czesc kobiet naprawde nie przywiazuje uwagi do tego jak ktos wyglada, ile zarabia itp.Facet ma byc po prostu czlowiekiem, i pod tym wzgledem podoba sie mniej lub bardziej.Kobieta MUSI byc ikona i ozdoba, wciaz jest przyrownywana , oceniana, czesto nawet ponizana, gdy nie spelnia kryteriow.

Raz jeszcze zaznacze, ze nie generalizuje, i nie chcialam nikogo urazic.Tego typu wnioski sa wynikiem obserwacji.

A na imprezach u Henka tez czesto bywam.Dzis obejrze mecz z piwem w rece :mrgreen: :mrgreen: w pelnym makijazu i dresie :wink: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Kuba
AS gaduła
Posty: 401
Rejestracja: 8 sie 2006, 01:45
Lokalizacja: The Bronx

Re: Perfumy

Post autor: Kuba » 11 paź 2006, 18:54

kot pisze:AGNIESZKA ja Cię proszę ty mi nic nie urywaj (może się jeszcze przydać do czegoś - nigdy nic nie wiadomo)
To tobie mały się narazie nie przydaje? Dziwne... :wink: Ja mimo to że jestem aseksualny to jeszcze sikam na stojąco. :lol:

Widać że z Agnieszką trzeba uważać. Jak sobie wyobrażam ten rzut feministycznej tygrysicy to mi ciary przechodzą. :wink:

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Re: Perfumy

Post autor: Agnieszka » 11 paź 2006, 21:00

maneki neko pisze:Piszesz ze feminizm nie jest Ci obcy... a w jakim sensie mozna spytac? :D
W każdym :) Może nie przekłada się na to na jakąś aktywność społeczną, bo do tego daleko mi w każdej dziedzinie, ale generalnie wkurza mnie dyskryminacja kobiet. Wkurza mnie też postrzeganie feministek jako babochłopów z wąsikiem, nieogolonymi nogami i pachami, które chciałyby być od razu górnikami czy hutnikami. Dla mnie ucieleśnieniem feminizmu jest danie możliwości wyboru - jeśli są kobiety, które chcą być górnikami (sorry, uczepiłam się tych górników - ale to tak dla przykładu) albo chcą pracować na platformie wiertniczej, to dlaczego nie miałyby spróbować? Nie chodzi o to, żeby wszystkie od razu przymusowo zsyłać pod ziemię, ale żeby była możliwość. Poza tym na nerwy działają mi wszelkie przejawy szowinizmu - zakładanie z góry, że kobiety nie znają się na fizyce, technice, matematyce i tym podobnych, a szczytem ich ambicji jest dobór butów do ubrania czy czegoś tam. Na szczęście nie wszyscy są tacy, nie chcę generalizować, bo byłoby to krzywdzące dla wielu osób. Ogólnie rzecz biorąc życzyłabym sobie bardzo, aby nie traktowano mnie jak obywatela drugiej czy trzeciej kategorii, tylko dlatego, że jestem kobietą. Chciałabym, aby kiedyś informatyk odbierający ode mnie telefon w sprawie awarii internetu nie pytał się mnie, czy "miga taka zielona lampka na komputerze". Chciałabym, aby facet aktywujący w pracy program do obsługi internetowego konta bankowego nie mówił: "najważniejsze, żeby Pani zapamiętała te trzy obrazeczki: monety, telefonik i taką śmieszną tabelkę". Chciałabym, aby traktowano mnie po prostu poważnie. Nikt, rozmawiając z facetem w sklepie komputerowym, nie powie: "a tu ma Pan taki ładny portfelik na kartę telewizyjną - w sam raz zmieści się do torebki". I ogólnie wiele innych rzeczy bym chciała - aby kobiety nie były na starcie dyskryminowane przy ubieganiu się o pracę, bo akurat są w wieku rozrodczym - czemu nikomu nie przyjdzie do głowy dyskryminować faceta w wieku 30 lat? Przecież on też może lada chwila zostać ojcem :P
Na tyle feminizm nie jest mi obcy - i jeszcze w paru innych względach, ale nie będę się rozpisywać. Tym niemniej nie daję kolegom fangi w nos, jeśli otworzą mi drzwi - ale zdarza mi się też ich przepuszczać czasami :P (jeden się ostro zszokował, ale nie miał wyjścia).

Dobra, nic Wam nie urwę wyjątkowo tym razem, ale bez takich mi tu uwag. :P Kuba - na siedząco też można sikać - nawet wygodniej i na dodatek obie ręce masz wolne :D

A propos jeszcze feminizmu - bardziej od szowinistycznych facetów wkurzają mnie tzw. 'słodkie idiotki', które albo udają, albo faktycznie są nieporadnymi istotkami, które trzeba prowadzić przez życie - po prostu totalna antyreklama dla kobiet. Przez takie osoby mamy pod górkę.

Ha jeszcze jedno - chciałabym też, aby nigdy więcej nie zdarzyła mi się sytuacja, jaka zdarzyła mi się na studiach - zapisałyśmy się z koleżanką na wykład do wyboru - komputerowy skład tekstu w środowisku TeX. Po pierwsze byłyśmy jedynymi dziewczynami w dwudziestoparoosobowej grupie. Po drugie obdarzone zostałyśmy dwudziestoma parami dziwnych spojrzeń, a jeden chłopak zapytał, czy nie pomyliłyśmy sal. Ale hitem sezonu był wykładowca, który zupełnie ignorował naszą obecność - dawał jakieś polecenia do wykonania i sprawdzał je na wszystkich stanowiskach poza naszym. Doszłyśmy do wniosku, że zaliczać na ładne oczy nie będziemy i zmieniłyśmy wykład na psychologię kierowania ludźmi :D

ewutek
kontrabAS
Posty: 600
Rejestracja: 5 wrz 2006, 12:19

Re: Perfumy

Post autor: ewutek » 11 paź 2006, 22:03

Agnieszka pisze:A propos jeszcze feminizmu - bardziej od szowinistycznych facetów wkurzają mnie tzw. 'słodkie idiotki', które albo udają, albo faktycznie są nieporadnymi istotkami, które trzeba prowadzić przez życie - po prostu totalna antyreklama dla kobiet. Przez takie osoby mamy pod górkę.
Słuszne spostrzeżenie. Ale z drugiej strony aby móc skutecznie wybić z szowinistycznej świadomości stereotypowy wizerunek bezradnej kobietki trzebaby się rozprawiać z przyczyną, a nie skutkiem 8) ...i nie wydaje się, żeby to było możliwe niestety (:

Awatar użytkownika
maneki neko
ciAStoholik
Posty: 306
Rejestracja: 15 wrz 2006, 21:14
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Perfumy

Post autor: maneki neko » 12 paź 2006, 16:47

Agnieszka, zgadzam sie z Toba, tez sie czuje feministka.
Tylko nie zgadzam sie odnosnie jak to nazwalas 'slodkich idiotek'. To okreslenie nie jest zbyt feministyczne. I trzeba sie zastanowic skad sie biora takie kobiety? Mysle, ze ksztaltuje je tak nasza patriarchalna kultura i dobrze byloby to zmienic (ciekawe czy chec zmiany to juz wojujacy feminizm : ).

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Re: Perfumy

Post autor: Ant » 12 paź 2006, 17:45

Wracając do tematu ;)

To czarne wokół oczu mi się nawet podoba, to niebieskie na powiekach jużniezbyt. Z tapeta zależy od intenstywności. Tak ogólnie mówiąc, jeśli z makijażem wygląda dobrze to jest okej :D

(Sory za określenia, ale nie jestem obeznany w terminologii :P)
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
maneki neko
ciAStoholik
Posty: 306
Rejestracja: 15 wrz 2006, 21:14
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Perfumy

Post autor: maneki neko » 12 paź 2006, 21:57

A ja lubie chlopcow z makijazem : D Tym bardziej jesli w dodatku wygladaja, jak dziewczynki *aj aj rozplynela sie, chowa plakat billa z tokio hotel XD*

Salomea

Re: Perfumy

Post autor: Salomea » 12 paź 2006, 22:00

Mi też podobają się faceci lekko pomalowani, szkoda, że panowie tak rzadko się upiększają. :P :P :twisted:

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Re: Perfumy

Post autor: Ant » 12 paź 2006, 22:01

maneki neko pisze:A ja lubie chlopcow z makijazem : D Tym bardziej jesli w dodatku wygladaja, jak dziewczynki *aj aj rozplynela sie, chowa plakat billa z tokio hotel XD*
Podobno niektórzy, którzy po raz pierwszy zobaczyli Billa, myśleli, że to dziewczyna :mrgreen:
Czczony nie tylko w Chinach

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Re: Perfumy

Post autor: Ant » 14 paź 2006, 14:46

A paznokcie? No wiecie, pomalowane i przedłużone. Bo ja osobiście wolę normalnie obcięte, niepomalowane, jednak takie stuningowane chyba raczej by mi nie przeszkadzały. Chociaż sam nie wiem :roll:

W każdym razie jakbym miał wybierać tuning albo jego brak, to zdecydowanie wybrał bym tą drugą opcję ;)

Oczywiście piszę tu o swoim stosunku do paznocki u płci przeciwnej, a nie swoich :)
Czczony nie tylko w Chinach

Salomea

Re: Perfumy

Post autor: Salomea » 14 paź 2006, 14:58

Kolejny wątek kosmetyczny… :P :P
A co potem? Włosy, fryzury, stopy, uszy? :P :twisted: :P :P :mrgreen:

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Re: Perfumy

Post autor: Ant » 14 paź 2006, 15:54

Salomea pisze:Kolejny wątek kosmetyczny… :P :P
A co potem? Włosy, fryzury, stopy, uszy? :P :twisted: :P :P :mrgreen:
Biżuteria :P Następna będzie biżuteria :P :twisted:
Czczony nie tylko w Chinach

ODPOWIEDZ