Rzucić wszystko

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
sun
mASełko
Posty: 107
Rejestracja: 23 lip 2015, 22:11

Re: Rzucić wszystko

Post autor: sun » 30 sie 2015, 22:20

Eriathwen pisze:Skoro masz takie marzenia to musisz zobaczyć "Wszystko za życie". Bardzo piękny film.
Potwierdzam, genialny film w reżyserii Seana Penna. :) Wyrażający bardzo dobrze tę ludzką tesknotę do wędrówki.
Swego czasu też miałam myśli, by rzucić wszystko i pójść przed siebie, lub choćby przenieść się w Bieszczady i żyć z dala od cywilizacji i całego tego wyścigu szczurów. Jednak pewna zależność nasza od cywilizacji skutecznie nas w tych zapędach ogranicza, ale kto wie, wszystko jeszcze możliwe.
Może też ciekawy okazać się film, który dopiero ma wejść do kin, scenariusz jest oparty na życiu trapera, link do artykułu o nim poniżej:
http://facet.wp.pl/martykul.html?kat=70996&wid=17797466
"Samotność jest prawością, potem oczywistością. Jest naturalnym odsunięciem się od iluzji. Jest stanięciem oko w oko z czarną dziurą. Jest przerażeniem i wyzwoleniem od przerażenia. Jest tunelem do życia. Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał."

Awatar użytkownika
Eriathwen
starszASek
Posty: 45
Rejestracja: 14 sie 2015, 16:44

Re: Rzucić wszystko

Post autor: Eriathwen » 31 sie 2015, 20:04

sun pisze: Może też ciekawy okazać się film, który dopiero ma wejść do kin, scenariusz jest oparty na życiu trapera, link do artykułu o nim poniżej:
http://facet.wp.pl/martykul.html?kat=70996&wid=17797466
Może Leo dostanie w końcu upragnionego Oscara. :mrgreen: A skoro już jesteśmy przy filmach o tej tematyce: jest jeszcze "Dzika Droga"(nie widziałam go- podobno żeński odpowiednik Wszystko za życie) i "Swobodny jeździec" (który bardzo polecam jak ktoś jeszcze nie widział).
pawcio1978 pisze:Eriathwen: moze czas sprobowac podczas weekendu/urlopu?
Eh, zastanawiałam się nad tym. W mojej okolicy nie ma za bardzo miejsc, w które można pojechać, żeby zmieścić się w jednym dniu. Na kilka dni trzeba byłoby już wziąć jakieś namioty, coś więcej zorganizować no i bezpieczniej czułabym się, gdyby pojechać z kimś. A kogoś chętnego na takie wyjazdy ciężko znaleźć. Jeszcze wieczna przeszkoda- nadopiekuńcza rodzicielka, oj trudno byłoby ją przekonać do czegoś takiego.
Z drugiej strony- może po prostu szukam wymówek, sama nie wiem.
Człowiek szczęśliwy jest zbyt zadowolony z teraźniejszości, by oddawać się zanadto rozmyślaniom o przyszłości. ~Albert Einstein

pawcio1978
AS gaduła
Posty: 487
Rejestracja: 28 lut 2008, 19:18
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Rzucić wszystko

Post autor: pawcio1978 » 31 sie 2015, 21:05

:eriathwen: A ile masz lat? ;) No wlasnie!

ODPOWIEDZ