ach ta wiosna

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
Tołdi
ASiołek
Posty: 54
Rejestracja: 23 sty 2007, 12:48
Lokalizacja: Gliwice

ach ta wiosna

Post autor: Tołdi » 31 mar 2007, 15:17

dawno nie widziałm się z moim tatą bo wyjechał na jakiś czas, a gdy wrócił to jedno z pierwszych zdań brzmiało mniej więcej "czy znalazłaś sobie wkońcu jakiegoś chłopaka, bo przecież wiosna - wszystko się budzi do życia itp."
wrrr
strasznie mnie takie coś irytuje, bo wszyscy mi wciskają, że jak będę mieć chłopaka to będzię pięknie, miło i przyjemnie!!
dobra, trochę w tym mojej winy, bo o byciu ASem nikomu nie mówiłam ale mam wrażenie, że nikt mi nie uwierzy, albo nie zrozumie lub powie coś w stylu "a nie przejmuj się - przejdzie ci"
a jak wogóle działa na was moje drogie ASy widok przytulających się par na ulicach ?? w końcu tyle ich teraz - na wiosnę - wyszło z domów i zakamarków i kręcą się tu i tam
bo ja jednak czasem im chyba zazdroszczę, że mają się do kogo poprzytulać :?
"Wszystko będzie jak być powinno - bo tak już jest urządzony świat"

Awatar użytkownika
moth
przedszkolASek
Posty: 8
Rejestracja: 26 sty 2007, 23:49
Lokalizacja: Wa-wa

Post autor: moth » 3 kwie 2007, 01:24

Że im zazdroszczę - to może źle powiedziane , ale jak tak na nich patrzę ,to jest mi trochę smutno . Czasem wydaje mi się ,że tracę bardzo wiele i żałuję , że nie jestem trochę bardziej ... przeciętny .

Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Parkinson » 3 kwie 2007, 22:04

ja nie mam czasu na spoglądanie na innych ale jak już zauważę jakąś parę przytulających się do siebie ludków tak jakoś dziwnie mi się w sercu robi,
po prostu czuję pustkę :?
Śmiejecie się, że jestem inny, ja się śmieję, że jesteście tacy sami. :)

Awatar użytkownika
Nooki
mASełko
Posty: 131
Rejestracja: 22 sty 2007, 15:12
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Nooki » 5 kwie 2007, 21:45

Staram się nie zwracać uwagi, chociaż faktem jest, że to trudne! Jak patrzę na przytulone pary to nie myślę stricte o bliskości i czułości tyle o tym: kiedy ona się puści z innym, lub kiedy on się przyzna że ma laskę na boku. Mijam ich z uśmiechem.
Innym razem jak widzę rzeczywiście szczerośc w oczach obojga z pary otaczam ich bąbelkiem. Coś w stylu oni są nietykalni, bo są realnie szczęśliwi razem. Pozytywnie zazdroszczę!
8)
Now I know,
only I can stop the rain

Salomea

Post autor: Salomea » 5 kwie 2007, 22:18

Mnie takie widoczki nie wzruszają, ani wiosną, ani zimą, zazwyczaj nawet ich nie zauważam, bo myślę o innych sprawach. 8) :rozowe:

ewutek
kontrabAS
Posty: 600
Rejestracja: 5 wrz 2006, 12:19

Post autor: ewutek » 5 kwie 2007, 23:09

Od pewnego czasu reaguję na wspomniane "parki" obojętnością, tak jak Salomea. :D

Jedyne co mnie potężnie wzrusza, to kolorująca wszystko dokoła prześliczna WIOSNA. :kocha:

Salomea

Post autor: Salomea » 5 kwie 2007, 23:21

ewutek pisze:Jedyne co mnie potężnie wzrusza, to kolorująca wszystko dokoła prześliczna WIOSNA. :kocha:
I tu się muszę zgodzić z koleżanką. Wiosna... :kocha: :rozowe: :D

Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2206
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Post autor: urtika » 7 kwie 2010, 21:37

Ale wygrzebałam starocia, powinnam chyba archeologiem zostać. :lol:

Znów mamy wiosnę, więc temat na czasie, niech w takim razie powędruje na samą górę strony :wink:
Quirkyalone

Awatar użytkownika
Jo
bASałyk
Posty: 731
Rejestracja: 7 lut 2009, 23:07
Lokalizacja: z wlasnego swiata

Post autor: Jo » 7 kwie 2010, 21:41

A skoro wiosna to 'Wiosna' Grechuty:
http://www.youtube.com/watch?v=q80BAs4QjQQ
'Never give up on your adventures and dreams ...'

Awatar użytkownika
Blv.
ananAS
Posty: 358
Rejestracja: 2 lut 2008, 17:27
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Blv. » 7 kwie 2010, 22:41

W tym roku mogę się cieszyć wiosną, bo dzięki wapnu z kwercetyną alergie mi nie straszne. Wapno z kwercetyną najlepszym wynalazkiem ludzkości!

Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2206
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Post autor: urtika » 8 kwie 2010, 06:13

A na liście wiosennych piosenek myslę, że nie może zabraknąć " Wiosny" Skaldów. :wink:
Quirkyalone

Awatar użytkownika
Prozak
mASełko
Posty: 147
Rejestracja: 20 sie 2008, 16:19
Lokalizacja: GZM
Kontakt:

Post autor: Prozak » 8 kwie 2010, 07:16

Nadejście wiosny = wszechobecne całujące się pary - parki, parkingi, baseny, deptaki, sklepy, galerie, centra handlowe, ulice, trotuary - czy mi to przeszkadza? Nie. Czy im zazdroszczę? Tym bardziej nie, ja nie odczuwam takiej potrzeby i mimo to nie zamierzam bronić jej nikomu :D
Krzyż? Najlepiej płonący...

Awatar użytkownika
pogubiony
pASibrzuch
Posty: 260
Rejestracja: 2 lut 2010, 10:05
Lokalizacja: O/S -> N/S

Post autor: pogubiony » 8 kwie 2010, 10:35

Pod tym względem cieszę się, że jeszcze jest zimno i nie mam czego zazdrościć. Za to dużo słońca i pozytywne nastawienie samo we mnie się pojawia. Na razie nie mam myśli o zazdroszczeniu komukolwiek czegokolwiek.
Mam dobry humor sam dla siebie.
"Dopóki sen na oślep płynął
nad straconą nadzieją,
Kosmos bólem się sączył
nad straconą miłością.
Ze skrytych ludzi świat twój
został pomału wygnany,
Lecz niebo nie spało."

Awatar użytkownika
Blv.
ananAS
Posty: 358
Rejestracja: 2 lut 2008, 17:27
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Blv. » 8 kwie 2010, 11:05

urtika pisze:A na liście wiosennych piosenek myslę, że nie może zabraknąć " Wiosny" Skaldów. :wink:
To ja zamawiam "Spring" Kristin Hersh: http://www.youtube.com/watch?v=thf71L8Sywo

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Re: ach ta wiosna

Post autor: marchewa » 8 kwie 2010, 16:47

Tołdi pisze: a jak wogóle działa na was moje drogie ASy widok przytulających się par na ulicach ?? w końcu tyle ich teraz - na wiosnę - wyszło z domów i zakamarków i kręcą się tu i tam
bo ja jednak czasem im chyba zazdroszczę, że mają się do kogo poprzytulać :?
Kiedyś było to mi zupełnie obojętne, nie zwracałam specjalnie uwagi na takie rzeczy; ostatnimi czasy jednak zauważyłam że działa to na mnie negatywnie, wkurzają mnie takie widoki par obściskujących i całujących się bez końca.
W żadnym wypadku niczego im nie zazdroszczę (bo i nie ma czego).

Tak po głębszym zastanowieniu to takie widoki wywołują u mnie już chyba jakąś formę obrzydzenia.

ODPOWIEDZ