Znaki Zodiaku

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
CloudninowaSWQ
ASter
Posty: 618
Rejestracja: 25 kwie 2010, 14:06
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: CloudninowaSWQ » 6 lip 2011, 16:39

Taki jak stan cywilny :lol: Panna:) mój ulubiony znak:) a co o Pannie ciekawego wiecie? Prócz tego, że nie należy do ognistych znaków?

Awatar użytkownika
MillvinaDean
ASiołek
Posty: 62
Rejestracja: 7 sty 2011, 23:52
Kontakt:

Post autor: MillvinaDean » 6 lip 2011, 18:50

A ja jestem strzelcem.
I chociaż nie wierzę w horoskopy, to każdy opis tego znaku zodiaku mogę podsumować zdaniem "cała ja".
Wszystko jest tylko płytkim morzem zakazanych słów, tak brudnym, że aż mylonym z przejrzystym.

hrabinka
pASibrzuch
Posty: 207
Rejestracja: 4 wrz 2010, 19:31

Post autor: hrabinka » 6 lip 2011, 19:25

CloudninowaSWQ pisze: a co o Pannie ciekawego wiecie? Prócz tego, że nie należy do ognistych znaków?
Panna jako znak zodiaku należy do żywiołu ziemi. Z tego co pamiętam, osoby spod znaku panny są przede wszystkim ambitne, pracowite, punktualne, sumienne, raczej drobiazgowe, pedantyczne. Racjonalnie podchodzą do życia.

CloudninowaSWQ
ASter
Posty: 618
Rejestracja: 25 kwie 2010, 14:06
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: CloudninowaSWQ » 10 lip 2011, 09:04

Prawda:)choć z tą punktualnością różnie bywa.... :P
Ale romantyczką też jestem, nie tylko racjonalistką

momo84
gimnASjalista
Posty: 19
Rejestracja: 9 sie 2011, 15:18

Post autor: momo84 » 10 sie 2011, 11:28

Ja jestem Wodnikiem

Awatar użytkownika
Goś
pASibrzuch
Posty: 272
Rejestracja: 10 sie 2011, 17:42
Lokalizacja: Głogów/Poznań

Post autor: Goś » 10 sie 2011, 23:17

Ja jestem Rakiem. Osobiście mam wrażenie, że Rak to taka największa sierotka w horoskopie. Nie dość, że rozmemłany to i nieśmiały, i w ogóle świat go przeraża ;P Wiem, że to zależy od daty wiele jeszcze, ale to takie ogólne wrażenie po zapoznaniu się z horoskopami :)


Ja zastanawiam się, na ile "sztuczny" poród może mieć wpływ na horoskopy. Ja jestem z 10 lipca, ale poprzez cesarkę, bo miał być 18. I często spotykam się z tym, że opisy 18. lepiej mi pasują niż te z 10. Ale to tylko taka luźna refleksja, może nie na temat ;)

Awatar użytkownika
Jo
bASałyk
Posty: 731
Rejestracja: 7 lut 2009, 23:07
Lokalizacja: z wlasnego swiata

Post autor: Jo » 11 sie 2011, 07:28

Ja odbieram Raki jako osoby bardzo cieple, zyczliwe, spokojne i romantyczne. Fakt, chodza z glowa w chmurach. Generalnie to pozytywny znak zodiaku (obawiam sie np. Skorpionow).
Moja najlepsza kolezanka z liceum byla Rakiem i kilka innych osob, z ktorymi mi sie dobrze rozmawia/rozmawialo.

Nie wiem jak 'sztuczny' porod wplywa na horoskop wiec sie nie wypowiadam.

hrabinka
pASibrzuch
Posty: 207
Rejestracja: 4 wrz 2010, 19:31

Post autor: hrabinka » 11 sie 2011, 09:44

Przyznam szczerze, że raki mają "przechlapane" :P przynajmniej większość z nich (zależy to też od układu planet). W zasadzie to wszystkim się przejmują i zamartwiają. A to niekiedy utrudnia w osiąganiu ich celów, o ile mają wyznaczone cele.
Generalnie osoby spod znaków wodnych mają, w większym bądź mniejszym stopniu, tendencję do przejmowania się, ale osoby spod znaku raka to szczególnie.

Awatar użytkownika
Goś
pASibrzuch
Posty: 272
Rejestracja: 10 sie 2011, 17:42
Lokalizacja: Głogów/Poznań

Post autor: Goś » 11 sie 2011, 09:58

Owszem, są dosyć ciepłe, ale przez to szybko nacinają się, gdy zaufają nie tym, co trzeba. Teraz nie powiedziałabym, że jestem ciepła, raczej zimna ryba ;) Zamartwiają się to fakt, jak mówię - świat ich przeraża, jest za duży, za szybki... :D

Często wracam do horoskopu z humorem, który stworzył Kabaret OT.TO. Nie wiem, czy ktoś z was go zna, jakby co, chętnie się podzielę - boki zrywać ;)

Jo - ja też nie wiem, po prostu tak sobie myślę na swojej podstawie. Może ktoś ma podobne przemyślenia, może się podzielić ;)

Swoją drogą, mam dwie przyjaciółki Skorpionki (jakieś takie szczęście) i zupełnie się różnią. Jedna bardzo radosna i ciepła, a druga w każdym widzi potencjalne zagrożenie. I tak to właśnie jest ;)

CloudninowaSWQ
ASter
Posty: 618
Rejestracja: 25 kwie 2010, 14:06
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: CloudninowaSWQ » 12 sie 2011, 20:04

ja jestem znak ziemi a też przejmuję się .....także znak tu nie ma nic do rzeczy.

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1646
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 13 sie 2011, 23:29

Wy sie sugerujecie znakami ktore wlasciwie to sie zastanawiam czy dobrze sa dobrane bo u nas byly zmiany kalendarzy i wogole astrologia u nas na zachodzie jest na bakier niz na wschodzie a z astronomi to nie wziete pewnie sa pewne czynniki ruchow no i podobno jakies nowe zwierzynce podobno sa pomiedzy tymi nam znanymi ;)

Ja jestem ponurak mruk romantyk ;) I jak na skorpiona bardzo sie boje nowych wrazen i samodzielnosci :P Co jest sprzeczne wogole z tym znakiem :P No i sa wlasnie czynnikiem zapalajacym w kazdej strefie a wszegolnosci seksu a tu nic :P

hrabinka
pASibrzuch
Posty: 207
Rejestracja: 4 wrz 2010, 19:31

Post autor: hrabinka » 14 sie 2011, 08:23

Oczywiście, znaki zodiaku niewiele mówią o charakterze danego człowieka. To, co jest przyjęte w astrologii, trzeba przyjmować z przymrużeniem oka, aczkolwiek zdarza się niekiedy, że nie sposób nie zgodzić się z niektórymi kwestiami, które są w niej opisane.

Awatar użytkownika
Tuatha
ciAStoholik
Posty: 350
Rejestracja: 18 kwie 2011, 15:19
Lokalizacja: Toruń przez większość czasu
Kontakt:

Post autor: Tuatha » 14 sie 2011, 10:13

Jestem z przełomu Wodnika i Koziorożca jeśli patrzeć na datę dzienną, chociaż ledwo-ledwo załapałam się tak że jestem jednak Wodnikiem. Mam trochę cech obu znaków, z Wodnika zdecydowanie więcej. W astrologii chińskiej jestem metalowym koniem, i również dobrze mnie to opisuje. Wiara wiarą, ale w moim wypadku rzeczywiście bardzo trudno się nie zgodzić z treścią mojego horoskopu, oczywiście po tym jak się uśredni sobie i ten "nasz" i ten chiński.

Dodam że horoskopy rzekomo przepowiadające przyszłość, czy też mówiące o tym, na ile dany czas będzie dla nas owocny, to dla mnie bzdura. Za to jako stworzenie ciekawskie sprawdzam opisy osobowości różnych osób które znam i coraz bardziej skłaniam się ku opinii, że coś w tym jest.

Ciekawostka - nie raz zdarzyło mi się stworzyć postać fikcyjną (jestem Mistrzem Gry i trochę piszę), po ustaleniu jej osobowości ustalić "na oko" datę urodzenia, potem sprawdzić z ciekawości jej horoskop... i odkryć, że pasuje :D Nie mam pojęcia skąd się ta zbieżność bierze.

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1646
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 14 sie 2011, 20:02

Tuatha w numerologii jest tak ze pewne numery pzypisane do danej osoby beda pasowac i tym samym osoby :P

Nie trzeba nawet badac daty urodzin by to weidziec ze dana osoba do ciebie pasuje czy nie ;) To sie czuje tak samo jak patrze na zdjecia pewnych osob i wiem i czuje ze mamy zgodnosc w numerologii ;)

jupi
starszASek
Posty: 40
Rejestracja: 10 gru 2009, 22:33
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: jupi » 14 sie 2011, 22:15

koziorozec (7)

ODPOWIEDZ