Magiczne miejsca mojego dzieciństwa

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
szarysmok
smokASek
Posty: 898
Rejestracja: 27 sie 2009, 21:29

Post autor: szarysmok » 25 wrz 2009, 18:19

Moje magiczne miejsce juz nie istnieje. Stary dom dziadków z okolic Nowego Sącza /wraz z zabudowaniami gospodarczymi /sprzedali rodzice. Dziadków już nie ma, ich chałupki nie ma ... stoją tam piękne letniskowe domy jakiś biznesmenów. Bo teren przepiękny. Polana z której widać Beskid Sądecki, a przy dobrej widoczności Tatry. Moje magiczne miejsce to tylko wspomnienie przygód z dzieciństwa u babci i dziadka. Piekne łąki, wypas owiec, krów. Zbieranie śliwek z dziadkiem. Skakanie na słomie lub sianie z kuzynami i kuzynką. Pierwsze w życiu ognisko na polu przy kartoflisku i te widoki - góry, doliny, przestrzeń niczym nie ograniczona. Tęskinie do tych miejsc i żałuję, ze tak szybko się skończyło...

Awatar użytkownika
Artemis
pASsiFlora
Posty: 1354
Rejestracja: 7 sie 2008, 21:41
Lokalizacja: z miasta

Post autor: Artemis » 25 wrz 2009, 19:37

Ach, wspomnień czar... Beskid Sądecki... Poniżej link do zdjęcia Tatr widocznych z Radziejowej, w drodze od Bacówki na Obidzy... nie zawsze jest taka widoczność jak w ten majowy dzień roku zeszłego...
http://photos.nasza-klasa.pl/1303764/3/ ... a00c7.jpeg

A magiczne miejsce dzieciństwa: ogród.
W ogrodzie szukało się wiosny, bo i przebiśniegi tam były, i sasanki, i prymulki, i fiołki, stokrotki i dzwonki, i mlecze, i krwawnik, który przykładało się na skaleczenia... Z babki szerokolistnej się wróżyło..., na takiej ostrej trawie się piszczało... szczaw i inne kwaśne się jadło... Nie tak jak teraz, te sterylne trawniki...
Dziś wygląda prawie jak ten „tajemniczy”. Puszczone na żywioł: leszczyna, jeżyny, winogron, drzewa, trawa... Rzadko tam bywam, ale nie mogę się z nim rozstać...
I ognisko :kocha: ... Smak i zapach spalonych ziemniaków, pisanie w powietrzu patykiem z rozżarzonym końcem, palenie niby papierosów...
Turysta-człowiek pętający się po szlakach w poszukiwaniu jedzeniaObrazek

Lizzy
ASter
Posty: 616
Rejestracja: 17 cze 2009, 16:28
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Lizzy » 25 wrz 2009, 19:46

Magiczne miejsca dzieciństwa to własnie ten wiatr we włosach, poczucie oderwania, a może właśnie bycia wtedy w prawdziwym świecie.
Podwórko oczywiście! Piaskownica i trzepak. Ale również niedalekie tzw łąki nadmorskie, gdzie wystarczyło tylko przejśc przez ulicę (zamienione najpierw w ogródki działkowe po części, a teraz w całkiem udany park rekreacyjny) i już można było poszukiwac w wypłukanych przez "amatorów" jamach, bursztynu. Za nimi niewielki lasek sosnowy z ukrytymi bunkrami, wabiącymi swym mrokiem podwórkowych śmiałków, snujących później opowieści z mchu i paproci:-) oraz oczywiście plaża. A na niej najgłupsza zabawa na świecie;-) - obrzucanie się meduzami (wrześnie były kiedyś jednak wiele cieplejsze i do końca pozwalały korzystac z uroków lata).

Awatar użytkownika
szarysmok
smokASek
Posty: 898
Rejestracja: 27 sie 2009, 21:29

Post autor: szarysmok » 25 wrz 2009, 19:55

Artemis pisze:I ognisko ... Smak i zapach spalonych ziemniaków, pisanie w powietrzu patykiem z rozżarzonym końcem, palenie niby papierosów...
Niby papierosy?? Do dziś mi język kołczeje na samo przypomnienie tego gorącego dymu :P
Lizzy pisze:- obrzucanie się meduzami
Lizzy, Bój się Boga! Meduzami???? od tej strony Cię nie znałem :diabel:

alienacja
starszASek
Posty: 49
Rejestracja: 7 sty 2006, 20:42
Lokalizacja: Łódź

Post autor: alienacja » 26 wrz 2009, 08:02

hm, magii miejsc zaznałam dopiero w doroslym życiu, magiczne zgrzebne i zwiewne rejony Polski - Sandomierz, Kazimierz, Lublin, Zamość... No i Bieszczady , chcociaz ostatnio Bieszczady to mój cmentarz duchowy ...

qwerty_456
mASełko
Posty: 148
Rejestracja: 24 lis 2014, 21:52

Re: Magiczne miejsca mojego dzieciństwa

Post autor: qwerty_456 » 30 lis 2014, 17:52

Dom dziadków, ponieważ tam czułem się najlepiej.
Nadmierny dobrobyt szkodzi równie mocno co złe doświadczenia.

Awatar użytkownika
Cortes
ASiołek
Posty: 89
Rejestracja: 1 lip 2013, 11:45
Lokalizacja: Poznać

Re: Magiczne miejsca mojego dzieciństwa

Post autor: Cortes » 22 gru 2014, 11:45

Również mam miłe wspomnienia z domem moich dziadków. Mieszkali oni na wsi. Mieli duży sad. Często się tam bawiłem.

Ksiezniczka
młodASek
Posty: 20
Rejestracja: 16 sty 2015, 18:40

Re: Magiczne miejsca mojego dzieciństwa

Post autor: Ksiezniczka » 7 lut 2016, 18:41

A ja mam magiczne wspomnienie z Grodkowem w woj opolskim. Mieszkali tam moi dziadkowie i wlasnie tam bylo moje magiczne miejsce.

ODPOWIEDZ