SEKSOHOLIZM

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 9 gru 2008, 23:15

Nie jestem prawnikiem, więc nie będę się wypowiadać w kwestii tego, co będzie, a co nie będzie istotnym argumentem dla sądu.

Awatar użytkownika
DAMA
Zbanowana
Posty: 221
Rejestracja: 6 lis 2008, 11:02

Post autor: DAMA » 9 gru 2008, 23:18

Zixx wszystko jest kwestią dowodów. Sąd wydaje wyrok na podstawie dowodów. Pytanie- jak udowodnić aseksualność oskarżonego? Jakie będą dowody na aseksualność oskarżonego?
Czy w ogóle można udowodnić aseksualność? Czy to,że ktoś nie posiada dzieci ,powiedzmy nie zawarł związku małżeńskiego itp....sprawy są dowodem na aseksualność? Tutaj jest problem....Zresztą każda sprawa jest inna....Pozdr :D

Awatar użytkownika
Zixxar
głuptAS
Posty: 496
Rejestracja: 28 kwie 2008, 19:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Zixxar » 9 gru 2008, 23:26

DAMA pisze: Zixx wszystko jest kwestią dowodów. Sąd wydaje wyrok na podstawie dowodów. Pytanie- jak udowodnić aseksualność oskarżonego? Jakie będą dowody na aseksualność oskarżonego?
Czy w ogóle można udowodnić aseksualność? Czy to,że ktoś nie posiada dzieci ,powiedzmy nie zawarł związku małżeńskiego itp....sprawy są dowodem na aseksualność? Tutaj jest problem....Zresztą każda sprawa jest inna....Pozdr :D
Drogie Panie... Sądy funkcjonują w oparciu o przepisy/ustawy, to nie one stanowią prawo, tylko MY - którzy wybieramy polityków... Jeżeli znajdzie się "więkoszość" która potrafi wypromować odpowiednią opcję polityczną, to i odpowiednie przepisy się znajdą...
... i w ten sposób udało mi się "wyłgać" od "Agnieszkowego" ostrzału odnośnie mojego "nietolerancyjnego" podejścia do seksualnych osobników :D

Pozdrawiam,

Zixx
Musisz zadać sobie jedno, bardzo ważne pytanie: "Co pragniesz w życiu robić... i zwyczajnie zacznij to robić..."

Awatar użytkownika
DAMA
Zbanowana
Posty: 221
Rejestracja: 6 lis 2008, 11:02

Post autor: DAMA » 9 gru 2008, 23:42

Nie tak do końca Zixx.....Miałam Ci już o tym nie pisać....ale jednak to zrobię.....
Piszesz - " Szacunkowi dla zboczeńców mówimy zdecydowane NIE "
Zixx po pierwsze absolutnie moja wypowiedż nie będzie miała na celu bronić czynów zabronionych przeciwko wolności seksualnej ( czyli tego co robią zboczeńcy)......
Po pierwsze zboczeniec najpierw jest człowiekiem, a każdemu człowiekowi należy się szacunek.
Po drugie zboczeniec ma zakłócone czynności psychiczne o podłożu seksualnym i to należy przede wszystkim leczyć.
Zresztą patrz art 95 a k.k :
" Skazując sprawcę na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania za przestępstwo skierowane przeciwko wolności seksualnej,popełnione w związku z zakłóceniem jego czynności psychicznych o podłożu seksualnym ,innym niż choroba psychiczna sąd może orzec umieszczenie po odbyciu tej kary w zakładzie zamkniętym albo skierować go na leczenie ambulatoryjne. "

Zboczeńców owszem karzemy.....i leczymy....
A co do tego jak powstaje prawo to zgadzam się w 100% ponieważ to kto zasiada w parlamencie to nasz wybór....
Pozdr

:D

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 9 gru 2008, 23:57

A czy obywatele po ogłoszeniu wyników wyborów mają wpływ na to, JAK parlamentarzyści tworzą prawo?

Awatar użytkownika
Zixxar
głuptAS
Posty: 496
Rejestracja: 28 kwie 2008, 19:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Zixxar » 10 gru 2008, 00:16

Odpowiem krótko... DAMA jak zawsze ma rację:D - dlaczego ja mam tak podobne poglądy do niej ? :roll:
Agnieszko - nie, IM chodzi o głosy, a co później się dzieje... to inna sprawa, a my na Forum polityką się tu nie zajmujemy(tak?).

Pzdr,

Zixx
Musisz zadać sobie jedno, bardzo ważne pytanie: "Co pragniesz w życiu robić... i zwyczajnie zacznij to robić..."

Awatar użytkownika
DAMA
Zbanowana
Posty: 221
Rejestracja: 6 lis 2008, 11:02

odpowiedz na pytanie Agnieszki

Post autor: DAMA » 10 gru 2008, 00:17

Obywatele nie są w stanie sprawować nadzoru nad działalnością posłów ze względu na nieprzejrzystość procesu stanowienia prawa oraz brak publicznej weryfikacji tworzonych praw....
W przypadku dyskusji nad ustawami następuje wielkie ograniczenie( co według mnie jest poważnym ograniczeniem demokracji ). Dyskusja ogranicza się do zaproszonych ekspertów oraz tolerowanych lobbystów,co niewątpliwie i niepodważalnie ogranicza proces prawotwórczy do zorganizowanych grup nacisku.
Uważam,że konieczne jest publiczne przedstawianie interesów i wiedzy różnych obywateli i ich grup ( po części to ma miejsce-pośrednio ). Osobiście jestem za tak zwanym publicznym wystąpieniem tj. dopuszczeniem w uporządkowany sposób do głosu podczas tworzenia prawa, wszystkich,którzy będą dotknięci skutkami tworzonego prawa. Myślę,że to jak najbardziej optymalne i racjonalne rozwiązanie.



:D

Awatar użytkownika
Zixxar
głuptAS
Posty: 496
Rejestracja: 28 kwie 2008, 19:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Zixxar » 10 gru 2008, 00:24

NIE, proszę... nie mogę uwierzyć, jednocześnie jestem zobowiązany i uwielbiam Was... :D

Pzdr,

Zixx
Musisz zadać sobie jedno, bardzo ważne pytanie: "Co pragniesz w życiu robić... i zwyczajnie zacznij to robić..."

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 10 gru 2008, 07:44

Zixxar pisze:Agnieszko - nie, IM chodzi o głosy, a co później się dzieje... to inna sprawa, a my na Forum polityką się tu nie zajmujemy(tak?).
Nie widzę przeszkód co do dyskusji na tematy polityczne.

Punkt 2 regulaminu:

Tematy o charakterze religijnym lub politycznym również nie są zabronione lecz nie będą tolerowane wypowiedzi agitujące, promujące lub negujące specyficzną partię polityczną lub religię.

Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2204
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Re: SEKSOHOLIZM

Post autor: urtika » 10 gru 2008, 16:44

Zixxar pisze:
urtika pisze:W tej kwestii akurat tak, ale z kolei mogą być inne dziedziny w naszym życiu, w których okażemy się o wiele gorsi od seksualnych :P
Taaa :D Już nawet mój Brat zaczął mi opowiadać, że powinniśmy się rozmnażać, aby powstrzymać inwazję Muzułmanów na nasz kontynent :D Jeśli o tą "gorszą stronę" Ci chodzi Urtiko :D

Chodziło mi raczej o to, że osoba aseksualna, chociaż nie przejawia patologicznych ( ani jakichkolwiek) zachowań w dziedzinie seksu, może np. mieć słabość do wysokoprocentowych napojów i spowodować wypadek po pijanemu. Z kolei osoba seksualna może w ogóle nie pić alkoholu lub rzadko i nigdy nie prowadzić samochodu w stanie wskazującym, natomiast może molestować kogoś seksualnie.
Ta piewsza osoba w jednej kwestii jest mocna, w drugiej słaba, a ta druga dokładnie na odwrót.
Quirkyalone

Skowronek
przedszkolASek
Posty: 8
Rejestracja: 10 maja 2008, 23:26

o seksoholiźmie

Post autor: Skowronek » 18 sty 2009, 19:27

nie każdy erotoman to zboczeniec, pedofil, gwałciciel

- to są tylko niektóre skrajne konsekwencje nie leczenia choroby - uzależnienia od seksu <lub jego chorobliwego unikania> i miłości

o przyczynach erotomanii czy seksoholizmu i rodzajach tej choroby - bo ona ma rodzaje - można poczytać tutaj - to cała stronka poświęcona temu zagadnieniu i żmudnej pracy nad leczeniem go...
A o anoreksji seksualnej - czyli jednym z przejawów uzależnienia - tutaj

pozdrawiam
serdecznie :*
Hołd życiu w każdej chwili ;)

ODPOWIEDZ