poprawność polityczna

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: poprawność polityczna

Post autor: panna_x » 6 lut 2019, 23:45

YellowBee pisze:
6 lut 2019, 18:48
panna_x pisze:
20 sty 2019, 20:07
No po prostu taka jest prawda, w każdej religii jest grupa osób dążących do walki, konfrontacji i narzucenia swojej innym i zawsze tak było.
I o ten fakt w dużej mierze rozbija się dyskusja o krytykę Islamu. Sama przyznałaś, że w każdej religii są grupy - tak samo w Islamie. Krytyka tych grup jest jak najbardziej wskazana, ale wysuwanie na ich podstawie wniosków na temat całej grupy religijnej jest kardynalnym błędem. To jak twierdzenie, że 'Chrześcijanie są terrorystami i mają zapędy nacjonalistyczne', z powodu Breivika.

A co do rytualnego obrzezania kobiet - Koran nic nie mówi o obowiązku obrzezania, a sama Rada uniwersytetu w Al-Azhar (najwyższy religijney autorytet w Egipcie) wydała oficjalne oświadczenie, iż obrzezanie nie ma podstaw w Islamie, jest szkodliwe i nie powinno być praktykowane.

https://www.unicef.org/media/media_40168.html

Poza tym: w krajach afrykańskich również Chrześcijańskie dziewczynki są poddawane tej procedurze (w Nigerii doświadczyło tego 55% procent Chrześcijanek). Czy fakt ten pozwala na stwierdzenie, iż "Chrześcijaństwo jest złe, ponieważ ma praktykę okaleczania kobiet"?
Nie, uogólnienie takie byłoby błędne.

http://data.unicef.org/wp-content/uploa ... nal_26.pdf (strona 3, na dole strony)

Co do zakazu noszenia burek - we Francji Muzułmanki, które chcą je nosić - nie mogą. A Chrześcijanki i Żydówki mogą nosić swoje symbole religijne.

Zgadzam się, że nie powinno dochodzić do skrajności z niemożliwością krytykowania jakiegoś zjawiska. Pragnę jednak zauważyć, że jest różnica pomiędzy 'krytykowanie zjawiska/grupy', a 'krytykowaniem całej religii z powodu przekonań/zachowań części jej wyznawców'. Chrześcijanie (nawet niereligijni) powinni wiedzieć najlepiej, jak złożone potrafią być denominacje w ramach jednej religii. Oraz poglądy wyznawców. ;)
Po pierwsze nie utożsamiam się z chrześcijaństwem bo jestem agnostyczką. Więc jeśli do obrzezania dochodzi u chrześcijan to też tak samo złe. Zresztą dla mnie kk jest opresyjny i antykobiecy i nigdy nie mówiłam, że sądzę inaczej. Po prostu nie podoba mi sie podejście lewicy, która zwalcza kk, a jednocześnie tak broni islamu, widzi antykobiecość w jednym, ale w drugim już nie.

Po drugie, Breivik był jeden, a ile mieliśmy przypadków zamachów ze strony muzułmanów w ostatnim czasie? Obecnie w Europie nie ma zamachów, które by robili katolicy, świadkowie Jehowy czy zielonoświątkowcy na tle swojej religii. Chyba, że słyszałaś o takowych.
co do argumentu, że nie wszyscy muzułmanie są źli- wiem, że nie są. I co z tego, mnie wystarczy ta część, która jest. Jeśli na świecie mamy ich 1,5 miliarda to wystarczy, że tych złych będzie parę procent. 1% to chyba z 15 milionów ludzi. Więc jak pomyślę o 15 milionach potencjalnych zamachowców, to jakoś argument o tym, że nie można się bać, krytykować czy uogólniać niezbyt mnie przekonuje.

to tak jak w tym słynnym dowcipie nt uogólniania:
nie każdy Arab to zamachowiec. Ale (prawie) każdy zamachowiec to Arab.


Co do Koranu- on nie mówi, ale mówi ich tradycja, która jest tam powszechna. I dokonują tego. U nas Biblia też nie mówi o choince święceniu koszyczków czy innych rzeczach, które z powodu tradycji są powszechne.
Poza tym wiadomo, że sobie z Koranu wybierają to, co im wygodne. Np Koran mówi o karze śmierci dla gwałciciela.
Co do Francji, to akurat tam chrześcijaństwo ma się słabo- zakazano szopki świątecznej na jarmarku bożonarodzeniowym, kościoły są zamykane itd. Moim zdaniem problem jest odwrotny tzn dyskryminowane jest chrześcijaństwo a nie islam.

W Niemczech babka ds równego traktowania złożyła na Boże Narodzenie życzenia dobrego czasu bez względu na to, w co kto wierzy, zeby było politpoprawnie i nie używać określenia Boże Narodzenie. Za to nie przeszkadzało jej to życzyć wszystkim muzułmanom z okazji ramadanu. Podwójne standardy i tyle. A ponoć ma być świecko i rozdzielnie od religii .I wszystkich jednakowo.

Chorwacki piłkarz Josip Brekalo odmówił nałożenia tęczowej opaski, która miała być symbolem protestu przeciw dyskryminacji mniejszości seksualnych w środowisku piłkarskim. Piłkarz odmówił, twierdząc, że to wbrew katolickim wartościom, na których został wychowany. Niemieckie media nazwały go homofobem. Jednak kara śmierci w krajach islamskich dla gejów jakoś nie jest homofobią. Kiedy parę lat temu muzułmański piłkarz Nacer Barazite odmówił podania ręki reporterce ze względów religijnych, postępowa część mediów mówiła, że ma do tego prawo ( czyli on ma prawo do względów religijnych, a Brekalo nie), a tych, co go krytykowali, nazwano islamofobami.


Ciekawe, że nie mówi się prawie o tym, ilu chrześcijan ginie w krajach na Bliskim Wschodzie czy Afryce, gdzie jest islam- i co, tamci jakoś nie chcą się tam integrować z innymi i mogą sobie dyskryminować, a wręcz zabijać za odmienną religię, wtedy to nie jest dyskryminacja, rasizm, ksenofobia ani nic w tym stylu. Ale ich broń Boże (w Europie) nie można. A oni co, integrują się u siebie czy mordują tamtych? Przecież w wyniku różnić religijnych ginie 100 tysięcy chrześcijan rocznie. Ateistów zresztą też zabijają, bo za każde inne niż islam poglądy są prześladowania i np. w 13 krajach jest oficjalna kara śmierci dla innowierców ( każdego kto nie wyznaje islamu). Ostatnio był słynny przypadek dziewczyny z islamskiej rodziny, która pojechała do Tajlandii i powiedziała, że jest ateistką i nie wierzy w tę religię i rodzina chciała ją zabić.Ta co dostała azyl w Kanadzie.

Niewiele się o tym mówi. W każdym razie ja w telewizji nie słyszałam o zabijaniu ludzi chrześcijańskich idącym w setki tysięcy, za to był reportaż w tvn i wielkie halo, jak w tramwaju w Polsce jeden facet powiedział do gościa o arabskim wyglądzie, że nie chce tutaj takich.
To rzeczywiście bardzo porównywalna skala prześladowań. Tam zabijają tysiące, a u nas afera, bo ktoś jest niemiły w tramwaju. Czyli oni u siebie mogą nie chcieć innych opcji- chrześcijan, ateistów, ale my nie możemy ich nie chcieć, bo to dyskryminacja i faszyzm oraz krzywdzące uogólnienie. Oni za to krzywdząco nie uogólniają niemuzułmanów co nie.

YellowBee
gimnASjalista
Posty: 14
Rejestracja: 14 lis 2018, 11:28

Re: poprawność polityczna

Post autor: YellowBee » 7 lut 2019, 12:15

Po prostu nie podoba mi sie podejście lewicy, która zwalcza kk, a jednocześnie tak broni islamu, widzi antykobiecość w jednym, ale w drugim już nie.
Z tym się zgadzam, Jeśli podnosić krytykę, to wszelkiego rodzaju zachowań.
co do argumentu, że nie wszyscy muzułmanie są źli- wiem, że nie są. I co z tego, mnie wystarczy ta część, która jest. Jeśli na świecie mamy ich 1,5 miliarda to wystarczy, że tych złych będzie parę procent. 1% to chyba z 15 milionów ludzi. Więc jak pomyślę o 15 milionach potencjalnych zamachowców, to jakoś argument o tym, że nie można się bać, krytykować czy uogólniać niezbyt mnie przekonuje.
I tutaj się akurat ogromnie nie zgadzam. Ponieważ ten symboliczny 1% znajdzie się zapewne wszędzie - we wszystkich religiach i grupach etnicznych. Moim zdaniem nie pozwala to więc na uogólnienia, bo doszłoby do absurdu. To tak jak (niestety), niektóre części środowisk lgbt uważają Asy za 'homofobów' przez wypowiedzi jednostek. :(
Po drugie, Breivik był jeden, a ile mieliśmy przypadków zamachów ze strony muzułmanów w ostatnim czasie? Obecnie w Europie nie ma zamachów, które by robili katolicy, świadkowie Jehowy czy zielonoświątkowcy na tle swojej religii. Chyba, że słyszałaś o takowych.
By wymienić kilka przykładów: jest 'wiecznie działający' Ku Klux Klan (który utożsamiia się z Protestantyzmem), a z takich 'głośniejszych' wydarzeń z zeszłego roku jest strzelanina z Synagogi w Pittsburgu z października.

A integracja może i idzie małymi kroczkami, ale ma miejsce - zarówno w Europie jak i na bliskim wschodzie. Jeśli chcesz poczytać o chrześcijankach (kobietach), które otwarcie i bezproblemowo żyją w Muzułmańskich wspólnotach polecam relacje Małych Sióstr Jezusa ;) Jedną z ich misji jest właśnie budowanie mostów pomiędzy Chrześcijanami i Muzułmanami.
Ciekawe, że nie mówi się prawie o tym, ilu chrześcijan ginie w krajach na Bliskim Wschodzie czy Afryce, gdzie jest islam
O tym się mówi we wspólnotach chrześcijańskich, ale w telewizji taki temat się po prostu 'nie sprzeda'. Ponieważ jest to ciągły problem, a do tego w miescu oddalonym od Europy/Polski. A zamach terrorystyczny, który dzieje się rzadko i budzi ogromne emocje wśród ludzi?
I koło samo się napędza. Populizm penalny to największa pożywka dla mas i media/politycy to kochają. Po co pokazywać w telewicji wszelkiego rodzaju wydarzenia charytatywne czy spotkania różnego rodzaju wspólnot (a przunajmniej w Krakowie takich akcji dzieje się wiele), jak można pokazać strzelaninę w Stanach, gdzie strzelec był pochodzenia arabskiego? Na pewno wiesz jak to działa.

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: poprawność polityczna

Post autor: panna_x » 7 lut 2019, 13:57

YellowBee pisze:
7 lut 2019, 12:15



By wymienić kilka przykładów: jest 'wiecznie działający' Ku Klux Klan (który utożsamiia się z Protestantyzmem), a z takich 'głośniejszych' wydarzeń z zeszłego roku jest strzelanina z Synagogi w Pittsburgu z października.

jeśli chodzi o ku klux klan czy Pittsburg, to one są w Ameryce. A ja mówiłam o Europie. Proszę podaj przykłady zamachów z Europy na tle religijnym, gdzie sprawcy sa chrzecijanami lub nie wiem buddystami, bo te argumenty tego nie potwierdzają.

YellowBee
gimnASjalista
Posty: 14
Rejestracja: 14 lis 2018, 11:28

Re: poprawność polityczna

Post autor: YellowBee » 7 lut 2019, 16:47

panna_x pisze:
7 lut 2019, 13:57
YellowBee pisze:
7 lut 2019, 12:15



By wymienić kilka przykładów: jest 'wiecznie działający' Ku Klux Klan (który utożsamiia się z Protestantyzmem), a z takich 'głośniejszych' wydarzeń z zeszłego roku jest strzelanina z Synagogi w Pittsburgu z października.

jeśli chodzi o ku klux klan czy Pittsburg, to one są w Ameryce. A ja mówiłam o Europie. Proszę podaj przykłady zamachów z Europy na tle religijnym, gdzie sprawcy sa chrzecijanami lub nie wiem buddystami, bo te argumenty tego nie potwierdzają.
Nie rozumiem, dlaczego przykłady amerykańskie nie są wystarczające na istnienie eksteremistów innych wyzań. Ale podaję już europeskie: Orange Volunteers z Irlandii Północnej są grupą terrorystyczną Protestancką. A jeśli potrzeba 'niereligijnych' ruchów to jest przecież Combat 18 - zarówno w Wielkiej Brytanii jak i w Polsce.

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: poprawność polityczna

Post autor: panna_x » 7 lut 2019, 23:13

YellowBee pisze:
7 lut 2019, 16:47
panna_x pisze:
7 lut 2019, 13:57
YellowBee pisze:
7 lut 2019, 12:15



By wymienić kilka przykładów: jest 'wiecznie działający' Ku Klux Klan (który utożsamiia się z Protestantyzmem), a z takich 'głośniejszych' wydarzeń z zeszłego roku jest strzelanina z Synagogi w Pittsburgu z października.

jeśli chodzi o ku klux klan czy Pittsburg, to one są w Ameryce. A ja mówiłam o Europie. Proszę podaj przykłady zamachów z Europy na tle religijnym, gdzie sprawcy sa chrzecijanami lub nie wiem buddystami, bo te argumenty tego nie potwierdzają.
Nie rozumiem, dlaczego przykłady amerykańskie nie są wystarczające na istnienie eksteremistów innych wyzań. Ale podaję już europeskie: Orange Volunteers z Irlandii Północnej są grupą terrorystyczną Protestancką. A jeśli potrzeba 'niereligijnych' ruchów to jest przecież Combat 18 - zarówno w Wielkiej Brytanii jak i w Polsce.
Amerykańskie przykłady są nieadekwatne, bo w tym wątku mówimy o islamizacji Europy. Z tego więc wynika, że jeśli trudno podać przykład zamachów w Europie, które by były inne niż islamskie, to jednak to islam, a nie inne wyznania, jest przynajmniej u nas głównym zagrożeniem. Mimo to obrońcy islamu upierają się że nie jest bardziej groźny niż inne opcje oraz że nie należy się go bać, jednocześnie nie potrafią podważyć argumentu, że to islam jest głównym motorem terroryzmu w Europie. Ja napisałam, że w Europie nie słychać o zamachach na tle religijnym które by były inne niż islamskie, na co padł argument o zajściach w Ameryce.. oraz o ruchu niereligijnym Combat 18. Moim zdaniem bez urazy to wyszukiwanie przykładów na siłę, dlatego nie pasują do tematu.

Co do Orange Volunteers- to przykład z Irlandii, tam zamachy nie są na tle religijnym tylko politycznym. Chodzi o to, że część ludzi jest za włączeniem do Anglii, i to protetanci tak się składa, i to stanowisko popierają Orange. Ale nie ma to podłoża religijnego. Druga część jest za niezależnością od Anglii i widzą ją jako okupanta, zaborcę i też robili zamachy- słynne IRA. Ta druga opcja to akurat katolicy irlandzcy. Także wyznawcy różnych religii są tam za różnym rozwiązaniem politycznym tak się składa. Ale ich motywacja jest polityczna, a nie religijna. NA Ukrainie też mamy podział, bo część chce włączenia Krymu do Rosji, a część nie. W obu przypadkach motorem nie jest religia.

Natomiast zamachowcy islamscy działają na tle religijnym, w imię Allaha i walki z niewiernymi.

ODPOWIEDZ