Aborcja (ex: Parytety)

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
Awatar użytkownika
Motylciemny
motylAS
Posty: 616
Rejestracja: 27 cze 2008, 23:34
Lokalizacja: z księżyca

Post autor: Motylciemny » 14 maja 2010, 11:38

Chyba pierwszy raz tak bardzo nie zgadzam się z Dziwożoną.
Powiedzmy sobie szczerze NIKT ZDROWY PSYCHICZNIE nie zdecyduje się urodzić dziecko wbrew swojej woli.

W ciągu roku 31 TYSIĘCY POLEK DOKONAŁO ABORCJI w samej Anglii:

"W ubiegłym roku ciążę za granicą usunęło 32 tysiące Polek, w tym 31 tysięcy właśnie na Wyspach.
Polki stanowią tam aż 80 proc. wszystkich cudzoziemek poddających się zabiegowi.

I każdego roku jest ich o jedną trzecią więcej"

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 14 maja 2010, 14:21

Powiedzmy sobie tak: ktoś, kto jest poukładany emocjonalnie, nie uprawia przygodnego seksu albo nie wiąże się z osobą nieodpowiedzialną. Tworzy zdrowe relacje ze zrównoważonymi ludźmi i nawet jeśli zdarzy się wpadka, to zachowuje się jak odpowiedzialny (powtórzenie zamierzone) człowiek, a partner go wspiera. Tylko psychopatologiczne osobowości (nie jest to obraźliwy epitet) decydują się na tak drastyczne kroki jak aborcja.
Polskie społeczeństwo jest coraz bardziej zaburzone. W dzisiejszych czasach psychiatryki są pełne do granic możliwości, na pięćset dzieci trzysta dwadzieścia ma opinię z Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej stwierdzającej zaburzenia osobowości i trudności w funkcjonowaniu w społeczeństwie oraz niedojrzałość emocjonalną w stosunku do wieku. Te dzieci niedługo dorosną i dla nich aborcja nie będzie czymś niezwykłym, tak jak prostytucja, uzależnienie od środków psychotropowych itd., bo ich wyższe uczucia są przytępione.
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 14 maja 2010, 14:33

Pragnę zauważyć, że część ludzi uważa aborcję za formę antykoncepcji.

Ale pomijając ten drobny aspekt, to absolutnie nie zgadzam się z poglądem, że "Tylko psychopatologiczne osobowości (nie jest to obraźliwy epitet) decydują się na tak drastyczne kroki jak aborcja". Do takiego kroku jest też zdolna jak najbardziej zdrowa psychicznie i nie skrzywiona w żaden sposób kobieta, która może nie mieć warunków do wychowania dziecka bądź jego urodzenia. W wypadku, gdy ciąża zagraża życiu kobiety, chyba nie ma o czym mówić.

Nie zgadzam się też z argumentem, że "może urodzić i przekazać do adopcji". Bo mimo wszystko to ONA musiałaby urodzić. A tych dziewięciu miesięcy życia i jeszcze minimum paru tygodni na dojście do siebie nikt jej nie zwróci.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 14 maja 2010, 14:51

I tu się, Viljar, nie zgadzamy. Dojrzała emocjonalnie kobieta nie wiąże się z kimś niestabilnym emocjonalnie, nie mogącym dać jej zabezpieczenia psychicznego. Zrównoważone osoby nie wchodzą w toksyczne albo dziwne związki, gdzie nie ma ani poczucia bezpieczeństwa, ani stabilizacji. Dojrzała emocjonalnie kobieta zdaje sobie sprawę z konsekwencji każdego swojego czynu, także współżycia seksualnego. Dla mnie dorosłość to branie życia i jego problemów "na klatę".
Śmieszy mnie postawa typu: "ojej, jestem w ciąży, i co ja teraz biedna mam zrobić?". Jakby była jeszcze zdziwiona, że w ogóle doszło do poczęcia. To tak jakby alpinista dziwił się, że zmarzł podczas wyprawy. To jest ryzyko, które się podejmuje idąc z kimś do łóżka, a jeśli ktoś nie potrafi udźwignąć konsekwencji, to niech tego nie robi. Trzeba pomyśleć przed. Po nieszczęściu próżny żal.
A z finansami bywa różnie, raz jest lepiej, raz gorzej, raz jest się w dołku, innym razem można sobie pozwolić na więcej. A ja uważam, że dla prawidłowego rozwoju dziecka jest niezbędna miłość, a nie pieniądze. No tak... Mówić dzisiejszym ludziom o miłości, to jak ślepym prawić o kolorach...
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Awatar użytkownika
Motylciemny
motylAS
Posty: 616
Rejestracja: 27 cze 2008, 23:34
Lokalizacja: z księżyca

Post autor: Motylciemny » 14 maja 2010, 15:11

dziwożona pisze:Powiedzmy sobie tak: ktoś, kto jest poukładany emocjonalnie, nie uprawia przygodnego seksu albo nie wiąże się z osobą nieodpowiedzialną. Tworzy zdrowe relacje ze zrównoważonymi ludźmi i nawet jeśli zdarzy się wpadka, to zachowuje się jak odpowiedzialny (powtórzenie zamierzone) człowiek, a partner go wspiera. Tylko psychopatologiczne osobowości (nie jest to obraźliwy epitet) decydują się na tak drastyczne kroki jak aborcja.


Odpowiedzialność to samodzielne podejmowanie decyzji dotyczących naszego życia.
Odpowiadzialność to macierzyństwo wynikające wyłacznie z woli zostania rodzicem.
Żadna kobieta nie jest jakimś bezwolnym inkubatorem Dziwożono.
A jak już wspominasz o tabletkach( co prawda innych) to
aborcja farmakologiczna jest stosowana do 9 tygodnia ciąży.
W drugim miesiącu ciąży płód ma 1.5cm.
Postaraj się walczyć o swoje poglądy nie obrażając innych bo to nie dodaje klasy.

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 14 maja 2010, 15:17

Ja nie walczę o swoje poglądy, za stara wydra na to jestem. Klas mam za dużo. Nie chcę więcej. Ale już niedługo wakacje, dam radę.
Nazwanie kogoś niedojrzałym emocjonalnie nie jest wyzwiskiem. Jest stwierdzeniem faktu, to tak jak nazwanie kretyna kretynem albo debila - debilem.

Jestem fanką Twojego luźnego strumienia świadomości.
Beso
Dz. :serce:
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Awatar użytkownika
Prozak
mASełko
Posty: 147
Rejestracja: 20 sie 2008, 16:19
Lokalizacja: GZM
Kontakt:

Post autor: Prozak » 14 maja 2010, 15:41

a ja Ciebie zapytam jakim prawem odbiera się życie DZIECKU
dla mnie jak i wielu innych ludzi parotygodniowy płód jest małą "słitaśną"..... krewetką, niczym ponad zlepek paru komórek. Zdarzały się przypadki, że księża nie chcieli chować 8 miesięcznych płodów - skoro oni nie uważają je za dzieci to......

PS. bóg nie istnieje
O lol. Prozak, masz w sobie więcej jadu, agresji i mniej kultury wypowiadania się ode mnie. Przyjmij moje najszczersze gratulacje, bo to jest nie lada wyczyn.
wiem
Dziwożono argument, że nic nie jest tylko białe bądź czarne nie jest do nas, a do tych co aborcji nie chcą, bo ich tok rozumowania to: zaszłaś w ciążę to masz urodzić, nie widzą chociażby opcji gwałtu czy choroby - to są te ciasne horyzonty
Aaa.. przecież można usunąć dziecko czym się przejmować?
A ktoś kto oleju w głowie nie ma i c**ka swędzi że leci w te i wewte zawsze i z każdym to ona też może usunąć i dalej będzie się pie**ć i nic nie zrozumie...
jeśli Ci chodzi o hulaj dusza piekła nie ma, to ja jestem niewierzący, a jakoś nikogo nie morduję, nie kradnę itp itd.

Co do uczenia odpowiedzialności to nie chciałbym, aby ktoś się uczył "na mnie"

A na zakończenie. Tekst, że tylko osoby emocjonalnie ustatkowane powinny mieć dzieci jest totalną bzdurą. Gdyby tak było populacja ludzi na ziemi nie przekroczyła by 10 mln. bo babki prędzej od skurczów porodowych dostałyby menopauzy.
Dojrzała emocjonalnie kobieta nie wiąże się z kimś niestabilnym emocjonalnie, nie mogącym dać jej zabezpieczenia psychicznego
czy to co napisałaś nie przeczy instytucji zakochania się i miłości?
Krzyż? Najlepiej płonący...

Awatar użytkownika
clouds clear
golAS
Posty: 1288
Rejestracja: 4 wrz 2006, 13:36
Lokalizacja: ZIELONA GóRA

Post autor: clouds clear » 15 maja 2010, 17:50

Viljar pisze:Pragnę zauważyć, że część ludzi uważa aborcję za formę antykoncepcji.

Ale pomijając ten drobny aspekt, to absolutnie nie zgadzam się z poglądem, że "Tylko psychopatologiczne osobowości (nie jest to obraźliwy epitet) decydują się na tak drastyczne kroki jak aborcja". Do takiego kroku jest też zdolna jak najbardziej zdrowa psychicznie i nie skrzywiona w żaden sposób kobieta, która może nie mieć warunków do wychowania dziecka bądź jego urodzenia. W wypadku, gdy ciąża zagraża życiu kobiety, chyba nie ma o czym mówić.

Nie zgadzam się też z argumentem, że "może urodzić i przekazać do adopcji". Bo mimo wszystko to ONA musiałaby urodzić. A tych dziewięciu miesięcy życia i jeszcze minimum paru tygodni na dojście do siebie nikt jej nie zwróci.
I tu się zgodzę. Tok tej dyskusji skłania mnie do zacytowania pewnej pani psycholog "Ja bym nie dokonała aborcji, ale nie mogę powiedzieć, że jestem przeciw niej".
Każdy z nas ma inne zdanie w tej delikatnej sferze,ale wszyscy powinniśmy mieć na względzie kobiety, które z przyczyn chociażby medycznych były zmuszone ciąże usunąć.
Nie osądzajmy w tak prosty sposób, naprawdę są różne sytuacje, w których miejmy nadzieję nigdy się nie znajdziemy, i pewne rzeczy warto uszanować, bądź przemilczeć.
einmal ist keinmal

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 15 maja 2010, 20:10

Osądzanie, to nazwanie czegoś dobrym albo złym. Ja tego nie robię.
Motylico, cały dzień myślałaś i taką cienką ripostę wymyśliłaś? Nie przyjmuję. Do poprawki!
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Awatar użytkownika
Motylciemny
motylAS
Posty: 616
Rejestracja: 27 cze 2008, 23:34
Lokalizacja: z księżyca

Post autor: Motylciemny » 16 maja 2010, 17:22

Wiedziałam ,że zmienisz coś w mojej nazwie użytkownika.Jesteś bardzo przewidywalna Dziwożono.

Decyzją prezydenta Obamy w 9 osobowym składzie SĄDU NAJWYŻSZEGO USA
znajdzie się kobieta skrajnie lewicowa oraz pro aborcyjna.
Zamieszczam link do artykułu :
http://69.72.163.94/joomla/index.php/wi ... zego-.html

Henrietta
ASiołek
Posty: 56
Rejestracja: 1 sie 2010, 01:40

Post autor: Henrietta » 2 sie 2010, 01:07

zamyślona pisze:ależ to jest egoistyczne!! prawo kobiety? kobieta ma prawo do edukacji, ma prawo do ruszania mózgownicą i ma OBOWIĄZEK być osobą odpowiedzialną!
Racja. Nie można przepuszczać wysoce kontrowersyjnego prawa nt rzeczy haczącej o zabójstwo tylko dlatego że ktoś jest tak skrajnie nieodpowiedzialny. Przede wszystkim myślenie - ono nie boli. Skrajnie nieodpowiedzialny, czyli należałoby wykluczyć tutaj zabezpieczenia które zawiodły, co tworzyłoby mały koszmarek legislacyjny.
Ernest pisze:Rozumiem, że kobieta zgwałcona, też musi kochać własne dziecko? Ponadto musi poczuć się do odpowiedzialności, czyż nie? W końcu mogła pomyśleć za w czasu i na przykład nie wychodzić z domu, albo chociażby poradzić się wróżki i upewnić czy aby przypadkiem nie zostanie zgwałcona?
Wiesz dobrze że żartujesz. Przecież to nie jest jej wina, więc ochrona - włącznie z aborcją - ofierze gwałtu się należy.

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 2 sie 2010, 08:28

Ja uważam, że jeśli gdzieś powstaje nowe DNA człowieka, to odebranie mu funkcji życiowych jest zabójstwem.

Kiedyś coś napisałem, czym się Wam pochwalę:
Morderstwo
Już jestem bardzo dużym chłopcem. Mam już wykształcone serduszko i móżdżek. Kocham ciebie mamo. Jak będę jeszcze starszy, i będę miał nóżki i rączki, będę prawie gotowy, by cię zobaczyć. Jesteś dla mnie taka dobra, tak o mnie dbasz, dajesz mi wszyściutko, czego zapragnę. Bardzo mi pomagasz. Już mówiłem ci dziś, że cię kocham?
Mamo, czuję, że będzie coś złego. Czym się denerwujesz, mamusiu? Martwię się o ciebie. Uśmiechnij się, bo masz moją miłość! Mamo, gdzie idziesz? Ja naprawdę nie wiem, czym się denerwujesz... Ale ja cię chyba rozumiem moją malutką główką, bo też czuję, że stanie się coś złego. Mamusiu, boję się! Uspokój się proszę, bo czuję, że gdybym miał oczka, to bym płakał.
Mamo! Ratuj! Raaaaatuj! Błagam! Mamo, czy to ty mi to robisz!? Mam nadzieję, że nie... Ja tak bardzo chciałem być dużym chłopcem...
Czarno to widzę...

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 2 sie 2010, 09:22

Hmmtak... nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, od kiedy zaczyna funkcjonować układ nerwowy ;)

Nie rozumiem, dlaczego niektórzy twierdzą, że aborcja to zuo w przypadku, gdy chodzi o życie matki lub gdy ciąża jest wynikiem gwałtu. Mężczyznom łatwo się wypowiadać, bo to nie oni muszą przez 9 miesięcy wprowadzać ograniczenia do swojego życia i to nie oni muszą rodzić.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 2 sie 2010, 09:22

Ernest napisał:
Rozumiem, że kobieta zgwałcona, też musi kochać własne dziecko? Ponadto musi poczuć się do odpowiedzialności, czyż nie? W końcu mogła pomyśleć za w czasu i na przykład nie wychodzić z domu, albo chociażby poradzić się wróżki i upewnić czy aby przypadkiem nie zostanie zgwałcona?

Wiesz dobrze że żartujesz. Przecież to nie jest jej wina, więc ochrona - włącznie z aborcją - ofierze gwałtu się należy.
To się nazywa ironia.

W niektórych kulturach to kobieta zgwałcona uznawana jest za winną. Uzasadnia się to brakiem odpowiedzialności, przewidywalności, etc. W naszych standardach może i brzmi to niedorzecznie, ale jak widzisz nie wszędzie kobieta uznawana jest za ofiarę. Innymi słowy - nie ma co liczyć na ochronę.

Viljar - mądrze prawisz.
Cytat:
Morderstwo
Już jestem bardzo dużym chłopcem. Mam już wykształcone serduszko i móżdżek. Kocham ciebie mamo. Jak będę jeszcze starszy, i będę miał nóżki i rączki, będę prawie gotowy, by cię zobaczyć. Jesteś dla mnie taka dobra, tak o mnie dbasz, dajesz mi wszyściutko, czego zapragnę. Bardzo mi pomagasz. Już mówiłem ci dziś, że cię kocham? (Ah, zapomniałbym, że jeszcze nie umiem mówić. A poza tym, kochana mamusiu, jakim cudem jestem w stanie myśleć?)
Mamo, czuję, że będzie coś złego. Czym się denerwujesz, mamusiu? Martwię się o ciebie. Uśmiechnij się, bo masz moją miłość! Mamo, gdzie idziesz? Ja naprawdę nie wiem, czym się denerwujesz... Ale ja cię chyba rozumiem moją malutką główką, bo też czuję, że stanie się coś złego. Mamusiu, boję się! Uspokój się proszę, bo czuję, że gdybym miał oczka, to bym płakał.
Mamo! Ratuj! Raaaaatuj! Błagam! Mamo, czy to ty mi to robisz!? Mam nadzieję, że nie... Ja tak bardzo chciałem być dużym chłopcem...(A na początku wspominałeś, że jesteś nawet bardzo dużym chłopcem! Moje Ty małe biedactwo...)
Czarny, dzięki za te wypociny. Uśmiałem się i dzięki Tobie mam zapewniony dobry humor na kilka najbliższych godzin.
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 2 sie 2010, 09:32

Kobieta zgwałcona to zgwałcona
zło różne ma formy
różni ludzie przechodzą różne horrory
tylko dlaczego z tego powodu ktoś ma umierać?
a może szykował się drugi da Vinci?
to, że ktoś przeżył horror, którego efekty będzie odczuwać w przyszłości, pogorszy się jego sytuacja materialna, cielesna i psychiczna to coś spotykanego dużo częściej niż dzieci z gwałtu
takie trudności trzeba przyjąć na klatę, zwłaszcza wtedy, kiedy w wyniku niepodołania temu może umrzeć własne dziecko
Czarno to widzę...

ODPOWIEDZ