Aborcja (ex: Parytety)

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
Henrietta
ASiołek
Posty: 56
Rejestracja: 1 sie 2010, 01:40

Post autor: Henrietta » 2 sie 2010, 09:32

Ernest pisze:
Ernest napisał:
Rozumiem, że kobieta zgwałcona, też musi kochać własne dziecko? Ponadto musi poczuć się do odpowiedzialności, czyż nie? W końcu mogła pomyśleć za w czasu i na przykład nie wychodzić z domu, albo chociażby poradzić się wróżki i upewnić czy aby przypadkiem nie zostanie zgwałcona?

Wiesz dobrze że żartujesz. Przecież to nie jest jej wina, więc ochrona - włącznie z aborcją - ofierze gwałtu się należy.
To się nazywa ironia.

W niektórych kulturach to kobieta zgwałcona uznawana jest za winną. Uzasadnia się to brakiem odpowiedzialności, przewidywalności, etc. W naszych standardach może i brzmi to niedorzecznie, ale jak widzisz nie wszędzie kobieta uznawana jest za ofiarę. Innymi słowy - nie ma co liczyć na ochronę.
Słusznie, tylko przez większość takie kultury uznawane są przynajmniej za barbarzyńskie przez ludzi cywilizowanych( :? ), więc idąc dalej takim tokiem rozumowania homoseksualistów należy strzelać, bo w niektórych kulturach tak trzeba...

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 2 sie 2010, 09:44

Niestety Henrietto, można by dojść i do takich wniosków (czego oczywiście nie popieram :roll:)
zło różne ma formy
Zło. Fajnie zacząłeś. Zdefiniuj proszę zło w kontekście gwałtu.
a może szykował się drugi da Vinci?
A może Hitler? Albo, co najbardziej prawdopodobne, kolejny szary Kowalski: prostak i nieudacznik?

to, że ktoś przeżył horror, którego efekty będzie odczuwać w przyszłości, pogorszy się jego sytuacja materialna, cielesna i psychiczna to coś spotykanego dużo częściej niż dzieci z gwałtu
takie trudności trzeba przyjąć na klatę, zwłaszcza wtedy, kiedy w wyniku niepodołania temu może umrzeć własne dziecko
Czarny, albo przemawia przez Ciebie brak empatii, albo przesadny idealizm, albo wszystko to z wisienką na wierzchu.
Jesteś w stanie wyobrazić sobie co przeżywa kobieta zgwałcona? Bo ja ledwie próbuję i już czuję się przytłoczony.
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 2 sie 2010, 10:20

nigdy nie dowiem się jak to jest, ale wyobrażam sobie to jako coś strasznie demonicznego
mimo to chyba każdy w życiu przeżywa jedną lub kilka takich sytuacji (czy jak to nazwać), kiedy piekło spada na nasze życie na ziemi
przynajmniej ja i moi starzy
Czarno to widzę...

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 2 sie 2010, 10:29

@Ernest, dziękuję.

@Czarny, to może zrobimy tak: wszczepimy ci macicę, płód i będziesz tak chodził przez dziewięć miesięcy, a potem będziesz mógł mówić, że to nic takiego ;) Tak zwani obrońcy życia poczętego zapominają chyba, że największy dramat przeżywa tutaj kobieta, a nie zbiór dopiero kształtujących się tkanek.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Post autor: DZIEWICA8 » 2 sie 2010, 10:45

Nie wiem, czy widzieliście wystawę antyaborcyjną. Kiedy ja ją zobaczyłam, to zmieniłam zdanie na temat aborcji, wcześniej nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak to wygląda.
Myślałam, że płód w czasie aborcji jest jakąś bezkształtną masą, wstrzyknie mu się jakąś truciznę i on obumiera.
[!]Natomiast na tej wystawie wyglądało to całkowicie inaczej. To było naprawdę wstrząsające. Te płody wyglądały już jak normalny człowiek: miały wszystkie części ciała, wszystko było porozrywane na strzępy: odzienie małe nóżki, rączki, powyrywane na wierzch wnętrzności, wystające gołe żebra, zmiażdżona główka. Był też martwy płód w całości wyglądający jak roczne niemowlę. [!] :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:
To było wstrząsające, przerażające. Brrr!!!
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Post autor: marchewa » 2 sie 2010, 11:33

Ja to widzę tak- mieszkam ponoć w demokratycznym kraju więc mogę z niego w każdej chwili wyjechać. Jeśli przeżyłabym koszmar gwałtu i okazałoby się że jestem w ciąży, to wyczyszczam konto, zabieram potrzebne ,,rupiecie" i jadę do Niemiec do jakiejkolwiek kliniki. (Ja mam akurat to szczęście że np. do Berlina mam bliżej niż do Warszawy.)
Zero pytań, krzywych spojrzeń, robienia problemów itp.
I nie muszę słuchać bzdur wypowiadanych przez ,,chorych" księży, polityków, fanatyków pewnego radia czy nawet większości osób z tego forum które niby mają być tolerancyjne.
Ciekawe czy jakby coś takiego spotkało Wasze siostry czy dziewczyny także kazalibyście im rodzić bo przecież to ich dziecko, muszą je kochać albo zostaną przez Was wyklęte.

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Aborcja

Post autor: DZIEWICA8 » 4 sie 2010, 12:19

Tak sobie myślę, że kobietom, które decydują się na aborcję z innych powodów niż ciąża jako zagrożenie dla ich życia, zdrowia lub nieodwracalne uszkodzenia płodu, powinno się pokazywać takie właśnie zdjęcia płodu po aborcji. Wydaje mi się, ze przynajmniej część z nich by wtedy zrezygnowała z aborcji, ja na pewno tak, chociaż nigdy nie byłam w ciąży, ale po zobaczeniu tych zdjęć zmieniłam moje zdanie na temat aborcji, bo wcześniej byłam za. Myślę, że dużo ludzi w tym także kobiet w ciąży nie zdaje sobie sprawy, jak przebiega aborcja i jak wygląda płód.
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
Prozak
mASełko
Posty: 147
Rejestracja: 20 sie 2008, 16:19
Lokalizacja: GZM
Kontakt:

Post autor: Prozak » 4 sie 2010, 15:11

Dziewico, jak sama nazwa Twojego nicka wskazuje w ciąży faktycznie nie byłaś... ale do rzeczy. Widziałem nie raz, nie dwa, a nawet nie trzy razy zdjęcia wyskrobanych (i to różnymi metodami) płodów i ..... nie zrobiły na mnie najmniejszego wrażenia. Nie rozumiem za bardzo jaki cel ma taka szopka, bo na pewno nie spowoduje, że zacznę inaczej patrzeć na aborcję. Czy kobieta która już się zdecydowała nagle się "nawróci na jedyną i słuszną drogę"? Błagam i aż dziw bierze, że nigdzie nie ma kampanii z porzuconymi noworodkami, przynajmniej byłaby jakaś nowość.
Krzyż? Najlepiej płonący...

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 4 sie 2010, 19:26

Dziewico8, jeśli ktoś uważał na biologii w szkole, to powinien zdawać sobie sprawę z tego, jak wygląda płód :P

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 4 sie 2010, 21:02

Przypomniał mi się taki film, który był swego czasu dość głośny, miało to cudo tytuł "Niemy krzyk" i rzekomo był to obraz pokazujący okropieństwo aborcji. Jak to widziałem, to miałem 17 lat, ale już wtedy umiałbym bez problemu wymienić ważniejsze przekłamania. Przypuszczam, że ta wystawa to coś na tej zasadzie.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 4 sie 2010, 21:10

Dziewico, jak sama nazwa Twojego nicka wskazuje w ciąży faktycznie nie byłaś... ale do rzeczy. Widziałem nie raz, nie dwa, a nawet nie trzy razy zdjęcia wyskrobanych (i to różnymi metodami) płodów i ..... nie zrobiły na mnie najmniejszego wrażenia. Nie rozumiem za bardzo jaki cel ma taka szopka, bo na pewno nie spowoduje, że zacznę inaczej patrzeć na aborcję. Czy kobieta która już się zdecydowała nagle się "nawróci na jedyną i słuszną drogę"? Błagam i aż dziw bierze, że nigdzie nie ma kampanii z porzuconymi noworodkami, przynajmniej byłaby jakaś nowość.
Podejrzewam, że to forma manipulowania ludźmi uciekając się do ich uczuć, sumienia poprzez pokazywanie odpowiednich materiałów.

Przypomina mi to opowieści znajomej, która prawdopodobnie widziała ten sam film, o którym wspomniał Viljar. Pewien nie jestem, ale tytuł brzmi dziwnie znajomo. W każdym bądź razie, owa koleżanka opowiadała niemal ze łzami w oczach o krzyczących (sic!) płodach i innych torturach jakich doświadczały.

Cóż, idąc tym tropem moglibyśmy zacząć okazywać współczucie szanownym roztoczom, wielmożnym mrówkom, itd.

W tym miejscu pragnę tylko zaznaczyć, że nikogo nie krytykuję.
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 4 sie 2010, 22:09

Brak słów.
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Aborcja

Post autor: DZIEWICA8 » 5 sie 2010, 11:17

Spokojnie, spokojnie.Wiem, że nie mogę wypowiadać się za wszystkie kobiety. Na pewno nie wszystkie zdecydowane na aborcje kobiety takie zdjęcia mogłyby od aborcji odwieźć. Jednak wierzę, że przynajmniej część z nich tak. Wiem też, że nie na każdym takie zdjęcia zrobią wrażenie, mnie osobiście przeraziły i wstrząsnęły mną. Może więc, takie samo wrażenie zrobiły by na innych kobietach (przynajmniej na części z nich). Wiem też, że wiele kobiet dokładnie wie jak wygląda płód w poszczególnych miesiącach ciąży i jak przebiega aborcja, ale na pewno nie wszystkie, ja na przykład wcześniej nie wiedziałam, że płód jest już tak bardzo rozwinięty i że jest po prostu rozrywany na strzępy. Brrr! :shock: :shock: :shock:
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Shavione
starszASek
Posty: 37
Rejestracja: 6 lip 2010, 19:38

Post autor: Shavione » 5 sie 2010, 17:48

Wyjdę na walniętą kościelną, ale co tam, cytat z Ojca Kościoła - św. Tomasz twierdził, że dusza wstępuje w człowieka dopiero kilka tygodni po zapłodnieniu - aborcja przed tym czasem nie jest grzechem. Dzielił życie płodowe na 3 etapy - dusza wegetatywna (jak roślinka), zmysłowa (jak zwierzak) i rozumna. Sobór wiedeński w XIV w. uznał ten podział i co najlepsze, do dziś jest on uznawany za dogmat wiary.

A propos tego marnego opisu, zdaje się, że do 12 lub 14 tygodnia ciąży płód nie ma wykształconego własnego układu nerwowego, wobec czego NIE CZUJE!

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 5 sie 2010, 20:40

Co więcej - płód czuje ból od około końca 6-go/początku 7-go miesiąca ciąży.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

ODPOWIEDZ