Dopalacze

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Re: Dopalacze

Post autor: Czarny »

DZIEWICA8 pisze:Ja wiem, że dopalacze są szkodliwe, nigdy ich nie używałam i nie zamierzam. Osobiście nie mogę zrozumieć dlaczego ludzie świadomie szkodzą swojemu zdrowiu. Myślę, że powinno się informować ludzi o szkodliwości dopalaczy, a co oni zrobią z tą wiedzą, to jest ich sprawa. Podobnie jest z papierosami i alkoholem, wszyscy wiedzą, że to jest szkodliwe, a mimo wszystko niektórzy piją i palą.
DZIEWICA8
Oficjalnie dopalaczy nie należy spożywać. Służą np. do celów kolekcjonerskich.
Czarno to widzę...

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Dopalacze

Post autor: DZIEWICA8 »

Jednak niektórzy je spożywają. Skojarzyło mi się to z lekarstwem na kaszel sprzedawanym oficjalnie w aptekach, który niektórzy nastolatkowie nadużywali i traktowali jako narkotyk.
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Re: Dopalacze

Post autor: Czarny »

DZIEWICA8 pisze:Jednak niektórzy je spożywają.
chyba wszyscy ;)
DZIEWICA8 pisze:Skojarzyło mi się to z lekarstwem na kaszel sprzedawanym oficjalnie w aptekach, który niektórzy nastolatkowie nadużywali i traktowali jako narkotyk.
DZIEWICA8
Wiem jaki - wbrew temu co słyszałem czułem się po nim nie tak jak po amfetaminie, a tak jakbym był z galarety.
Czarno to widzę...

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Re: Dopalacze

Post autor: Ant »

DZIEWICA8 pisze:Skojarzyło mi się to z lekarstwem na kaszel sprzedawanym oficjalnie w aptekach, który niektórzy nastolatkowie nadużywali i traktowali jako narkotyk.
DZIEWICA8
Który? Bo znam co najmniej cztery takie, każdy z innym związkiem aktywnym :P
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Dopalacze

Post autor: DZIEWICA8 »

Nie wiem dokładnie jakie to było lekarstwo, nie znam jego nazwy, słyszałam tylko z mediów o częstych przypadkach pozamedycznego używania leków rzez młodzież.
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
nightmare
ASter
Posty: 662
Rejestracja: 26 lip 2009, 00:58
Lokalizacja: w trakcie poszukiwań

Post autor: nightmare »

To chyba chodzi o acodin, on jest na suchy kaszel. Kodeina jest opiatem, więc przy nadużywaniu szybko uzależnia.
"Kotom nie wolno! Z kotami nie wolno! Psik! Wyłaź, bo zawołam milicjanta!"

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant »

Albo i tussipect :P Klasyk ;)
nightmare pisze:To chyba chodzi o acodin, on jest na suchy kaszel. Kodeina jest opiatem, więc przy nadużywaniu szybko uzależnia.
BTW, nie wiem, czy akurat to miałaś na myśli, ale z postu wynika, że w acodinie jest kodeina, a jest w thiocodinie. Nazwa niby podobna, ale to totalnie nie to samo, mimo, że z grubsza na to samo :P W aco jest dekstrometorfan. Też ładnie trzepie ;)
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny »

też miałem na myśli Tussipect
Czarno to widzę...

Awatar użytkownika
Koni
bASałyk
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2008, 21:42
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Koni »

Tussi... tak, klasyka. Ale pseudoefedryna jest w wielu lekach, nie tylko w Tussi :mrgreen:
"This is not about sex
We all know sex sells and the whole world is buying..."

Ceterum censeo Carthaginem delendam esse.

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant »

W tussi jest efedryna, nie pseudoefedryna ;)

Pseudo generalnie słabiej klepie i jest, nie wiedzieć czemu, droższa :roll: No ale dosyć już tych rozkmin, bo jeszcze jedne z drugim sobie smaka narobią i będzie :twisted:
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
Koni
bASałyk
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2008, 21:42
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Koni »

Fakt, pomyliłam się. Mi tam w razie potrzeby pseudo wystarcza :P
"This is not about sex
We all know sex sells and the whole world is buying..."

Ceterum censeo Carthaginem delendam esse.

ODPOWIEDZ