Strona 1 z 7

Wegetarianizm - choroba psychiczna?

: 1 kwie 2012, 20:09
autor: Layla
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/wege ... 29288.html

Wiadomość sprzed paru dni. Co o tym sądzicie? Wiem, że na forum kilku wegetarian się znajdzie. Ja osobiście zwolenniczką wegetarianizmu nie jestem, a chorymi psychicznie nazwałabym tylko tych radykałów z onetu i portalach o podobnym poziomie.

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

: 1 kwie 2012, 20:20
autor: LukasS
Swego czasu na tej liscie byl homoseksualizm, wiec radze podchodzic do tego z dystansem.

Moim skromnym zdaniem chory psychicznie jest ten, kto ocenia zdrowie psychiczne innych ludzi po tym, co maja na talerzu. Z jednym wyjatkiem - anoreksja i pochodne choroby sa rzeczywiscie niebezpieczne, ale tu nie chodzi o to co jesz tylko ile :).

ps. "Uwaga: informacja okazała się kłamstwem wypuszczonym przez serwis newsland.ru. Sprostowanie tutaj:Wegetarianie jednak zdrowi na umyśle" :mrgreen:

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

: 1 kwie 2012, 20:51
autor: Layla
LukasS pisze: ps. "Uwaga: informacja okazała się kłamstwem wypuszczonym przez serwis newsland.ru. Sprostowanie tutaj:Wegetarianie jednak zdrowi na umyśle" :mrgreen:
Też mi się coś tak wydawało, że z tym newsem jest coś "nie tak" :P

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

: 1 kwie 2012, 21:59
autor: chochol
LukasS pisze:ps. "Uwaga: informacja okazała się kłamstwem wypuszczonym przez serwis newsland.ru. Sprostowanie tutaj:Wegetarianie jednak zdrowi na umyśle" :mrgreen:
A już myślałam, że jestem chora psychicznie. Ciekawe czym w takim razie jest weganizm :lol: .

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

: 1 kwie 2012, 22:11
autor: Winkie
chochol pisze:
LukasS pisze:ps. "Uwaga: informacja okazała się kłamstwem wypuszczonym przez serwis newsland.ru. Sprostowanie tutaj:Wegetarianie jednak zdrowi na umyśle" :mrgreen:
A już myślałam, że jestem chora psychicznie. Ciekawe czym w takim razie jest weganizm :lol: .
Wegetarianizm to zaburzenie, weganizm to choroba. Powie Ci to każdy kto nie wyobraża sobie obiadu bez schabowego na talerzu. :wink:

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

: 2 kwie 2012, 08:23
autor: tymczasowy
Nie wiem jakie ludzie maja pobudki do nie jedzenia miesa. Ja go po prostu nie lubie. Nie obchodzi mnie zbytnio co musialo umrzec, po prostu to nie jest smaczne. Daaaaamn, szkoda ze to tylko plotka. Moze dostalbym rente na moja chorobe psychiczna? : >

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

: 2 kwie 2012, 10:55
autor: DZIEWICA8
Dla mnie wegetarianizm to pewna ideologia, sposób myślenia. Przeważanie wegetarianie twierdzą, że nie jedzą mięsa, bo kochają, szanują zwierzęta, uważają zwierzęta za swoich przyjaciół. Czasem może to wypływać z religii - hinduizm lub z wychowania- gdy ktoś ma rodziców wegetarian.
Jednak wegetarianizm to cały czas tylko piękna i szczytna ideologia, bo przecież nie jest możliwe, żeby wszyscy ludzie na świecie nagle stali się wegetarianami i nagle zniknął cały przemysł mięsny. Myślę, że każdy wegetarianin, o tym wie, ale chce mieć poczucie, że on osobiście nie przyczynia się do zabijania zwierząt.
Ja osobiście lubię jeść mięso i to mnie nie drażni u innych. Drażni mnie tylko, celowe znęcanie się nad zwierzętami, zabijanie ich dla czystej rozrywki np. hiszpańska corrida, czy porzucanie domowych zwierząt tylko dlatego ,że ktoś chce pojechać na wakacje.
Pojedynczy człowiek nie może wpłynąć na przemysł mięsny, ale może robić drobne rzeczy na co dzień np. dokarmiać koty na podwórku, wspierać akcje na rzecz zwierząt, przenieść biedronkę z chodnika na krzak, żeby jej ktoś nie rozdeptał. Ja osobiście tak robię.
DZIEWICA8

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

: 2 kwie 2012, 12:43
autor: meg
A czytałam.... ale jakoś mnie to zbytnio nie wzruszyło. Jak ktoś myśli, że jestem chora psychicznie i sprawia mu to radość, to niech się człowiek cieszy :mrgreen: Miło mi, że jestem w stanie kogoś uszczęśliwić.

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

: 2 kwie 2012, 14:41
autor: urtika
Też mnie to nie ruszyło ani nie wzruszyło. Nie takie rzeczy czytałam o wegetarianizmie...

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

: 3 kwie 2012, 08:21
autor: Viljar
Fragment autentycznej rozmowy:
Pewna Osoba Będąca Weganem: nie wiem, jak możesz jeść mięso. Znasz to powiedzenie, że jesteś tym, co jesz.
Ja: Czyli jesteś pozbawionym świadomości warzywem niezdolnym do uczuć, samodzielnego myślenia, a jedynie do smutnej wegetacji?

Bardziej poważnie: Spotkałem w życiu tylko jeden, jedyny przypadek wegetarianina, który był zdrowy. Znam też dwoje wegan, oboje głosili dobrodziejstwa takiej diety z iście neofickim zapałem, chociaż ich stan zdrowia wybitnie zaprzeczał temu, co mówili.

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

: 3 kwie 2012, 09:24
autor: urtika
Weg(etari)anin też ma prawo się przeziębić. :P :wink:
A jeśli regularnie obżera się słodyczami i innym śmieciowym jedzeniem i piciem + tabletki antykoncepcyjne w przypadku pań, to nie ma nic dziwnego w tym, że taka osoba zachoruje i na coś znacznie poważniejszego.
Zresztą przyczyny chorób są bardziej złożone, to nie jest kwestia wyłącznie odżywiania.

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

: 3 kwie 2012, 10:31
autor: marisaxyz
ja tam nie narzekam, nie pamiętam kiedy byłam przeziębiona, anemii tez nie mam
Viljar pisze:Bardziej poważnie: Spotkałem w życiu tylko jeden, jedyny przypadek wegetarianina, który był zdrowy. Znam też dwoje wegan, oboje głosili dobrodziejstwa takiej diety z iście neofickim zapałem, chociaż ich stan zdrowia wybitnie zaprzeczał temu, co mówili.
a ja znam nie wegetarian, którzy mają cukrzycę, są po zawale , mają nadwagę i mogłabym wymieniać różne inne choroby, a wegetarianizm to dieta którą też trzeba umieć odpowiednio skomponować, nie wystarczy zrezygnować z mięsa

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

: 3 kwie 2012, 11:24
autor: DZIEWICA8
Zdrowie i figura, wegetarian to rzeczywiście sprawa indywidualna. Ja znam kilka wegetarianek. Jedna jest bardzo szczuplutka, druga dość dobrze wyglądająca, nie jest otyła, co najwyżej z lekką nadwagą, trzecia z kolei ma prawidłową wagę. Ta druga ma dziewięcioletnia córkę, która też jest wegetarianką. Z kolei ta trzecia opowiadała mi kiedyś, że ona dobrze się czuje po jedzeniu wegetariańskim, natomiast jej siostrze takie jedzenie szkodziło- chorowała po nim.
Człowiek jako gatunek biologiczny jest wszystkożerny- może jeść i mięso i rośliny. Podobno na początku istnienia gatunku ludzkiego ludzie nie potrafili polować jedli tylko rośliny, które znajdowali w swoim otoczeniu. Potem zjadali mięso, które zwierzęta wcześniej upolowały i zostawiły. Dopiero potem nauczyli się polować obserwując zwierzęta. Na końcu nauczyli się rolnictwa i hodowli zwierząt.
DZIEWICA8

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

: 3 kwie 2012, 11:59
autor: tymczasowy
Viljar pisze:Znam też dwoje wegan, oboje głosili dobrodziejstwa takiej diety z iście neofickim zapałem, chociaż ich stan zdrowia wybitnie zaprzeczał temu, co mówili.
W sumie jak juz tak o tym wspominasz, to nie moge sie nie zgodzic. Znam 2 wegan. Jeden z nich ma wyglad uzaleznionego od mety. Strasznie mnie to przy pierwszym spotkaniu uderzylo. Dodajac do tego to co napisala DZIEWICA8.. weganstwo to juz niepotrzebna dewiacja.
Rozni sa ludzie. Widac czesc z nich lubi utrudniac i skracac sobie zycie.

Chociaz i nas asy mozna nazwac niepotrzebna dewiacja, a jakos nie wyobrazamy sobie zyc inaczej ^_^. Sprawa w obu przypadkach jest jak z wiara. Jak dlugo czegos sie nie wpycha na sile, to niech robia co chca.

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

: 3 kwie 2012, 14:09
autor: Felixis
Od biedy można powiedzieć że każdy kto ma jakieś zasady albo coś jest nagle chory psychicznie XD no bo jak to nie nosic np kolorowych rzeczy! Albo nie pić mleka! XD