aseksualność a dotyk

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
szczecinianin
łASuch
Posty: 189
Rejestracja: 29 mar 2013, 19:02
Lokalizacja: Szczecin

aseksualność a dotyk

Post autor: szczecinianin »

oczywiście mam tu na myśli dotyk o charakterze erotycznym...

pytanie chyba raczej do facetów - czy odczuwacie potrzebę samego dotykanie dziewczyny (jej pupy, piersi, itp) ale zarazem odrzuca was myśl o typowym kontakcie seksualnym?
Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2628
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: aseksualność a dotyk

Post autor: dimgraf »

Właściwie to nie.
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek
szczecinianin
łASuch
Posty: 189
Rejestracja: 29 mar 2013, 19:02
Lokalizacja: Szczecin

Re: aseksualność a dotyk

Post autor: szczecinianin »

dimgraf pisze:Właściwie to nie.
czyli tak typowo aseksualnie...

mimo wszystko nadal ciekaw jestem czy ktos ma podobnie ;)
Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2628
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: aseksualność a dotyk

Post autor: dimgraf »

Dotyk jak i seks mi nie przeszkadza, ale nie odczuwam takich potrzeb.
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek
Awatar użytkownika
Patryk
bASyliszek
Posty: 1006
Rejestracja: 20 lis 2011, 00:47
Lokalizacja: Starogard Gdański, Londyn
Kontakt:

Re: aseksualność a dotyk

Post autor: Patryk »

Ja przytulić się lubię jak i ogólnie dotyk.Myśl o kontakcie seksualnym jako że jest mi obojętna nie pojawia się u mnie tak więc i nie odrzuca.
Awatar użytkownika
tymczasowy
pASibrzuch
Posty: 238
Rejestracja: 14 cze 2011, 02:05
Lokalizacja: Londyn

Re: aseksualność a dotyk

Post autor: tymczasowy »

Pryztulic jasne, ale tak w sensie erotycznym to nie.
Pau
łASuch
Posty: 175
Rejestracja: 27 mar 2013, 17:46

Re: aseksualność a dotyk

Post autor: Pau »

jak mnie ktoś przypi*rdoli w łeb, to boli
Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: aseksualność a dotyk

Post autor: chochol »

szczecinianin pisze:czy odczuwacie potrzebę samego dotykanie dziewczyny (jej pupy, piersi, itp) ale zarazem odrzuca was myśl o typowym kontakcie seksualnym?
Do tych czynności niektórzy panowie, uważający się za aseksualnych wręcz się garną, natomiast co do kontaktów seksual nie mam zielonego pojęcia.
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"
szczecinianin
łASuch
Posty: 189
Rejestracja: 29 mar 2013, 19:02
Lokalizacja: Szczecin

Re: aseksualność a dotyk

Post autor: szczecinianin »

chochol pisze:
szczecinianin pisze:czy odczuwacie potrzebę samego dotykanie dziewczyny (jej pupy, piersi, itp) ale zarazem odrzuca was myśl o typowym kontakcie seksualnym?
Do tych czynności niektórzy panowie, uważający się za aseksualnych wręcz się garną, natomiast co do kontaktów seksual nie mam zielonego pojęcia.
a czy aseksualnym kobietom sie to podoba czy nie?
Awatar użytkownika
aburleksa782
mASełko
Posty: 125
Rejestracja: 2 mar 2013, 17:03

Re: aseksualność a dotyk

Post autor: aburleksa782 »

Nie podoba mi się dotyk z podtekstem erotycznym.
Awatar użytkownika
Motylciemny
motylAS
Posty: 616
Rejestracja: 27 cze 2008, 23:34
Lokalizacja: z księżyca

Re: aseksualność a dotyk

Post autor: Motylciemny »

Im bardziej podoba mi się męzczyzna, tym bardziej podoba mi się taki dotyk :)
szczecinianin
łASuch
Posty: 189
Rejestracja: 29 mar 2013, 19:02
Lokalizacja: Szczecin

Re: aseksualność a dotyk

Post autor: szczecinianin »

jeszcze jakies opinie?
Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: aseksualność a dotyk

Post autor: chochol »

szczecinianin pisze:
chochol pisze:
szczecinianin pisze:czy odczuwacie potrzebę samego dotykanie dziewczyny (jej pupy, piersi, itp) ale zarazem odrzuca was myśl o typowym kontakcie seksualnym?
Do tych czynności niektórzy panowie, uważający się za aseksualnych wręcz się garną, natomiast co do kontaktów seksual nie mam zielonego pojęcia.
a czy aseksualnym kobietom sie to podoba czy nie?
To już zależy od konkretnej kobiety. Jednak gdy dostaje się ustną "reprymendę" od faceta w stylu "nie dotykaj miejsc poniżej pasa", to czemu sam nie stosuje się do tych reguł w odniesieniu do kobiety? Rączki latają mu po całej powierzchni, by później stwierdzić, cytuję "masz małą powierzchnię, a piersi i tyłek to jedyne miękkie miejsca". Topografii ciała się panowie uczycie czy co? Choć może mama za szybko odstawiła Was od piersi dlatego takie zainteresowanie wykazujecie? :roll:
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"
szczecinianin
łASuch
Posty: 189
Rejestracja: 29 mar 2013, 19:02
Lokalizacja: Szczecin

Re: aseksualność a dotyk

Post autor: szczecinianin »

[/quote]

To już zależy od konkretnej kobiety. Jednak gdy dostaje się ustną "reprymendę" od faceta w stylu "nie dotykaj miejsc poniżej pasa", to czemu sam nie stosuje się do tych reguł w odniesieniu do kobiety? Rączki latają mu po całej powierzchni, by później stwierdzić, cytuję "masz małą powierzchnię, a piersi i tyłek to jedyne miękkie miejsca". Topografii ciała się panowie uczycie czy co? Choć może mama za szybko odstawiła Was od piersi dlatego takie zainteresowanie wykazujecie? :roll:[/quote]

raczej czysta genetyka... facet musi zobaczyc i podotykac... a kobiecie wystarczy "poczuć" i to raczej "psychicznie" niz fizycznie ;)
panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: aseksualność a dotyk

Post autor: panna_x »

Raczej nie pasuje mi taki dotyk. Choć może gdybym była zakochana, to odbierałabym to wtedy inaczej.
ODPOWIEDZ