aseksualizm a praktyki BDSM

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
szczecinianin
łASuch
Posty: 189
Rejestracja: 29 mar 2013, 19:02
Lokalizacja: Szczecin

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: szczecinianin » 9 paź 2013, 12:34

urtika pisze:
szczecinianin pisze:Trafiłem na taki artykuł - poniżej cytuje a źródło tutaj http://two-steps-from-hell.blog.pl/2013 ... zysci-209/
Ależ to blog naszej forumowej koleżanki Belli Wildrose.
no prosze jaki ten swiat mały ;)

Awatar użytkownika
youngirl_youngirl
starszASek
Posty: 30
Rejestracja: 12 paź 2013, 11:03
Lokalizacja: pd lubuskie/Legnica/Wrocław/Wa-wa/3city
Kontakt:

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: youngirl_youngirl » 27 paź 2013, 15:00

Encyklopedyczny (wikipediowy) opis BDSM podaje, że obejmuje on psychologiczne i fizjologiczne aspekty takie jak: 1. Bondage i Dyscyplina 2. Dominacja i Uległość 3. Sadyzm i Masochizm (lub Sadomasochizm). Abstrahując od trzeciego elementu ta forma zachowań w zależności od odpowiednich praktyk może wydawać się do przyjęcia. Nie wiem kto (która płeć) chętniej występuję w roli dominującej, a która w roli uległej (choć kulturowe wzorce podałyby, że w roli dominującej byłby to mężczyzna), jednak skupiając się nad tym, co takiego mógłby dawać ten rodzaj praktyk(nowe wrażenia, możliwość poznawania siebie), uprawianie BDSM staje się w takim ujęciu wytłumaczalne. Chorym natomiast jest element bólu (3.), będący co najmniej silnym zaburzeniem.
youngirl_youngirl(dawniej youngirl)

szczecinianin
łASuch
Posty: 189
Rejestracja: 29 mar 2013, 19:02
Lokalizacja: Szczecin

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: szczecinianin » 28 paź 2013, 18:20

youngirl_youngirl pisze:Encyklopedyczny (wikipediowy) opis BDSM podaje, że obejmuje on psychologiczne i fizjologiczne aspekty takie jak: 1. Bondage i Dyscyplina 2. Dominacja i Uległość 3. Sadyzm i Masochizm (lub Sadomasochizm). Abstrahując od trzeciego elementu ta forma zachowań w zależności od odpowiednich praktyk może wydawać się do przyjęcia. Nie wiem kto (która płeć) chętniej występuję w roli dominującej, a która w roli uległej (choć kulturowe wzorce podałyby, że w roli dominującej byłby to mężczyzna), jednak skupiając się nad tym, co takiego mógłby dawać ten rodzaj praktyk(nowe wrażenia, możliwość poznawania siebie), uprawianie BDSM staje się w takim ujęciu wytłumaczalne. Chorym natomiast jest element bólu (3.), będący co najmniej silnym zaburzeniem.
zapomnialas dodac o dominacji psychicznej, typowej uleglosci - zaleznosci od drugiej osoby czesto nawet bezdotykowej... czesciowo mozna pod to podciagnac Domestic Discipline (choc zazwyczaj to poleczenie psychicznej dominacji plus kar typowo fizycznych :)

a z tym "chorym elementem" bym raczej polemizowal! wydaje sie bardziej "zdrowy" od np. samookaleczania choc mechanizm psychiczny jest rzeczywiscie ten sam!

Awatar użytkownika
Patryk
bASyliszek
Posty: 1003
Rejestracja: 20 lis 2011, 00:47
Lokalizacja: Starogard Gdański, Londyn
Kontakt:

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Patryk » 28 paź 2013, 19:38

Nie wiem pod jakim względem krzywdzenie kogoś jest bardziej zdrowe od krzywdzenia siebie.

Gale
młodASek
Posty: 25
Rejestracja: 11 lip 2013, 19:54
Lokalizacja: Sverige

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Gale » 28 paź 2013, 20:37

Na przykład wtedy jest bardziej zdrowe krzywdzenie drugiej osoby, gdy ta osoba się na to zgadza i tego pragnie.

Awatar użytkownika
Patryk
bASyliszek
Posty: 1003
Rejestracja: 20 lis 2011, 00:47
Lokalizacja: Starogard Gdański, Londyn
Kontakt:

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Patryk » 28 paź 2013, 20:45

Na moją logikę osoba która okalecza samą siebie również tego pragnie i sobie na to pozwala.Powinna więc być również uznana za tak samo zdrową jak ta okaleczająca kogoś za jego wolą.

W archiwum x jest przykład osoby która chciałaby żeby ją związać i wrzucić do jeziora.Czytałem też o kanibalach i osobach które chciały zostać zjedzone i dziś zasilają ekosystem gleby.Kto chce może korzystać.Smacznego...lub jak kto woli na zdrowie :]

szczecinianin
łASuch
Posty: 189
Rejestracja: 29 mar 2013, 19:02
Lokalizacja: Szczecin

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: szczecinianin » 7 gru 2013, 10:33

bez przesady - nie porównujmy praktyk bdsm do kanibalizmu ;)

co prawda te "hardcorowe" bywają krwawe ale raczej celowo nikogo nie zabijają ani tym bardziej nikt nikogo nie zjada!

Indiana
fantAStyczny
Posty: 556
Rejestracja: 26 sty 2014, 00:50

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Indiana » 20 lut 2014, 05:57

szczecinianin pisze: wiele rzeczy zwiazanych z bdsm mozna robic bez najmniejszego podteksty seksualnego.. np karanie osoby uległej w taki czy inny sposob

Pewnie mozna.
Tylko...... What for?

Uwazam osobiscie, ze to wypaczenie psychiki, ktore charakteryzuje 99% spoleczenstwa.
Nic oryginalnego. Zwykle przecietniactwo.

szczecinianin
łASuch
Posty: 189
Rejestracja: 29 mar 2013, 19:02
Lokalizacja: Szczecin

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: szczecinianin » 24 lut 2014, 09:46

Indiana pisze:
szczecinianin pisze: wiele rzeczy zwiazanych z bdsm mozna robic bez najmniejszego podteksty seksualnego.. np karanie osoby uległej w taki czy inny sposob

Pewnie mozna.
Tylko...... What for?

Uwazam osobiscie, ze to wypaczenie psychiki, ktore charakteryzuje 99% spoleczenstwa.
Nic oryginalnego. Zwykle przecietniactwo.

a w sumie to po co robic cokolwiek? np. odpowiadac na tym forum czy w ogole żyć ;)

Indiana
fantAStyczny
Posty: 556
Rejestracja: 26 sty 2014, 00:50

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Indiana » 24 lut 2014, 12:10

szczecinianin pisze:
Indiana pisze:
szczecinianin pisze: wiele rzeczy zwiazanych z bdsm mozna robic bez najmniejszego podteksty seksualnego.. np karanie osoby uległej w taki czy inny sposob

Pewnie mozna.
Tylko...... What for?

Uwazam osobiscie, ze to wypaczenie psychiki, ktore charakteryzuje 99% spoleczenstwa.
Nic oryginalnego. Zwykle przecietniactwo.

a w sumie to po co robic cokolwiek? np. odpowiadac na tym forum czy w ogole żyć ;)
Miedzy robieniem czegokolwiek a robieniem czegos idiotycznego jest roznica, wiec nie promuj patologii, bo o ile wiem to nie jest forum +18. :P

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: DZIEWICA8 » 24 lut 2014, 13:32

[s]!]No cóż, dla mnie to zboczenie jak każde inne. Po prostu zboczenie, to zboczenie, nie ma lepszych i gorszych zboczeń pod względem medycznym. Różnica może być tylko w konsekwencjach psychicznych dla obiektu zboczenia. Pedofil wyrządza dziecku krzywdę, bo odbija się to na jego psychice. Nekrofil nie robi krzywdy trupowi, bo jemu jest i tak wszystko jedno, najwyżej bezcześci zwłoki. Z kolei staruszka może się nawet ucieszyć, że jest jeszcze na tyle atrakcyjna, że zakochał się w niej młody chłopak- gernotofil. A czy któryś z nich jest mniej zboczony od tych pozostałych?[s!]
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

szczecinianin
łASuch
Posty: 189
Rejestracja: 29 mar 2013, 19:02
Lokalizacja: Szczecin

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: szczecinianin » 25 lut 2014, 09:29

ciekawe podsumowanie!

zgadzam sie ze "zboczenia" mozna dzielic na nieszkodliwe (np. fetysze) jak i bardzo szkodliwe (np. pedofilia)

ale nie mozna ich ze sobą porownywać!

Awatar użytkownika
Heremis87
ASter
Posty: 655
Rejestracja: 18 gru 2013, 22:05
Lokalizacja: Śląski Rzym
Kontakt:

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Heremis87 » 26 lut 2014, 12:36

Falka pisze:Dla mnie to jest chore i obrzydliwe. Nie widzę w tym niczego podniecającego :sad2:
Tak samo uważam, nie wiem jak można czerpać przyjemność z upokarzania kogoś i karania. Jednak jeśli obie strony mają takie upodobania ich sprawa...
Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"
Ewangelia Tomasza 42

"Dla radowania się i bólu człowiek urodził się na ziemi. Jeśli to rozumiemy dobrze, bezpiecznie przez ten świat idziemy."
William Blake

Indiana
fantAStyczny
Posty: 556
Rejestracja: 26 sty 2014, 00:50

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Indiana » 26 lut 2014, 18:50

Heremis87 pisze: Tak samo uważam, nie wiem jak można czerpać przyjemność z upokarzania kogoś i karania. Jednak jeśli obie strony mają takie upodobania ich sprawa...
Pewnie, ze ich sprawa, kazdy niech robi ze swoim cialem i psyche na co ma ochote.
Ja nie chce byc o tym edukowana, ja nie musze miec wiedzy naukowej na kazdy temat i w ogole. Wole pozostac ignorantka w tej dziedzinie wiedzy naukowej. :wink:

qwerty_456
mASełko
Posty: 148
Rejestracja: 24 lis 2014, 21:52

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: qwerty_456 » 5 mar 2015, 13:01

klapouchy pisze:Nie do końca fetysze i aseksualizm się wykluczają. Można być fetyszystą seksualnym, który potrzebuje fetyszu jako dodatku do seksu, a można fetyszystą aseksualnym, który potrzebuje jedynie fetyszu bez seksu. .
Można też być fetyszystą seksualnym, który potrzebuje fetyszu bez seksu; dzieje się tak, gdy seksualność zostanie odrzucona przez mechanizmy obronne.
Nadmierny dobrobyt szkodzi równie mocno co złe doświadczenia.

ODPOWIEDZ