dotykanie miejsc intymnych

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
Awatar użytkownika
89aneta
pASibrzuch
Posty: 224
Rejestracja: 23 lis 2013, 12:29
Lokalizacja: Kielce

dotykanie miejsc intymnych

Post autor: 89aneta »

lubicie dotykać i być dotykani w miejscach intymnych?

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: dotykanie miejsc intymnych

Post autor: Libra »

Wydaje mi sie(nie tylko sądząc po tym wątku) , że pomyliłaś fora :)
What's mooo?

Awatar użytkownika
89aneta
pASibrzuch
Posty: 224
Rejestracja: 23 lis 2013, 12:29
Lokalizacja: Kielce

Re: dotykanie miejsc intymnych

Post autor: 89aneta »

nie pomyliłam, są różne odmiany aseksualizmu, kazdy ma inne potrzeby, jedni duże, inni mniejsze, inni w ogóle, ciekawa jestem jak to jest z forumowiczami :)

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: dotykanie miejsc intymnych

Post autor: chochol »

89aneta pisze:nie pomyliłam, są różne odmiany aseksualizmu, kazdy ma inne potrzeby, jedni duże, inni mniejsze, inni w ogóle, ciekawa jestem jak to jest z forumowiczami :)
:shock:

Śmiem mniemać, iż każda/y dotyka swe członki podczas kąpieli.
Nie sprawia mi to przyjemności ani też nieprzyjemności, mam do tego podejście naturalne, zadek, to coś jak ręka czy noga, umyć trzeba :mrgreen:
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
drschultz
ASiołek
Posty: 60
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:58
Lokalizacja: Poznań

Re: dotykanie miejsc intymnych

Post autor: drschultz »

89aneta pisze:nie pomyliłam, są różne odmiany aseksualizmu, kazdy ma inne potrzeby, jedni duże, inni mniejsze, inni w ogóle, ciekawa jestem jak to jest z forumowiczami :)
Hmmm, z Twoich wypowiedzi wynika, że jesteś seksualna tylko penetracji nie chcesz. Przynajmniej ja tak to widzę. :)
chochol pisze: :shock:

Śmiem mniemać, iż każda/y dotyka swe członki podczas kąpieli.
Nie sprawia mi to przyjemności ani też nieprzyjemności, mam do tego podejście naturalne, zadek, to coś jak ręka czy noga, umyć trzeba :mrgreen:
A zadek to nie członek, chyba? Sorry, couldn't resist ;P
Co do pytania, to mam jak szanowna przedmówczyni.

Awatar użytkownika
Poison Ivy
fantAStyczny
Posty: 578
Rejestracja: 3 cze 2014, 23:14

Re: dotykanie miejsc intymnych

Post autor: Poison Ivy »

drschultz pisze:
89aneta pisze:nie pomyliłam, są różne odmiany aseksualizmu, kazdy ma inne potrzeby, jedni duże, inni mniejsze, inni w ogóle, ciekawa jestem jak to jest z forumowiczami :)
Hmmm, z Twoich wypowiedzi wynika, że jesteś seksualna tylko penetracji nie chcesz. Przynajmniej ja tak to widzę. :)
Mam podobne wrażenie.

Awatar użytkownika
Sherly
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 17 mar 2014, 16:22
Lokalizacja: Gallifrey

Re: dotykanie miejsc intymnych

Post autor: Sherly »

Poison Ivy pisze:
drschultz pisze:
89aneta pisze:nie pomyliłam, są różne odmiany aseksualizmu, kazdy ma inne potrzeby, jedni duże, inni mniejsze, inni w ogóle, ciekawa jestem jak to jest z forumowiczami :)
Hmmm, z Twoich wypowiedzi wynika, że jesteś seksualna tylko penetracji nie chcesz. Przynajmniej ja tak to widzę. :)
Mam podobne wrażenie.
Nie chciałam się wypowiadać na ten temat, ale skoro ktoś już to napisał... Ja też odnoszę takie wrażenie. I powiem jeszcze, że Twoje posty sprawiają że czuję się odrobinę niekomfortowo :roll: Bez urazy!

Awatar użytkownika
89aneta
pASibrzuch
Posty: 224
Rejestracja: 23 lis 2013, 12:29
Lokalizacja: Kielce

Re: dotykanie miejsc intymnych

Post autor: 89aneta »

Nie chciałam żeby ktoś z Was poczuł się niekomfortowo czytając mój post. Jestem ciekawa jak to jest z innymi osobami tu na forum co myślicie na ten temat :) Wiadomo każdy z nas jest inny, różne są typy aseksualności:) pozdrawiam i dużo powodów do uśmiechu na twarzy życzę :):):):)

Awatar użytkownika
Poison Ivy
fantAStyczny
Posty: 578
Rejestracja: 3 cze 2014, 23:14

Re: dotykanie miejsc intymnych

Post autor: Poison Ivy »

Pewnie tak, ale czytanie Twoich postów sprawia, że czujemy się trochę jak na jakimś seks-czacie.

- A gdzie sie lubisz dotykać ?
- A co masz na sobie?
- A nosisz bieliznę?

Tematyka forum już i tak zmusza nas do poruszania bardzo intymnych kwestii. Fajnie, że jesteś taka otwarta i odważna, ale tak trochę za bardzo "hej do przodu!" ;) Epatujesz nam tu jakimiś erotycznymi tematami, naprawdę totalnie nie sprawiasz wrażenia osoby aseksualnej.
Nawet, kiedy ktoś aseksualny się masturbuje, to raczej nie ma to podłoża seksualnego. Pewnie jest zresztą gdzieś jakiś temat o masturbacji na tym forum.

To trochę jakbyś pytała, czy lubimy się porządnie wysmarkać? Albo czy oddanie moczu sprawia nam ulgę? ;)

Awatar użytkownika
ouo
ciAStoholik
Posty: 327
Rejestracja: 25 lut 2015, 15:32
Lokalizacja: Wrocław

Re: dotykanie miejsc intymnych

Post autor: ouo »

89aneta pisze:Wiadomo każdy z nas jest inny, różne są typy aseksualności:)
Wiesz, są też różne typy seksualności. :rozowe: Może gdzieś indziej powinnaś poszukać, ciężko będzie Ci znaleźć faceta z zachowaniami seksualnymi, na forum dla aseksualistów. To czego oczekujesz to są zachowania seksualne, penetracja, której nie chcesz, to tylko jedno z nich. Znam co najmniej 2 osoby które również nie lubią penetracji, ale nigdy nie określiłyby się jako aseksualne, ponieważ lubią inne zachowania seksualne, takie jak petting, czy miłość francuska. Osoby aseksualne raczej nie lubią dotyku który ma prowadzić do podniecenia i orgazmu. Są różne typy aseksualności, niektórzy lubią się przytulać, całować a inni nie, ale ten typ czułości nie ma na celu podniecenia u osób aseksualnych.

Tak przynajmniej ja to rozumiem, nie mnie ktoś poprawi, jeśli coś powaliłam. :|
(~˘▾˘)~

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1656
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Re: dotykanie miejsc intymnych

Post autor: Keri »

Ale to chodzi o miejsca intymne i ich dotykanie przeze mnie czy przez kogoś? :shock:

Ja to pierwsze to spoko. Bo jak mam czuć dyskomfort z dotykania czegoś co zawsze jest ze mną 8) :P

Ale jeśli ktoś miałby mnie tam dotykać :shock: Przez przypadek mi się zdarzyło to było.. ekhem... "mało przyjemne"

ODPOWIEDZ