Nałogi

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
Diana
ASiołek
Posty: 59
Rejestracja: 24 mar 2012, 02:57

Re: Nałogi

Post autor: Diana » 1 kwie 2012, 18:42

To tak jak J :medal: a :D

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Nałogi

Post autor: Winkie » 1 kwie 2012, 19:19

Diana pisze:To tak jak J :medal: a :D
Tu chyba jeszcze w grę wchodzi uzależnienie od samej siebie... :>

Awatar użytkownika
psychaotic
bAStard
Posty: 66
Rejestracja: 31 mar 2012, 03:21
Lokalizacja: dolnyśląsk

Re: Nałogi

Post autor: psychaotic » 1 kwie 2012, 19:27

papierochy, które rzucam już chyba 786344747 raz i nic z tego.
hm, quakelive...
książki
zupki chińskie vifona ^^' (uwielbiam!)
internet sam w sobie... bo nie przepadam za wychodzeniem z domu, więc cóż mam ciekawszego do roboty ^^
insomniac!

Felixis
ASysta
Posty: 251
Rejestracja: 11 sty 2012, 15:51

Re: Nałogi

Post autor: Felixis » 2 kwie 2012, 15:49

moim nałogiem jest spamie (śnienie :D), siedzenie po nocach i kola z biedronki XD Ach, i każdy mówi że niby komputer, ale ogólnie to mi się nudzi po prostu a na komputerze łatwo zabić czas oglądając coś albo grając. No ale wszyscy wiedzą lepiej ;)
Wszyscy wiedzą lepiej...

Awatar użytkownika
soul
ASiołek
Posty: 61
Rejestracja: 10 mar 2012, 16:25

Re: Nałogi

Post autor: soul » 2 kwie 2012, 17:14

Muzyka to taki mój jedyny, prawdziwy nałóg, ale jak najbardziej pozytywny. ;)
Try, to look at me and really see my heart.

MAJ'72
gimnASjalista
Posty: 18
Rejestracja: 14 mar 2012, 13:26

Re: Nałogi

Post autor: MAJ'72 » 16 kwie 2012, 20:11

Nie piję kawy i nigdy nie piłam, nie palę papierosów i nigdy żadnego nawet nie spróbowałam, alkohol mógłby dla mnie nie istnieć, piję sporadycznie raz na ruski rok domowe wino lub. np. malibu (alkohole muszą być słodkie). Natomiast nie wyobrażam sobie życia bez OWOCÓW :) Są dla mnie jak narkotyk. Muszę mieć ich zawsze pełną szafkę do wyboru. Nieraz tyle ich nakupuję, że nie nadążam jeść i niestety coś tam przygnije :P

Awatar użytkownika
Pomarańcz
gimnASjalista
Posty: 15
Rejestracja: 14 maja 2012, 22:20

Re: Nałogi

Post autor: Pomarańcz » 17 maja 2012, 19:13

Moim nałogiem jest rysowanie :D Słuchanie muzyki, czytanie oraz...zupy xD Kocham je i dla mnie obiad nie istnieje bez niej :< Kocham moją mamę za zupy :rozowe:

Awatar użytkownika
marisaxyz
alabAStrowy bożek
Posty: 1230
Rejestracja: 8 gru 2011, 15:34

Re: Nałogi

Post autor: marisaxyz » 19 maja 2012, 20:56

właśnie celebruję swój nałóg, piję wino, słucham The Smiths i jest bosko :D
Last night I felt
real arms around me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Nałogi

Post autor: Libra » 2 cze 2012, 20:42

Przesadzam z piwem. Zdecydowanie.

Jak chodzi za mną piwny smaczek to nie ma wyproś- muszę skoczyć po browarka i tyle.
What's mooo?

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Re: Nałogi

Post autor: Ant » 3 cze 2012, 01:08

Ja swojego ostatniego nałogu się nie przyznaję, bo to niepoprawne jest :mrgreen:
Czczony nie tylko w Chinach

motokogirl
młodASek
Posty: 22
Rejestracja: 7 kwie 2012, 22:39
Lokalizacja: opole

Re: Nałogi

Post autor: motokogirl » 6 lip 2012, 23:25

hmm? [hobby ani nałogi sie mnie nie trzymają]
od szczenięcych lat powtarzałam sobie, że nie mam genu uzależnienia więc dlatego nic mnie nie kusi*
ostatnio dowiedziałam się,że taki gen nie istnieje :D
były 3 miesiące okrutnego picia...nawet papierosy mnie polubiły. jak to dobrze,że się od tego szybko uwolniłam. to był tragiczny okres w moim życiu. płakać się chce jak to sobie przypomnę. teraz na powrót jestem abstynentką*.
nałogi...od jednego moge się uzależnić : 420* ;)

ach i jeszcze nałogowe myśli o śmierci. o tym bym zapomniała. chyba się uzależniłam od myśli o umartwianiu się :p

Przypominam o istnieniu opcji "edytuj".

Alexis_87_5
starszASek
Posty: 35
Rejestracja: 9 sty 2013, 21:11
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Nałogi

Post autor: Alexis_87_5 » 17 sty 2013, 08:42

Moje to kawa zbożowa, gorzka czekolada, sen, muzyka, internet. Co do picia rok temu niestety trochę przesadzałam z tym ( zdarzało mi się leczyć w ten sposób depresje nawet codziennie) teraz na szczęście przystopowałam wypiję sobie piwo raz w tygodniu bądź nawet na dwa. To dzięki temu że mój instynkt jak robię coś za dużo alarmuje mnie o tym. Narkotyki stanowcze nie( raz tylko spróbowałam).

Felixis
ASysta
Posty: 251
Rejestracja: 11 sty 2012, 15:51

Re: Nałogi

Post autor: Felixis » 17 sty 2013, 23:13

ja sie pozbyłam nałogu koli na rzecz podwójnego kieszonkowego :] Jak dla mnie dobry układ :D
Wszyscy wiedzą lepiej...

Awatar użytkownika
Artistisch
starszASek
Posty: 33
Rejestracja: 20 sty 2013, 00:39
Lokalizacja: Piekło lub głowa Sherlocka Holmesa.
Kontakt:

Re: Nałogi

Post autor: Artistisch » 23 sty 2013, 00:31

Przyznaję się - jestem winien zbrodni. Mam obsesje na punkcie muzyki i książek. Próby odwykowe: żadnych. Nikt też nie podjął się poddawać mnie jakiemuś na siłę; nie żeby mnie to nie cieszyło. Nałogowo także ignoruję ludzi i świat wokół mnie. Nałogowo także jestem sobą.
Trust yourself. Love yourself. Be yourself.

Awatar użytkownika
marisaxyz
alabAStrowy bożek
Posty: 1230
Rejestracja: 8 gru 2011, 15:34

Re: Nałogi

Post autor: marisaxyz » 25 sty 2013, 17:14

Artistisch pisze:Przyznaję się - jestem winien zbrodni. Mam obsesje na punkcie muzyki i książek. Próby odwykowe: żadnych. Nikt też nie podjął się poddawać mnie jakiemuś na siłę; nie żeby mnie to nie cieszyło. Nałogowo także ignoruję ludzi i świat wokół mnie. Nałogowo także jestem sobą.
takie nałogi się nie liczą :wink:
Last night I felt
real arms around me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

ODPOWIEDZ