Nałogi

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
Awatar użytkownika
Marie
łASuch
Posty: 163
Rejestracja: 24 lip 2009, 00:17

Post autor: Marie »

mam poważne zadatki na pracoholiczkę. Bywa, że w obliczu jakiegoś zadania, z którym muszę się uporać, jestem w stanie nie jeść, nie spać, wyłączać telefon aby ewentualna rozmowa mi nie przeszkadzała ;/ często lubię poświęcać pracy więcej czasu niż jest to wymagane (np praktyki wakacyjne)
MS

Awatar użytkownika
nightmare
ASter
Posty: 662
Rejestracja: 26 lip 2009, 00:58
Lokalizacja: w trakcie poszukiwań

Post autor: nightmare »

Nie powiedziałabym, że to nałóg, ale wciągnęło mnie posiadanie tatuaży. Lubię myśleć o nowych. Do tego standardowo muzyka, choć potrafię wytrzymać bez moich ulubionych gatunków muzycznych.
"Kotom nie wolno! Z kotami nie wolno! Psik! Wyłaź, bo zawołam milicjanta!"

Awatar użytkownika
Antymidas
młodASek
Posty: 24
Rejestracja: 5 sty 2009, 18:48
Lokalizacja: wschód
Kontakt:

Post autor: Antymidas »

Hmm był już alkohol papierosy komputer.... Czy pisał już ktoś o uzależnieniu od sexu :diabel: ?

Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2215
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Post autor: urtika »

Byli tacy, którzy pisali o uzależnieniu od masturbacji. :P
Quirkyalone

Awatar użytkownika
Korppi
starszASek
Posty: 37
Rejestracja: 22 sie 2009, 21:40
Lokalizacja: ano z miasta :]

Post autor: Korppi »

Papierosy - nigdy w życiu, narkotyki też... kawa - blee :P
Internet? hm... jak już wejdę to trochę posiedzę (właśnie mija 5 godzina:P) ale nie sądzę bym była uzależniona. Gram w kilka gier i lubię wiedzieć co się na świecie dzieje. I tyle:D
Uwielbiam słodkie lenistwo i nicnierobienie. To jest to, co mnie w życiu naprawdę odpręża :] Nie ma to jak zasiąść wieczorkiem w fotelu (z piwkiem lub bez:P) i pogapić się bezwstydnie na księżyc lub po prostu w okno :]:]
Bez muzyki chyba nie mogłabym żyć. A przynajmniej nie wytrzymałabym długo. Jak tylko poczuję, że zalega we mnie jakaś energia (o dziwo czasem tak jest) to lubię sobie zapodać coś mocniejszego w głośniki i powywijać pewnymi częściami ciała oraz powydzierać mordę (pośpiewać :]). Często też mam ochotę podumać trochę i porozmyślać... hm... wtedy coś spokojnego i nastrojowego, a nieraz to i płaczliwego mnie zadowala :)
A z alkoholem to bardzo sporadycznie i najczęściej okazyjnie. Piwo, wino i to chyba tyle:P

Miewam za to uzależnienia okresowe 8) Jak już coś mi się bardzo spodoba, zasmakuje, zachwyci to nie mogę bez tego żyć. Jednakże tylko przez pewien okres właśnie, bo potem jakoś mi przechodzi albo samoistnie o tym zapominam :D:P
Tak więc aktualnie jestem uzależniona od: żurawinki (z płatkami na śniadanko - pycha :]), Stratovariusa (zwłaszcza starsze utworki), Vampire Knight (obejrzałam wszystkie odcinki anime, jednak czuję niedosyt i mam zamiar przeczytać też mangę :] no i ten Zero... :kocha: ), danonki (wcinam partiami po 2 naraz :mrgreen:) i to narazie chyba wszystko :P
"Sinä olet ihminen, muistatko..."

faraon
ASiołek
Posty: 59
Rejestracja: 22 mar 2009, 16:24

Post autor: faraon »

ja jestem uzależniony od miasta, muzyki, wiatru prędkości i ciemności połączonej z letnią bezstresową atmosferą :)

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra »

Zaczęłam walczyć z nałogiem internetowym- siedzę max godzinę dziennie... od 3 dni i czuję się jak asceta :lol: W wytrzymaniu i nie rzucaniu tęsknych spojrzeń na komputer pomagają mi książki- co będzie jak skończę czytać, a nie znajdę innej tak wciągającej? :P

Postanowiłam też zwęzić(naturalnie- przez kilka dni jedząc jak na mnie mało bardzo- daje efekt na jakiś czas) sobie żołądek aby moje uzależnienie od jedzenia nabrało mniejszego rozmachu.

faraon
ASiołek
Posty: 59
Rejestracja: 22 mar 2009, 16:24

Post autor: faraon »

Internet to chyba najlepsze z uzeleżnień jeśli chodzi o współczesne media, przynajmniej we własnym zakresie można sobie wybrać co się chce oglądać, słuchać i czytać

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar »

Ostatnio piję za dużo odrdzewiacza zwanego Coca-Colą. Ale tak to jest, jak człowiek ma urlop, szlaja się po Polsce od rana do nocy i śpi po 4 godziny dziennie. Poważnie - jak urlop mi się skończy, to wreszcie się wyśpię :D
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona »

Nie pij tyle coli, bo jak Ci się śrubki rozluźnią, to się rozpadniesz.
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

faraon
ASiołek
Posty: 59
Rejestracja: 22 mar 2009, 16:24

Post autor: faraon »

też kiedyś miałem faze na pepsi itp ale kawa zdrowsza :) a nic nie zastąpi snu

od nowa
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 3 lip 2009, 07:28

Post autor: od nowa »

Ciężko wyczuć czy to już nałóg czy jeszcze "tylko" zwyczaj- ćwiczę, obhecnie nie tyle co jeszcze jakieś 2 miesiące temu, ale jednak.
Sex jest przereklamowany...

Lizzy
ASter
Posty: 616
Rejestracja: 17 cze 2009, 16:28
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Lizzy »

Nałogi? - są.

Awatar użytkownika
szarysmok
smokASek
Posty: 898
Rejestracja: 27 sie 2009, 21:29

Post autor: szarysmok »

Nałogowo się ruszam: sport, wyprawy, wędrówki. Czytam chyba nałogowo... Internet - jestem na tyle uzależniony, że codziennie przy nim siedze, ale jak nie mam dostępu, to nie ciągnie mnie do niego. KAWA? Tak, do niej mnie ciągnie, nawet jak nie mam dostępu :diabel:

Awatar użytkownika
dorqa
ASpazja
Posty: 19
Rejestracja: 23 paź 2009, 23:46

Post autor: dorqa »

Spanie Książki Nikotynka Kofeinka Muzyka Zupy
:roll:

ODPOWIEDZ