Fobie

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
arta25
przedszkolASek
Posty: 9
Rejestracja: 8 lis 2016, 16:57

Re: Fobie

Post autor: arta25 » 16 lis 2016, 14:29

Ja boję się pająków i innych tego typu owadów. Nie wiem czy to jest już fobia czy po prostu obrzydzenie, ale jakoś tak nie podpasowały mi te stworzenia.
Kiedyś bałam się tez jeździć windą (być może dlatego, że wcześniej kilka razy się w nich zacięłam). Przez dobrych kilka lat nawet nie mogłam spojrzeć w ich stronę. Teraz to całkowicie minęło i już nie utrudnia mi życia.

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Fobie

Post autor: panna_x » 19 kwie 2017, 17:17

jeszcze hymenofobię czyli lęk przed defloracją i towarzyszącym jej bólem

deejay
ASiołek
Posty: 57
Rejestracja: 30 kwie 2016, 00:38

Re: Fobie

Post autor: deejay » 19 kwie 2017, 19:12

Nawet nie wiedziałam, że jest taka fobia, czego to ludzie nie wymyślą. :wink:

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Fobie

Post autor: panna_x » 24 kwie 2017, 12:47

Ja kiedyś czytałam alfabetyczną listę fobii, istnieją jeszcze bardziej nieprawdopodobne np przed chodzeniem albo lalkami.

qwerty_456
mASełko
Posty: 148
Rejestracja: 24 lis 2014, 21:52

Re: Fobie

Post autor: qwerty_456 » 3 maja 2017, 13:10

Ta alfabetyczna lista, to i tak tylko niewielka część możliwych fobii. Teoretyczna liczba fobii jest prawdopodobnie nieskończona.
Nadmierny dobrobyt szkodzi równie mocno co złe doświadczenia.

Awatar użytkownika
Nightmarine
pASibrzuch
Posty: 287
Rejestracja: 22 maja 2010, 01:39

Re: Fobie

Post autor: Nightmarine » 9 maja 2017, 23:51

Trochę tego mam. Przede wszystkim fobia społeczna. Poza tym przerażają mnie wszelkiego rodzaju owady, z pająkami na czele. Do tego lęk przed kalectwem / nieuleczalną chorobą. Pewnie jakby się zastanowić znalazłoby się więcej, ale nie mam siły już myśleć o tej porze.
???

Awatar użytkownika
Warszawianka40+
AS gaduła
Posty: 411
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Re: Fobie

Post autor: Warszawianka40+ » 10 maja 2017, 12:23

A ja boję się ludzi, którzy interesują się i wypytują, czego inni się boją.
Przeważnie umieją to potem wykorzystać.
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Fobie

Post autor: panna_x » 11 maja 2017, 07:19

Nikt nie wypytuje, nie ma przymusu pisania w tym wątku, jak i w każdym innym, jeśli ktoś nie chce się zwierzać, to przecież nie musi :)

Awatar użytkownika
agnieszka66
ASiołek
Posty: 52
Rejestracja: 7 maja 2017, 11:50

Re: Fobie

Post autor: agnieszka66 » 14 maja 2017, 16:16

boję się zastrzyków, igieł, ostrych narzędzi (żyletek). Na pobieraniu krwi zawsze proszę panią pielęgniarkę, żeby albo mnie położyła na łóżku, albo zagadywała, bo zemdleję. A poza tym mam jeszcze tokofobię - lęk przed ciążą i porodem. No i nie cierpię wystąpień publicznych.
Jedyna różnica między mną a wariatem polega na tym, że ja nim nie jestem (S. Dali. I ja.)

Awatar użytkownika
króliczka
łASuch
Posty: 189
Rejestracja: 20 maja 2017, 21:11

Re: Fobie

Post autor: króliczka » 25 maja 2017, 09:05

Boję się i brzydzę ptasich piór (im większe, i bardziej barwne pióro, tym lęk, i obrzydzenie większe). Nie mam pojęcia skąd się to wzięło, ale moja ciocia też tak miała.
Lękam się też ciemności, bólu fizycznego (ale to normalne), i marzeń sennych, ale na to ostatnie znalazłam sposób w postaci małych dawek pewnego leku.

Awatar użytkownika
Sightless Serpent
ASiołek
Posty: 97
Rejestracja: 14 maja 2017, 22:47

Re: Fobie

Post autor: Sightless Serpent » 25 maja 2017, 12:43

Boję się pająków - do tego stopnia, że gdy jednego zobaczę, paraliżuje mnie strach. Najgorszy scenariusz - pająk idzie w moją stronę, a ja nie mogę się ruszyć i od niego uciec. Kilka razy się tak stało... generalnie nie polecam :diabel:
Mam też jakiś rodzaj fobii społecznej, ale nie jest aż tak upierdliwa. Może zabrzmi głupio, ale czasem się nasila, a czasem niemal jej nie dostrzegam. Różnie z tym bywa.

Awatar użytkownika
ColdChris
pASibrzuch
Posty: 232
Rejestracja: 20 sie 2015, 12:51
Lokalizacja: Poznań

Re: Fobie

Post autor: ColdChris » 4 cze 2017, 11:54

Boję się związków.Mam delikatną fobię, że każda napotkana na mojej drodze kobieta, którą chciałbym bliżej poznać i może z czasem się związać, będzie oczekiwała ode mnie bycia ogierem i zaspokajania jej potrzeb seksualnych. Boję się, że w rezultacie każdy związek zakończy się niepowodzeniem. A nie wróc, to nie fobia, to realia...
Seek not the paths of the ancients; Seek that which the ancients sought

Awatar użytkownika
Warszawianka40+
AS gaduła
Posty: 411
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Re: Fobie

Post autor: Warszawianka40+ » 6 cze 2017, 06:59

Że nawiążę do innego wątku - Skorpiony zawsze jakoś są związane z materialnym aspektem bytu, więc nie możesz się psychicznie odczepić od seksualności bo taka naturę Ci dano... Musisz strasznie się męczyć. Aseksualny Skorpion to oksymoron. A może przypadł Ci taki los, żebyś miał okazję przekroczyć samego siebie? Jak my wszyscy, w ten czy inny sposób...
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

Awatar użytkownika
ColdChris
pASibrzuch
Posty: 232
Rejestracja: 20 sie 2015, 12:51
Lokalizacja: Poznań

Re: Fobie

Post autor: ColdChris » 7 cze 2017, 07:02

Warszawianka40+ pisze:Że nawiążę do innego wątku - Skorpiony zawsze jakoś są związane z materialnym aspektem bytu, więc nie możesz się psychicznie odczepić od seksualności bo taka naturę Ci dano... Musisz strasznie się męczyć. Aseksualny Skorpion to oksymoron. A może przypadł Ci taki los, żebyś miał okazję przekroczyć samego siebie? Jak my wszyscy, w ten czy inny sposób...
Lekko nie jest. Wciąż jednak nie mogę wyzbyć się iskierki nadziei, mimo usilnych prób i sceptycyzmu ;). Sprawa nie byłaby taka trudna gdybym był stricte asem, bez odczuwania żadnego pociągu.
Seek not the paths of the ancients; Seek that which the ancients sought

Awatar użytkownika
Warszawianka40+
AS gaduła
Posty: 411
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Re: Fobie

Post autor: Warszawianka40+ » 11 cze 2017, 08:35

Z punktu widzenia astrologii, Skorpion jako znak z trygonu Wody odbiera seks emocjonalnie. A więc aseksualizm w takim wypadku musi być brakiem czegoś, co stanowi cząstkę samego siebie? Bo dotyka w samo serce.
Ja spod znaku Powietrza mam mieć do seksu (podobno) stosunek racjonalny, nawet utylitarny. I chyba tak jest. Takim osobom na pewno jest łatwiej...
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

ODPOWIEDZ