Strona 16 z 18

Re: Fobie

: 6 gru 2014, 18:32
autor: Bujdka
.

Re: Fobie

: 6 gru 2014, 21:00
autor: qwerty_456
Ja nie lubię żadnych zwierząt, a do psów odczuwam bardzo silną nienawiść. Moja nienawiść do psów jest też irracjonalna, tak jak lęk, nie mam żadnych racjonalnych powodów, by nienawidzić psów.

Re: Fobie

: 6 gru 2014, 22:02
autor: Viljar
Ja akurat mam powód, bo jak byłem malutki, to babcia miała psa, który z jakiegoś powodu lubił gryźć "dla zabawy" ludzi po nogach. A wiecie, dla 5-letniego dziecka to żadna zabawa, tylko sam ból i strach. Ale psów brzydziłem się wcześniej, więc to nie jest przyczyną.

Re: Fobie

: 21 paź 2015, 11:48
autor: panna_x
nie wiem, czy już się wypowiadałam, może przewinęło się gdzieś, w każdym razie:
-boje sie wysokości i chodzenia po mostach
-bólu dlatego mam lęk przed porodem, przekluciem uszu,
-boje się zastrzykow, pobrania krwi, wbijania igiel we mnie,
-pszczól, os, żądlących owadów
-psów, chyba ze jakiegos znam na tyle, ze mu ufam i moge go glaskac, bawic sie z nim, ale obce mnie przerazaja, szczegolnie takie, co samopas biegna w moja strone- bez smyczy, kaganca, szczekaja badz skaczą na mnie, tych co są obojetne i nie reaguja na mnie nie boje sie

Re: Fobie

: 27 gru 2015, 17:58
autor: Issander
.

Re: Fobie

: 27 gru 2015, 18:55
autor: Słomiany Zapał
Będzie ciekawostka: Proszę się przyjrzeć konikowi, który na obrazku powyżej gryzie faceta. Zanim dochodzi do tego, koń mocno kładzie uszy po sobie - to znak groźby, nie zbliżaj się. Człowiek ten mimo to podchodzi bliżej - uważam, że ma kuku na własne życzenie. Jak widzicie konika ze stulonymi uszami to lepiej trzymajcie się z daleka.
Ze zwierzętami należy być ostrożnym, mogą mieć złe doświadczenia z ludźmi i zareagować agresją na różne gesty, które nam wydają się niewinne.

Ja boję się tłumów, ciemności, ludzi, dotyku oraz pszczół, os, bąków i szerszeni(od kiedy mnie pożądliły) :oops: - nie wiem, czy to już fobia, ale momentami jest chyba blisko.

Re: Fobie

: 27 gru 2015, 19:32
autor: Issander
.

Re: Fobie

: 27 gru 2015, 19:57
autor: Indiana
Słomiany Zapał pisze:Będzie ciekawostka: Proszę się przyjrzeć konikowi, który na obrazku powyżej gryzie faceta.Zanim do tego dochodzi koń kładzie uszy po sobie - to znak groźby.
Chętnie bym się przyjrzała, ale nie widzę tam żadnego konia, co najwyżej wielbłąda z Arabem. No ale ja nie jestem takim znawcą koni opowiadającym ciekawostki jak Słomiany Zapał. xD :D
Jakby się lepiej przyjrzeć nikt tam nikogo nie gryzie i nie kładzie uszy po sobie. xD :D

Re: Fobie

: 27 gru 2015, 20:09
autor: Słomiany Zapał
Issander pisze:
Słomiany Zapał pisze:Będzie ciekawostka: Proszę się przyjrzeć konikowi, który na obrazku powyżej gryzie faceta. Zanim dochodzi do tego, koń mocno kładzie uszy po sobie - to znak groźby, nie zbliżaj się. Człowiek ten mimo to podchodzi bliżej - uważam, że ma kuku na własne życzenie.
Jak jakiś człowiek bez powodu ciebie uderzy, to sekundę wcześniej też będziesz w stanie to przewidzieć, a raczej nie powiesz, że dostałaś na własne życzenie :) To, że atak jest zapowiedziany, nie jest równoznaczne z tym, że jest on uzasadniony. A widziałem w życiu zwierzęta, które atakowały bez powodu...
Ze zwierzętami należy być ostrożnym, mogą mieć złe doświadczenia z ludźmi i zareagować agresją na różne gesty, które nam wydają się niewinne - a to przeczytałeś? Bo chyba mnie nie zrozumiałeś.
Tobie się może wydawać, że ich atak jest bezpodstawny, ale to tylko zwierzę. Ten facet z obrazka mógł zwiać, zamiast pchać się z łapami do obcego zwierzęcia. Zasada numer 1 - nie wyciągamy rąk do obcych zwierząt, nie wiemy przecież, jak zareagują - tylko o to mi chodziło. Dalej uważam, że ten pan z obrazka został ugryziony na własne życzenie. Poza tym nie wiem, o co ci chodzi, przecież mam prawo do własnego zdania, tak jak każda inna osoba. Nie zgadzasz się ze mną, w porządku. W pełni akceptuję ten stan rzeczy. Proszę jednak przyjąć do wiadomości, że ja też mogę mieć swoje zdanie.

Re: Fobie

: 27 gru 2015, 20:11
autor: Słomiany Zapał
Indiana pisze:
Słomiany Zapał pisze:Będzie ciekawostka: Proszę się przyjrzeć konikowi, który na obrazku powyżej gryzie faceta.Zanim do tego dochodzi koń kładzie uszy po sobie - to znak groźby.
Chętnie bym się przyjrzała, ale nie widzę tam żadnego konia, co najwyżej wielbłąda z Arabem. No ale ja nie jestem takim znawcą koni opowiadającym ciekawostki jak Słomiany Zapał. xD :D
Jakby się lepiej przyjrzeć to nawet nikt tam nikogo nie gryzie i nie kładzie uszy po sobie. xD :D
Chodzi mi o pierwszy obrazek w formie gifa. Na samej górze.

Re: Fobie

: 27 gru 2015, 20:16
autor: Indiana
Słomiany Zapał pisze:
Chodzi mi o pierwszy obrazek w formie gifa. Na samej górze.
A no chyba że tak. :lol:

Re: Fobie

: 29 gru 2015, 21:57
autor: Nightfall
Do koni tez podchodze ostrożnie - to duze i silne zwierzeta, wlasciciel stadniny kiedys tlumaczyl mi, ze kon gdyby chcial, to zrobil by czlowiekowi duza krzywde np.moglby palce odgryzc. Na tym pierwszym gifie wyraznie widac po postawie konia, ze bedzie atakowal, widac ze facet nie odczytal tych sygnalow, przypuszczalnie nie znal sie na reakcjach koni.

Mam lek wysokosci, od zawsze ;(

Re: Fobie

: 14 maja 2016, 19:28
autor: Pan_Prezes
Boję się wody. Do jeziora i morza nie wejdę głębiej niż na głębokość stopy. Wanna nie stanowi problemu. Inna fobia to strach przed psami.

Re: Fobie

: 14 maja 2016, 20:27
autor: Masomka
Kiedyś niesamowicie, ale to naprawdę niesamowicie, bałam się dentysty. I ciem. Obecnie żaden namacalny lęk nie uprzykrza mi życia.

Re: Fobie

: 15 lis 2016, 23:33
autor: deejay
Odczuwam pewien lęk w sytuacjach społecznych. Nie powiem, żeby to była pełnoobjawowa fobia, już nie, ale coś tam zostało, być może wynika to z tego, że mam zły obraz siebie i boję się protekcjonalnego potraktowania, coś też na pewno zostało z czasów, gdy przeżyłam wypadek a rówieśnicy śmiali się ze mnie z powodu kuli.

Psów się nie boję, choć byłam 3-krotnie pogryziona. Działam w TOZ, to byłoby dziwne gdybym się bała podopiecznych. :wink: