Niedepilowanie się kobiet

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
takasobie

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: takasobie » 13 lip 2018, 20:16

Nightfall pisze:
13 lip 2018, 20:10
W sprawie samej depilacji myślę, że jest ona obecnie w Polsce normą dominującą, ale absolutnie nie jest żadnym wymogiem.
Nie wiem czy to wymóg, czy presja, czy coś innego ale jak chodziłam do szkoły podstawowej (okolice 5 klasy), dziewczyny strasznie obśmiewały swoje koleżanki, które jeszcze nie goliły nóg. Były okrutne w stosunku do nich. Mogły usłyszeć, że wyglądają paskudnie jak goryl, małpa itd. i tak też długo potrafiły daną osobę prześladować.
Ja nawet ostatnio mam taką ochotę podchodzić do kobiet i pytać się dlaczego mają ogolone nogi albo pachy albo podchodzić do mężczyzn i pytać dlaczego nie depilują nóg i pach. Ciekawe, jakie byłyby pierwsze przychodzące do głowy odpowiedzi.

Awatar użytkownika
Animalia
pASibrzuch
Posty: 274
Rejestracja: 15 lip 2018, 18:01
Kontakt:

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: Animalia » 15 lip 2018, 20:19

A ja się nigdy nie depilowalam. Tylko raz skróciłam włosy, ale na tym koniec. Po co płacić za niby usługi, które Nie tylko bolą, ale są monotonne i trzeba powtarzać? Ja rozumiem, przyciąć włosy które wystają np. Z kostiumu kąpielowego, ale tak to Nie ma potrzeby. Nie wszyscy mają tendencje do obrastania włosami, myślę że jeśli ktoś ma np. Włosy na plecach, klacie które są jakoś mocno widoczne i/lub długie to można usunąć. Ale jeśli owłosienie jest tam gdzie powinno, to po co to robić? Przecież to rzecz naturalna, że na nodze, czy pod pachą są włosy. I nie, nie wyglądam jak małpiszon, bo się często myję i nie jestem zarośnięta. Smród czuć tylko jak ktoś ma gąszcz, a o niego nie dba.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Animalia
pASibrzuch
Posty: 274
Rejestracja: 15 lip 2018, 18:01
Kontakt:

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: Animalia » 15 lip 2018, 20:24

takasobie pisze:
13 lip 2018, 20:16
Nightfall pisze:
13 lip 2018, 20:10
W sprawie samej depilacji myślę, że jest ona obecnie w Polsce normą dominującą, ale absolutnie nie jest żadnym wymogiem.
Nie wiem czy to wymóg, czy presja, czy coś innego ale jak chodziłam do szkoły podstawowej (okolice 5 klasy), dziewczyny strasznie obśmiewały swoje koleżanki, które jeszcze nie goliły nóg. Były okrutne w stosunku do nich. Mogły usłyszeć, że wyglądają paskudnie jak goryl, małpa itd. i tak też długo potrafiły daną osobę prześladować.
Ja nawet ostatnio mam taką ochotę podchodzić do kobiet i pytać się dlaczego mają ogolone nogi albo pachy albo podchodzić do mężczyzn i pytać dlaczego nie depilują nóg i pach. Ciekawe, jakie byłyby pierwsze przychodzące do głowy odpowiedzi.
Ludzie budują sobie opinie na stereotypach.(mówię teraz o większości) Pewnie będzie milczenie, a nawet jeśli coś odpowiedzą to się sypnie"nie chcę wyglądać jak małpa " albo "Przecież to nie męskie ".
Obrazek
Obrazek

sexowna
ASiołek
Posty: 79
Rejestracja: 12 lip 2018, 18:41

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: sexowna » 18 lip 2018, 23:35

To kwestia bardzo indywidualna -ani dobra ani nie dobra.
Ja akurat się depiluje -bo lubię gładkie ciało.

Ponoć kiedy Kobieta odmawia seksu -to bardziej prawdopodobne, że nie ogoliła nóg niż to że nie ma ochoty :D :D :D

Awatar użytkownika
aldrig
starszASek
Posty: 32
Rejestracja: 29 lip 2017, 12:22

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: aldrig » 29 lip 2018, 16:03

To ja współczuję tym wszystkim kobietom, skoro pomimo ochoty muszą się powstrzymywać przez nieogolone nogi. :roll: Przecież wszyscy mamy włosy. Rozumiem, że osoba, która na co dzień pozbywa się włosów może się czuć niekomfortowo z nieogarniętym owłosieniem, ale żeby w intymnej sytuacji? Niby zależy też z kim, ale skoro to stały partner, to chyba niejedno powinien już widzieć. A jeśli życie to jednak feeria one night standów to jedyne ryzyko to pozostawienie złego wrażenia u osoby, której się raczej już nie spotka (w podobnej sytuacji?). :mrgreen: Chociaż sama faktycznie nie wiem na czym to złe wrażenie miałoby polegać, bo mnie nie przeszkadza owłosienie u pań. Ani u płci przeciwnej. Jednak na pytanie co jest normą w naszym społeczeństwie odpowiedź jest jedna: gładkość, przynajmniej tych części ciała, które się odsłania (minus głowa), i dlatego też niektóre dziewczyny od młodych lat biorą się za maszynkę tym samym niejednokrotnie pogarszając sytuację swojego owłosienia. Miałam znajomą, która wcześnie zaczęła golić włosy na rękach (które nie były tragiczne moim zdaniem, ale presja społeczna skrzywiła jej obraz własnych łapek) i do teraz musi śmigać po nich maszynką, najlepiej codziennie.

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: panna_x » 30 lip 2018, 12:31

Zgadzam się z przedmówcą, nie rozumiem tej obsesji, że bez depilacji nie ma seksu. Jak na jedną noc, to jakie to ma znaczenie, czy się zrobi wrażenie, czy nie. A jak stały partner, powinien widzieć różne rzeczy, mieszkając na co dzień. Myślę, że jednak kobiety odmawiają seksu z innych powodów, nie mają ochoty, znudził się, strach przed ciążą albo żeby ukarać partnera.

W sumie jest jeszcze LAT, nie mieszka się razem, więc może strach, żeby nie zobaczył. I nie jest to na jedną noc. Ale i tak uważam to za przesadę.

Awatar użytkownika
króliczka
łASuch
Posty: 189
Rejestracja: 20 maja 2017, 21:11

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: króliczka » 1 sie 2018, 08:36

Co do odmawiania, to ja myślę że najczęstszym powodem jest jakiś uraz do partnera który powoduje że już sam dotyk sprawia ból, jakieś problemy które zaprzątają głowę, albo ogólne zmęczenie życiem.

Osobiście nie denerwuje mnie że mężczyźni wymagają depilacji do seksu, bo seks to nie jest coś co każdemu się należy, a ponieważ odmawiając człowiek nie robi tym nikomu krzywdy, uważam że każdy ma prawo wymagać tego czego chce od partnera seksualnego, ale jak czytałam te komentarze skierowane do kobiet które "śmiały" wyjść na ulicę z nieogolonymi nogami, to aż miałam łzy w oczach. W ogóle nie rozumiem i nie potrafię zaakceptować u mężczyzn tej ich nadmiarowej, bezinteresownej (nie wynikającej np. z chęci zemsty) złośliwości, i nie wiem dlaczego powszechnie tę cechę przypisuje się kobietom.
aldrig pisze:
29 lip 2018, 16:03
To ja współczuję tym wszystkim kobietom, skoro pomimo ochoty muszą się powstrzymywać przez nieogolone nogi. :roll: Przecież wszyscy mamy włosy. Rozumiem, że osoba, która na co dzień pozbywa się włosów może się czuć niekomfortowo z nieogarniętym owłosieniem, ale żeby w intymnej sytuacji?
A ja je rozumiem - skoro w facetach nawet na zdjęciach czy ulicy widok kobiety z nieogolonymi nogami wywołuje aż tak negatywne emocje że potrafią im nawet życzyć śmierci, to co dopiero gdyby partnerka przyszła tak do łożka.

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: panna_x » 1 sie 2018, 12:53

Mnie denerwuje, że wymagają, czego nie ukrywam. Jeśli każdy ma prawo wymagać, czego chce, od partnera seksualnego, to znaczy, że kobieta ma się zgadzać na wszystko? Np facet ma ochotę, a ona nie, więc może ją gwałcić, bo przecież może wymagać czego chce w sypialni? I czemu to działa tylko na korzyść facetów tzn czemu tylko oni mogą wymagać? Kobieta niby też może, ale jak wymaga np gry wstępnej, to potem ironia, że trzeba nas długo rozgrzewać, jesteśmy powolne, oziębłe, a w ogóle po co gra wstępna, to tak jakby jeździć autem wokół garażu zamiast zaparkować od razu. No i wystarczy przejrzeć fora w necie, że to wciąż częsty problem, bo faceci nie robią gry lub szybko byle jak, zło konieczne, a zależy im tylko na stosunku. Czemu tylko jedna strona ma prawo do wymagań odnośnie partnera seksualnego.

takasobie

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: takasobie » 1 sie 2018, 13:01

panna_x pisze:
1 sie 2018, 12:53
Mnie denerwuje, że wymagają, czego nie ukrywam. Jeśli każdy ma prawo wymagać, czego chce, od partnera seksualnego, to znaczy, że kobieta ma się zgadzać na wszystko? Np facet ma ochotę, a ona nie, więc może ją gwałcić, bo przecież może wymagać czego chce w sypialni? I czemu to działa tylko na korzyść facetów tzn czemu tylko oni mogą wymagać? Kobieta niby też może, ale jak wymaga np gry wstępnej, to potem ironia, że trzeba nas długo rozgrzewać, jesteśmy powolne, oziębłe, a w ogóle po co gra wstępna, to tak jakby jeździć autem wokół garażu zamiast zaparkować od razu. No i wystarczy przejrzeć fora w necie, że to wciąż częsty problem, bo faceci nie robią gry lub szybko byle jak, zło konieczne, a zależy im tylko na stosunku. Czemu tylko jedna strona ma prawo do wymagań odnośnie partnera seksualnego.
Kobiety też mają wymagania seksualne, więc to nie jest tylko tak, że tylko faceci.

Awatar użytkownika
króliczka
łASuch
Posty: 189
Rejestracja: 20 maja 2017, 21:11

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: króliczka » 2 sie 2018, 11:00

panna_x pisze:
1 sie 2018, 12:53
Jeśli każdy ma prawo wymagać, czego chce, od partnera seksualnego, to znaczy, że kobieta ma się zgadzać na wszystko? Np facet ma ochotę, a ona nie, więc może ją gwałcić, bo przecież może wymagać czego chce w sypialni?
Nie, nie - gwałt to coś okropnego, i nie ulega wątpliwości że nikt nie ma prawa gwałcić drugiej osoby (ani szantażem doprowadzać do seksu). Może nie wyraziłam się wystarczająco jasno, więc spróbuję jeszcze raz: moim zdaniem nikt nie ma obowiązku uprawiać seksu z partnerem seksualnym (jednorazowym/stałym) tylko dlatego że tamten tego chce, ale też (co oczywiste) nikt nie ma prawa tego seksu od niego żądać.
Jeszcze trochę innymi słowami: każda osoba (niezależnie od płci) ma prawo wymagać że druga (jeśli chce z nią to zrobić) musi posiadać to a to/zachowywać się tak a tak, czyli spełniać pewne, określone wymogi np. założyć czarne rajstopy, doklejane uszy kocie, wydepilować ciało, używać (bądź też nie) określonych słów itd., ale NIE ma prawa wymagać że ta druga osoba będzie z nią to robić (i pytać trzeba za każdym razem). Jeśli w kimś wywołuje przykre odczucia/konflikt wewnętrzny że musiałby robić pewne rzeczy/wyglądać w określony sposób aby pójść do łóżka z jakąś konkretną osobą/stałym partnerem, to po prostu nie powinien tego robić (i nie wolno tamtej osobie go zmuszać). W partnerstwie tak samo jak w przypadku jednorazowych przygód - nie wolno żądać aby partner/-ka uprawiała seks kiedy jedynie samemu ma się ochotę, ale można odmawiać jeśli pewne wymogi (np. specjalny strój, zachowanie) nie zostaną spełnione.

panna_x pisze:
1 sie 2018, 12:53
I czemu to działa tylko na korzyść facetów tzn czemu tylko oni mogą wymagać?
Wydaje mi się że nie jest tak że tylko faceci mają duże wymagania, ponieważ kiedyś czytywałam wypowiedzi kobiet które komentowały różne przypadki/radziły, oraz pisały o swoich wymaganiach, i odniosłam wrażenie że były one nie mniej ostre niż mężczyźni np. w jednym z tematów w którym pewna kobieta opisywała swoje zdziwienie czy nawet oburzenie tym że jakiś mężczyzna z którym była od jakiegoś czasu (wcale niedługo) podczas (a raczej - przed, gdy miał już nastąpić) pierwszego razu z nią powiedział że źle się czuje (albo coś go boli, nie pamiętam już) i poszedł się położyć do innego pokoju, inne kobiety z forum kpiły z niego jak jeden mąż, pisały że na pewno kłamał bo niby człowieka który cały dzień spędził na basenie nie może nic wieczorem boleć, że szkoda czasu na takiego co ma już 30/30-parę lat a wymięka jak chłopiec i tylko desperatka zaakceptowała by coś takiego, a nie atrakcyjna i doświadczona kobieta, albo że to nie facet tylko pipka, bo normalny zawsze ma chęć, i nie schodzi ze swojej kobiety. Były jeszcze chyba sugestie że skoro nie radzi sobie w takich sprawach, to co dopiero będzie w trudnych sytuacjach życiowych. Czyli wynikałoby że już nawet chwilowa niedyspozycja/niesprawdzenie się przy pierwszym kontakcie jest dla wielu nieakceptowalna.
Biorę jednak pod uwagę że to mógł być przypadek tzn. że trafiłam w jednym czasie i miejscu akurat na taki typ kobiet, a nie było to co prezentowały reprezentatywne dla większości.

Awatar użytkownika
Scadrial
mASełko
Posty: 107
Rejestracja: 9 lut 2018, 06:25

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: Scadrial » 3 sie 2018, 23:48

panna_x pisze:
1 sie 2018, 12:53
Jeśli każdy ma prawo wymagać, czego chce, od partnera seksualnego, to znaczy, że kobieta ma się zgadzać na wszystko? Np facet ma ochotę, a ona nie, więc może ją gwałcić, bo przecież może wymagać czego chce w sypialni?
W tym jednym stwierdzeniu popełniasz... nomen omen gwałt na logice. Jeśli przyjrzysz się uważnie, znajdziesz w nim odpowiedź na Twoje wątpliwości, wynikłe jak mniemam z silnych uprzedzeń.
króliczka już to wyjaśniła, a ja bym to przedstawił w następujący sposób:
panna_x pisze:
1 sie 2018, 12:53
Jeśli każdy ma prawo wymagać, czego chce, od partnera seksualnego
KAŻDY, czyli kobieta też. Czyli oboje mają swoje wymagania, które muszą być spełnione i zaakceptowane obustronnie, żeby byli zadowoleni. Czyli jeśli facet wymogów nie spełni, to nie będzie dobrze. I prawo kobiety do wymagania, by facet spełnił wymogi, zostaje złamane, jeśli facet ją zgwałci (gdyby spełnione były wszystkie wymogi do seksu, to z natury rzeczy nie byłby to gwałt). A wykluczenie gwałtu jest wymogiem domyślnym (tylko domyślnym, bo niektóre mają takie fantazje).
panna_x pisze:
1 sie 2018, 12:53
I czemu to działa tylko na korzyść facetów tzn czemu tylko oni mogą wymagać?
Tylko nie zaczynaj z tym...
panna_x pisze:
1 sie 2018, 12:53
to tak jakby jeździć autem wokół garażu zamiast zaparkować od razu
Haha, zabawne porównanie. Ale to jest względne, bo jak kobieta jest napalona na prawdziwego alfę, to ten może parkować od razu. To bety muszą się namęczyć, co jest zrozumiałe, skoro nie podniecają swoich kobiet sami w sobie.

króliczka pisze:
2 sie 2018, 11:00
Wydaje mi się że nie jest tak że tylko faceci mają duże wymagania, ponieważ kiedyś czytywałam wypowiedzi kobiet które komentowały różne przypadki/radziły, oraz pisały o swoich wymaganiach, i odniosłam wrażenie że były one nie mniej ostre niż mężczyźni
Wizaz to mroczne miejsce...
Już miałem się przyczepić do siły takiego dowodu, ale właściwie sformułowałaś ostrożnie tę opinię i napisałaś "czytywałaś" zamiast "czytałaś", więc się nie przyczepię.
króliczka pisze:
2 sie 2018, 11:00
bo normalny zawsze ma chęć, i nie schodzi ze swojej kobiety
O, to też dobre.
króliczka pisze:
2 sie 2018, 11:00
Były jeszcze chyba sugestie że skoro nie radzi sobie w takich sprawach, to co dopiero będzie w trudnych sytuacjach życiowych.
A to jest kwintesencja podstawy robienia wszelkich shit-testów.
króliczka pisze:
2 sie 2018, 11:00
Biorę jednak pod uwagę że to mógł być przypadek tzn. że trafiłam w jednym czasie i miejscu akurat na taki typ kobiet, a nie było to co prezentowały reprezentatywne dla większości.
Pewnie masz rację, bo określone miejsca przyciągają określony typ człowieka.
Obrazek
Kliknij w obrazek, żeby powiększyć.

MarvinAmign
bobASek
Posty: 3
Rejestracja: 14 lut 2019, 09:36

Niedepilowanie sie kobiet

Post autor: MarvinAmign » 18 lut 2019, 11:22

inność sie akceptuję,,fanatyzm i zboczenia powinno się tępić...bo nic dobrego z tego nie wyrośnie..

pawcio1978
AS gaduła
Posty: 474
Rejestracja: 28 lut 2008, 19:18
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: pawcio1978 » 18 lut 2019, 23:08

@MarvinAmign: coś masz z literami

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: Viljar » 30 sie 2019, 19:23

Jakiś czas temu poznałem dziewczynę (niestety lesbijkę, ech...), która zadała mi jedno pytanie, a odpowiedź na nie nieco zmieniła mój światopogląd. Brzmiało ono tak: "Uważasz moje włosy na nogach za obleśne? A swoich nie?".

Niniejszym chciałbym powiedzieć, że przeczytałem to, co wcześniej pisałem w tym wątku i chciałem przeprosić za to, ze byłem głupi.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Kaszman
przedszkolASek
Posty: 6
Rejestracja: 8 paź 2018, 14:40

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: Kaszman » 31 sie 2019, 10:49

Zadziwiające jak tak oczywista rzecz nie jest w ogóle oczywista, póki ktoś nie wyłoży jej jak krowie na rowie...

ODPOWIEDZ