oddać ciało jak ,,mieso''dla bliskosci...

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy

Post autor: Czarny »

Wydaje mi się, że gdybym był seksualny i uprawiając z kobietą seks widział, że nie sprawia jej to przyjemności, nie uprawiałbym z nią seksu. Wolałbym czuć głód seksualny, czymkolwiek on jest. Choć może mogę sobie tak pisać, bo nie wiem co to jest, ale wydaje mi się, że moja moralność i duma by mi kazały tak postąpić.
Czarno to widzę...
Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15

Post autor: Ernest »

lol

Duma i moralność to mocne słowa. Tymczasem powstrzymywanie się i blokowanie swoich potrzeb zwykle kończy się źle. Skrajnych przykładów możesz szukać wśród przedstawicieli "kościoła rzymsko-pedofilskiego."
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri
Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy

Post autor: Czarny »

Wstrzemięźliwość nie równa się pedofilii.
Czarno to widzę...
Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2275
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Post autor: urtika »

Ernest pisze: powstrzymywanie się i blokowanie swoich potrzeb zwykle kończy się źle.
A co za problem rozładować się własnoręcznie? :roll:
Quirkyalone
Awatar użytkownika
Philosoph
fantAStyczny
Posty: 575
Rejestracja: 22 wrz 2009, 00:21
Lokalizacja: Starogard Gdański

Post autor: Philosoph »

urtika pisze:
Ernest pisze: powstrzymywanie się i blokowanie swoich potrzeb zwykle kończy się źle.
A co za problem rozładować się własnoręcznie? :roll:
Też się czasem nad tym zastanawiam. :|
User of this number is currently dead. Resurrection in 5 minutes, please wait. * * * * Resurrection failed, please try again later.
If you have more troubles with resurrection, please contact with software developer (GodCorp®) in order to solve the problem.
Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15

Post autor: Ernest »

Wstrzemięźliwość nie równa się pedofilii.
Mój Ty geniuszu - aż nie mogę się z Tobą nie zgodzić.
Ernest pisze:

powstrzymywanie się i blokowanie swoich potrzeb zwykle kończy się źle.

A co za problem rozładować się własnoręcznie? Oczy
Pisałem o powstrzymywaniu się i blokowaniu swoich potrzeb. "własnoręcznie" to chyba tylko zamiennik. Gdyby było inaczej to kto by sobie zawracał głowę seksem?
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri
Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2275
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Post autor: urtika »

Ernest pisze:"własnoręcznie" to chyba tylko zamiennik. Gdyby było inaczej to kto by sobie zawracał głowę seksem?
Ludzie zawracają sobie głowę seksem, gdyż gonią za przyjemnością. Seks z drugą osobą jest po prostu przyjemniejszy niż w pojedynkę, podobnie jak seks bez prezerwatywy jest przyjemniejszy niż z jej użyciem. W dodatku media i reklamy naokoło trąbią o seksie, ludzie się przechwalają co z kim i ile razy,i w związku z tym niektórzy myślą, że tak trzeba, a nieuprawianie seksu jest w takim razie rzeczą nienormalną.
Quirkyalone
Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15

Post autor: Ernest »

Też mi się tak wydaje.

Dlatego przypisywanie różnych idei celibatowi i wyrzekanie się seksu w takich, a nie innych realiach raczej nie pomoże delikwentowi.
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri
Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy

Post autor: Czarny »

to zależy, czy przejmuje się bardziej tym, czego społeczeństwo od niego oczekuje, czy dobrem partnerki :wink:
Czarno to widzę...
Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2275
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Post autor: urtika »

Seks powinien być dobrowolny a nie przymusowy i nie ważne czy chodzi o przymus zewnętrzny czy wewnętrzny. Jeśli jedna osoba wie, że tej drugiej seks nie sprawia przyjemności i/lub nie ma na niego ochoty, to absolutnie nie powinna wywierać żadnej presji na tę drugą. W takiej sytuacji rozwiązaniem może być albo masturbacja, albo wspólna wizyta u seksuologa albo rozstanie i znalezienie sobie partnera/partnerki, który/-a lubi ten sport.
Quirkyalone
Awatar użytkownika
Bella Wildrose
łASuch
Posty: 174
Rejestracja: 6 lip 2010, 20:42
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Post autor: Bella Wildrose »

Philosoph pisze:Rozstać się. Wybacz, ale ostatnio jak czytam takie coś, że ciągle namawia, bla bla bla i pewnie żyć bez tego nie może to przychodzi mi do głowy tylko jedno słowo - nałóg.
A mi przychodzi na myśl coś innego - chore. "Chciałby uprawiać seks jak najczęściej" - to niech uprawia - z kimś, kto też chce uprawiać seks jak najczęściej. Tylko, bez obrazy, niech przypadkiem nie miesza w to miłości ("dowodu miłości") czy bliskości. "Muszę to robić, żeby nie chodził wkurzony" - to brzmi jak jakieś usługi na życzenie.
Awatar użytkownika
Korat
ASiołek
Posty: 76
Rejestracja: 3 lip 2010, 22:43
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: Korat »

Gdybym mógł , wytoczyłbym odnośnie tego wątku najcięższy arsenał słów. Nie dzierżę takich praktyk, mam bardzo ostre stanowisko w tej sprawie ,ale nie przeleję moich myśli na monitor, bo dostałbym na pewno bana. Chory związek i tyle, z obu stron popełnionych było tyle błędów , że to się w głowie nie mieści. Destrukcyjny związek bardzo nie dojrzałych ludzi.
"Słowa prawdziwe nie są piękne
Piękne słowa nie są prawdziwe."
black.tears
gimnASjalista
Posty: 16
Rejestracja: 10 wrz 2010, 23:06
Lokalizacja: Oświęcim

Post autor: black.tears »

Ja niestety się oddawałem dobrowolnie i co gorsza zdaje mi się że jeśli znowu by mi jakaś dziewczyna namieszała w głowie zrobiłbym to znowu. Z drugiej strony zarzucano mi oziębłość etc bo ja nie stękam nie widać po mojej twarzy jak mi świetnie i w ogóle a przecież poza seksem przytulałem się i powtarzałem jak bardzo mi na niej zależy, niestety ona chyba najwyraźniej to rozumiała: "bardzo mi zależy na seksie z Tobą" eeech...
"Podziwiam porno i lubię wysokiej klasy towarzystwo. Nie lubię sypiać z ludźmi, których naprawdę kocham." Karl Lagerfeld
Awatar użytkownika
Bella Wildrose
łASuch
Posty: 174
Rejestracja: 6 lip 2010, 20:42
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Post autor: Bella Wildrose »

black.tears, nie wierz w to, że jesteś mniej fajnym facetem czy chłopakiem od innych. Wcale tak nie jest. To, że coś Cię nie interesuje i jest to zgodne z Twoimi pragnieniami bądź ich brakiem, to w czym Ci to ujmuje? Jeżeli komuś na kimś zależy, to w moim mniemaniu, zależy mu na tym, żeby być z tą osobą, pomagać jej, troszczyć się o nią, a nie, żeby w wyrachowany sposób czerpać z niej przyjemność przez coś, czego ta osoba nie chce. Przecież do niczego ludzi nie powinno się zmuszać - zaczynając od pierdół - a co dopiero do seksu.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Trzy Ryby
łASuch
Posty: 166
Rejestracja: 5 kwie 2010, 13:11

Post autor: Trzy Ryby »

Rzecz w tym, że seks jest kulturowo wpisany w związek, jest (dla zdecydowanej większości ludzi) związku nieodłącznym elementem.
Odkładanie rozpoczęcia współżycia tłumaczone brakiem gotowości, niechęcią do seksu przedmałżeńskiego, lękiem przed chorobami lub ciążą, powodami religijnymi są jeszcze rozumiane--- ale żeby tak wcale, bo nie?
To już głęboko wykracza poza kulturową normę, w której seks traktowany jest jako wartość, jedna z najwyższych przyjemności dostępnych człowiekowi. Rezygnacja z niej- i to dobrowolna- kojarzy się z chorobą lub ascezą, wyrzeczeniem, poświęceniem.
Wywiązanie się ze społecznej roli partnera/ki, żony, męża zakłada seks-- dlatego byłabym ostrożna pisząc o zmuszaniu, to raczej pewne milczące założenie, dla większości tak oczywiste że obarczone skojarzeniami normalności, zdrowia, naturalności. I słusznie, jak myślę.

Wierność sobie zaś to już zupełnie inna sprawa. Dylemat (nie tylko osób aseksualnych) polega na tym, że czasami trzeba wybrać między wiernością sobie a związkiem, miłością, bliskością (dowolnie pojmowaną) z drugą osobą.
Nie zawsze da się ten dylemat ująć w zgrabny kompromis.
Czasami coś trzeba poświęcić.
ODPOWIEDZ